Newsy

W transporcie ubywa pasażerów, ale przybywa gapowiczów. Długi za jazdę bez ważnego biletu przekraczają już 144 mln zł

2020-07-10  |  06:25

Z powodu pandemii średni spadek przychodów ze sprzedaży biletów – zarówno w komunikacji miejskiej, jak i na kolei – szacuje się na ponad 80 proc. Z publicznego transportu wciąż nie korzysta tylu pasażerów, co wcześniej, za to pojawia się coraz więcej gapowiczów. W Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor figuruje ich już ponad 115 tys. z łącznym długiem 144,3 mln zł, a rekordzista z Pomorza ma do zapłaty ponad 219 tys. zł. Niższe wpływy z biletów, a z drugiej strony wzrost kosztów związany z zaostrzonymi procedurami bezpieczeństwa powodują, że przewoźnicy są coraz bardziej zniecierpliwieni i zdeterminowani w odzyskiwaniu długów.

– W marcu ZTM w Warszawie sprzedał o 3,5 mln biletów mniej niż w analogicznym okresie rok wcześniej, co stanowi spadek o 53 proc., a ze sprzedaży biletów uzyskano blisko 37 mln zł mniej [spadek o 44 proc. – red.]. W Krakowie liczba pasażerów zmniejszyła się o 90 proc., a tygodniowe wpływy z tytułu sprzedanych biletów spadły z 8 mln zł do 600 tys. zł. Z kolei przewoźnicy kolejowi stracili od 70 do 90 proc. pasażerów. W PKP Intercity liczba rezerwacji biletów zmniejszyła się o 94 proc. Spółka z powodu pandemii odwołała 60 proc. połączeń, a 8 proc. miało skrócone trasy – wylicza w rozmowie z agencją Newseria Biznes Rafał Gołębiewski, ekspert Departamentu Rynku Korporacyjnego w Rejestrze Dłużników Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor.

Choć większość obostrzeń związana z pandemią SARS-CoV-2 została już zniesiona, z transportu pasażerskiego wciąż nie korzysta tylu pasażerów, co wcześniej. Pojawia się za to więcej pasażerów podróżujących na gapę.

– Z obserwacji PKP Intercity wynika, że w niektórych pociągach istotnie wzrósł odsetek osób podróżujących bez ważnego biletu. Potwierdzają to też dane Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor, które pokazują, że w tym roku liczba osób podróżujących na gapę wzrosła o prawie 18 tys., a kwota niezapłaconych kar z tego tytułu – o ponad 20 mln zł. Tylko w maju przybyło 7 tys. nowych dłużników i prawie 8 mln zł nowych długów – mówi Rafał Gołębiewski. – Średni dług z tytułu jazdy bez ważnego biletu wynosi około 1250 zł.

Łącznie na liście dłużników BIG InfoMonitor figuruje w tej chwili ponad 115 tys. gapowiczów z łącznym długiem 144,3 mln zł (dane na koniec maja br.).

Wbrew pozorom profil statystycznego gapowicza to nie osoba, która niedawno odebrała dowód osobisty, ale stateczny 40-latek. Jedna trzecia dłużników to osoby między 35. a 44. rokiem życia. Wśród nich zdecydowaną większość, bo aż 80 proc., stanowią mężczyźni.

– Najwięcej dłużników pochodzi z województw: mazowieckiego, śląskiego i pomorskiego. W tych regionach są także największe kwoty zaległości. Najmniej gapowiczów pochodzi natomiast z województw: podlaskiego, opolskiego i lubuskiego – wymienia ekspert.

Ograniczona liczba pasażerów i coraz wyższe długi gapowiczów stanowią poważny problem dla firm przewozowych. Dodatkowo zaostrzone procedury bezpieczeństwa w środkach transportu oznaczają dla nich wyższe koszty.

– W tych trudnych warunkach finansowych przewoźnicy wykazują się większą determinacją w ściąganiu należności i kar – twierdzi Rafał Gołębiewski. – Rejestr Dłużników BIG InfoMonitor to dla firm przewozowych skuteczne narzędzie.

Już sama groźba wpisania informacji do tego systemu powoduje, że 67 proc. dłużników dokonuje płatności do 30 dni po otrzymaniu wezwania. Cały proces trwa znacznie krócej niż skierowanie sprawy do sądu czy windykacji.

– Całkowita spłata zobowiązania powoduje, że informacja jest usuwana z rejestru, nie są przechowywane żadne dane historyczne, co dodatkowo motywuje dłużnika do spłaty. Nawet 26 proc. informacji jest usuwanych w ciągu pierwszych czterech miesięcy od dokonania wpisu – mówi ekspert Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor.

Jak podkreśla, dużą grupą gapowiczów są osoby, które prędzej czy później będą chciały skorzystać np. z ofert pożyczkowych, kredytowych czy telekomunikacyjnych, a instytucje, które je zapewniają, aktywnie korzystają z bazy BIG InfoMonitor i sprawdzają tam swoich klientów. Dłużnik, który figuruje w bazie, może mieć problemy z późniejszym zaciągnięciem kredytu, podpisaniem umowy abonamentowej czy kupieniem sprzętu na raty.

