Newsy

W ciągu najbliższych czterech lat wartość amerykańskich inwestycji w Polsce będzie rosła. Stany Zjednoczone wśród głównych partnerów handlowych

2016-05-13  |  06:55
Mówi:dr Iwona Korga, prezes Instytutu Piłsudskiego w Ameryce

Anna Jakubowski, dyrektor generalna Coca-Cola Poland Services na Polskę i Kraje Bałtyckie

Nikos Kalaitzidakis, dyrektor generalny Coca-Cola HBC Polska

  • MP4
  • Jak podaje Amerykańska Izba Handlowa, całkowite zaangażowanie amerykańskich firm w Polsce sięga 20–30 mld dol. Firmy zza oceanu zatrudniają nad Wisłą ponad 180 tys. osób. Kolejne lata powinny przynieść dalsze ożywienie w inwestycjach – oceniają eksperci. I podkreślają duży wkład amerykańskich firm w polską gospodarkę. Przykładem może być Coca-Cola, nagrodzona właśnie przez Instytut Piłsudskiego w Ameryce, które dokłada co roku 0,2 proc. krajowego PKB.

    Polska jest dla Stanów Zjednoczonych ważnym partnerem europejskim, dlatego że przewodzi Europie Środkowej, jest państwem demokratycznym, bardzo dobrze się rozwijającym, z otwartym społeczeństwem, z bardzo dobrą kulturą, z dużą grupą wykształconych ludzi, którzy świetnie adaptują się do nowych wyzwań – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes dr Iwona Korga, prezes Instytutu Piłsudskiego w Ameryce.

    W 2014 roku obroty handlowe Polski ze Stanami Zjednoczonymi wyniosły 10,3 mld dol. Większość przypadła na import – 5,45 mld dol. Eksport był wart 4,85 mld dol. Rok później obroty nieco spadły do 9,7 mld dol., głównie z powodu umocnienia amerykańskiej waluty.

    Wśród projektów, nad którymi pracuje Polska Agencja Informacji i Inwestycji Zagranicznych, dominują te amerykańskie. W kwietniu Agencja prowadziła 189 projektów, z czego 45 pochodziło z USA. Ich wartość to ponad 520 mln euro, a dzięki nim powstanie ok. 9,5 tys. miejsc pracy.

    Stany Zjednoczone to ogromny kraj. Bardzo ważne jest edukowanie społeczeństwa amerykańskiego i administracji na temat tego, czym jest Polska, jakie ma zalety i jakie daje możliwości inwestorom. Jako Instytut Piłsudskiego staramy się od 70 lat budować most porozumienia polsko-amerykańskiego poprzez kulturę, poprzez to, co Polska ma ważnego i ciekawego do zaoferowania społeczności amerykańskiej, poprzez nagrody, współpracę czy konferencje – wyjaśnia Iwona Korga.

    Jednym z najwcześniejszych i najbardziej znanych amerykańskich inwestorów w Polsce jest Coca-Cola. Historia obecności producenta w Polsce sięga 1971 roku, gdy podpisano umowę na licencyjne rozlewanie napojów w Polsce. Pierwsze butelki zjechały z linii produkcyjnej w Browarze Warszawskim w lipcu 1972 r. Firma rozpoczęła bezpośrednie inwestycje w Polsce w 1991 r., a tylko w ostatnich 10 latach zainwestowała ponad 1,3 mld złotych.

    ­– Coca-Cola jest jednym z najważniejszych inwestorów amerykańskich w Stanach Zjednoczonych, wpisuje się w naszą misję nawiązywania kontaktów polsko-amerykańskich, ich promowania, a jednocześnie jest firmą, która społecznie jest bardzo zaangażowana, z odpowiedzialnością podchodzi do ochrony środowiska i do wspierania kultury i sportu – przekonuje Iwona Korga.

    Instytut Józefa Piłsudskiego w Ameryce nagrodził właśnie Coca-Colę tytułem Corporate Catalyst Award. Nagroda ta jest przyznawana podmiotom zagranicznym za stałe inwestycje w Polsce, które przyczyniają się do rozwoju społeczno-gospodarczego kraju.

    Coca-Cola jest globalną firmą, ale działamy lokalnie. Wszędzie tam, gdzie jesteśmy, a jesteśmy niemal wszędzie, próbujemy, jak najbardziej zbliżyć się do społeczności lokalnej – mówi Ania Jakubowski, dyrektor generalny Coca-Cola Poland Services. – Słuchamy ich i tworzymy wspólne projekty. W Polsce dobrym przykładem może być to, co robimy na rzecz ochrony czystości wody. Mamy fundusz Kropla Beskidu razem z mieszkańcami rejonu Beskidu Sądeckiego stworzyliśmy razem prawie 100 projektów na rzecz środowiska i czystej wody.

    Innym przykładem może być zaangażowanie w promocję aktywności fizycznej. W zawodach piłkarskich Coca-Cola Cup w ciągu 18 lat wzięło udział ok. 700 tys. nastolatków.

