Newsy

W tym roku Chorwację odwiedzi ponad milion Polaków. Przyciąga ich nie tylko piękna pogoda i plaże, lecz także liczne zabytki i parki narodowe

2018-08-10  |  06:00

W 2017 roku wakacje w Chorwacji spędziło blisko milion Polaków. W tym roku możemy przekroczyć tę liczbę. Chorwacja jest rogiem obfitości, jeśli chodzi o atrakcje turystyczne i ofertę noclegową – przekonuje Agnieszka Puszczewicz, dyrektor Przedstawicielstwa Chorwackiej Wspólnoty Turystycznej w Polsce. To nie tylko piękne plaże, dobra kuchnia i przyjaźni mieszkańcy, lecz także bogactwo historyczne, liczne zabytki i parki narodowe.

– Chorwacja od wielu lat jest absolutnym hitem wśród Polaków. Polacy kochają ją przede wszystkim za różnorodność i bogactwo oferty, która jest dostosowana do wymogów gości. Możemy się pochwalić tym, że w zeszłym roku zanotowaliśmy rekordowy sezon. Prawie milion Polaków odwiedziło Chorwację. Był to wzrost w stosunku do 2016 roku o ponad 23 proc. – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Agnieszka Puszczewicz, dyrektor Przedstawicielstwa Chorwackiej Wspólnoty Turystycznej w Polsce.

Z badania „Plany wakacyjne Polaków” zrealizowanego przez Ipsos Polska dla Mondial Assistance wynika, że Chorwacja jest jednym z najchętniej wybieranych przez nas kierunków. W tym roku wakacje chce tam spędzić 12 proc. Polaków i wszystko wskazuje też na to, że padnie rekord pod względem liczby turystów. Jesteśmy już czwartą narodowością odwiedzającą Chorwację, po Niemcach, Słoweńcach i Austriakach.

– Kochamy Chorwację przede wszystkim za przepiękne morze, pewną pogodę i bogactwo zieleni, ale również za kulturę, pyszne jedzenie i dobre wina. Staramy się bardzo mocno promować, żeby Polacy dostrzegli w Chorwacji to, co trochę bardziej ukryte, przede wszystkim bogactwo tradycji i historii tego kraju – mówi Agnieszka Puszczewicz.

Jak pokazuje raport Nocleg.pl, najchętniej wyjeżdżamy z rodziną lub grupą przyjaciół, przede wszystkim w okolice Splitu i na Riwierę Makarską, czyli region na wybrzeżu Morza Adriatyckiego. Coraz częściej jeździmy na własną rękę i chętniej zapuszczamy się w głąb Chorwacji – nie tylko do Dubrownika, lecz także do starożytnej Puli czy miast w Północnej Dalmacji.

– W Chorwacji można znaleźć i przepiękne pałace, i unikatowe stare wioski, w których jest jeszcze bardzo stara zabudowa drewniana. Także miejsca, które słyną z dużej liczby bocianów, źródła termalne, przepiękne jaskinie, piękne rzeki, a także całą moc bogactwa historycznego, w postaci chociażby pałacu cesarza Dioklecjana w Splicie – wymienia Puszczewicz.

Polacy lubią Chorwatów, cenią ich za życzliwość i spontaniczne gesty. Media społecznościowe szybko obiegła też opowieść o chorwackiej parze bocianów, które połączyła miłość. Malena, która nie może latać, co roku kilka miesięcy czeka na Klepetana. Już od kilku lat partner do niej przylatuje po ok. 215 dniach rozłąki.

– Polacy bardzo lubią podróżować do Chorwacji samochodem, ale coraz częściej doceniają również samolot. Dzięki otwartym nowym połączeniom linii lotniczych LOT można dotrzeć już nie tylko do Zagrzebia, lecz także do Puli, Zadaru, Splitu i Dubrownika. Linia do Zagrzebia i Dubrownika będzie utrzymana również przez cały sezon zimowy, także Chorwacja otworzyła się już nie tylko na lato, lecz także na całą zimę. Mamy nadzieję, że goście zechcą z tej oferty skorzystać – podkreśla Agnieszka Puszczewicz.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Lotnictwo

Lotniska gotowe na przyjęcie pierwszych pasażerów. Podobnie jak przewoźnicy czekają na informacje o otwarciu ruchu lotniczego

Na blisko 400 mld dol. szacowane są globalne straty przewoźników lotniczych spowodowane pandemią koronawirusa. Zagrożonych jest ok. 25 mln miejsc pracy związanych z lotnictwem. Straty liczą także polskie lotniska i działający w kraju przewoźnicy. Terminal pasażerski Portu Lotniczego w Gdańsku obsługiwał dziennie 14 tys. pasażerów, dziś jest to znacznie poniżej 100 osób. – Każdy miesiąc postoju generuje kilkanaście milionów złotych kosztów, a niestety nie wiadomo, jak długo będzie trwał powrót do normalności – mówi Michał Dargacz, rzecznik prasowy Portu Lotniczego Gdańsk.

Prawo

W czerwcu wygasa pomoc dla firm w ramach tarczy antykryzysowej. Pilnie potrzebne są zasady funkcjonowania w nowej normalności

Mimo tradycyjnego rozdźwięku między związkowcami a pracodawcami w obliczu pandemii obie strony starają się zgodnie działać w celu uratowania firm, a co za tym idzie, miejsc pracy. – Nalegamy na to, aby już dzisiaj, zanim wejdziemy w III kwartał, jak najszybciej zbudować przepisy, które umożliwią pracownikom i pracodawcom przetrwanie tego najcięższego okresu – mówi przedstawiciel Forum Związków Zawodowych. Wśród niezbędnych regulacji wymienia te promujące powrót przedsiębiorstw do pełnego funkcjonowania i utrzymywania zatrudnienia, a także konieczność dostosowywania rozwiązań do poszczególnych branż.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Farmacja

Odkryta przez polskich naukowców cząsteczka 1-MNA pomoże w walce z koronawirusem. Może wzmocnić odporność i wspomóc organizm w walce z infekcjami wirusowymi [DEPESZA]

Naukowcy od lat próbują opracować przeciwciała do nowych metod leczenia infekcji bakteryjnych i wirusowych. Poszukują też cząsteczek, które pozwoliłyby szybciej zwalczać choroby. Odkryte niedawno przez polskich badaczy właściwości cząsteczki 1-MNA pomagają m.in. w walce z miażdżycą czy zakrzepami. Najnowsze badania wskazują, że może być pomocna także przeciw koronawirusowi, gdyż wykazujee właściwości przeciwzapalne.

Prawo

Koronawirus w wielu krajach może posłużyć za pretekst do ograniczania praw i wolności obywatelskich. Zmiany mogą obowiązywać także po ustaniu pandemii

Na całym świecie rządy zdecydowały się na wykorzystanie technologii i innych środków nadzoru w walce z pandemią SARS-CoV-2. Ta wyjątkowa sytuacja wiąże się też z ograniczeniami dotyczącymi przemieszczania się, prawa zgromadzeń czy prawa do prywatności. To, jak długo zostaną utrzymane, zależy w dużej mierze od społecznego przyzwolenia na takie działania. – Opinia publiczna skupiona na pandemii koronawirusa często bezrefleksyjnie się na nie godzi – podkreśla prawnik i ekspert Fundacji Panoptykon Wojciech Klicki.