Newsy

Sytuacja na Wschodzie w źle wpływa na sektor duty free. Przez Ukrainę traci Baltona

2015-03-24  |  06:35

Sytuacja geopolitycznie negatywnie wpływa na sektor duty free i firmy dostarczające produkty dyplomatom i do ambasad. Drastyczny spadek wartości hrywny na Ukrainie i perturbacje firm transportowych przyczyniły się do znaczącego wzrostu kosztów finansowych Grupy Baltona. W przyszłym roku – wraz z poprawą wyników branży lotniczej, zwiększeniem ruchu lotniczego i rosnącymi zakupami klientów – spółka oczekuje poprawy wyników finansowych.

Sytuacja na Wschodzie się komplikuje. Wydarzenia na Ukrainie wpłynęły na to, co się dzieje w firmach, działających w sektorze duty free – zauważa w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Tomasz Sączek, dyrektor logistyki przedsiębiorstwa Baltona. – Koszty wzrastają w związku z tym, że pogorszyła się także sytuacja firm transportowych. Oznacza to, że biznes spada, a stawki rosną.

Jak wynika z opublikowanych 17 marca br. przez Państwowy Komitet Statystyki Ukrainy danych dotyczących handlu zagranicznego tego kraju w styczniu br. eksport tamtejszych towarów na rynki UE spadł o 31 proc., a do Rosji o 60 proc. (w porównaniu z styczniem ub.r.). Całość ukraińskiej sprzedaży zagranicznej w styczniu spadła o 31 proc., import zaś skurczył się aż o 33,4 proc.

Dajemy sobie radę, ale ta sytuacja miała jednak wpływ na nasze wyniki – wskazuje Sączek w rozmowie przeprowadzonej podczas Poland & CEE Retail Summit 2015. – Nie wspominając o różnych zmianach związanych z rozwiązaniami w portach lotniczych. Obecnie prawo się zmienia i są pewne zmiany w przepisach, które powodują, że musimy szybko dostosowywać logistycznie bezpieczeństwo łańcucha dostaw. Lotnisko to strefa bezpieczna i ściśle kontrolowana, a więc duże wyzwanie.

Baltona prowadzi sklep duty free na lotnisku we Lwowie, które leży daleko od działań militarnych. Duże osłabienie hrywny wpłynęło bezpośrednio na wzrost kosztów finansowych Grupy. Ujemne różnice kursowe netto wyniosły w ubiegłym roku 3.536 tys. zł, z czego 1.689 tys. zł dotyczyło spółki na Ukrainie.

Na koniec ubiegłego roku Grupa posiadała 52 lokale handlowe. Operuje na wyłączność w sektorze duty free w Gdańsku, Rzeszowie, Poznaniu, Montpellier oraz we Lwowie, a przez grupę CDD Holding BV również w Belgii, Holandii i Niemczech.

Będziemy uruchamiać nowe sklepy Baltona Duty Free w różnych krajach, zamierzamy wchodzić na nowe rynki dyplomatyczne – zapowiada Sączek. – Baltona jako jeden z niewielu graczy w Europie ma pozwolenie na prowadzenie biznesu i zaopatrywanie dyplomatów w tego rodzaju formule, więc planujemy wejście na nowe rynki, rozwój biznesu retailowego oraz B2B, czyli zaopatrywanie promów i linii lotniczych. Ten ostatni pozytywnie wpływa na nasze marże.

Jak podkreśla, istotną rolę w Grupie odgrywa rynek polski, który wciąż się rozwija.

