Newsy

W Polsce segment mieszkań na wynajem praktycznie nie istnieje. To nisza, którą w kolejnych latach będą rozwijać inwestorzy

2017-12-11  |  06:10

Polski rynek nieruchomości komercyjnych dynamicznie się rozwija. Napędza go głównie sektor biurowy i handlowy, które wciąż mają przed sobą bardzo dobre perspektywy. W porównaniu z rynkami zachodnimi w tyle wciąż pozostaje sektor hotelowo-turystyczny. Brak też dużych inwestycji w mieszkania na wynajem. W tym kierunku będą w kolejnych latach podążać inwestorzy – ocenia szef sprzedaży zagranicznej banku hipotecznego Deutsche Hypo.

Najistotniejsza różnica pomiędzy rynkiem polskim a bardziej rozwiniętymi rynkami europejskimi polega na tym, że stosunkowo niewiele jest transakcji na rynku hotelowym i turystycznym. Czas tego segmentu dopiero nadejdzie. Powinien się do tego przyczynić znaczący wzrost ruchu turystycznego w Warszawie i w innych miastach regionalnych. Powstaje coraz więcej hoteli i ktoś te inwestycje musi sfinansować – mówi Thomas Staats, dyrektor Departamentu Sprzedaży Zagranicznej w banku Deutsche Hypothekenbank.

W pierwszym półroczu 2016 roku w inwestycje na polskim rynku hotelowym sięgnęły zaledwie 4 mln euro. Jednak w tym roku Polska awansowała na pozycję lidera regionu Europy Środkowo-Wschodniej zarówno pod względem wolumenu zainwestowanego kapitału, jak i liczby transakcji. W I półroczu br. sfinalizowano 16 transakcji na kwotę 350 mln euro. Dla porównania na najważniejszych rynkach hotelowych regionu CEE odnotowano łącznie 34 transakcje na ponad 700 mln euro – wynika z podsumowania firmy doradczej Cushman&Wakefield.

Polski rynek hotelowy wciąż jest w fazie rozkwitu. W latach 2006–2015 liczba turystów korzystających z usług hoteli wzrosła w Polsce o 86 proc., natomiast krajowa baza noclegowa zwiększyła się o 80 proc. – wynika z danych firmy doradczej Christie&Co.

Rynek wciąż jest chłonny, a dużo przestrzeni na nowe inwestycje jest szczególnie w segmencie budżetowym. Według GUS na koniec ubiegłego roku liczba skategoryzowanych hoteli w Polsce wyniosła 2450, a liczba pokoi – 126 tys. Tylko 14 proc. obiektów to hotele sieciowe, podczas gdy w innych krajach jest to średnio 30 proc. – zauważa firma doradcza EY („Poland. The real state of real estate”).

Najbardziej atrakcyjne rynki hotelowe to Warszawa, Wrocław, Trójmiasto czy Kraków, odwiedzany rokrocznie przez około 10 mln turystów. Tylko w ubiegłym roku krakowska baza hotelowa powiększyła się o pięć nowych inwestycji i ponad 520 pokoi.

Sektorem, który w Polsce praktycznie nie istnieje – w porównaniu z rynkami zachodnimi – są mieszkania na wynajem. Chodzi o sytuację, gdy inwestorzy instytucjonalni kupują dużą działkę, budują kilkaset mieszkań i wynajmują je ludziom, którzy nie chcą mieć lokum na własność. Taki produkt jest w tej chwili praktycznie niedostępny, ale rynek będzie się rozwijał w tym kierunku w kolejnych latach – uważa Thomas Staats.

Dane Eurostatu pokazują, że raptem 5 proc. Polaków wynajmuje mieszkania na rynkowych zasadach. Rynek najmu jest słabo rozwinięty, co wynika głównie z faktu, że Polacy nadal wolą kupować niż wynajmować lokum – nawet jeżeli muszą się posiłkować kredytem hipotecznym. Ponad 80 proc. mieszkań w Polsce znajduje się w rękach prywatnych.

Inwestycje w nieruchomości na wynajem są bezpieczne dla banków. To długoterminowy biznes, bardzo dochodowy, a jednocześnie obciążony niewielkim ryzykiem. Takie rozwiązania trzeba rozwijać też na rynku polskim – mówi Thomas Staats.

Deutsche Hypothekenbank jest bankiem hipotecznym, który specjalizuje się w finansowaniu nieruchomości komercyjnych oraz transakcjach na rynku kapitałowym. Prowadzi działalność od blisko 150 lat. W 2014 roku niemiecki gigant wszedł do Polski, uznając ją jeden z najbardziej perspektywicznych i najszybciej rosnących rynków nieruchomości komercyjnych w Europie.

Koncentrujemy się na tradycyjnych sektorach, takich jak powierzchnie handlowe i biurowe. To są dla nas główne motory wzrostu. Dziś inwestycje w segmencie biur lekko wyhamowują, co wynika z faktu, że w ostatnich kilku latach pojawiło się wielu inwestorów instytucjonalnych, którzy zamierzają trzymać swoje inwestycje przez dłuższy czas. Stąd lekki spadek płynności w całym sektorze, ale nowych inwestycji nie brakuje. Warszawa ma dziś 5 mln mkw. powierzchni biurowych i jest sporo nowych umów, ale przedłużane są również te już istniejące. To główny czynnik napędzający rynek – mówi Thomas Staats.

