Newsy

Sprzedaż ubezpieczeń smartfonów rośnie o 10 proc. rocznie. Do 2020 r. rynek ten będzie wart już 27 mld dolarów

2018-01-08  |  06:15
Mówi:Anna Kozłowska-Pietraszko, kierownik marketingu i kanału sprzedaży bezpośredniej, Digital Care

Inga Zdzińska, kierownik DC Lab, Digital Care

  • MP4
  • Według CBOS ponad Polaków korzysta obecnie ze smartfona. Coraz większa popularność tych urządzeń przekłada się na dynamiczne wzrosty sprzedaży ubezpieczeń na wypadek zniszczenia. Około 80 proc. przypadków uszkodzenia smartfonów dotyczy wyświetlaczy. Na rynku pojawiło się rozwiązanie, które diagnozuje stan wyświetlacza i pozwala ubezpieczyć również używane urządzenie.

    – Rynek ubezpieczeń telefonów jest wart około 20 mld dolarów i rośnie w stałym tempie 10 proc. rocznie, co oznacza, że do roku 2020 będzie już wart ok. 27 mld dolarów. W Polsce obserwujemy podobne tempo wzrostu, co wiąże się z rosnącą popularnością wszelkiego rodzaju urządzeń mobilnych – mówi agencji informacyjnej Anna Kozłowska-Pietraszko, kierownik marketingu i kanału sprzedaży bezpośredniej w Digital Care.

    Jak wynika z ostatniego raportu „Digital in 2017 Global Overwiew”, przygotowanego przez We Are Social i Hootsuite, na całym świecie urządzenia mobilne ma ponad 5 mld ludzi, a na jednego użytkownika przypada średnio 1,6 numeru telefonicznego. W 2016 roku została przekroczona bariera 50-proc. udziału telefonów komórkowych w ruchu internetowym. Polska zajmuje pod tym względem 8. miejsce na świecie (z wynikiem na poziomie 57 proc.).

    Agencja Zenith („Mobile Advertising Forecasts 2017”) szacuje, że w 2018 roku na świecie liczba posiadaczy smartfonów wzrośnie o kolejne 7 proc., do poziomu 66 proc. Sierpniowy raport CBOS z kolei wskazuje, że w Polsce z telefonów komórkowych korzysta 92 proc. dorosłych osób, z których 57 proc. to właśnie użytkownicy smartfonów.

    – W badaniach 85 proc. Polaków deklaruje, że nie wyobraża sobie życia bez telefonu, a smartfon jest dla nich podstawowym narzędziem codziennego użytku – mówi Anna Kozłowska-Pietraszko. – W trendach sprzedażowych obserwujemy, że coraz więcej osób jest zainteresowanych ubezpieczeniem czy usługami serwisowymi, które obejmują ochronę w przypadku zniszczenia telefonu.

    Ubezpieczenie można zwykle kupić dla nowego urządzenia, które pochodzi z salonu operatora. Jednak coraz większy segment rynku stanowią używane smartfony. Do tej pory na rynku nie było rozwiązań, które umożliwiałyby ubezpieczenie telefonu używanego, który nie został objęty ochroną w momencie zakupu, bez konieczności przesyłania zdjęć urządzenia do ekspertyzy specjalistów i oczekiwania na jej wynik.

    – Globalny rynek telefonów używanych według szacunków stanowi 7 proc. ogółu rynku smartfonów, natomiast rośnie w bardzo szybkim tempie – około 50 proc. rocznie. W zależności od kraju, ten rynek kształtuje się bardzo różnie. Są państwa, w których zakup telefonu wraz z abonamentem nie jest standardem. Są też takie, jak np. Ukraina, gdzie użytkownicy korzystają z wielu kart SIM, dlatego na zakup telefonu decydują się często w sieci handlowej – mówi Anna Kozłowska-Pietraszko.

    Digital Care jest największym w Polsce dostawcą produktów związanych z ochroną urządzeń mobilnych. Firma wprowadziła właśnie na rynek urządzenie Scanbox, które kompleksowo diagnozuje stan wyświetlacza, co umożliwia sprzedaż ubezpieczeń i usług serwisowych również dla telefonów używanych.

    – Scanbox jest urządzeniem do diagnozy wyświetlacza w smartfonie. To zaprojektowane specjalnie połączenie części software’owych i hardware’owych. Pozwala nam zaoferować taki produkt, którego nikt inny na rynku jeszcze nie ma, to pierwsze takie urządzenie. Opiera się na zaawansowanych algorytmach, które wyszukują uszkodzenia na telefonie. Mamy wynik diagnozy w czasie rzeczywistym, więc użytkownik od razu wie, czy może ubezpieczyć swoje urządzenie, czy nie – wyjaśnia Inga Zdzińska, kierownik DC Lab Digital Care.

    W najbliższych tygodniach firma wprowadzi też analogiczne rozwiązanie w wersji mobilnej, które umożliwi samodzielne, zdalne ubezpieczenie używanego smartfona.

