Newsy

Warunki w szpitalach dziecięcych wciąż pozostawiają wiele do życzenia. Prawie połowa rodziców była zmuszona spać na krzesłach lub karimatach

2018-06-20  |  06:30
Mówi:Radosław Suchner, ordynator Oddziału Pediatrycznego Szpitala Zachodniego w Grodzisku Mazowieckim

Krystyna Aldridge-Holc, prezes Fundacji Polsat

Mariola Mirek, kierownik ds. komunikacji marki Pampers, Procter&Gamble

  • MP4
  • Stała obecność rodziców pomaga hospitalizowanym dzieciom wrócić do zdrowia oraz zwiększa ich poczucie bezpieczeństwa. W większości polskich szpitali brakuje jednak odpowiednich warunków noclegowych dla opiekunów małych pacjentów. Na konieczność spania na krzesłach lub karimatach skarży się prawie 50 proc. rodziców. Aby zmienić tę sytuację, marka Pampers we współpracy z Fundacją Polsat zadbała o komfortowe warunki dla rodziców już na drugim oddziale pediatrycznym, tym razem w Szpitalu Zachodnim im. św. Jana II w Grodzisku Mazowieckim.

    Zgodnie z obowiązującą od 1988 roku Europejską Kartą Praw Dziecka w Szpitalu mali pacjenci mają prawo przebywać z rodzicami przez cały okres hospitalizacji. Pracownicy szpitala powinni wręcz zachęcać rodziców do towarzyszenia dziecku oraz zapewnić im odpowiednie warunku pobytu. Psychologowie nie mają wątpliwości, że bliskość rodziców korzystnie wpływa na proces leczenia, m.in. poprzez zapewnienie dziecku poczucia bezpieczeństwa i ułatwienie oswojenia się z nową dla niego sytuacją. Także lekarze coraz częściej dostrzegają zalety obecności w szpitalu rodziców swoich najmłodszych pacjentów.

    – Dziecko zrelaksowane, uśmiechnięte, leczy się lepiej i szybciej, a ono będzie uśmiechnięte i zrelaksowane wtedy, gdy taki będzie rodzic. Powód drugi jest taki, że żaden personel medyczny nie zauważy tego, co widzi rodzic, tych niepokojących, ale też prognostycznie dobrych objawów – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Radosław Suchner, ordynator Oddziału Pediatrycznego Szpitala Zachodniego w Grodzisku Mazowieckim.

    Jak pokazuje badanie TNS Polska, przeprowadzone na zlecenie firmy Procter & Gamble, 90 proc. Polaków uważa, że rodzice powinni mieć możliwość przebywania w szpitalu z dzieckiem w trakcie całej hospitalizacji. Jednocześnie blisko połowa respondentów, którzy mają dzieci do 18. roku życia, doświadczyło sytuacji, w której zmuszeni byli nocować przy łóżku dziecka na karimacie, w fotelu czy na krześle lub też spotkali się z takimi sytuacjami w swoim najbliższym otoczeniu. Wciąż bowiem w wielu polskich szpitalach rodzice mają ograniczone możliwości nocowania.

    – Kiedy byłem mały, dzieci były hospitalizowane bez rodziców, później nastała era, kiedy rodziców wpuszczano do szpitali, czyli byli złem koniecznym: „Jak już musicie to przebywajcie z dziećmi, ale spać możecie na podłodze, a siedzieć na zydelku”. Myślę, że dawno już powinna nadejść era, gdzie rodzic jest pełnoprawnym uczestnikiem procesu leczenia i nie jest traktowany jako obca tkanka – mówi Radosław Suchner.

    Pierwszym zrealizowanym projektem marki Pampers i Fundacji Polsat było otwarcie Pokoju dla Mam w Powiatowym Centrum Zdrowia w Otwocku, drugim natomiast stworzenie komfortowych warunków dla rodziców Oddziału Pediatrycznego w Szpitalu Zachodnim im. św. Jana Pawła II w Grodzisku Mazowieckim. 24 maja miało miejsce uroczyste otwarcie zmodernizowanego oddziału, wyposażonego w udogodnienia, mające poprawić komfort rodziców czuwających przy swoich pociechach w czasie ich hospitalizacji.

    – „Pokoje dla Mam” to projekt, którego celem jest tworzenie w polskim szpitalach warunków ułatwiających rodzicom towarzyszenie swoim dzieciom w trakcie procesu hospitalizacji, Jest to część kampanii „Wspólnie dbamy o bobasy”, w ramach której sami podejmujemy różnorodne działania, ale też zachęcamy społeczeństwo do wspieranie mam w opiece nad dzieckiem. Chcemy, żeby ten proces był jak najbardziej przyjemny i komfortowy. Jako marka Pampers chcemy wspierać zdrowy i szczęśliwy rozwój dzieci, również w takich trudnych sytuacjach jak pobyt w szpitalu – mówi Mariola Mirek, kierownik ds. komunikacji marki Pampers, Procter & Gamble.

