Newsy

Zaburzenia snu globalną epidemią. W ich leczeniu pomogą innowacyjne technologie

2019-01-31  |  06:10
Mówi:dr Mark Aloia, ekspert ds. snu i behawiorystyki w Philips

Michał Grzybowski, dyrektor Działu Zaburzeń Snu i Oddychania w krajach Europy Środkowo-Wschodniej w Philips

Zaburzenia snu dotykają prawie połowę populacji na świecie i stają się globalną epidemią. W Polsce cierpi na nie ponad 55 proc. społeczeństwa. Nieleczone zaburzenia mają negatywny wpływ nie tylko na pamięć, zdolność koncentracji i poziom zmęczenia, lecz także mogą prowadzić do poważniejszych chorób. Dlatego na rynku pojawia się coraz więcej inteligentnych urządzeń, które kontrolują jakość snu i pomagają w terapii zaburzeń. Na targach CES 2019 w Las Vegas Philips zaprezentował najnowsze technologie, które mają pomóc osobom z takimi problemami.

– Większość ludzi zna oznaki niewysypiania się – czujemy się wtedy poirytowani i nie funkcjonujemy dobrze w ciągu dnia. Podczas snu zachodzą bardzo ważne procesy biologiczne, które pozwalają nam na utrzymanie zdrowego stylu życia. Sen ma więc ogromne znaczenie w naszej codziennej aktywności – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes dr Mark Aloia, ekspert ds. snu i behawiorystyki w Philips.

Jak podkreśla, sen jest jednym z filarów zdrowego stylu życia, równie ważnym, co pozostałe czynniki, takie jak odpowiednia dieta, aktywność fizyczna czy jakość powietrza. Zdrowy sen wpływa na prawie każdy aspekt zdrowia psychicznego i fizycznego. Tymczasem zaburzenia snu stają się globalną epidemią, która dotyka już 45 proc. całej populacji – wynika z danych przytaczanych przez Narodową Fundację Snu. Istnieje blisko sto zaburzeń snu, które nieleczone negatywnie wpływają nie tylko na pamięć czy zdolność koncentracji, lecz także mogą prowadzić do poważniejszych chorób, takich jak otyłość, cukrzyca i zwiększone ryzyko zaburzeń metabolicznych, osłabiony układ odpornościowy, a nawet niektóre nowotwory.

 Jest wiele przyczyn nasilenia się problemów ze snem. Pierwszym jest wzrost otyłości, który wiąże się z licznymi problemami zdrowotnymi, takimi jak zespół bezdechu sennego – mówi dr Mark Aloia.

Bezdech senny jest jednym z najczęściej występujących zaburzeń snu. Według statystyk w Stanach Zjednoczonych to schorzenie dotyczy 24 proc. mężczyzn i 9 proc. kobiet.

– W Polsce problem obturacyjnego bezdechu sennego (OBS) dotyczy około 2 mln osób, w szczególności mężczyzn po 40–45 roku życia. Często widzimy ten problem występujący wśród osób, które prowadzą siedzący tryb życia – mówi Michał Grzybowski, dyrektor Działu Zaburzeń Snu i Oddychania w krajach Europy Środkowo-Wschodniej w Philips. – Są badania, które pokazują, że osoby, które mają nieleczony obturacyjny bezdech senny albo są nieświadome tego problemu, do siedmiu razy częściej uczestniczą w wypadkach samochodowych, bo albo zasypiają za kierownicą, albo ich koncentracja jest obniżona do minimum.

Kierowcy z OBS stwarzają niebezpieczeństwo dla siebie i innych użytkowników dróg. Jak pokazują badania amerykańskie, mniej więcej co piąty wypadek jest powodowany przez deficyt snu. Eksperci porównują ten stan do prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu. Dlatego unijna dyrektywa z 2015 roku nakazuje badania kierowców pod tym kątem.

Na podstawie tej dyrektywy w Polsce zostały też przyjęte wytyczne co do tego, w jaki sposób postępować z obturacyjnym bezdechem sennym wśród kierowców – mówi Michał Grzybowski.

Bezdech senny powoduje zmęczenie, rozdrażnienie i problemy z koncentracją, ale jest też źródłem dużo poważniejszych problemów. Może prowadzić do zaburzenia rytmu serca czy wysokiego ciśnienia. Brak terapii bezdechu sennego może również prowadzić do udaru mózgu, padaczki czy cukrzycy.

Głównym problemem jest to, że osoba podczas snu przestaje oddychać nawet od kilkunastu do kilkudziesięciu razy na godzinę, co powoduje liczne wybudzenia. Oznacza to, że pacjent cierpiący na bezdech senny jest w stanie przespać 8 czy 9 godzin, a  jednocześnie, ze względu na złą jakość snu, być chronicznie niewyspany – wyjaśnia Grzybowski.

Dlatego tak istotne jest rozpoznanie i leczenie tego problemu.

