Newsy

WiseEuropa: Polska gospodarka musi dążyć do ścisłej integracji z Europą. Konieczne rządowe wsparcie dla eksportu i nowych technologii

2017-04-25  |  06:50

Jeżeli polska gospodarka ma dogonić światowych liderów, musi dążyć do ścisłej integracji z Europą. Rząd powinien wspierać ekspansję zagraniczną polskich firm, rozwój technologiczny i jak najszybciej stworzyć plan przestawienia gospodarki na niskoemisyjną. Przyjęty w lutym Plan Morawieckiego tylko w części odpowiada na te wyzwania – oceniają eksperci think tanku WiseEuropa.

– Strategia Odpowiedzialnego Rozwoju dostarcza odpowiedzi na wyzwania związane z rozwojem przemysłu. Niektóre z nich są systemowe, inne fragmentaryczne. Pytanie, na których skupi się rząd: czy będzie promował wybrane produkty, co w skali całej gospodarki nie ma większego znaczenia? Czy skupi się raczej na tworzeniu ogólnych ram, rozwijaniu całych branż i obszarów technologicznych? – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Aleksander Śniegocki, kierownik projektu Energia i Klimat w WiseEuropa.

Przyjęta w lutym Strategia na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, nazywana Planem Morawieckiego, to sztandarowy dokument obecnego rządu. Zawiera listę 185 projektów dotyczących zarówno konkretnych inwestycji, jak i rozwiązań legislacyjnych. Celem działań zaplanowanych w strategii jest wzrost PKB w przeliczeniu na mieszkańca do poziomu 75–78 proc. unijnej średniej przed 2020 rokiem, zwiększenie przeciętnego dochodu gospodarstw domowych, wzrost zamożności Polaków oraz spadek odsetka osób zagrożonych ubóstwem i wykluczeniem społecznym do 20 proc. Według szacunków do 2020 roku na osiągnięcie tych celów zostanie przeznaczone ponad 2 bln zł.

Podstawowym założeniem strategii, którą Ministerstwo Rozwoju stworzyło przy współpracy z innymi resortami, jest „zrównoważy rozwój całego kraju w wymiarze gospodarczym, społecznym, środowiskowym i terytorialnym”. Plan Morawieckiego opiera się na pięciu filarach, które mają się do tego przyczynić. Są to: reindustrializacja, rozwój innowacyjnych firm, rozwój społeczny i regionalny, kapitał dla rozwoju (więcej inwestycji i budowanie oszczędności Polaków) oraz wsparcie eksportu i ekspansja zagraniczna polskich firm.

– Wsparcie ekspansji zagranicznej polskich firm powinno się skupiać na dwóch elementach. Pierwszym jest budowa solidnych podstaw „w domu”, czyli między innymi rozwój bazy badawczo-rozwojowej, przyjazne otoczenie dla biznesu. Drugim jest rządowe wsparcie ekspansji, szczególnie średnich i mniejszych firm – mówi Aleksander Śniegocki.

Ekspert think tanku WiseEuropa podkreśla, że rząd musi zadbać o spójność polskich regulacji prawnych z europejskimi. W przeciwnym razie rodzime przedsiębiorstwa, wychodząc na zagraniczne rynki, napotkają bariery legislacyjne.

– Przykładem jest polityka energetyczno-klimatyczna. Jeżeli będziemy utrzymywać emisyjny model rozwoju, to paradoksalnie może się okazać on problemem dla polskich firm. Na początku dostosują się do polskiego rynku i krajowych regulacji sprzyjających emisyjnym towarom. Natomiast później, wychodząc na rynek europejski czy globalny, napotkają duże bariery – zauważa Aleksander Śniegocki.

Strategia zakłada, że jednym z impulsów, który wprowadzi polską gospodarkę na wyższy poziom, będzie polityka przemysłowa i reindustrializacja. W najnowszym raporcie „Made in Europe – polityka przemysłowa wobec wyzwań XXI wieku”, opracowanym przez WiseEuropa, eksperci podkreślają, że Polska powinna dążyć do ścisłej integracji z europejskim ekosystemem gospodarczym. Natomiast celem polskiej polityki przemysłowej powinno być umożliwienie polskim firmom włączenie się do europejskiego obiegu gospodarczego.

