Newsy

Szpitale i przychodnie czeka w najbliższych latach cyfrowa rewolucja. Elektroniczne skierowania oraz recepty usprawnią i przyspieszą obsługę pacjentów

2017-06-12  |  06:40

Informatyzacja polskiej służby zdrowia przyspiesza. W ciągu trzech najbliższych lat do obiegu wejdą obowiązkowe elektroniczne zwolnienia lekarskie, e-recepty oraz e-skierowania. W 2019 roku ma wejść w życie elektroniczna dokumentacja, a pacjenci zyskają dostęp do swoich danych medycznych online. Szpitale i placówki służby zdrowia czeka w najbliższych latach cyfrowa rewolucja. 

W 2018 roku mają być udostępnione trzy dokumenty w wersji elektronicznej. Będzie to recepta, skierowanie oraz zwolnienie lekarskie. Te dokumenty powinny być przekazywane przez lekarzy i placówki medyczne do systemów informatycznych. W dłuższej perspektywie pełna historia medyczna pacjenta ma być dostępna w formie elektronicznej. Placówki będą mogły ją sobie przekazywać, a pacjent sam będzie mógł sprawdzić historię zabiegów lub wyniki badań – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Tomasz Judycki, wiceprezes zarządu Atende Medica oraz prezes Polskiej Izby Informatyki Medycznej. 

Miesiąc temu prezydent podpisał ustawę, która wycofuje papierowe zwolnienia lekarskie (L4). W połowie 2018 roku (dokładnie od 30 czerwca) zastąpią je elektroniczne zwolnienia lekarskie. W teorii lekarze mogą wystawiać elektroniczne zwolnienia już od początku ubiegłego roku. W praktyce – według informacji resortu rodziny i pracy – z ponad 23 tys. uprawnionych do tego lekarzy tylko ok. 3 proc. przestawiło się na elektroniczną formę. Pozostali wciąż wystawiają zaświadczenia o czasowej niezdolności do pracy w papierowej, tradycyjnej formie. Za nieco ponad rok stracą taką możliwość.

E-zwolnienia usprawnią przepływ dokumentacji pomiędzy pracownikiem, przedsiębiorstwem i Zakładem Ubezpieczeń Społecznych. Będą też znaczącym ułatwieniem dla pracowników.

Dzięki temu, że dokumenty będą w formie elektronicznej, pacjent nie będzie musiał przynosić zwolnienia do zakładu pracy. Obecnie, jeśli ktoś jest chory i leży w łóżku, to może mieć problem z dostarczeniem L4 w ciągu 7 dni od jego wystawienia. W przyszłym roku zwolnienie będzie przekazywane automatycznie –mówi Tomasz Judycki.

Na początku 2018 roku lekarze zaczną wystawiać pierwsze elektroniczne recepty. W tym tygodniu Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia podało pierwsze informacje dotyczące tego, jak będzie wyglądała integracja e-recepty z systemem. Pacjent, któremu lekarz wystawi receptę, dostanie kod dostępu, który będzie musiał okazać w aptece. Farmaceuta go zeskanuje i wyda lek. Jeżeli znajduje się on na liście refundacyjnej, informacja trafi również do NFZ. Na elektronicznej karcie pacjenta znajdzie się nazwisko lekarza, który wystawił receptę oraz zalecenia dotyczące dawkowania leku.

Według informacji podawanych przez CSIOZ, od stycznia 2020 planowane jest wprowadzenie obowiązku wystawiania recept wyłącznie w formie elektronicznej. W tej formie nie będzie możliwości ich fałszowania, a fundusz będzie mógł lepiej kontrolować wydawanie leków refundowanych. Poza tym zniknąć ma część kolejek do gabinetów lekarskich, w których pacjenci oczekują wyłącznie na przepisanie recepty.

Zniknie też problem błędów na recepcie, które zdarzają się na przykład w numerze PESEL i uniemożliwiają wykupienie leków. Druga korzyść jest taka, że e-receptę będzie można zrealizować w wielu aptekach. Oznacza to, że każdy lek z wystawionej elektronicznie recepty będzie można kupić w innej aptece, co ułatwia życie, kiedy pojawia się problem z dostępnością wszystkich leków w jednej aptece – mówi Tomasz Judycki.

Od października 2018 roku lekarze będą mogli wystawiać elektroniczne skierowania lekarskie. Ta forma stanie się obowiązkowa od stycznia 2021 roku. E-skierowania będą kolejnym elementem, który ma rozładować kolejki, odciążyć personel medyczny i skrócić czas oczekiwania na badania i zabiegi.

Jeżeli pacjent zapisze się do lekarza przez internet lub telefonicznie, nie będzie musiał dostarczać skierowania tak jak do tej pory. Placówka medyczna będzie mogła pobrać to skierowanie automatycznie. Drugą zaletą jest to, że wraz ze skierowaniem do lekarza trafią od razu wszystkie dane pacjenta. Zniknie więc wymóg, że trzeba przyjść do rejestracji 10 minut wcześniej, bo rejestratorka musi założyć kartę i wpisać wszystkie dane – mówi wiceprezes zarządu Atende Medica.

Cyfrowa rewolucja w służbie zdrowia ma przede wszystkim usprawnić jej funkcjonowanie i poprawić jakość opieki nad pacjentami. Jak wynika z ubiegłorocznego sondażu CBOS, 74 proc. Polaków jest niezadowolonych z działania polskiego systemu ochrony zdrowia. Jednocześnie badanie pokazało, że Polacy są gotowi na informatyzację służby zdrowia i już teraz niemal co trzeci (27 proc.) kontaktuje się z lekarzem albo placówką medyczną przez internet.

