Newsy

Trudne warunki pracy zawodowych kierowców powoli się poprawiają. W okolicy Gdańska powstała dla nich nowoczesna inwestycja

2019-07-09  |  06:30

Polska jest transportową potęgą z około 25-proc. udziałem w rynku  europejskim. Problemem tego dynamicznie rozwijającego się sektora jest jednak brak zawodowych kierowców, który do 2025 roku może sięgnąć nawet 300 tys. wakatów. Barierę stanowią m.in. trudne warunki pracy. Jednak w ostatnich latach zawód ten ulega ciągłym zmianom, a kierowcy mogą spodziewać się coraz lepszych warunków pracy. Symptomem zmian w branży jest inwestycja Port Kopytkowo, która oferuje – zarówno zawodowym kierowcom, jak i podróżnym – cały szereg udogodnień, w tym usługi hotelowe, restaurację, siłownie, centrum SPA i bogatą ofertę gastronomiczną.

– Branża transportowa w Polsce przechodzi dynamiczny rozwój. Z roku na rok odnotowuje się stały wzrost zapotrzebowania na usługi transportowe ze względu na dobrą koniunkturę w Unii Europejskiej. Dane mówią nawet o 18-19-procentowym wzroście usług transportowych w Unii. W samej Polsce usługi transportowe wykonuje ponad milion samochodów ciężarowych. Zatrudniamy więcej niż 650 tys. kierowców. Jednak w tej branży jak i w branżach powiązanych zauważalny jest szereg wakatów, np. w logistyce, która musi zapewnić kierowcom stałe miejsca rozładunku i załadunku – informuje agencję Newseria Biznes Andrzej Kluczkowski, dyrektor Portu Kopytkowo.

Z wyliczeń firmy doradczej PwC i Związku Pracodawców „Transport i Logistyka Polska" wynika, że na polskim rynku brakuje ok. 600–650 tys. aktywnych zawodowo kierowców. Na europejskim rynku transportowym Polska jest potęgą – rodzime firmy mają w nim około 25-procentowy udział. Jednym z istotnych problemów tego dynamicznie rozwijającego się sektora jest jednak brak pracowników – według prognoz PwC do 2025 roku luka kadrowa na rynku może sięgnąć już 300 tys. wakatów dla zawodowych kierowców. Problemem są m.in. trudne warunki pracy i konieczność długotrwałej rozłąki z rodziną.

–Zawód kierowcy to dni, tygodnie, a nawet miesiące spędzone w podróży, to ciężka praca, po której  konieczny jest zasłużony odpoczynek. Profil kierowcy ulega jednak zmianom, a co za tym idzie i forma relaksu po pracy. Dzisiejszy kierowca potrzebuje nie tylko móc spędzić noc w kabinie na parkingu, ale  chce mieć możliwość skorzystania z całego szeregu usług, które zagwarantują mu odpowiedni wypoczynek. A więc możliwość zaspokojenia podstawowych potrzeb jak prysznic, toaleta, ale też skorzystanie z okazji do wyprania odzieży, czy zrobienia zakupów na kolejne dni – mówi Andrzej Kluczkowski.

Symptomem zmian w branży i odpowiedzią na potrzeby kierowców – jest inwestycja Port Kopytkowo, zlokalizowana przy skrzyżowaniu autostrady A1 z drogą wojewódzką nr 231, około 80 km od Gdańska. W pełni nowoczesny MOP (miejsce obsługi podróżnych) oferuje ponad 250 monitorowanych miejsc dla pojazdów ciężarowych i wygodny hotel z 52 pokojami, a do dyspozycji kierowców przewidziany jest cały szereg usług dodatkowych, w tym m.in. pralnia, fryzjer, restauracja i bar ze strefą gier.

– Kierowcy mogą też korzystać z wewnętrznej i zewnętrznej siłowni, zrelaksować się w saunarium albo  w centrum SPA. Mogą ten czas spędzić przed telewizorem w naszym kinie, bez konieczności przemieszczania się poza teren Portu Kopytkowo – mówi Andrzej Kluczkowski.

Port Kopytkowo obejmuje też znacznie rozbudowaną strefę obsługi pojazdów – w tym parking, stację paliw, myjnię TIR i serwis samochodowy. Inwestycja zrealizowana przez firmę  Dekpol zajmuje powierzchnię 5 ha i graniczy z 2 ha terenów zielonych, na których znajduje się niewielkie jezioro. W tym miejscu docelowo zostanie stworzona niewielka plaża i miejsce do grillowania, które zapewni podróżnym możliwość odpoczynku na świeżym powietrzu.