Diagnostykę w Polsce przeprowadza się w specjalnych placówkach medycznych. Możliwa jest też diagnoza w warunkach domowych, wtedy pacjent otrzymuje urządzenie, które odnotowuje tzw. epizody bezdechu podczas snu. Następnie, kiedy już pacjent zostanie rozpoznany, czyli wiemy, ile razy bezdech wystąpił, wdrażane jest leczenie polegające na zastosowaniu specjalnego aparatu monitorującego oddech pacjenta podczas snu. Zadaniem tego urządzenia jest dostarczanie powietrza tak, aby epizody bezdechu w ogóle nie wystąpiły – wyjaśnia Michał Grzybowski.

Źródłem coraz powszechniejszych problemów ze snem jest też korzystanie z urządzeń elektronicznych w łóżku, co wpływa na rytm dobowy i zdolność zaśnięcia. Trzecim bardzo istotnym czynnikiem jest stres, który może prowadzić do trudności z zasypianiem i częstego wybudzania się w nocy.

– Naszym celem jest uzyskanie nie tylko odpowiedniej długości snu, lecz także poprawa jego jakości, której potrzebujemy, abyśmy mogli lepiej funkcjonować pod względem biologicznym, emocjonalnym i psychologicznym – mówi dr Mark Aloia. – Naszym celem jest wyeliminowanie 80 proc. problemów ze snem naszych klientów. Nasze osiągnięcia w tym zakresie są znaczne – mamy ponad 40-letnie doświadczenie w leczeniu i diagnozowaniu zespołu bezdechu sennego.

Czytaj także

Kalendarium

Patronaty medialne

Obsługa konferencji prasowych i innych wydarzeń

Agencja informacyjna Newseria realizując zleconą obsługę wydarzenia przygotowuje pełny zapis konferencji, a także realizuje wywiady z gośćmi i uczestnikami wydarzenia.

> Zobacz pełne informacje o naszej ofercie.

Partner sekcji zdrowie

Farmacja

Liczba niezaszczepionych dzieci wzrosła prawie sześciokrotnie. Resort zdrowia chce edukować Polaków i wzmacniać ich zaufanie do lekarzy

Już ponad 30 tys. rodziców odmówiło poddania dziecka szczepieniom ochronnym. Zdaniem resortu zdrowia to jedna z przyczyn wzrostu zachorowań na odrę, jaki miał miejsce w 2016 i 2018 roku. Rząd obawia się powrotu innych chorób, takich jak błonica i tężec, stąd nacisk na kampanie edukacyjne. Prowadzi je m.in. Główna Inspekcja Sanitarna, a ich celem jest przekonanie Polaków, że szczepienia nie powodują negatywnych skutków ubocznych, mogą natomiast ratować życie i zdrowie

Prawo

Od niedzieli ważna zmiana w przepisach dotyczących zadłużonych lokatorów. Może ona oznaczać problemy dla właścicieli lokali

21 kwietnia wejdzie w życie nowelizacja ustawy o ochronie praw lokatorów oraz Kodeksu postępowania cywilnego. Na zmianę art. 1046 kodeksu powinni zwrócić uwagę zwłaszcza nabywcy lokali w licytacjach komorniczych, ale również wynajmujący mieszkania osobom, które zalegają z czynszem. Zniknie bowiem zapis, że na wniosek komornika gmina powinna w ciągu 6 miesięcy znaleźć dłużnikowi lokal zastępczy. Teraz to będzie mogło trwać znacznie dłużej.

Handel

Jajka są nawet o połowę tańsze niż na Boże Narodzenie. W najbliższych latach ceny mogą jednak znacznie wzrosnąć

Znacznie niższe ceny jaj w porównaniu do końcówki 2018 roku to wynik dużej nadpodaży, bo produkcja rośnie, a konsumpcja pozostaje na stabilnym poziomie. Jeśli zostaną wprowadzone zapowiedzi o wycofywaniu jaj z chowu klatkowego, to w najbliższych latach konsumenci muszą się liczyć z dużymi podwyżkami. Ten rodzaj jaj ze względu na cenę jest dziś najchętniej wybierany. Coraz częściej też kupujemy je na bazarkach. Jeśli decydujemy się na zakup jaj w miejscach poza systemem weterynaryjnym, bierzemy na siebie ryzyko przede wszystkim różnych zakażeń bakteryjnych – podkreśla Mariusz Szymyślik, dyrektor Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz.

 

Handel

Polacy bardziej niż Niemcy i Brytyjczycy są przywiązani do tradycyjnych sklepów. Mimo to już połowa robi zakupy w sieci

Handel internetowy rozwija się w Polsce bardzo szybko – w tym roku będzie wart już 50 mld zł, a zakupy online robi już 15 mln Polaków. Z drugiej strony polscy konsumenci wyróżniają się na tle innych nacji przywiązaniem do tradycyjnego kanału sprzedaży. 49 proc. chce mieć możliwość przetestowania produktów w fizycznym sklepie przed zakupem – wynika z badań SAP. Polacy oczekują spójnego podejścia marek do klientów we wszystkich kanałach sprzedaży. To dla sprzedawców wyzwanie, w którym wsparciem może być wdrożenie odpowiednich technologii.