Newsy

Zmiany w kredytach studenckich. Wnioski będzie można składać przez cały rok

2019-10-03  |  06:30

Kredyt studencki – ze względu na niskie oprocentowanie i długi okres spłaty – pozostaje najbardziej atrakcyjną formą finansowania zewnętrznego dla studentów i doktorantów. Od tego roku na studentów czekają ułatwienia – po pierwsze, nie muszą już składać wniosków do 20 października, bo nabór prowadzony jest w trybie ciągłym, po drugie, nie muszą już przygotowywać formularzy papierowych, bo mogą wnioskować online.

– Najważniejszą zmianą w kredytach studenckich wprowadzoną w 2019 roku jest możliwość składania wniosków w systemie ciągłym zamiast w akcjach kredytowych jak było dotychczas. Od złożenia wniosku bank ma 30 dni na podpisanie umowy, ewentualnie 60 dni, jeżeli przyczyna tego przesunięcia nie leży po stronie ani banku kredytującego, ani studenta – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Piotr Sawicki z Banku Gospodarstwa Krajowego.

Zgodnie z nowymi przepisami studenci i doktoranci mogą starać się o pomoc przez cały rok. Dotychczas wnioski w tej sprawie można było składać jedynie od 15 lipca do 20 października każdego roku, a umowę zawrzeć tylko do 31 grudnia. W przypadku kandydatów na studia umowa powinna zostać zawarta w ciągu 30 dni od złożenia zaświadczenia, które potwierdza status studenta lub doktoranta. Od tego roku łatwiej także jest złożyć wniosek. Dotychczas jedyną dopuszczalną formą składania dokumentów była forma papierowa. Teraz o kredyt można starać się bez wychodzenia z domu, jeśli wybrany bank udostępnił możliwość składania wniosku online

– O kredyt studencki mogą starać się studenci, którzy nie ukończyli 30. roku życia, oraz doktoranci, którzy nie ukończyli 35. roku życia. Ważne jest, żeby pamiętać, że dochód na osobę w rodzinie studenta w roku poprzedzającym nie może przekroczyć 2,5 tys. zł – przypomina Sawicki. – Kredyt studencki jest udzielony tylko raz na okres nauki, jest to 6 lat dla studentów, ewentualnie można przedłużyć taki kredyt o 4 lata na okres studiów doktoranckich.

Kredyt studencki jest wypłacany w comiesięcznych transzach w wysokości 400, 600, 800 lub 1000 zł przez 10 miesięcy w roku. Wysokość transzy można zmienić w trakcie trwania umowy.

– Kredyt studencki jest bardzo korzystny dla studenta ze względu na warunki spłaty. Przez 2 lata trwa karencja, więc spłatę kredytu rozpoczyna się w ciągu 2 lat po ukończeniu studiów. Odsetki, jakie student spłaca, wynoszą 0,5 stopy redyskonta Narodowego Banku Polskiego. Pozostałe odsetki umowne spłaca Bank Gospodarstwa Krajowego ze środków Funduszu Kredytów Studenckich – tłumaczy przedstawiciel BGK.

Koszty kredytu studenckiego są nieporównywalne do kredytów konsumpcyjnych. Oprocentowanie wynosi 1,2 stopy redyskonta Narodowego Banku Polskiego przy ok. 6–10 proc. przy standardowych kredytach gotówkowych.– Okres spłaty kredytu studenckiego wynosi dwukrotność czasu pobierania kredytu. Jeżeli student pobierał środki przez 40 miesięcy, spłaca przez 80 miesięcy w równych ratach miesięcznych. Kredyt studencki może być umorzony ze względu na bardzo dobre wyniki w nauce, ze względu na trudną sytuację życiową lub materialną – mówi Sawicki.

Bank Gospodarstwa Krajowego umarza 50 proc. kwoty kredytu tym studentom, którzy ukończą naukę w grupie do 1 proc. najlepszych absolwentów, 35 proc. w grupie 1,01–5 proc. najlepszych absolwentów i 20 proc. – w grupie od 5,01 proc. do 10 proc. najlepszych studentów.