– Tak naprawdę przemysł przekroczył już granice poszczególnych państw. Mamy zintegrowany przemysł w skali całej Europy. Zamiast próbować tworzyć coś od zera w Polsce, trzeba skupić się na tym, aby polskie firmy dostarczały jak najlepsze rozwiązania w łańcuchu wartości w skali całej Europy – mówi Aleksander Śniegocki.

Rozwój polskiego przemysłu jest w dużym stopniu uzależniony od polityki klimatycznej. Rządowa strategia z jednej strony zakłada przestawienie gospodarki na niskoemisyjną i zauważa konieczność ograniczenia emisji gazów cieplarnianych do atmosfery. Z drugiej strony nie zawiera żadnych celów redukcyjnych ani nie wskazuje, jakie odnawialne źródła energii chce wspierać rząd, żeby to osiągnąć.

Jak zauważa ekspert WiseEuropa, kompleksowym narzędziem wsparcia polityki przemysłowej może być unijny system handlu emisjami ETS – przede wszystkim pod względem finansowym.

– Wpływy ze sprzedaży uprawnień, którymi dysponuje polski rząd, można przeznaczyć na rozwój niskoemisyjnych rozwiązań, nie tylko w energetyce systemowej, lecz także w innych obszarach, jak termomodernizacja budynków czy rozwój niskoemisyjnego transportu. W ramach tego systemu można też chronić emisyjny, ciężki przemysł, dając mu czas na dostosowanie. Są również przewidziane środki na wsparcie lokalnych rynków pracy – wylicza Aleksander Śniegocki.

Eksperci wskazują, że rząd powinien, jak najszybciej zacząć prace nad długookresową strategią przekształcenia polskiej gospodarki w niskoemisyjną opartą na odnawialnych źródłach. Opracowanie takiego dokumentu zajmuje nawet kilka lat, ale i determinuje inwestycje, które toczą się już teraz.

– Jeżeli wybudujemy teraz elektrownię, to ona będzie musiała stać 20–40 lat, bez żadnej refleksji dotyczącej tego, jak polska gospodarka powinna w przyszłości wyglądać. Bez strategii trudno myśleć poważnie o inwestycjach, czy to w energetyce, czy w transporcie – mówi Aleksander Śniegocki.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Przemysł

Przemysł nie rezygnuje z inwestycji mimo dużej niepewności. Napędzają je wysokie ceny energii

Mimo trudnej sytuacji rynkowej przedsiębiorstwa przemysłowe nie chcą wstrzymywać inwestycji. Jak wynika z raportu ABB Trends 2026/2027, blisko siedem na 10 firm planuje utrzymać lub zwiększyć nakłady. Motywacją są m.in. wysokie ceny energii, na które zwraca uwagę połowa badanych przedsiębiorstw. Jako priorytety inwestycyjne firmy wskazują efektywność energetyczną, automatyzację produkcji, sztuczną inteligencję i cyberbezpieczeństwo.

Media i PR

Dużo propozycji zmian w unijnym budżecie na kulturę i media po 2027 roku. Trwają prace nad szczegółami programu AgoraEU

W ramach prac nad wieloletnim budżetem Unii Europejskiej po 2027 roku toczą się dyskusje także nad nowym rozdaniem finansowym na kulturę, media i wolności obywatelskie. Wszystkie te obszary obejmie program AgoraEU, którego projekt analizują parlamentarne komisje ds. kultury (CULT) i wolności obywatelskich (LIBE). Uwagi europosłów dotyczą m.in. silniejszej ochrony wolności artystycznej i mediów oraz bardziej przejrzystego podziału środków między sektorami.

Bankowość

Polacy chcą inwestować, ale boją się zrobić pierwszy krok. Wielu nadal uważa, że potrzeba do tego dużych pieniędzy [DEPESZA]

Polacy chcą być zamożni, ale wielu z nich wciąż nie inwestuje swoich oszczędności. Z raportu Erste TFI „Pokolenia na rynku inwestycji” wynika, że blisko co czwarty nieinwestujący deklaruje, że chciałby wejść na rynek inwestycyjny. 35 proc. nie wie jednak, od czego zacząć. Głównymi barierami są także obawy przed utratą pieniędzy i oszustwem oraz przekonanie, że do inwestowania potrzebny jest duży kapitał.

Partner serwisu

Instytut Monitorowania Mediów