Komunikaty PR

Fotowoltaika dzisiaj staje się koniecznością, szczególnie dla biznesu.

2021-03-29  |  16:50
Biuro prasowe
Kontakt
Maciek Sokołowski
Attention Marketing

Al. Jerozolimskie 92
00-807 Warszawa
m.sokolowski|attentionmarketing.pl| |m.sokolowski|attentionmarketing.pl
795520960
attentionmarketing.pl/

Zapowiadane kolejne wzrosty nawet do 30-40%.

 

Fotowoltaika na dobre rozgaszcza się w polskich domach i biznesach. Bez wątpienia możemy mówić o trendzie jakim jest sprzyjający klimat dla instalacji PV, które dzisiaj są na mocnej fali wzrostu. Co jednak sprawia, że klienci tak licznie decydują się na inwestycję we własne źródło produkcji energii elektrycznej?

 

Pomimo tego, że fotowoltaika jest relatywnie nowym obszarem energetyki i biznesu, nieustannie zwiększa się jej udział w rynku energii. Po raz pierwszy osiągnęła szerszy zakres i można było obserwować jej boom na przełomie 2019 i 2020 roku. Pod koniec 2020 zanotowano 3,8 GW przyłączonych mocy do sieci. Jak informują statystyki Agencji Rynku Energii, moc zainstalowana fotowoltaiki pod koniec stycznia br. osiągnęła już pułap 4115,2 MW – to oznacza 250,3 proc. wzrost w stosunku do stycznia ubiegłego roku. Z czego wynika tak duża popularność tego rozwiązania? Jest to jeden z kluczowych kierunków w procesie dekarbonizacji i szukania alternatywnych źródeł energii. W zeszłym roku rząd polski podpisał zobowiązanie, które obliguje Polskę wraz z innymi krajami UE do zmniejszenia CO2 do 2030 roku o 55 proc. Według założeń udział OZE w tym ustawieniu powinien stanowić około 32 proc. W ramach OZE z kolei, to fotowoltaika jest najbardziej optymalnym rozwiązaniem. Wynika to zarówno z możliwości łatwego zbudowania skali, jak i szybkiego wdrożenia operacyjnego.

 

Dodatkowo, jak mówi Jakub Jadziewicz, Członek Zarządu Alians OZE – „Jednym z czynników – dosyć podstawowym, który wpływa na to, że klienci teraz dużo bardziej skłaniają się do myślenia o fotowoltaice jest coraz więcej słonecznych dni – aż i tylko budząca się wiosna. Kolejnym, bardzo istotnym aspektem decydującym o pobudzeniu zainteresowania klientów indywidualnych instalacjami jest informacja o wznowieniu 1 lipca kolejnej edycji programu dotacyjnego Mój Prąd. Już dzisiaj obserwujemy jak bardzo mocno wpłynęła ona na decyzyjność klientów. Podejmowanie tych decyzji już teraz determinowane jest przez proces montażu, jak i późniejszego podłączenia instalacji, które trwają do 2 miesięcy. Nie dziwi więc fakt, że każdy chciałby mieć już gotową, kompletną instalację oraz możliwość złożenia dokumentów na początku lipca.” O jakich mocach najczęściej myślą klienci indywidualni? Jakub Jadziewicz odpowiada – „Trudno jeszcze powiedzieć, jakie finalnie instalacje będą przeważać – czy będą to te z zakresu 3-5, czy 7-10 kWp. Program Mój Prąd obejmuje bowiem instalacje mieszczące się w granicach 2-10 kWp. Nie zmienia to faktu, że niezmiernie nas cieszy, że coraz więcej osób w ogóle decyduje się na to rozwiązanie. Po analizie okresu od grudnia 2020 do lutego 2021 vs niepełny okres marca, możemy podsumować, że średniomiesięczna ilość zawieranych przez nas umów wzrosła o 42%, a wolumenowo o 49%.

