Komunikaty PR

Rekordowe półrocze na rynku złota w Polsce i na świecie

2020-07-24  |  12:15
Biuro prasowe

Spadek dostępności złota, wzrost kosztów na każdym etapie procesu jego dostarczenia na rynek, zmiana struktury popytu, a także wyraźne wzrosty giełdowej wartości kruszcu – to kluczowe wnioski z raportu Grupy Goldenmark „Rynek Złota. Raport 2020”, podsumowującego sytuację na rynku w pierwszej połowie tego roku.

Analitycy i eksperci Grupy Goldenmark, wiodącego dystrybutora metali szlachetnych i diamentów w Polsce, wzięli pod lupę minionych sześć miesięcy na rynku złota. Wydany przez nich raport ocenia wpływ światowej pandemii na cenę oraz dostępność kruszcu i przedstawia perspektywę na najbliższe miesiące.

Ceny złota biją rekordy

Pierwsze półrocze 2020 roku minęło pod znakiem rosnącej wartości kruszcu. Cena złota osiągnęła swoje historyczne maksima w wielu walutach, m.in.: EUR – 1 610, PLN – 7 364, GBP – 1 439, CHF – 1 695. W czerwcu najwyższą cenę kruszec prezentował również w SDR – międzynarodowej jednostce rozrachunkowej, która składa się z kilku najważniejszych walut (obecnie: USD 41,7%, EUR 30,9%, CNY 10,9%, JPY 8,3% GBP 8,1%).

- Przyczyną tak wysokich notowań złota jest kryzys gospodarczy spowodowany pandemią COVID-19. Ceny tego kruszcu są ściśle powiązane z aktualną sytuacją ekonomiczną na świecie, a ta w I półroczu 2020 roku była burzliwa. COVID-19 spustoszył gospodarki wielu krajów rozwiniętych, a na gospodarkach rozwijających się odcisnął piętno, którego skali jeszcze nawet nie znamy – zauważa Wojciech Kaźmierczak, prezes Grupy Goldenmark.

Mniejszy popyt na biżuterię, większy na monety i sztabki

Pandemia koronawirusa odcisnęła piętno na wielu branżach, nie omijając również metali szlachetnych. Złoto stało się produktem równie deficytowym, jak maseczki czy płyn odkażający.

Zamknięcie granic, przerwanie łańcucha dostaw i zamknięcie przestrzeni powietrznej nad Indiami spowodowały ogromne problemy logistyczne na całym świecie – tłumaczy Michał Tekliński, dyrektor ds. rynków międzynarodowych w Grupie Goldenmark. Globalny lockdown przełożył się na spadek dostępności złota, ale także na wzrost kosztów niemalże na każdym etapie procesu jego dostarczenia na rynek.

Całkowicie zmieniła się również struktura popytu na złoto. O 39 proc. w stosunku do ubiegłego roku spadł popyt na złotą biżuterię, z czego prawie połowa to produkty, których nie kupili Chińczycy i Hindusi z powodu zmagań z pandemią i recesją. Te dwa kraje azjatyckie odpowiadają za prawie 50 proc. światowego popytu na złotą biżuterię oraz około 25 proc. światowego popytu na złoto. Nieznacznie spadł także popyt ze strony przemysłu – spowodowany lockdownem – oraz banków centralnych, które złoto kupiły już wcześniej – wymienia Dariusz Świętek, dyrektor ds. sprzedaży w Grupie Goldenmark. - Na uwagę zasługuje także fakt, że w porównaniu do ubiegłego roku popyt inwestycyjny wzrósł aż o 80 proc.

Szczególne zainteresowanie inwestujący wykazali funduszami ETF opartymi o złoto. Wpływ na to miały trudności związane z logistyką i bezpośrednią dostępnością fizycznego kruszcu.

Polska: zwrot ku e-commerce

Pandemiczna burza nie ominęła również Polski. Mimo problemów z dostępnością kruszcu, według szacunków zespołu analitycznego Goldenmark wielkość polskiego rynku złota w I półroczu 2020 roku wyniosła ok. 5 ton dostarczonego do klientów kruszcu. Jest to wynik lepszy nie tylko od analogicznego okresu dla roku ubiegłego, ale też od szacunków dla całego 2019 roku.

Z powodu pandemii i obostrzeń dotyczących poruszania się poza domem znacząco zwiększył się także udział sprzedaży online. W przypadku Grupy Goldenmark w I półroczu 2020 r. zainteresowanie zakupami złota w internecie wzrosło dwukrotnie w stosunku do analogicznego okresu w roku ubiegłym.  Największą popularnością cieszyły się niezmiennie sztabki i monety o gramaturze 1 uncji (31,1 gramów). Ich udział w strukturze sprzedaży był najbardziej widoczny. – W czasie kryzysu coraz częściej szukamy bezpiecznych aktywów inwestycyjnych, a takim z pewnością jest złoto – tłumaczy to zjawisko Marta Dębska, dyrektor zarządzająca w Grupie Goldenmark.