Polska jest w tej chwili największym rynkiem i liderem Europy Środkowo-Wschodniej pod względem wolumenu transakcji na rynku nieruchomości komercyjnych – wynika z danych firmy doradczej EY. W ubiegłym roku ich wartość wyniosła blisko 4,6 mld euro – to najwyższy wynik od 2006 roku. W największym stopniu odpowiadają za to nieruchomości handlowe i biurowe.

W ubiegłym roku inwestorzy oddali też do użytku rekordową liczbę biur (ponad 900 tys. mkw.), a łączna dostępna na polskim rynku powierzchnia biurowa przekroczyła już 9 mln mkw. Zapotrzebowanie kreuje w głównej mierze sektor nowoczesnych usług dla biznesu (w Polsce działa już około tysiąca centrów BPO/SSC) – podaje EY.

Z kolei całkowite zasoby powierzchni handlowej wyniosły w I połowie tego roku około 11,2 mln mkw. Na koniec półrocza w budowie znajdowało się ok. 750 tys. mkw. centrów handlowych, z czego około połowa z terminem oddania do użytku przypadającym jeszcze w tym roku. Nasycenie powierzchnią centrów handlowych w Polsce na koniec półrocza wyniosło 293 mkw. na tysiąc mieszkańców i wciąż jest niższe niż w Europie Zachodniej. W tym samym okresie w aktywa handlowe zainwestowano 860 mln euro (dane Colliers)

Przedstawiciel Deutsche Hypo ocenia, że poza rynkiem biurowym i handlowym dobre perspektywy ma przed sobą również segment logistyczny. Ze względu na centralne położenie i coraz lepszą infrastrukturę drogową Polska jest bardzo atrakcyjna dla firm logistycznych. Na koniec ubiegłego roku łączna powierzchnia magazynowa przekraczała 11 mln mkw., a w budowie było kolejne 1,5 mln mkw. magazynów.

Segment logistyczny rozwija się w całej Europie i próbujemy na tym zarabiać. W Polsce połączenia drogowe są coraz lepsze i będzie ich przybywać. Dzięki temu rozwijają się centra regionalne, takie jak Lublin, który może przyciągać coraz więcej inwestycji z sektora BPO. Bezrobocie jest bardzo niskie, zaczyna więc brakować utalentowanych pracowników, w związku z tym dla firm z sektora BPO bardzo ważne jest, by dotrzeć do uniwersytetów, do dobrze wykształconych ludzi. Niektóre miasta nie nadążają już z podażą pracowników, co powoduje konieczność rozbudowania sektora biurowego w innych miastach – mówi Thomas Staats.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

CES 2020

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Zdrowie

Szpitale potrzebują 100 mld zł na znaczącą poprawę jakości leczenia. Niezbędne są też zmiany w organizacji pracy

Niedofinansowanie, rosnące koszty i zadłużenie w NFZ, a także brak kadr i zła organizacja pracy – to bariery, które hamują rozwój polskich szpitali, a wraz z nimi również systemu opieki zdrowotnej. – Jest bardzo wiele działań do podjęcia, począwszy od poprawy finansowania. Mówimy o wielkich pieniądzach rzędu 100 mld zł – uważa Jarosław Fedorowski, prezes Polskiej Federacji Szpitali.

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Transport

Ponad 9 tys. elektrycznych aut na drogach. Polska jednym z nielicznych krajów bez dopłat do ich zakupu

Uruchomienie rządowych dopłat do zakupu pojazdów elektrycznych będzie istotnym wsparciem dla wzrostu sprzedaży. Mimo to rząd zapowiedział, że będą one niższe, niż pierwotnie zakładano. – Jesteśmy jednym z ostatnich państw, które nie wprowadziły jeszcze takiego systemu – mówi Maciej Mazur z PSPA. Do rozwoju tego segmentu rynku motoryzacyjnego z pewnością przyczyniłoby się również wprowadzenie e-taryfy za energię elektryczną, dzięki której operatorom stacji ładowania będzie się opłacało w nie inwestować, oraz wdrożenie do polskiego prawa unijnej dyrektywy, która zapewni infrastrukturę do ładowania w budynkach mieszkalnych i użyteczności publicznej.

Problemy społeczne

Nadmierna biurokracja utrudnia organizacjom pozarządowym dostęp do unijnych funduszy. Tracą ważne źródło finansowania

Wiele organizacji pozarządowych finansuje swoje działania przy wsparciu funduszy unijnych, ale ich wykorzystanie hamują nadmierna biurokracja i niesprawny system informowania o ich dostępności. W przyszłej perspektywie finansowej na lata 2021–2027 NGO-sy chcą bardziej włączyć się w proces dysponowania środkami z unijnego budżetu. Apelują też o ograniczenie papierologii i większą swobodę we wdrażaniu nowatorskich rozwiązań.

 
 

Finanse

Pracownicy z Ukrainy mogą liczyć na coraz większe zarobki i benefity. Tylko 8 proc. z nich myśli o zamieszkaniu w Polsce na stałe

Już co piąta polska firma zatrudnia pracowników z Ukrainy – wynika z Barometru Imigracji Zarobkowej za II półrocze 2019 roku. Większość pracuje na stanowiskach niskiego szczebla, ale rośnie zapotrzebowanie także w obszarze kompetencji specjalistycznych. Dynamicznie rosną też zarobki pracowników ze Wschodu, a w związku z tym, że coraz trudniej ich pozyskać, 17 proc. polskich przedsiębiorców byłoby skłonnych płacić im więcej niż Polakom. – Ukraińcy postrzegają nasz kraj jako atrakcyjny do emigracji zarobkowej, ale przed nami jednak sporo do zrobienia – ocenia Kinga Marczak z Grupy Personnel Service.