 

Nie bez znaczenia dla popularności instalacji pozostaje fakt, że w tym roku wzrósł także koszt energii elektrycznej dla odbiorców. Wprowadzenie opłaty mocowej oraz podwyżki na usłudze dystrybucji od 1 stycznia br. to temat wciąż budzący emocje. Podniesione wartości oznaczają dla klientów podwyżkę kosztów rzędu od siedemnastu do dwudziestu kilku proc. Rosnący poziom cen za energię elektryczną oraz opłata mocowa powodują, że alternatywa w postaci własnego źródła produkcji energii elektrycznej stała się bardzo atrakcyjna dla klientów. „Ta alternatywa, a raczej oszczędności, które za sobą niesie zwracają się już w przeciągu 5-6 lat. To krótka perspektywa biorąc pod uwagę maksymalne korzyści, które będzie później czerpać klient. Wraz z nimi będzie płacić już tylko koszty minimalne, zamiast opłat stałych tj. energii elektrycznej i dystrybucji, które stale będą rosnąć.” – podkreśla Ekspert.

 

Jest to również istotny aspekt dla biznesu. Jak komentuje Jakub Jadziewicz - „Coraz więcej firm spogląda na fotowoltaikę nie w kategorii „nice to have” ale jako „must have”. Jest to spowodowane właśnie m.in. przez bardzo mocno rosnące ceny energii elektrycznej. W chwili obecnej mamy zdecydowanie najwięcej klientów decydujących się na instalacje w przedziale od 20 do 50 kWp – ta najwyższa jest maksymalną, dostępną bez dodatkowych pozwoleń. Co więcej, często po realizacji takiej instalacji podpisujemy umowy na przygotowanie dokumentacji i projektu powyżej 50 kWp. Rozszerzamy je do ich docelowej wielkości, które zazwyczaj oscylują w granicach kilkuset kWp, a sięgają nawet 2 MWp. Przy okresie analizy uwzględniającym podobny okres co w przypadku klientów B2C tj. grudzień 2020-luty 2021 vs marzec – obserwujemy wzrost umów o 34%, a wolumenow wzrost o  45%.”

 

Reasumując, obserwowany jest aktualnie wzrost inwestycji w fotowoltaikę dla segmentu B2C, który spowodowany jest zarówno nową edycją Mojego Prądu oraz wyższymi cenami energii. Ten drugi czynnik przekłada się także na sektor klientów B2B, którzy także z każdą kolejną fakturą odczuwają wyższe rachunki. „Dodatkowo, bardzo mocno rosnąca cena certyfikatów CO2 przekłada się na wzrost cen energii. To wszystko razem sprawia, że PV dzisiaj staje się koniecznością dla klientów biznesowych. Mocny trend dla instalacji 50 kWp jest początkiem inwestycji w fotowoltaikę właśnie dla biznesu. Generalnie widzę jednoznaczny trend wzrostowy, zarówno u klientów indywidualnych jak i biznesowych. Z analizy naszych wyników sprzedażowych oraz dalszych prognoz wynika, że będzie on kontynuowany oraz w przeciągu następnych 3 miesięcy wzrośnie o kolejne minimum 30-40%” – podsumowuje Ekspert.

 

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.
Ostatnio dodane
komunikaty PR z wybranej przez Ciebie kategorii
Energetyka Przyrost mocy zainstalowanej szybuje w górę Biuro prasowe
2021-04-16 | 13:35

Przyrost mocy zainstalowanej szybuje w górę

Fotowoltaika w Polsce to temat rozwijający się w niemal zawrotnym tempie. Aktualnie Polska plasuje się na 4 miejscu w Unii Europejskiej co do rocznego przyrostu mocy z PV. Już pod koniec 2020
Energetyka Leasing na fotowoltaikę z mikrowpłatą przez pół roku
2021-04-14 | 14:30

Leasing na fotowoltaikę z mikrowpłatą przez pół roku

Columbus, wraz z Millennium Leasing, wprowadza atrakcyjną ofertę leasingu PV dla firm. Przez pół roku leasingobiorca miesięcznie zapłaci tylko 0,4% wartości instalacji, a dopiero po 6
Energetyka Fotowoltaika, tak – ale co z logistyką?
2021-04-13 | 16:15

Fotowoltaika, tak – ale co z logistyką?

