Newsy

Wiedza na temat smogu wciąż jest niewielka. 1/4 Polaków uważa, że szkodzi on tylko dzieciom, kobietom w ciąży i osobom starszym

2018-12-19  |  06:25
Mówi:Magdalena Suchanek
Funkcja:dyrektor zarządzający
Firma:Euro Bank SA
  • MP4
  • O smogu słyszało 99 proc. Polaków, ale brakuje im rzetelnej wiedzy na ten temat. Pokazują to mity, które krążą w społeczeństwie. Przykładowo 23 proc. Polaków uważa, że smog występuje tylko w dużych miastach, a ponad połowa jest zdania, że to naturalny element życia w metropolii. Jedna czwarta społeczeństwa jest przekonana, że zanieczyszczone powietrze jest szkodliwe tylko dla dzieci, kobiet w ciąży i osób starszych. Wiedzę Polaków na ten temat sprawdził eurobank w ramach w kampanii #BezSmogu.

    Z badania „Smog – prawdy i mity wśród Polaków” wiemy, że Polacy znają to zjawisko, prawie wszyscy o nim słyszeli, natomiast tylko 59 proc. ocenia swoją wiedzę jako wysoką – mówi agencji Newseria Biznes Magdalena Suchanek, Dyrektor Zarządzający, Euro Bank SA.

    Prawie wszyscy badani podkreślają, że smog jest niebezpieczny dla zdrowia oraz życia i może powodować szereg groźnych chorób. Wiedzą też, jakie są główne przyczyny jego powstawania.

     Jako najczęstszą przyczynę powstawania smogu Polacy wskazują spalanie w piecach nieodpowiednich rzeczy (82 proc.). Wymieniają również korzystanie ze starych pieców (67 proc.), przemysł (58 proc.) oraz ruch samochodowy (56 proc.), czyli na cztery czynniki trzy to takie, na które mamy wpływ – dodaje Magdalena Suchanek.

    Wokół smogu narosło jednak wiele mitów. Polacy błędnie sądzą, że np. oddychanie zanieczyszczonym powietrzem szkodzi tylko niektórym grupom – dzieciom, osobom starszym i kobietom w ciąży. Tymczasem – jak alarmuje Europejska Agencja Środowiska – co roku w Polsce umiera z tego powodu 47 tys. osób.

    – Smog jest problemem, z którym Polacy mierzą się od lat. Poprawa jakości powietrza w Polsce to jednocześnie jedno z największych współczesnych wyzwań. eurobank jako instytucja odpowiedzialna społecznie zwraca uwagę Polaków na ten ważny temat. W ramach kampanii #BezSmogu z jednej strony prowadzimy realne działania – niedawno poszerzyliśmy ogólnopolską sieć z danymi dotyczącymi jakości powietrza o 50 kolejnych czujników smogu, które zainstalowaliśmy w naszych placówkach. Z drugiej strony edukujemy – mówimy o konsekwencjach oddychania zanieczyszczonym powietrzem, ponieważ zależy nam na zwiększeniu świadomości tego problemu – komentuje Magdalena Suchanek.

    Jednocześnie jedna czwarta społeczeństwa jest zdania, że ze smogiem mamy do czynienia tylko w dużych miastach. To nie jest prawda, choć rzeczywiście to metropolie mają z tym największy problem. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) szacuje, że prawie trzy czwarte polskich miast ma przekroczone normy powietrza. 36 z nich znalazło się w ubiegłorocznym zestawieniu WHO 50 najbardziej zanieczyszczonych miast na świecie. Jeszcze rok wcześniej było ich 33.

    Błędne jest założenie, że smog występuje tylko w dużych aglomeracjach. Dlatego w ramach kampanii #BezSmogu montujemy czujniki w naszych placówkach również w mniejszych miejscowościach. Dostęp do bieżących pomiarów powinni mieć wszyscy, ponieważ dzięki świadomości zagrożenia można zabezpieczyć się przed jego skutkami. Odczyty z naszych czujników z aktualnym stanem powietrza dostępne są na stronie airly.eu/map/pl oraz w aplikacjach Airly dostępnych na system Android oraz iOS – dodaje Magdalena Suchanek.

    Kampania #BezSmogu jest jednym z kluczowych elementów działań CSR eurobanku. Jej celem jest szerzenie wiedzy na temat smogu i zwiększenie świadomości Polaków na temat zagrożeń wynikających z oddychania zanieczyszczonym powietrzem. W ramach kampanii eurobank wspiera rozwiązania na rzecz walki ze smogiem. W ciągu dwóch edycji kampanii bank przyłączył się do tworzenia i poszerzenia ogólnopolskiej sieci czujników jakości powietrza i we współpracy z firmą Airly zamontował ich już sto w swoich placówkach w całej Polsce. Dzięki temu lokalne społeczności mają dostęp do bieżących informacji o poziomie stężenia zanieczyszczeń powietrza.