    W ramach modernizacji został przeprowadzony generalny remont dwóch łazienek przeznaczonych dla dzieci i ich rodziców. Dotychczasowa świetlica została przebudowana i zaadaptowana na salę szpitalną dla małych dzieci oraz dodatkową łazienkę. Oddział został ponadto wyposażony w trzy nowe komody kąpielowe dla niemowląt. W celu zwiększenia komfortu rodziców czuwających przy swoich pociechach zostały ufundowane dwadzieścia dwa fotele z funkcją spania, zlokalizowane przy każdym łóżku szpitalnym dziecka.

    – Pięć lat temu wpadliśmy na pomysł, że remontując oddziały szpitalne, będziemy przygotowywać pokoje również dla matek, bo wiemy, jak ważna jest obecność rodzica w procesie leczenia dziecka. To podkreślają wszyscy lekarze. To, co rodzic jest w stanie dać dziecku, będąc z nim w sali, to jest nie do przecenienia, proces zdrowienia i rehabilitacji przebiega znacznie szybciej – mówi Krystyna Aldridge-Holc, prezes Fundacji Polsat.

    Renowację Oddziału Pediatrycznego w Szpitalu Zachodnim im. św. Jana Pawła II w Grodzisku Mazowieckim wsparli wszyscy, którzy w okresie od 2 do 15 maja kupili produkty Pampers w sieci sklepów Kaufland. Część dochodu ze sprzedaży została przekazana na rzecz remontu. Fundacja Polsat i marka Pampers już planują kolejne tego typu wspólne działania.

    Rocznie na Oddział Pediatryczny Szpitala Zachodniego im. św. Jana Pawła II w Grodzisku Mazowieckim trafia do 1 200 dzieci. Do dyspozycji najmłodszych pacjentów są m.in. trzy sale dla niemowląt oraz trzy sale dla małych dzieci do 4 roku życia.

    Czytaj także

    Farmacja

    Polscy i amerykańscy lekarze badają możliwość wykorzystania krwi pępowinowej w leczeniu autyzmu. Wstępne wyniki są obiecujące

    Krew pępowinową – cenne źródło komórek macierzystych – coraz częściej pobiera się w celu zamrożenia i późniejszego wykorzystania w leczeniu. Dotąd była stosowana głównie w hematoonkologii, ale polscy i amerykańcy naukowcy prowadzą badania nad jej wykorzystaniem w takich schorzeniach jak autyzm czy mózgowe porażenie dziecięce. – Wstępne wyniki są obiecujące, ale potwierdzenie skuteczności terapii wymaga prowadzenia dalszych prac – mówi prof. Joanne Kurtzberg, uważana na świecie za pionierkę przeszczepień komórek macierzystych z krwi pępowinowej.

    Bankowość

    Branża bankowa tnie zatrudnienie. Tradycyjne placówki tracą na znaczeniu

    Rozwiązania proponowane przez start-upy i młode firmy są szansą na zwiększenie innowacyjności w energetyce. Bardziej elastyczne i nowatorskie podejście do problemu niż w przypadku wielu koncernów energetycznych pomaga im szybciej i precyzyjniej odpowiadać na największe wyzwania w branży, czyli m.in. potrzebę magazynowania energii z odnawialnych źródeł czy poprawy jakości powietrza. Coraz więcej dużych firm decyduje się wspierać start-upy i współpracować z nimi nad nowymi rozwiązaniami. W przypadku InnoEnergy jednym ze sposobów poszukiwania obiecujących technologii jest międzynarodowy konkurs PowerUp!.

    Przemysł

    Polscy producenci cementu walczą z emisją dwutlenku węgla. Są pod tym względem w światowej czołówce

    Polityka klimatyczna i przydział darmowych alokacji dwutlenku węgla do produkcji cementu to dla branży historyczne wyzwanie, które może zagrozić konkurencyjności polskich producentów. Zwłaszcza że na polskim rynku rośnie import spoza Unii Europejskiej, a polskie cementownie nie są w stanie konkurować cenowo z cementem przywożonym z Białorusi czy Ukrainy, które nie są obciążone polityką klimatyczną. Branża wszelkimi dostępnymi sposobami stara się jednak redukować emisję i już w tej chwili polscy producenci należą do światowej czołówki pod względem ograniczania szkodliwego wpływu na środowisko.

    Handel

    Ziemniaki w sklepach muszą być znakowane symbolem flagi kraju pochodzenia. Weszły w życie nowe przepisy

    Według rozporządzenia ministra rolnictwa przy sklepowych stoiskach z ziemniakami konsumenci powinni zobaczyć informację i flagę kraju, z którego pochodzą warzywa. Na razie dotyczy to tylko ziemniaków luzem, dla pakowanych regulacja zacznie obowiązywać od 2020 roku. Nowe przepisy mają wspierać konsumencki patriotyzm. Obowiązek znakowania i poinformowania klientów o kraju pochodzenia ziemniaków spoczywa głównie na sprzedawcach, ale na kolejne regulacje w zakresie znakowania żywności od 2020 roku muszą się przygotować też producenci.