Panele fotowoltaiczne zyskują w Polsce na popularności w zaskakującym tempie. Wraz z modą na energię słoneczną przybywa także firm zajmujących się sprzedażą oraz instalacją tzw.

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Ochrona środowiska

Globalna pozycja węgla nie jest zagrożona w najbliższych latach. Popyt napędzają państwa azjatyckie, głównie Chiny i Indie

W ubiegłym roku światowe zapotrzebowanie na węgiel spadło o 5 proc. r/r, najmocniej od II wojny światowej. To w dużej mierze efekt globalnego spowolnienia w przemyśle wywołanego przez COVID-19. W tym roku wraz ze stopniowym powrotem gospodarek do normalności Międzynarodowa Agencja Energii spodziewa się wzrostu popytu na czarny surowiec o 2,6 proc., głównie za sprawą państw azjatyckich. – Energetyka światowa jest oparta na węglu i takie państwa jak Chiny, Indie, Indonezja nie odstąpią od tego najtańszego, najbardziej bezpiecznego nośnika energii. Czyli praktycznie świat poza Unią Europejską będzie nadal opierał swoje systemy energetyczne na tym paliwie – mówi Janusz Olszowski, prezes Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej

Farmacja

Od dziś farmaceuci zyskują nowe uprawnienia. Właścicieli aptek czeka szereg wyzwań

16 kwietnia wchodzi w życie większość zapisów nowej ustawy o zawodzie farmaceuty, która rozszerza uprawnienia tego zawodu. Magister farmacji będzie mógł przeprowadzić z pacjentem wywiad farmaceutyczny, doradzić mu w kwestii przyjmowanych leków, przeprowadzić podstawowe nieinwazyjne badania diagnostyczne i przeszkolić w używaniu prostego sprzętu medycznego, np. glukometru. Otwartą kwestią pozostaje to, kto będzie płacił za opiekę farmaceutyczną jako świadczenie – sam pacjent czy może NFZ. Z kolei dla właścicieli aptek wyzwaniem będzie stworzenie miejsca, gdzie takie konsultacje mogą się odbywać, oraz zapewnienie odpowiednich zasobów kadrowych.

Problemy społeczne

W Polsce co roku przeprowadza się ok. 145 transplantacji serca, ale oczekujących jest trzy razy więcej. Problemem często jest brak zgody rodziny zmarłego

W 2020 roku wykonano 145 operacji transplantacji serca i podobna liczba utrzymuje się od kilku lat. Potrzeby są jednak znacznie większe, bo liczba osób oczekujących na przeszczep to 415 – wynika ze statystyk Poltransplantu. Choć większość Polaków zgadza się zostać dawcą narządów po swojej śmierci, rzadko informują o tym bliskich. – Nawet w 10–20 proc. przypadków rodzina nie zgadza się na przeszczep – wskazuje dr n. med. Zygmunt Kaliciński, transplantolog ze Szpitala MSWiA w Warszawie. Problemami są także nieodpowiednie przygotowanie szpitalnych koordynatorów oraz ich częsta rotacja.

Problemy społeczne

Pandemia ograniczyła aktywność fizyczną dzieci o ponad 30 proc. Wśród najmłodszych rośnie problem nieprawidłowej masy ciała i problemów z kręgosłupem

Już od ok. 20 lat poziom kondycji fizycznej dzieci i młodzieży systematycznie spada, a pandemia jeszcze pogłębiła ten problem. Nauka online, zamknięte szkoły, baseny, sale sportowe i boiska spowodowały, że aktywność fizyczna wśród najmłodszych spadła o 33 proc. – wynika z raportu „Aktywność fizyczna i żywienie dzieci w czasie pandemii”. – Możemy mieć przyrost populacji osób otyłych i z nadwagą, prawdopodobnie zwiększy się także częstotliwość występowania wad postawy i bólu  kręgosłupa – wymienia prof. Bartosz Molik, rektor AWF w Warszawie. Na zdrowie i kondycję dzieci przełożenie może mieć także coraz częściej diagnozowany zespół pocovidowy.