Newsy

Wioślarstwo cieszy się coraz większą popularnością. To jedna z najbardziej prozdrowotnych dyscyplin sportu

2019-06-19  |  06:05
Mówi:Łukasz Bruski, prezes zarządu Centrum Słuchu i Mowy Medincus, członek komisji rewizyjnej Warszawskiego Towarzystwa Wioślarskiego

Joanna Hentka, wioślarka, brązowa medalistka olimpijska

Wioślarstwo jest dyscypliną, która proporcjonalnie rozwija wszystkie części ciała, kształtuje odpowiednią postawę, przeciwdziała schorzeniom kręgosłupa i wzmacnia układ krwionośny. W ostatnich latach ta dyscyplina cieszy się rosnącą popularnością, do czego przyczyniły się zwłaszcza sukcesy polskich wioślarzy. To sport, w którym swoich sił może spróbować każdy, niezależnie od wieku. Promocji wioślarstwa, jak i szeroko rozumianej profilaktyki zdrowotnej, służył odbywający się w tę sobotę Memoriał Andrzeja Bruskiego – wyścig czwórek wioślarskich na Wiśle.

– Z ostatnich imprez polscy wioślarze przywożą co najmniej dwa medale, corocznie zdobywając mistrzostwa świata – mówi agencji Newseria Biznes Łukasz Bruski, prezes Centrum Słuchu i Mowy Medincus, członek komisji rewizyjnej Warszawskiego Towarzystwa Wioślarskiego. – Widzimy też, że jest to dyscyplina znana dzieciom. Jako WTW propagujemy ten sport poprzez Wioślarskiego Tytana Warszawy, jeżdżąc do szkół, zapraszając młodzież, żeby spróbowała powiosłować i tym samym zachęcając ich do włączenia się w regularny trening. Widzimy również, że nowa przystań, która pojawiła się na ul. Wioślarskiej 6, także przyciąga nowych kandydatów do trenowania, ponieważ oferuje najnowocześniejsze możliwości treningu na bardzo wysokim poziomie.

– Wioślarstwo jest ostatnio coraz popularniejszym sportem, choć nadal jest niszowy, nie możemy się porównać do gier zespołowych. Jednak jak najbardziej można się nim zarazić, bo to ciekawa dyscyplina sportu. Jest to sport zespołowy, więc trzeba umieć pracować w grupie – dodaje Joanna Hentka, wioślarka, brązowa medalistka olimpijska.

Jak podkreśla, wioślarstwo jest sportem w zasadzie dla każdego i swoich sił można spróbować niezależnie od wieku. Naukę mogą rozpocząć już 10-latkowie, a nawet i młodsze dzieci.

– Wioślarstwo to sport, w którym pracuje całe ciało, dzięki czemu rozwijamy się równomiernie. Budujemy swoją wytrzymałość, gubimy zbędne kilogramy i to jest największy plus – mówi Joanna Hentka. – Osoby, które chciałyby zacząć swoją przygodę z wioślarstwem, muszą przede wszystkim muszą zacząć od zgłoszenia się do Warszawskiego Towarzystwa Wioślarskiego, gdzie mamy sekcję amatorską dla starszych osób i dla dzieci. Tutaj jest wyszkolona kadra, która dalej odpowiednio poprowadzi.

Zarówno promocji wioślarstwa, jak i szeroko rozumianej profilaktyki zdrowotnej służył odbywający się w tę sobotę na Wiśle Memoriał Andrzeja Bruskiego – wyścig czwórek wioślarskich, w którym startowały czwórki podwójne i długie, męskie, żeńskie oraz mieszane, w każdej kategorii wiekowej od juniora starszego.

– Celem Memoriału jest promocja wioślarstwa, ale również zachowań prozdrowotnych. Pokazywanie, że ruch nam służy i jest naszą inwestycją w zdrowie i dobre samopoczucie. Kolejnym celem jest popularyzacja badań przesiewowych. Centrum Słuchu i Mowy Medincus od lat jest zaangażowane w wiele różnorodnych programów badań przesiewowych – głownie badań słuchu. Wczesne zdiagnozowanie problemów daje możliwość wcześniejszej interwencji i uzyskania lepszych efektów leczenia, stwarzając możliwość przywrócenia w miarę normalnego słuchu. Nie tylko zresztą badania słuchu są naszą inwestycją w zdrowe życie, ale również te związane m.in. z nowotworami czy chorobami układu krążenia. Temu ma właśnie służyć memoriał – mówi Łukasz Bruski.