    – Ochroną telefonów używanych są już zainteresowane sieci handlowe, centra handlowe czy operatorzy. Scanbox pozwoli im zaoferować ochronę dla urządzeń używanych, które nie zostały zakupione w ich salonach, a sklepom pozwoli na uniezależnienie się od sprzedawców. Urządzenie może być też modyfikowane w zależności od potrzeb naszych partnerów biznesowych, więc proces sprzedaży jest układany indywidualnie pod każdego partnera – dodaje Anna Kozłowska-Pietraszko.

    Kierownik marketingu i kanału sprzedaży bezpośredniej w Digital Care zauważa, że statystycznie około 10 proc. Polaków decyduje się odsprzedać swój używany telefon. Z punktu widzenia ubezpieczyciela używane jest urządzenie nie tylko kilkuletnie, ale również takie, które nie zostało objęte ochroną w momencie zakupu, choćby miało to miejsce tydzień wcześniej. Już w tak krótkim czasie telefon może ulec przypadkowemu uszkodzeniu, z których 80 proc. stanowią właśnie uszkodzenia wyświetlacza.

    – Na podstawie trendów, które obserwujemy, staramy się poszerzać ofertę. Podstawą jest nadal ubezpieczenie wyświetlacza, natomiast klienci mają coraz większe oczekiwania. Dlatego wprowadzane są takie usługi jak aplikacje diagnostyczne telefonu, infolinie techniczne, portale do zgłaszani szkód, czy usługi door-to-door. W momencie uszkodzenia telefonu firma odbiera telefon z miejsca wskazanego przez klienta, a po naprawie zwraca, również we wskazane miejsce – mówi Anna Kozłowska-Pietraszko.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Złote Spinacze 2020 - zgłoszenie

    Transport

    Od dziś nowe regulacje dotyczące połączeń lotniczych. Ruch nad Polską wciąż znacznie mniejszy niż przed pandemią, ale notuje wzrosty

    Zgodnie z nowym rozporządzeniem, które będzie obowiązywać do 25 sierpnia, wstrzymane są połączenia lotnicze z 44 krajami, w tym ze Stanami Zjednoczonymi, Chinami, Brazylią, Rosją, Izraelem czy Czarnogórą. Pojawiła się jednak możliwość podróżowania do Szwecji i Portugalii, a wcześniej także do takich popularnych latem miejsc jak Egipt, Turcja czy Tunezja. Operacji lotniczych wykonuje się obecnie w Polsce znacznie mniej, niż miało to miejsce przed rokiem, jednak ruch na polskim niebie rośnie dynamicznie wraz z otwieraniem kolejnych kierunków. To rodzi szereg wyzwań dla kontrolerów ruchu lotniczego, którzy nigdy nie pracowali w tak szczególnych i niepewnych warunkach.

    Prawo

    Fundusze emerytalne odrobiły większość strat z marca. Odsunięcie reformy OFE pozwoliłoby im zrekompensować je klientom w całości

    Po fatalnym dla funduszy emerytalnych marcu kolejne trzy miesiące przyniosły wzrosty na rynku. Wprawdzie lipiec ponownie zakończył się  spadkiem średniej stopy zwrotu, ale eksperci spodziewają się szybkiego powrotu na ścieżkę wzrostową. Problemem branży i utrudnieniem w planowaniu inwestycji jest jednak niepewność związana z rozwojem pandemii, ewentualnym przywróceniem obostrzeń oraz terminem reformy likwidującej OFE. Według Małgorzaty Rusewicz, prezes  Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych, sensowne byłoby odsunięcie jej w czasie co najmniej o rok.

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    Prawo

    Adam Bodnar kończy kadencję. Nowy Rzecznik Praw Obywatelskich będzie się musiał zająć problemami związanymi ze skutkami pandemii

    – Dla nowego RPO sporym wyzwaniem będą następstwa COVID-19 oraz respektowanie praw obywatelskich m.in. w zakresie ochrony zdrowia czy edukacji – podkreśla urzędujący dziś rzecznik, dr hab. Adam Bodnar, którego kadencja upływa we wrześniu. W tej chwili jedyną kandydatką na to stanowisko jest Zuzanna Rudzińska-Bluszcz, która od pięciu lat odpowiada w biurze RPO za strategiczne postępowania sądowe. W ubiegłym roku do Rzecznika Praw Obywatelskich wpłynęło ponad 59,5 tys. spraw. 

    Ochrona środowiska

    14 tys. wniosków o dofinansowanie w programie Moja Woda. Oczka wodne nie rozwiążą jednak problemu suszy

    Rządowy program zwany „Oczkiem wodnym plus” wzbudził duże zainteresowanie Polaków. W pierwszym miesiącu działania programu Moja Woda o dofinansowanie do budowy zbiornika na deszczówkę zawnioskowało 14 tys. osób. Według eksperta Instytutu na rzecz Ekorozwoju, choć jest to rozwiązanie przyjazne, to ma jednak charakter detaliczny i nie rozwiąże problemu suszy. – Potrzebne jest szersze podejście systemowe oparte na bioretencji, z uwzględnieniem ocieplenia klimatu i przyszłych zmian w uprawach – mówi dr Andrzej Kassenberg.