    System Coca-Cola zatrudnia w naszym kraju prawie 3 tys. pracowników, ma więc realne przełożenie na gospodarkę.

    Coroczny wkład Coca-Coli w gospodarkę Polski to 0,2 proc. PKB. Na każde euro wydane bezpośrednio przez nas przypada 13 euro wydanych przez naszych partnerów czy dostawców – mówi Nikos Kalaitzidakis, dyrektor generalny Coca-Cola HBC Polska. – Jeśli w ten sam sposób obliczymy nasz wkład w podatki, to okaże się, że wynosi on 0,5 proc. wszystkich podatków. Każde euro z podatków firmy Coca-Cola to kolejne 24 euro podatków od naszych partnerów, dostawców i klientów. Każde miejsce pracy, jakie tworzymy, przyczynia się do powstania sześciu kolejnych miejsc w całej gospodarce. Dla osiągnięcia takiego sukcesu kluczowe jest partnerstwo z dostawcami, partnerami biznesowymi, klientami i lokalnymi społecznościami.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Finanse

    Warszawska giełda przyciąga coraz więcej funduszy ETF. Zainteresowanie inwestorów również rośnie

    Inwestorzy coraz chętniej skłaniają się ku pasywnemu inwestowaniu, które naśladuje np. ruch indeksów giełdowych. Jego zaletą są m.in. niższe opłaty za zarządzanie i większa dywersyfikacja portfela przy mniejszej liczbie transakcji. To powoduje rosnącą popularność funduszy ETF, które służą właśnie takiemu inwestowaniu. W ubiegłym roku wartość aktywów zgromadzonych w instrumentach tego typu przekroczyła 10 bln dol. – podaje GPW za ETFGI. W Polsce ten rynek wciąż jest niewielki, ale coraz prężniej się rozwija. Na warszawskim parkiecie notowanych jest już 11 funduszy ETF opartych na różnych instrumentach bazowych.

    Prawo

    Ponad 1,7 tys. e-rezydentów z Polski założyło w Estonii 450 firm. Na taki krok decyduje się coraz więcej przedsiębiorców

    Przybywa polskich firm, które planują przeniesienie działalności do Estonii. To kraj, który ze względu na przejrzysty system podatkowy czy niskie koszty prowadzenia działalności coraz częściej staje się pierwszym wyborem. Często decyduje o tym także potencjał tego rynku jako bramy do Skandynawii. Inna zaleta to łatwość założenia firmy w Estonii. Najprostszą metodą na przeniesienie działalności jest uzyskanie e-rezydencji. Z tego rozwiązania chętnie korzystają również Polacy, którzy założyli w Estonii już 450 firm.

    Firma

    Pandemia ujawniła w firmach luki kompetencyjne. Menedżerowie muszą na nowo uczyć się zarządzania zdalnymi zespołami

    Zmiany w organizacjach i na rynku pracy w ostatnich latach, dodatkowo te spowodowane  przez pandemię COVID-19, wymagają wdrożenia nowych modeli zarządzania i przywództwa oraz wykształcenia wśród menedżerów i pracowników nowych kompetencji. Eksperci wskazują, że już w tej chwili następuje powrót do bardziej zdecentralizowanych, partycypacyjnych modeli zarządzania, które wymagają rozwiniętych kompetencji miękkich i lepszej komunikacji z pracownikami. – Pandemia postawiła ogromne wyzwania przed ludźmi, którzy są odpowiedzialni za to, żeby pracownicy w firmie czuli się dobrze, mieli świadomość, w którym kierunku ta firma zmierza, identyfikowali się z nią i byli lojalni. Dzisiaj ten czynnik ludzki staje się absolutnie najważniejszy – mówi Henryka Bochniarz, przewodnicząca Rady Głównej Konfederacji Lewiatan.

    Handel

    Przemysł odzieżowy w coraz większym stopniu truje środowisko. Do wyprodukowania zwykłego T-shirta potrzeba 2,5 tys. litrów wody

    Coraz więcej konsumentów zwraca uwagę na to, jakie ubrania kupuje, interesuje się strategią marki i dokładnie sprawdza metki. Choć już 2/3 Polaków deklaruje też, że są skłonni zapłacić więcej za tzw. etyczną modę, te deklaracje niekoniecznie idą jednak w parze z działaniami. Ubiegłoroczne badanie „Vogue’a”​ i BCG pokazuje, że 20-proc. wzrost ceny skutkuje bowiem spadkiem popytu nawet o 62 proc. – Co roku na wysypiska śmieci trafia ok. 39 mln ton ubrań. To są wielkie hałdy. Raporty pokazują, że kiedy liczba ludności na świecie wzrosła o 20 proc., to jednocześnie liczba produkowanych ubrań się podwoiła – podkreśla Magdalena Rusiłowicz z Działu Zrównoważonego Rozwoju Fundacji WWF Polska.