Problemem może się okazać jednak gotowość szpitali, przychodni i placówek medycznych na informatyzację. W najbliższych latach czekają je rewolucyjne zmiany.

Duże szpitale i przychodnie są w miarę dobrze zinformatyzowane. Problem jest z małymi placówkami. Pojedyncze gabinety prywatne i niewielkie przychodnie najczęściej nie mają żadnego systemu informatycznego, a lekarze prowadzą dokumentację na papierze – mówi Tomasz Judycki – Placówki służby zdrowia, które mają systemy informatyczne i opiekę serwisową, będą do tego przygotowane, dlatego że ich dostawcy dostosują rozwiązania tak, żeby można było przekazywać te trzy dokumenty w wersji elektronicznej. Jeżeli placówka nie ma żadnego systemu, to będzie musiała w to zainwestować i to już wkrótce.

Ze wspólnych badań NFZ i Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia, przeprowadzonych w 2016 roku, wynika, że w Polsce zinformatyzowanych jest 42 proc. szpitali oraz 26 proc. pozostałych placówek medycznych. Relatywnie niski poziom informatyzacji służby zdrowia to powód, dla którego Ministerstwo Zdrowia zdecydowało się przesunąć datę wprowadzenia EDM – elektronicznej dokumentacji medycznej. Aktualny plan zakłada, że e-dokumentacja będzie stopniowo wprowadzana w 2019 roku. Wszystkie dane i dokumenty medyczne będą tworzone tylko w wersji elektronicznej i będą mogły być udostępniane pacjentowi i uprawnionemu personelowi medycznemu. Będzie to wymagać od placówek medycznych systemów i oprogramowania, które umożliwią sprawne zarządzanie i bezpieczeństwo danych.

CSIOZ wypracowało standardy, które musi spełniać oprogramowanie, jednak szpitale i placówki medyczne mają swobodę wyboru w decydowaniu, od kogo je kupią. Zdaniem Tomasza Judyckiego dla przychodni i mniejszych podmiotów najkorzystniejsze będą tanie i bezpieczne rozwiązania chmurowe, które są przy tym proste w obsłudze dla lekarzy i umożliwiają przetwarzanie dużych ilości danych.

Mam na myśli usługę udostępnioną przez internet, gdzie lekarz dostaje login i hasło, może się zalogować i od zaraz prowadzić dokumentację medyczną i obsługiwać swój gabinet. Liderzy IT w tym sektorze mają ofertę oprogramowania chmurowego, które jest bardzo dobrze dostosowane do ich potrzeb. To wygodna sprawa, ponieważ nie jest obecnie problemem zakup czy leasing laptopa, podobnie jak dostęp do internetu, dzięki czemu można łatwo zinformatyzować placówkę medyczną – mówi Tomasz Judycki.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

CES 2020

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Farmacja

Farmaceuci będą odgrywać ważniejszą rolę w opiece szpitalnej. Ma to przynieść placówkom oszczędności

W szpitalach pracuje 1,8 tys. farmaceutów. Dziś głównie zajmują się zamawianiem leków i ich dostarczaniem na oddziały, ale ich zadania mogą zostać rozszerzone na podstawie procedowanych przepisów ustawy o zawodzie farmaceuty. Jak podkreśla wiceprezes Naczelnej Izby Aptekarskiej Michał Byliniak, włączenie farmaceutów w proces kliniczny, jak ma to miejsce w wielu krajach rozwiniętych, przełoży się na oszczędności dla szpitali i lepszą opiekę nad pacjentami. Ten proces wymaga jednak inwestycji i uświadomienia dyrektorom placówek, z jakimi korzyściami będą się one wiązać.

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Handel

Gruzja dąży do zwiększenia eksportu na polski rynek. Tamtejsze firmy chcą w ten sposób poprawić swoją sprzedaż w Europie

Uruchomienie nowych rynków eksportowych w Europie jest jednym z celów polityki gospodarczej Gruzji. Temu ma służyć m.in. większa wymiana handlowa z Polską, którą Tbilisi traktuje jak bramę na rynki europejskie. Gruzja liczy także na wsparcie polskich firm przy realizacji dużych inwestycji w kraju. Polacy doceniają także walory turystyczne tego kraju.

Firma

W ciągu najbliższych pięciu lat spodziewany jest bardzo szybki rozwój rynku inteligentnych domów. Wyzwaniami pozostają bezpieczeństwo systemu i lepsza komunikacja między urządzeniami

Rozwój nowych technologii, nacisk na oszczędność czasu i kosztów oraz popularyzacja dostępu do usług na żądanie napędzają rynek smart home. Rozwiązania pozwalające zdalnie sterować oświetleniem czy klimatyzacją cieszą się coraz większą popularnością, więc rynek na świecie rośnie. Urządzenia te są coraz wygodniejsze w obsłudze, a dzięki sztucznej inteligencji także coraz lepiej dopasowane do nawyków i preferencji użytkownika. – Przyszłość w sektorze inteligentnych domów zapowiada się obiecująco – podkreślają przedstawiciele firmy Yale, jednej z najstarszych międzynarodowych marek na świecie i najbardziej znana nazwa w branży zamków domowych.

Finanse

Pracownicze plany kapitałowe to szansa dla polskiej giełdy. Dzięki nim mogą na niej zadebiutować nowe spółki

Programy emerytalne, które zakładają inwestowanie środków przyszłych emerytów, mogą być szansą na rozwój rynku giełdowego. Większa liczba długoterminowych inwestorów powinna skłonić kolejne podmioty do debiutu na warszawskim parkiecie. – Projekty infrastrukturalne, ekologiczne czy technologiczne wymagają długoterminowego kapitału, a PPK są idealnym narzędziem, żeby go zbudować – ocenia Marcin Obroniecki z Ministerstwa Finansów.