Z BIG InfoMonitor współpracuje m.in. spółka PKP Intercity, która dotąd wpisała do Rejestru Dłużników ponad 120 tys. osób. Ostatnio do grona przewoźników, którzy korzystają z tego narzędzia windykacyjnego, dołączył też Miejski Zakład Komunikacji w Nysie, wobec którego 300 dłużników zalega łącznie na kwotę ponad 378 tys. zł.

Więcej na temat
Transport Co czwarty Polak przesiada się na rower w związku z pandemią. Jednak tylko co dziesiąty ma polisę rowerową Wszystkie newsy
2020-06-22 | 06:15

Co czwarty Polak przesiada się na rower w związku z pandemią. Jednak tylko co dziesiąty ma polisę rowerową

Jazda na rowerze stała się najpopularniejszą formą aktywnego spędzania czasu wolnego. Jak wynika z danych GUS, 2/3 gospodarstw domowych posiada rower, a blisko połowa Polaków
Serwis specjalny
#BatalieBiznesu
Przez pandemię SARS-CoV-2 w II kwartale przybędzie sporo dłużników. Polacy mają już 80 mld zł niespłaconych zobowiązań
2020-05-21 | 06:30

Przez pandemię SARS-CoV-2 w II kwartale przybędzie sporo dłużników. Polacy mają już 80 mld zł niespłaconych zobowiązań

Blisko 80 mld zł – tyle wynosiło łączne zadłużenie Polaków na koniec marca br. z tytułu niezapłaconych na czas rat kredytów, rachunków, czynszów czy
Serwis specjalny
#BatalieBiznesu
Dotkniętą kryzysem branżę transportową czeka kolejne wyzwanie. Parlament Europejski będzie w lipcu głosować nad pakietem mobilności
2020-05-21 | 06:25

Dotkniętą kryzysem branżę transportową czeka kolejne wyzwanie. Parlament Europejski będzie w lipcu głosować nad pakietem mobilności

Pandemia SARS-CoV-2 wpływa na pogorszenie kondycji sektora transportu drogowego, a przewoźnicy będą odczuwać jej skutki jeszcze w nadchodzących miesiącach. Kolejne obciążenie pojawi

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Złote Spinacze 2020 - zgłoszenie

Handel

Ministerstwo Rolnictwa chce zwiększyć popyt na polską żywność. Od końca września łatwiej będzie rozpoznać w sklepie mięso krajowej produkcji

30 września wejdą w życie zmiany w rozporządzeniu sprzed trzech lat, nakazujące umieszczanie na mięsie sprzedawanym na wagę poza napisaną nazwą kraju pochodzenia także wizerunek flagi danego kraju. Ma to pozwolić konsumentowi na pierwszy rzut oka rozpoznać, skąd pochodzi produkt, i wybrać ten z Polski, jeśli jest to dla niego ważny czynnik. Przepis dotyczy mięsa świń, drobiu, kóz i owiec. To drugi po ziemniakach produkt objęty obowiązkiem flagowania.

Nieruchomości

Rośnie popyt na małe mieszkania z balkonem lub ogródkiem. Pandemia koronawirusa zmienia preferencje Polaków dotyczące wynajmu

Około 15 proc. Polaków mieszka w wynajmowanym mieszkaniu, z czego 5 proc. płaci czynsz rynkowy. To niewiele w porównaniu z krajami Europy Zachodniej, gdzie z wynajmu mieszkania korzysta około 40–45 proc. społeczeństwa. Jak podkreśla Sławomir Imianowski z Resi4Rent, w Polsce wciąż preferowany jest zakup mieszkania na własność, ale coraz więcej młodych ludzi dostrzega zalety wynajmu. Tym bardziej że spowodowany pandemią kryzys zwiększył w społeczeństwie poziom niepewności finansowej. W ostatnich miesiącach chętni na najem szukają lokali z balkonem i ogródkiem, które zostały szczególnie docenione w okresie izolacji.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Finanse

10 mln zł na przyciągnięcie do kraju polskich naukowców z zagranicy. Mają pomóc w opracowaniu szczepionki na koronawirusa i walczyć ze skutkami pandemii

Narodowa Agencja Wymiany Akademickiej chce ściągnąć do kraju naukowców polskiego pochodzenia, którzy wyróżniają się dorobkiem naukowym i mogą pomóc w walce z koronawirusem oraz jego skutkami. Chodzi nie tylko o lekarzy czy biotechnologów, lecz również m.in. ekonomistów. Na ich przeprowadzkę do Polski, sfinansowanie wynagrodzeń i utworzenie dla nich zespołów badawczych przeznaczono 10 mln zł. Krajowe uczelnie i instytuty naukowo-badawcze, które planują zatrudnić naukowców z zagranicy, mogą starać się o te pieniądze jeszcze tylko do końca sierpnia.

Edukacja

Polski rynek odnotował rekordowy wzrost zainteresowania webinarami. Aktywność w tym obszarze wzrosła 12-krotnie

O ponad 1100 proc. wzrosła aktywność webinarowa w Polsce w ciągu dwóch miesięcy pandemii – wynika z badań ClickMeeting. To największy wzrost wśród badanych krajów. Dla przykładu w Niemczech było to 519 proc., w Grecji – 868 proc., a w USA – tylko 39 proc. Organizacja tego typu wydarzeń online stała się dla wielu firm głównym narzędziem zarobkowym. Eksperci prognozują, że nawet po ustaniu pandemii platformy webinarowe będą chętnie wykorzystywane przez firmy i szkoleniowców.