Newsy

ZBP chce wprowadzenia nadzoru nad parabankami i lepszego dostępu do informacji

2012-10-04  |  06:35
Mówi:Krzysztof Pietraszkiewicz
Funkcja:Prezes
Firma:Związek Banków Polskich
  • MP4

    Związek Banków Polskich chciałby systemu monitorowania działalności parabanków. – To nie wymaga nakładów, a można by go było opracować w ciągu kilku kwartałów – przekonuje prezes ZBP Krzysztof Pietraszkiewicz. Jak podkreśla, tego typu instytucje powinny również udzielać informacji o udzielonych pożyczkach i kredytach. –  Zmiany leżą w ich i naszym dobrym interesie – mówi Pietraszkiewicz.

    Nowe obowiązki m.in. w zakresie przetwarzania i przekazywania informacji mogłyby na parabanki nałożyć nowe przepisy ustawy o informacji gospodarczej, co postuluje Związek Banków Polskich. Zdaniem jego prezesa, banki powinny mieć szerszy dostęp do historii kredytowej klientów tak, by móc lepiej zarządzać ryzykiem.

     – My udzielamy kredytów i pożyczek najczęściej ze środków zebranych od prywatnych obywateli. W związku z tym dostęp do informacji, czy firma lub osoba, która się ubiega, rzeczywiście posiada dochody i płaci podatki, reguluje zobowiązania wobec ZUS, jest dla nas niezbędny – mówi Agencji Informacyjnej Newseria prezes ZBP Krzysztof Pietraszkiewicz.

    Jak podkreśla, takie dane podstawowe powinny być przekazywane automatycznie. Natomiast w przypadku wątpliwości, ale i za zgodą klienta, bank powinien mieć możliwość pozyskania bardziej szczegółowych informacji.

     – Chodzi o to, by przeciwdziałać zaciąganiu pożyczek na podstawione osoby lub firmy w oparciu o różne techniki przestępcze. W segmencie wykorzystywania dokumentów skradzionych lub zagubionych w roku ubiegłym mieliśmy 7 tysięcy przypadków w bankowości na kwotę przekraczającą 500 milionów zł. Natomiast w gospodarce pozabankowej mamy takich przypadków kilkadziesiąt tysięcy rocznie – wylicza Krzysztof Pietraszkiewicz.

    Techniki te, np. wydawanie fałszywych zaświadczeń o dochodach, powodują, że ryzyko kredytowe banku rośnie, a tym samym utrudniają udzielenie kredytu.

     – Chodzi po prostu o to, by banki sprawdzając zdolność kredytową, mogły bezpośrednio lub za pośrednictwem instytucji międzybankowych takie informacje weryfikować w sposób bardzo uproszczony i z bardzo ograniczonym zakresem informacji – tłumaczy Pietraszkiewicz.

    Związek Banków Polskich postuluje też, by uwzględnić w ustawie o informacji gospodarczej obowiązek wymiany informacji o udzielonych pożyczkach i kredytach na rynku. Celem jest przeciwdziałanie nadmiernemu zadłużaniu się niektórych obywateli, którzy w ten sposób mogą znaleźć się w spirali zadłużenia. 

     – To nie jest problem tylko w Polsce, ale w bardzo wielu krajach. Ale żeby podejmować odpowiedzialne decyzje, trzeba zbierać takie informacje. W bankowości zbieramy je od wielu lat i wymieniamy się nimi. Natomiast nie są one zbierane systematycznie i nie są przetwarzane przez inne firmy pożyczkowe i podobne na rynku – mówi prezes ZBP.

    Jego zdaniem jest to błąd, który powoduje problemy na rynku. Gdyby parabanki miały obowiązek informowania o udzielonych kredytach i pożyczkach, poprawiłaby się nie tylko sytuacja na rynku, ale również bezpieczeństwo takich instytucji.

     – To się może odbywać w ten sposób, że klient przedkłada własny raport kredytowy na swój temat lub wyraża zgodę na dostęp do danych objętych tajemnicą bankową – proponuje Krzysztof Pietraszkiewicz.

    I na tej podstawie bank lub inna firma pożyczkowa mogłaby podjąć decyzję kredytową.

    Nowelizacja ustawy miałaby być jednym z elementów nowego systemu monitorującego działalność parabanków w Polsce.

     – W świetle doświadczeń ostatnich kwartałów jakiś sposób monitorowania tej działalności zostanie w Polsce wprowadzony. Jest to kwestia, z którą musi się zmierzyć rząd i parlament, ale także same zainteresowane firmy. Troska o dobrą reputację tych firm, o to, że one działając przestrzegają prawa i dobrych praktyk, leży w ich i naszym wspólnym interesie – mówi Krzysztof Pietraszkiewicz. – Sądzę, że w ciągu kilku kwartałów można taki system opracować i on nie wymaga nakładów.