Jak podkreśla, impreza – odbywająca się w tym roku po raz 13. – cieszy się rosnącym zainteresowaniem. Wynika to m.in. z faktu, że w Warszawie powstaje coraz więcej klubów wioślarskich dla amatorów. Po drogie, pojawiają się również nowe osady dzieci, które po pierwszych edycjach zainteresowały się wioślarstwem i w tej chwili są już zawodnikami startującymi w barwach Warszawskiego Towarzystwa Wioślarskiego.

 W tym biegu mogą startować nie tylko amatorzy, ale również profesjonaliści. Odbywa się to na bardzo krótkim dystansie tak, aby kibice dostali swoją dawkę emocji, a zawodnicy mieli szansę rywalizować – mówi Łukasz Bruski. – Memoriał Andrzeja Bruskiego powstał po odejściu mojego taty. Ponieważ był moim oddanym kibicem jeżdżącym na regaty wioślarskie, wspierającym mnie, szukającym sponsorów, chciałem w jakiś sposób uhonorować jego pamięć. Szukając formuły, stwierdziłem że najlepszą będą otwarte regaty dla amatorów i zawodników, żeby mogli się spotkać na jednym torze, wspólnie odbyć wyścig, a potem spędzić czas na pikniku rodzinnym, wspominają stare czasy i myśląc o nowych projektach wioślarskich. 

Czytaj także

Kalendarium

Ochrona środowiska

Biznes modowy walczy z plastikowymi odpadami. Do 2025 roku LPP wyeliminuje plastikowe opakowania niepodlegające recyklingowi lub kompostowaniu

Duży biznes w coraz większym stopniu włącza się w walkę z plastikiem. Dotyczy to również przemysłu odzieżowego. W sprzedaży są już ubrania wykonane z bardziej przyjaznych dla środowiska materiałów lub przetworzonych odpadów. W sklepach organizowane są także zbiórki używanej odzieży. Kolejna kwestia to zarządzanie plastikowymi odpadami. Firma LPP – jako pierwsza w Polsce – przystąpiła do inicjatywy New Plastics Economy Global Commitment. Zobowiązała się, że do 2025 roku będzie w 100 proc. korzystać wyłącznie z opakowań, które nadają się do ponownego użycia, recyklingu lub kompostowania.

Patronaty Newserii

European Business & Investment Summit 2019 Warsaw

Handel

Pierwsze oznaki spowolnienia w branży meblarskiej. Rosnące koszty i mniejszy eksport pogarszają płynność finansową polskich producentów

W branży meblarskiej widać pierwsze oznaki spowolnienia. Wpływają na to m.in. pogorszenie sytuacji gospodarczej w Niemczech, które są głównym odbiorcą polskich mebli, oraz problemy z dostępnością pracowników, które powodują presję płacową. W I połowie 2019 roku wzrost kosztów pracy w branży meblarskiej wyniósł 8 proc. – wynika z danych Euler Hermes. Na dodatek nakładają się na niego również rosnące ceny materiałów i energii, która jest jedną z głównych pozycji w kosztach firm produkcyjnych. Branżę czeka trudniejszy czas, którego część z działających w niej 27 tys. firm może nie przetrwać.

Polityka

E. Mączyńska (PTE): Zerowy deficyt oznacza, że nie zwiększamy długu publicznego. Jednak zadłużanie się na inwestycje prorozwojowe nie jest negatywnym zjawiskiem

Nie milkną komentarze po przyjęciu projektu przyszłorocznego budżetu, który zakłada zerowy deficyt, czyli dochody na poziomie wydatków. Zdaniem prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego prof. Elżbiety Mączyńskiej jest on nie tylko realny, choć trudny do wykonania, ale też mniej zaskakujący, niż wskazywałyby powszechne reakcje. Jak podkreśla, zerowy deficyt oznacza, że nie powiększamy długu publicznego, jednak zadłużanie się na rzecz inwestycji prorozwojowych, np. na edukację czy ochronę zdrowia, nie jest złym zjawiskiem.

Zdrowie

Wcześnie wykryty czerniak może być uleczalny. Po lecie warto zbadać znamiona u dermatologa

Lato to trudny czas dla skóry – nadmierna ekspozycja na słońce powoduje większe ryzyko zachorowania na czerniaka. Dlatego po zakończeniu sezonu warto zbadać powierzchnię skóry, np. wideodermatoskopem, przy użyciu kamery i komputera w celu oceny znamion na ciele. Z kolei osoby, które planują jesienią wyjazd do ciepłych krajów, powinny na razie zrezygnować z niektórych zabiegów medycyny estetycznej, np. peelingów laserowych. Wysoka temperatura i ostre słońce powodują, że czas gojenia po zabiegu trwa znacznie dłużej.