– Aby uzyskać kredyt, student powinien udać się do jednego z banków, które mają podpisaną umowę o współpracy z Bankiem Gospodarstwa Krajowego. Obecnie jest to PKO BP, Pekao SA, Grupa SGB Bank oraz Bank Polskiej Spółdzielczości – wymienia Piotr Sawicki.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Aktualne oferty pracy

Specjalista ds. sprzedaży

Aktualnie poszukujemy kandydatów i kandydatek na stanowisko: Specjalista ds. sprzedaży. Ze szczegółami oferty można zapoznać się na tej podstronie.

Farmacja

Coraz więcej Polaków decyduje się wykonać badania na COVID-19 w prywatnych placówkach medycznych. Na rynek weszły właśnie o połowę tańsze testy genetyczne

Testy wykrywające zakażenie SARS-CoV-2 to jedno z głównych narzędzi w walce z pandemią – podkreśla WHO. Według danych resortu zdrowia w Polsce przebadano dotąd 3,9 mln osób i ponad 4,05 mln próbek. Jednak  zgodnie z zaleceniami rządu  obecnie testy są wykonywane tylko u pacjentów objawowych, którzy mają symptomy wskazujące na chorobę COVID-19. Dlatego też rośnie liczba osób, które decydują się przeprowadzić je na własną rękę, w prywatnych placówkach medycznych. Centrum Medyczne Damiana od października przeprowadza  równie skuteczne jak obecnie stosowane  testy genetyczne na obecność koronawirusa, których cena jest prawie dwukrotnie niższa.

Problemy społeczne

Co trzecie wesele z powodu koronawirusa zostało przełożone na przyszły rok. Wraz z zaostrzeniem obostrzeń branżę może czekać poważny kryzys

Od 19 października w czerwonej strefie obowiązuje zakaz organizacji imprez okolicznościowych, w tym wesel. W żółtej liczba uczestników została ograniczona do 20 osób. Nowe restrykcje, spowodowane dynamicznym przyrostem liczby zakażeń, mogą pogłębić kryzys w i tak mocno poturbowanej branży ślubnej. Nawet co trzecie wesele z powodu koronawirusa zostało przełożone na 2021 rok. Część par w obawie przed nim przekłada śluby o dwa–trzy lata. – Straty szacowane są na 2,5 mld zł, w obiektach weselnych przychody są nawet o połowę niższe niż zwykle – ocenia Robert Pieczyński, członek zarządu Polskiego Stowarzyszenia Wedding Plannerów.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Ochrona środowiska

Tylko w Europie smartfony emitują rocznie 14 mln ton CO2. Telekomy dążą do minimalizowania negatywnego wpływu technologii na środowisko

Energia pobierana podczas ładowania smartfona odpowiada zużyciu prądu przez żarówkę LED zapaloną trzy godziny dziennie przez rok, a do wyprodukowania jednego urządzenia mobilnego trzeba zużyć ok. 70 kg surowców i wyemitować do atmosfery do 100 kg CO2. Tymczasem tylko w ubiegłym roku w Polsce sprzedano ok. 8,5 mln smartfonów. Choć ślad węglowy sektora cyfrowego od wielu lat utrzymuje się na podobnym poziomie ok. 1,4 proc., to operatorzy telekomunikacyjni starają się go minimalizować. Orange Polska stawia m.in. na bardziej energooszczędny światłowód i budowę farm wiatrowych.

 

Firma

Rozmowy i wydarzenia biznesowe przeniosły się do internetu. Ich popularność utrzyma się także po pandemii, bo firmy oszczędzają w ten sposób czas i pieniądze

Wielu przedsiębiorców dostrzegło zalety w prowadzeniu rozmów biznesowych bez konieczności osobistych spotkań. Oszczędzają dzięki temu czas oraz pieniądze wydawane na podróże i związaną z nimi logistykę. To oznacza, że nawet po opanowaniu pandemii firmy będą chciały utrzymać zdalne negocjacje. Spotkania twarzą w twarz jednak całkowicie nie znikną. – Część z nich wymaga osobistego podejścia i szczególnej poufności – mówi adwokat Piotr Walczak.