    Propozycje zmian w ustawie zostały częściowo zgłoszone w trakcie prac roboczego Komitetu Stabilności Finansowej. Części postulatów zgłoszono do Ministra Gospodarki i klubów parlamentarnych. Biorąc pod uwagę standardowy czas trwania procesu legislacyjnego to, zdaniem prezesa ZBP, zmiany powinny być wprowadzone w czasie trzech kwartałów. Są na to duże szanse. 

     – Ponieważ to są obszary prawa do prywatności i tajemnicy skarbowej lub bankowej, trzeba zachować odpowiednią ostrożność, żeby to były regulacje wysokiej próby – zaznacza Pietraszkiewicz.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Biogen

    Aktualne oferty pracy

    Specjalista ds. sprzedaży

    Aktualnie poszukujemy kandydatów i kandydatek na stanowisko: Specjalista ds. sprzedaży. Ze szczegółami oferty można zapoznać się na tej podstronie.

    Konsument

    Na Śląsku stawiają na innowacje społeczne i zielone technologie. Duże inwestycje klimatyczne czekają wszystkie polskie miasta

    W najbliższych kilkunastu latach polskie miasta czekają duże inwestycje związane z potrzebą dostosowywania do europejskiej polityki klimatycznej i z przeciwdziałaniem zmianom klimatu. Środki potrzebne są przede wszystkim na nowe technologie, poprawiające jakość życia w długoletniej perspektywie. Sytuację skomplikowała jednak pandemia, w wyniku której samorządy tracą miliony złotych m.in. przez koszty walki z wirusem i mniejsze wpływy z podatków. W trudnych czasach potrzebne jest innowacyjne podejście do zarządzania, zwłaszcza w miastach, których gospodarka opiera się na kopalniach. W ramach projektu Rybnik360 śląskie miasto do 2035 roku chce zastąpić wygaszane stopniowo górnictwo, opierając się m.in. na zielonych technologiach i odnawialnych źródłach energii.

     

    Finanse

    Tarcza branżowa trafi pod obrady Senatu. Możliwe rozszerzenie listy sektorów uprawnionych do pomocy

    Zgodnie z zapowiedziami rządu od 28 listopada ponownie zaczną działać sklepy i usługi w galeriach handlowych, choć w bardziej rygorystycznym reżimie sanitarnym. Na większe luzowanie obostrzeń na razie nie pozwala wciąż wysoka liczba zakażeń i zgonów. Firmy z określonych branż, które pozostają zamknięte, będą mogły liczyć na pomoc z tarczy branżowej, przyjętej w ubiegłym tygodniu przez Sejm. Problem w tym, że lista PKD jest niewystarczająca i z tym najczęściej przedsiębiorcy zgłaszają się dziś do Rzecznika MŚP. Wicepremier Jarosław Gowin zapowiedział, że na etapie prac Senatu wsparcie to może zostać rozszerzone na innych beneficjentów.

    Farmacja

    Pacjenci z ciężkimi chorobami jelit muszą przerywać terapię po 1-2 latach ze względów administracyjnych. Lekarze apelują o zmiany

    Na nieswoiste zapalenia jelit choruje około 50 tys. Polaków, głównie młodych osób przed 35. rokiem życia. Pacjenci z ciężkim przebiegiem choroby potrzebują terapii biologicznej, która w Polsce jest dostępna w ramach programów lekowych. Te ze względów administracyjnych są jednak ograniczone czasowo do 1–2 lat. Po tym okresie pacjenci nie mogą już kontynuować leczenia, a do programu lekowego mogą zostać włączeni ponownie dopiero, kiedy nastąpi nawrót choroby i ciężkie nasilenie jej objawów. Lekarze apelują o zmianę tych kryteriów. – Przerywanie terapii, które może doprowadzić do utraty jej skuteczności, powinno być uznane za błąd. To ryzykowne dla pacjentów – podkreśla prof. Jarosław Reguła, krajowy konsultant w dziedzinie gastroenterologii.

     
     

    Problemy społeczne

    Pandemia zwiększyła zainteresowanie ubezpieczeniami na życie. Klienci częściej szukają ochrony na wypadek nagłego zachorowania i pobytu w szpitalu

    W ostatnich miesiącach widać większe zainteresowanie ubezpieczeniami na życie. Po wiosennym spowolnieniu spowodowanym lockdownem w III kwartale wzrósł popyt na ubezpieczenia, mimo wakacji, które zazwyczaj są spokojniejszym okresem w sprzedaży. W Unilinku od stycznia do września dynamika sprzedaży wzrosła o 120 proc. r/r, a w samym wrześniu – o 136 proc. To nie tylko efekt wzrostu świadomości ubezpieczeniowej, ale też przesunięcia w czasie decyzji o zakupie polisy.