– Port Kopytkowo to nie tylko miejsce ukierunkowane na pojazdy ciężarowe. Jesteśmy otwarci również na podróżnych wakacyjnych czy biznesowych, udających się w kierunku Trójmiasta albo Warszawy. Mogą oni skorzystać z usług hotelu i szeregu innych udogodnień dostępnych na miejscu – podaje Andrzej Kluczkowski.

Jak podkreśla, obowiązujący w Polsce zakaz handlu w niedziele przyczynia się do tego, że oferta sklepu dostępna na stacji paliw BP, czynnej 24/7 przez 365 dni w roku, cieszy się dużą popularnością i jest udogodnieniem nie tylko dla okolicznych mieszkańców, ale również dla podróżnych, którzy jadą nad morze lub wracają z urlopu.

 Trudno sobie wyobrazić takie miejsce bez stacji paliw, która stanowi serce całej inwestycji. Zdecydowaliśmy się na współpracę z BP dlatego, że jest to marka, która stawia na jakość. Ta jakość to paliwa dostępne na stacji, ale również cały szereg usług gastronomicznych w strefie Wild Bean Cafe:  świeże kanapki, sałatki, doskonała kawa – to  produkty, które cenią nasi klienci – mówi dyrektor Portu Kopytkowo.

 

 

Czytaj także

Kalendarium

Ochrona środowiska

Biznes modowy walczy z plastikowymi odpadami. Do 2025 roku LPP wyeliminuje plastikowe opakowania niepodlegające recyklingowi lub kompostowaniu

Duży biznes w coraz większym stopniu włącza się w walkę z plastikiem. Dotyczy to również przemysłu odzieżowego. W sprzedaży są już ubrania wykonane z bardziej przyjaznych dla środowiska materiałów lub przetworzonych odpadów. W sklepach organizowane są także zbiórki używanej odzieży. Kolejna kwestia to zarządzanie plastikowymi odpadami. Firma LPP – jako pierwsza w Polsce – przystąpiła do inicjatywy New Plastics Economy Global Commitment. Zobowiązała się, że do 2025 roku będzie w 100 proc. korzystać wyłącznie z opakowań, które nadają się do ponownego użycia, recyklingu lub kompostowania.

Patronaty Newserii

European Business & Investment Summit 2019 Warsaw

Handel

Pierwsze oznaki spowolnienia w branży meblarskiej. Rosnące koszty i mniejszy eksport pogarszają płynność finansową polskich producentów

W branży meblarskiej widać pierwsze oznaki spowolnienia. Wpływają na to m.in. pogorszenie sytuacji gospodarczej w Niemczech, które są głównym odbiorcą polskich mebli, oraz problemy z dostępnością pracowników, które powodują presję płacową. W I połowie 2019 roku wzrost kosztów pracy w branży meblarskiej wyniósł 8 proc. – wynika z danych Euler Hermes. Na dodatek nakładają się na niego również rosnące ceny materiałów i energii, która jest jedną z głównych pozycji w kosztach firm produkcyjnych. Branżę czeka trudniejszy czas, którego część z działających w niej 27 tys. firm może nie przetrwać.

Polityka

E. Mączyńska (PTE): Zerowy deficyt oznacza, że nie zwiększamy długu publicznego. Jednak zadłużanie się na inwestycje prorozwojowe nie jest negatywnym zjawiskiem

Nie milkną komentarze po przyjęciu projektu przyszłorocznego budżetu, który zakłada zerowy deficyt, czyli dochody na poziomie wydatków. Zdaniem prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego prof. Elżbiety Mączyńskiej jest on nie tylko realny, choć trudny do wykonania, ale też mniej zaskakujący, niż wskazywałyby powszechne reakcje. Jak podkreśla, zerowy deficyt oznacza, że nie powiększamy długu publicznego, jednak zadłużanie się na rzecz inwestycji prorozwojowych, np. na edukację czy ochronę zdrowia, nie jest złym zjawiskiem.

Zdrowie

Wcześnie wykryty czerniak może być uleczalny. Po lecie warto zbadać znamiona u dermatologa

Lato to trudny czas dla skóry – nadmierna ekspozycja na słońce powoduje większe ryzyko zachorowania na czerniaka. Dlatego po zakończeniu sezonu warto zbadać powierzchnię skóry, np. wideodermatoskopem, przy użyciu kamery i komputera w celu oceny znamion na ciele. Z kolei osoby, które planują jesienią wyjazd do ciepłych krajów, powinny na razie zrezygnować z niektórych zabiegów medycyny estetycznej, np. peelingów laserowych. Wysoka temperatura i ostre słońce powodują, że czas gojenia po zabiegu trwa znacznie dłużej.