Newsy

W I kwartale inflacja konsumencka może przekroczyć 4 proc. Najmocniej podrożeją transport, energia, usługi i żywność

2020-01-16  |  06:25

W grudniu wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych niespodziewanie wyskoczył do poziomów niewidzianych od przeszło siedmiu lat. Z wtorkowych danych GUS wynika, że przyczyniły się do tego wzrosty cen żywności, m.in. mięsa wieprzowego, ale też kategorii transport. Ekonomiści są zgodni, że w I kwartale mocno będziemy odczuwać skutki podwyżek, ale w kolejnych kwartałach inflacja pozostanie w górnym paśmie dopuszczalnych odchyleń od celu NBP. Wszystko przez zwyżkę cen regulowanych i płac oraz niepewność związaną z cenami żywności.

W ujęciu miesięcznym mamy bardzo wysoki wzrost cen mięsa wieprzowego. To jest związane z wykrytym ASF-em – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Monika Kurtek, główna ekonomistka Banku Pocztowego. – Mamy sporą podwyżkę cen w ubezpieczeniach i to jest prawdopodobnie ruch wyprzedzający przed nowym rokiem, oraz w kategorii transport. Tu prócz wzrostu cen paliw mieliśmy również podniesienie opłat za usługi transportowe, więc też można przypuszczać, że był to ruch wyprzedzający w stosunku do stycznia.

W grudniu generalnie usługi podrożały bardziej niż towary – odpowiednio o 6,1 proc. oraz 2,4 proc. rok do roku. W szczegółowym ujęciu najbardziej, bo o niemal jedną trzecią, skoczyły ceny wywozu śmieci. Zaraz po tej usłudze uplasowały się ceny mięsa wieprzowego, gdyż w ostatnich trzech tygodniach grudnia wykryto ponad 200 nowych ognisk afrykańskiego pomoru świń w siedmiu województwach. Do tego dochodzi nagłaśniany już od miesięcy problem występowania ASF w Chinach i globalnie zwiększonego popytu na ten produkt. Za wieprzowinę w grudniu trzeba było zapłacić o niemal jedną czwartą więcej niż rok wcześniej (23,6 proc.).

Mięso będzie dalej drożało, bo zaraz po Nowym Roku Główny Inspektorat Weterynarii podał informacje o powrocie po 2,5 roku na terytorium Polski grypy ptaków. Do tej pory wykryto już osiem ognisk, a wiele krajów wstrzymało bądź ograniczyło z trudem wznowiony import tego mięsa z naszego kraju. To m.in. RPA, Białoruś, Japonia, Korea Południowa, Kazachstan, Armenia czy Zjednoczone Emiraty Arabskie.

– W kolejnych miesiącach inflacja będzie niestety jeszcze wyższa. Przemawia za tym szereg czynników, m.in. dalsze podwyżki cen regulowanych, akcyza na alkohol i papierosy czy ceny energii dla gospodarstw domowych. Rosną ceny usług, które są pochodną m.in. wzrostu płac, w tym płacy minimalnej od 1 stycznia – wylicza Monika Kurtek. – Drożeje też żywność, w tej chwili ponosimy skutki zeszłorocznej suszy i przymrozków, a obecna pogoda też budzi niepewność o to, jak będą wyglądały kolejne miesiące.

W ciągu całego 2019 roku najbardziej – poza wspomnianym już wywozem śmieci – podrożały właśnie produkty spożywcze: warzywa i cukier (o 19,8 proc. oraz 16,9 proc.), wyraźnie droższa była też wieprzowina (9,6 proc.), pieczywo (8,6 proc.) i mąka (8,0 proc.). Ta kolejność będzie się zmieniać, ponieważ niektóre produkty i zwłaszcza usługi odnotowały skok właśnie w grudniu. Dobrym przykładem są tu usługi transportowe, które wobec listopada zdrożały o 29,4 proc., czy ubezpieczenia, których ceny poszły w górę dokładnie o tyle samo rok do roku, co miesiąc do miesiąca – o 7,8 proc.