    Sensory mierzą poziom stężenia pyłów zawieszonych PM1, PM2.5 oraz PM10, temperaturę powietrza, ciśnienie atmosferyczne oraz wilgotność powietrza. Znajdują się m.in. w województwach: pomorskim, kujawsko-pomorskim, śląskim, dolnośląskim, małopolskim, lubuskim, łódzkim, mazowieckim, lubelskim, zachodniopomorskim, wielkopolskim, opolskim. Pełna lista miast, w których zamontowane zostały czujniki w ramach 1. i 2. edycji kampanii #BezSmogu, znajduje się na stronie internetowej kampanii: http://eurobank.pl/o-banku/bez-smogu.

    Ogólnopolskie badanie ilościowe „Smog – prawdy i mity wśród Polaków” zostało przeprowadzone we wrześniu przez ARC Rynek i Opinia na zlecenie Euro Banku SA techniką wywiadów internetowych CAWI, z wykorzystaniem panelu internautów ARC Rynek i Opinia – ePanel. Łącznie zrealizowano 3 283 wywiady. Próba badawcza była reprezentatywna dla Polaków w wieku 18–65 lat.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Aktualne oferty pracy

    Specjalista ds. sprzedaży

    Aktualnie poszukujemy kandydatów i kandydatek na stanowisko: Specjalista ds. sprzedaży. Ze szczegółami oferty można zapoznać się na tej podstronie.

    Konsument

    Ruch w serwisach samochodowych może być większy. By uniknąć kolejek, na wymianę opon można umówić się online

    W tym roku warsztaty spodziewają się zwiększonego ruchu ze względu na to, że wiele osób przesiadło się do własnego auta w związku z ryzykiem zakażenia. Dlatego też serwisy samochodowe apelują, by nie zwlekać z wymianą do pierwszych przymrozków lub śniegów, a na wizytę umówić się online lub telefonicznie, by uniknąć kolejek. W Polsce większość kierowców opowiada się za wprowadzeniem obowiązkowej wymiany opon na letnie i zimowe – wynika z badań przytaczanych przez Polski Związek Przemysłu Oponiarskiego. Mimo to w praktyce wielu z nich zapomina lub bagatelizuje sezonową wymianę opon.

    Handel

    Pandemia zmusiła 1/3 Polaków do sięgnięcia po oszczędności. Prawie co piąty nie miał odłożonej poduszki finansowej

    W tej chwili ok. 50 proc. Polaków ma oszczędności, które uznają za wystarczające i które zapewniają im poczucie bezpieczeństwa. Jednak tylko 14 proc. deklaruje, że odkłada teraz więcej niż przed pandemią. Prawie 1/3 badanych podkreśla, że stać ich na oszczędzanie jedynie mniejszych kwot. Trudniejsza sytuacja zmusiła prawie co trzeciego do sięgnięcia po zaskórniaki, aby móc zapewnić sobie bieżące utrzymanie i pokryć wszystkie wydatki – wynika z cyklicznego badania „Barometr Providenta” przeprowadzonego z okazji przypadającego na 31 października Światowego Dnia Oszczędzania.

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    Polityka

    Rząd proponuje tarczę branżową dla najbardziej poszkodowanych sektorów. Pomoc w listopadzie będzie kosztować ponad 1,8 mld zł

    Mocny wzrost liczby zakażeń rodzi obawy o konieczność wprowadzania kolejnych restrykcji. To wiąże się z ograniczaniem działalności firm, a co za tym idzie, również ich problemami finansowymi, które ponownie będą oznaczać konieczność uruchomienia publicznego wsparcia. We wtorek rząd zapowiedział tarczę branżową, czyli zestaw zwolnień i świadczeń, które w listopadzie będą przysługiwać firmom z najbardziej poszkodowanych branż. Według Jana Zygmuntowskiego, ekonomisty z Polskiej Sieci Ekonomii, dla ratowania miejsc pracy rząd nie powinien wahać się przed powiększaniem długu. – Nadwyżki budżetowe można budować, ale w środku boomu – mówi ekspert.

     

    Handel

    W czasie pandemii Polacy chętniej sięgają po polską żywność. Zwracają też coraz większą uwagę na jej jakość

    Konsumenci w Polsce przykładają coraz większą wagę do jakości produktów żywnościowych. 72 proc. przy wyborze zwraca uwagę na ich skład, a 62 proc. chciałoby kupować więcej artykułów bio, choć na ogół barierą jest ich wysoka cena. Ponad połowa Polaków, sięgając po takie produkty, nie ma też pewności co do ich prawdziwego źródła pochodzenia. To oznacza, że konsumenci potrzebują dodatkowej informacji, a producenci – większej promocji swoich jakościowych wyrobów. Temu właśnie służy konkurs „KUKBUK Poleca”, który od czterech lat nagradza najlepszą polską żywność i wyroby regionalne. A w dobie pandemii żywność od krajowych dostawców jest wśród Polaków coraz popularniejsza.