W ubiegłym roku przychody ze sprzedaży Grupy Przedsiębiorstwo Handlu Zagranicznego Baltona osiągnęły poziom 363 mln zł i były o blisko połowę wyższe niż rok wcześniej. Największy wzrost sprzedaży odnotowano w trzech segmentach: sklepy (o 30 proc.), dystrybucja B2B (o 108 proc.) oraz gastronomia (52 proc.). Wynik netto Grupy zamknął się stratą w wysokości 3666 tys. zł. Jak wynika z listu zarządu do akcjonariuszy, Grupa spodziewa się znaczącej poprawy wyników finansowych w tym roku. Ma się do tego przyczynić rosnący ruch lotniczy, wzrost średniej sprzedaży na każdego podróżnego i dalsza optymalizacja organizacyjna.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Infrastruktura

Wykluczenie Huaweia z polskiego rynku może wywołać ostrą reakcję Chin. Łańcuchy dostaw dla fabryk będą zagrożone [DEPESZA]

– To będzie jeden z najważniejszych papierków lakmusowych polskich intencji w stosunku do Chin – mówi prof. Bogdan Góralczyk z Centrum Europejskiego UW, oceniając prace nad nowelizacją ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. Projekt, który w ocenie rynku telekomunikacyjnego stał się narzędziem politycznych rozgrywek, zawiera zapisy pozwalające wykluczyć z polskiego rynku firmy technologiczne na podstawie kryteriów narodowościowych. W ocenie ekspertów są one wprost wymierzone w chiński koncern technologiczny Huawei, a ich uchwalenie może zaszkodzić polskim relacjom gospodarczym z Państwem Środka.

Motoryzacja

Podwyżki cen paliw, prądu i gazu najwyższe od kilkunastu lat. W przyszłym roku wzrosną nawet o 30–40 proc.

Na globalnych rynkach rosną ceny surowców energetycznych, a to pociąga za sobą podwyżki detalicznych cen prądu czy gazu. Od października więcej płacą klienci PGNiG, a koncern zapowiada kolejne wnioski o zatwierdzenie wyższych taryf, które będą obowiązywać od nowego roku. Więcej muszą płacić m.in. mieszkańcy Włoch, Francji czy Wielkiej Brytanii. Szacuje się, że przeciętne gospodarstwo domowe w UE wyda w tym roku na gaz od 800 do 1150 euro więcej niż przed rokiem. Drożeją też paliwa – na Węgrzech za benzynę trzeba płacić blisko 30 proc. więcej niż rok temu, w Polsce w październiku wzrost cen za paliwo wyniósł już 34 proc. r/r.

Handel

Opakowania po chipsach, słodyczach i zupkach instant mogą posłużyć do produkcji mebli. Najczęściej trafiają jednak do złego worka na śmieci

Polacy zużywają rokrocznie ok. 32 tys. ton elastycznych opakowań z tworzyw sztucznych, takich jak folie po chipsach, słodyczach czy zupkach instant. Zwykle konsumenci wyrzucają je nie tam, gdzie trzeba, czyli do odpadów zmieszanych zamiast do żółtego worka na śmieci. W efekcie tylko niewielki odsetek trafia później do recyklingu. Tę proporcję ma odwrócić uruchomiony właśnie program ReFlex, który jest unikalny nie tylko na polskim, ale i europejskim rynku. Jego celem jest to, aby do 2025 roku zbierać i poddawać recyklingowi co najmniej 50 proc. elastycznych opakowań wprowadzanych do obrotu. Odpowiednio przetworzone mogą później znaleźć zastosowanie m.in. w przemyśle budowlanym, transportowym czy meblarskim.

Media i PR

Hybrydowa formuła może zdominować rynek konferencji i spotkań również po pandemii. Do nowych realiów przekonali się zarówno organizatorzy, jak i dziennikarze

Branża eventowa jest jedną z tych, które najbardziej ucierpiały w wyniku pandemii COVID-19. Kiedy większość wydarzeń została odwołana ze względu na reżim sanitarny, branża ekspresem przeniosła się do online’u, a agencje i ich klienci przeszli przyspieszony kurs digitalizacji. Z raportu „Digital Event 2020/21” wynika, że największą popularnością cieszyły się realizowane w formule online webinary, szkolenia i konferencje. Choć część z nich prawdopodobnie zostanie utrzymana w tym formacie także po wygaszeniu pandemii, to organizatorzy chętnie wracają do tradycyjnych spotkań.