Newsy

Rynek reklamowy przyspieszy. Głównie dzięki wydatkom handlu i firm farmaceutycznych

2015-03-02  |  06:25
Mówi:Lidia Kacprzycka
Funkcja:dyrektor generalny
Firma:dom mediowy Starlink
  • MP4
  • Rynek reklamowy w 2015 roku może rosnąć najszybciej od 2010 roku, co wynika głównie z lepszego stanu gospodarki, sytuacji na rynku pracy i wyższych wydatków na konsumpcję. Sektorami napędzającymi rynek – podobnie jak w 2014 roku – będą handel i farmacja. Przyspieszą nakłady na promocję produktów FMCG i samochody, po tym jak w 2014 roku zarejestrowano w Polsce o 13 proc. więcej aut. Na rynku telekomunikacyjnym oczekuje się stabilizacji. 

    – Szacujemy, że w tym roku pozytywny trend na rynku reklamy będzie kontynuowany. Spodziewamy się dynamiki w przedziale 2,6-3,3 proc., szczególnie w sektorze handlu i farmacji – wyjaśnia w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Lidia Kacprzycka, dyrektor generalny domu mediowego Starlink. – Prognozy dla sektora farmacji są pozytywne, bo Polacy z każdym rokiem wydają coraz więcej pieniędzy na różne suplementy diety, witaminy. Duzi gracze, jak Aflofarm, który w tej chwili jest reklamodawcą numer jeden na polskim rynku reklamy, wydaje rzeczywiście gigantyczne pieniądze.

    Według raportu domu mediowego Starlink w 2014 roku nakłady na promocję produktów farmaceutycznych wzrosły o 9,9 proc., a w handlu – o 8,9 proc. 

    – Wydaje nam się, że w branży farmaceutycznej ten trend będzie kontynuowany z uwagi na fakt, że w dużej mierze te wzrosty generują najwięksi reklamodawcy, czyli Aflofarm, US Pharmacia, Polpharma, którzy osiągają także świetne wyniki sprzedażowe, w związku z tym będą dalej wspierać swoje produkty, rozszerzać ofertę, wchodzić w nowe kategorie – mówi ekspertka.

    W tym roku do tych filarów rynku może dołączyć branża FMCG (szczególnie rynek słodyczy i piwa). Już w ubiegłym roku firmy z tego sektora wykazywały pozytywny trend (m.in. ze względu na wydarzenia sportowe, m.in. olimpiada w Soczi, mistrzostwa świata w piłce nożnej), w tym roku jej wydatki na reklamę powinny utrzymywać się na podobnym poziomie, co będą wspierać chociażby imprezy regionalne, jak promocje nowych marek piwa i lokalnych specjalności. Analitycy Starlinka spodziewają się szybszego rozwoju kanału e-commerce i handlu żywnością w internecie.

    – Widzimy też sporo nowych reklamodawców z naszego rodzimego rynku producentów żywności. Ruszyła np. branża wędliniarska, mamy coraz więcej reklam różnych wyrobów mięsnych. Polski sektor produkcyjny również będzie dobrze oddziaływał na rynek reklamy – zaznacza ekspertka.

    Zdaniem dyrektor generalnego domu mediowego Starlink w segmencie medialnym reklamodawcy w dalszym ciągu będą mocno wspierać swoje marki, szczególnie w telewizji.

    – W Polsce nie ma dobrego monitoringu wydatków reklamowych w internecie, a z drugiej strony to, co obserwujemy, stanowi przechodzenie na różnego typu efektywnościowe modele rozliczeń i nowe formy zakupowe opierające się na tańszych powierzchniach – tłumaczy Kacprzycka. – To może powodować, że wydatki, które estymujemy, są po prostu niższe. Nie oznacza to jednak, że tych aktywnych graczy jest mniej.

    W ocenie ekspertki w tym roku na pewno reklamodawcy będą intensywnie inwestować zarówno w kanał telewizyjny i internet, jak i w przekaz radiowy (popyt generowany głównie przez segmenty silne rynkowo, czyli handel i farmację).

     Z drugiej strony wiemy, że w dzisiejszych czasach oprócz mediów, które oferują duży zasięg i atrakcyjne koszty dotarcia, dużą rolę odgrywają także media, które charakteryzują się elastycznością, czyli na pewno takie media, jak radio i internet, gdzie po prostu można w każdej chwili kampanię włączyć i wyłączyć. I to jest lubiana cecha przez firmy, szczególnie farmaceutyczne i handlowe – podsumowuje Lidia Kacprzycka.

    Zarówno rynek telewizyjny, jak i internetowy są bardzo zmienne. W sieci w ostatnich miesiącach doszło do wielu przejęć (m.in. Wp.pl nabyło Business Ad Network, a Bonnier Business Polska grupę Bankier.pl), poza tym niedługo w branży TV ma dojść do sprzedaży TVN. Takie wydarzenia nie są obojętne dla rynku reklamy.

    Czytaj także

    Kalendarium

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Konsument

    Konflikt na Bliskim Wschodzie dotyka polskie lotniska. Może się przyczynić do podwyżek cen biletów

    Wartość eksportu towarów z Polski w 2025 roku wyniosła 366,2 mld euro, co oznacza wzrost o 3,7 proc. w stosunku do 2024 roku – wynika z danych GUS. To też kilkukrotnie więcej niż w 2004 roku, kiedy wstępowaliśmy do Unii Europejskiej. Blisko 75 proc. produktów wysyłamy do państw członkowskich, a ich swobodny przepływ umożliwia wspólny rynek. Zdaniem ekspertów stał się on trampoliną dla polskiego eksportu, na czym korzystają zarówno firmy, jak i konsumenci. Wciąż jednak napotyka on szereg wewnętrznych barier.

    Firma

    Polski przemysł chce uczestniczyć w budowie elektrowni jądrowej. Firmy deklarują gotowość zdobywania nowych kompetencji i uprawnień

    Polskie firmy mogą odegrać znaczącą rolę w budowie i utrzymaniu pierwszej elektrowni jądrowej. Eksperci podkreślają, że wymaga to jednak spełnienia rygorystycznych norm jakości, bezpieczeństwa i dostosowania do specyfiki sektora nuklearnego. Jak podkreśla odpowiedzialna za projekt spółka Polskie Elektrownie Jądrowe, coraz więcej firm deklaruje gotowość podnoszenia swoich kwalifikacji i zdobywania wymaganych certyfikatów. Zbudowanie zaplecza kadrowego jest jednak poważnym wyzwaniem, z którym borykają się także inne państwa w Europie.

    Prawo

    Kilkanaście tysięcy skarg rocznie trafia do Europejskiego Rzecznika Praw Obywatelskich. Najwięcej dotyczy działania Komisji Europejskiej

    Coraz więcej obywateli i firm korzysta z możliwości składania skarg na działanie instytucji Unii Europejskiej. Europejski Rzecznik Praw Obywatelskich bada przypadki niewłaściwego administrowania w strukturach UE – od braku przejrzystości decyzji po opóźnienia w procedurach administracyjnych. Do biura Rzecznika co roku trafiają tysiące wniosków dotyczących funkcjonowania instytucji Unii.

    Partner serwisu

    Instytut Monitorowania Mediów