To wszystko skumuluje się i spowoduje, że inflacja w I kwartale będzie przekraczać nawet 4 proc. – prognozuje główna ekonomistka Banku Pocztowego. – Dalsza perspektywa jest trochę bardziej optymistyczna. W kolejnych kwartałach inflacja zacznie wracać na trochę niższe poziomy, ale musimy być raczej przygotowani na to, że będzie ona w okolicach 3 proc. i wyżej, a nie poniżej 2 proc.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Sport

Siłownie i kluby fitness szykują się na przyjęcie klientów od 6 czerwca. Z ich usług tuż po otwarciu chce skorzystać 9,5 mln Polaków

W trakcie lockdownu 43 proc. Polaków ograniczyło swoją aktywność fizyczną, głównie ze względu na zamknięcie obiektów sportowych. Prawie 40 proc. nie podjęło żadnej aktywności w ciągu ostatnich 30 dni – wynika z badania MultiSport Index Pandemia. Optymistyczne jest jednak to, że 85 proc. Polaków, czyli ok. 27 mln osób, zamierza ćwiczyć częściej po zakończeniu pandemii, a aż 9,5 mln planuje skorzystać z obiektów sportowo-rekreacyjnych tuż po ich ponownym otwarciu. Siłownie, baseny i kluby fitness przygotowują się już do przyjęcia klientów w nowym reżimie sanitarnym, co nastąpi od 6 czerwca.

IT i technologie

Druk 3D niezastąpiony w czasie pandemii. Mimo to wiele mniejszych firm może nie przetrwać kryzysu

Trudności z logistyką i dostawami do klientów, ograniczenie dostępności komponentów produkowanych w Azji – to problemy, które branża technologiczna odczuła w związku z rozwojem pandemii. – Niektóre firmy mogą tego nie przetrwać – mówi Mariusza Babula z firmy Zortrax. W długim terminie kryzys związany z koronawirusem może mieć jednak dobroczynny wpływ na rynek. Drukarki 3D w czasie pandemii okazały się niezastąpione w produkcji środków ochrony osobistej dla personelu medycznego z uwagi na krótki czas realizacji zamówień. Wzrosła więc świadomość roli druku 3D w produkcji.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Konsument

Polacy coraz chętniej wybierają diety pudełkowe. Po okresie pandemii firmy cateringu dietetycznego mogą liczyć na wzrost sprzedaży

Pandemia i przymusowa izolacja sprzyjają tyciu. Przeciętny Polak przybierał na wadze średnio 0,5 kilograma tygodniowo. To paradoksalnie dobra wiadomość dla dietetycznych firm cateringowych, które odrabiają straty z marca i kwietnia. O ile do Wielkanocy ich spadki w zamówieniach sięgały nawet 50 proc., o tyle obecnie popyt znacznie się zwiększył. – Te firmy zostały o wiele mniej dotknięte skutkami koronawirusa niż pozostała część branży HoReCa – ocenia Marek Lekki, prezes Stowarzyszenia Przedsiębiorców Branży Cateringu Dietetycznego. Perspektywy dla rynku są optymistyczne.

Uroda

Stres związany z pandemią koronawirusa może powodować łysienie. W ostatnim czasie do trychologów zgłasza się coraz więcej osób z tym problemem

Jedną z częstych przyczyn wypadania włosów jest permanentny stres. Lęk i życie w napięciu negatywnie wpływają na kondycję całego organizmu, a co za tym idzie – osłabiają włosy i powodują liczne problemy skóry głowy. Włosy są bowiem barometrem odzwierciedlającym ogólny stan zdrowia psychicznego i fizycznego. Czynnikiem, który napędza stres, jest pandemia koronawirusa, która spowodowała, że wielu osobom od kilku tygodni stale towarzyszą stres i niepewność. W ostatnich dniach do gabinetów trychologów zgłasza się coraz więcej osób z problemem utraty włosów.