Newsy

Wartość inwestycji w Polsce rośnie o ponad 8 proc. rocznie. Nasz kraj jest regionalnym liderem

2015-06-03  |  06:40

Porozumienie w sprawie planu Junckera zakłada realizację projektów inwestycyjnych w Europie Środkowo-Wschodniej o wartości 40-60 miliardów euro. Największa część tej sumy przypadnie Polsce. Dynamika inwestycji na poziomie 8 proc. oraz prognozy mówiące o wzroście PKB o 3,5 proc. stawiają nasz kraj w gronie gospodarczych liderów regionu. Problem dla przedsiębiorców wciąż są jednak skomplikowane procedury legislacyjne.

W ubiegłym tygodniu przedstawicielom państw członkowskim oraz negocjatorom Unii Europejskiej udało się dojść do porozumienia w sprawie planu Junckera. Finansowanie projektów odbywać się będzie dzięki środkom zgromadzonym w Europejskim Funduszu Inwestycji Strategicznych. Zgodnie z założeniami do 2017 roku plan powinien pobudzić inwestycje w Unii Europejskiej na kwotę 315 miliardów euro.

Plan Junckera to dodatkowy zastrzyk środków poza funduszami europejskimi. W tej chwili kraje Europy Środkowo-Wschodniej złożyły już wszystkie projekty. Wartość polskich projektów to ponad 17 mld euro na najbliższe trzy lata (2015-2017). Są  one gotowe do realizacji i czekają jedynie na partnera strategicznego i dopływ funduszy – mówi agencji Newseria Katarzyna Rzentarzewska, starszy analityk Erste Group.

Jak oceniają analitycy Erste Group, państwa Europy Środkowo-Wschodniej mogą być największym beneficjentem planu Junckera. Szacują, że w naszym regionie zostaną zrealizowane projekty o wartości ok. 40-60 miliardów euro.

W najbliższych latach to oszczędności i fundusze europejskie będą odgrywały główną rolę w finansowaniu inwestycji. Sektor małych i średnich przedsiębiorstw w Europie Środkowo-Wschodniej jest o tyle ważny, że generuje 35 proc. wartości dodanej. Nie odbiega w niczym od innych krajów europejskich. Inwestycje, które będzie generował ten sektor, są również ważne dla wzrostu – wyjaśnia ekspertka Erste Group.

Analiza Erste Group pokazuje, że udział małych i średnich przedsiębiorstw w strukturze PKB państw Europy Środkowo-Wschodniej jest niemal taki sam, jak w Niemczech czy Austrii.

Pod względem dynamiki inwestycji Polska jest w gronie regionalnych liderów. W gospodarkach Europy Środkowo-Wschodniej średnia wynosi 6,3 proc., co przekłada się na przewidywany wzrost PKB na poziomie około 2,1 proc.

Wzrost inwestycji w najbliższych latach w Polsce powinien się utrzymać na podobnym poziomie. W zeszłym roku było to ponad 9 proc. W tym roku oczekujemy zbliżonej dynamiki inwestycji – ponad 8 proc. To wszystko przekłada się na ponad 3-proc. wzrost gospodarczy – prognozuje Rzentarzewska.

W kwietniu Międzynarodowy Fundusz Walutowy podwyższył prognozę zmian PKB dla naszego kraju do 3,5 proc. W uzasadnieniu można przeczytać, że spowodowane jest to głównie poprawą warunków ekonomicznych u głównych partnerów handlowych Polski. Ożywienie odznacza się także większym zainteresowaniem inwestycjami wśród rodzimych przedsiębiorstw.

Firmy decydują się na inwestycje przede wszystkim dlatego, że widzą większy popyt wewnętrzny. Prywatna konsumpcja rośnie, co przekłada się na większą liczbę zamówień, a w związku z tym firmy zaczynają inwestować w zwiększenie swojej produkcji. To jest istotny czynnik początkowy, który wyzwala ten potencjał – wyjaśnia Katarzyna Rzentarzewska.

Podkreśla jednak, że aby utrzymać wysoką dynamikę wzrostu inwestycji potrzebne są zmiany – poprawa w zakresie struktury otoczenia gospodarczego oraz ułatwienie dostępu do finansowania tych podmiotów. Przedstawicielka Erste Group zaznacza, że sektor małych i średnich przedsiębiorstw ma przed sobą poważne wyzwania. Najważniejszym problemem, z którym musi się zmierzyć, są niejasne przepisy prawne oraz skomplikowane procedury gospodarcze. Katarzyna Rzentarzewska dostrzega jednak pozytywne zmiany. Czas zakładania firmy został skrócony z 25 do 7 dni. Zmniejszył się także okres oczekiwania na niektóre pozwolenia budowlane. 

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Finanse

Andrzej Rzońca: Polsce grozi pierwsza od trzech dekad recesja. W tłustych latach rząd nie przygotował kraju na kryzys

Według marcowej projekcji inflacji NBP, opublikowanej kilka dni po wykryciu pierwszego w Polsce przypadku zachorowania na koronawirusa, polska gospodarka miałaby wzrosnąć w 2020 roku o 3,2 proc. Niecały miesiąc później prognozy te są nieaktualne. Zdaniem byłego członka RPP, dr. hab. Andrzeja Rzońcy pandemia obniży wzrost gospodarczy nawet do 3 pkt proc., co spowoduje, że możemy się otrzeć o recesję. I choć jego zdaniem proponowana tarcza antykryzysowa pomoże niewielu, to Polska jest w nie najgorszej sytuacji w porównaniu z innymi krajami.

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Handel

Prezes UOKiK: Nieuczciwi przedsiębiorcy próbują w tym czasie drenować portfele konsumentów. Grozić im będzie kara nawet do 5 mln zł

Możliwość wprowadzenia maksymalnych cen i marż na towary i usługi, które mają istotne znaczenie dla ochrony zdrowia oraz kosztów utrzymania gospodarstw domowych, a także kary finansowe nawet do 5 mln zł dla nieuczciwych przedsiębiorców zawyżających ceny – takie zapisy wprowadza przyjęta z piątku na sobotę przez Sejm tarcza antykryzysowa. Prezes UOKiK podkreśla, że w ostatnim czasie na rynku pojawiło się wiele niedozwolonych praktyk. Zdarzają się nieuczciwe firmy, które próbują wykorzystać czas pandemii, żeby dodatkowo zarobić. Nowe przepisy mają uchronić konsumentów przed wydrenowaniem portfeli.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Konsument

W kryzysie milczenie nie jest złotem. Spójna i wiarygodna komunikacja może przesądzić o przyszłości wielu firm

Pandemia koronawirusa wpłynęła nie tylko na sytuację finansową firm, lecz także na ich komunikację. Duża część zrezygnowała z niej całkowicie, w ten sposób wysyłając w świat komunikat: nie wiadomo, co się u nas dzieje. Tymczasem właściwe zarządzanie informacją jest kluczowe właśnie teraz – może pomóc firmom w przezwyciężeniu kryzysu i opłaci się po zakończeniu pandemii, kiedy wszyscy będą chcieli wrócić do normalności. – Prędzej czy później obecny kryzys dobiegnie końca i może się okazać, że te podmioty, które potrafiły odpowiednio zarządzić nim od strony komunikacyjnej, znajdą się dwie długości przed resztą rynku – mówi prezes agencji informacyjnej Newseria, Artur Woliński.