2020 – co dalej?

Zdaniem ekspertów recesja spowodowana pandemią koronawirusa, obawy przed drugą falą zakażeń, jak i czynniki niezwiązane z COVID-19, jak np. bańka spekulacyjna na Wall Street w dalszym ciągu będą odbijały piętno na rynku złota w Polsce. Prognozy banków i instytucji finansowych niemal jednogłośnie zapowiadają wzrost cen kruszcu. Według Wells Fargo pod koniec roku cena uncji złota będzie wynosić między 1 800 a 1 900 USD. Goldman Sachs oraz Citygroup prognozują wzrost do 2 000 USD w 2021 r. Bank of America daje więcej: aż 3 000 USD za uncję. – W tym roku znacznie bardziej niż w latach poprzednich wzrasta poziom ekspozycji na ryzyko. Niskie stopy procentowe sprawiają, że oszczędności trzymane w banku nie przynoszą już korzyści. Rekordowe wypłaty gotówki świadczą o tym, że ludzie poszukują lepszych alternatyw do ulokowania swojego kapitału. Część z tej gotówki zostanie przekierowana na złoto – podsumowuje Michał Tekliński.

Więcej informacji w pełnej wersji raportu „Rynek Złota. Raport 2020”, dostępnej tutaj.

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.
Ostatnio dodane
komunikaty PR z wybranej przez Ciebie kategorii
Surowce W jaki sposób przedsiębiorstwa mogą zabezpieczyć się przed podwyżkami energii Biuro prasowe
2021-06-29 | 15:00

W jaki sposób przedsiębiorstwa mogą zabezpieczyć się przed podwyżkami energii

Cena energii w Polsce rosną. Skala podwyżki na przyszły rok dla przedsiębiorstw to niemal 70-80 proc. w stosunku do 2020 roku – przewiduje Grzegorz Onichimowski z NODES i Columbus
Surowce Bawełna Fairtrade na Dzień Dziecka
2021-06-01 | 01:00

Bawełna Fairtrade na Dzień Dziecka

Bawełnę uprawia się w ponad 60 krajach świata. To najważniejsza roślina w przemyśle włókienniczym, a rynek jej sprzedaży sięga już 38 miliardów dolarów. Mimo to,
Surowce Chrońmy lasy, aby zachować różnorodność biologiczną i powstrzymać zmianę klimatu
2021-05-21 | 14:00

Chrońmy lasy, aby zachować różnorodność biologiczną i powstrzymać zmianę klimatu

Międzynarodowy Dzień Różnorodności Biologicznej, obchodzony 22 maja, skłania do refleksji nad stanem obszarów leśnych w Polsce i na świecie, które są naturalnym

Więcej ważnych informacji

Finanse

Kobiety wciąż rzadko zasiadają we władzach spółek giełdowych. Celem jest podwojenie ich udziału do 2030 roku

Kobiety stanowią tylko 15,5 proc. członków zarządów i rad nadzorczych największych spółek giełdowych w Polsce. Co więcej, na koniec 2020 roku w ponad połowie spółek wchodzących w skład indeksu WIG20, mWIG40 i sWIG80 zarząd składał się wyłącznie z mężczyzn – wynika z danych 30% Club Poland. – Kompetentnych kobiet nie brakuje, tylko trzeba stworzyć równe szanse na to, aby mogły one awansować i pokazać swój potencjał – mówi Milena Olszewska-Miszuris, inicjatorka i Co-Chair klubu. Organizacja stawia sobie ambitny cel i chce, aby udział kobiet w najważniejszych organach spółek wynosił co najmniej 30 proc. do 2030 roku. Badania pokazują, że spółki, które mają więcej kobiet we władzach, działają lepiej.

Ochrona środowiska

Ministerstwo Finansów chce przyspieszyć rozwój zielonych obligacji komunalnych i korporacyjnych. Pracuje nad ułatwieniami dla emitentów

Zielone obligacje cieszą się rosnącą popularnością. Z tego rodzaju finansowania dłużnego coraz śmielej korzysta sektor prywatny, jak i publiczny – rządy, samorządy i spółki komunalne. Polska jako pierwszy kraj na świecie wyemitowała już w 2016 roku zielone obligacje skarbowe, które spotkały się z olbrzymim zainteresowaniem, a do tej pory miały miejsce już cztery takie emisje. – Chcemy przekuć ten sukces również na rozwój segmentu zielonych obligacji komunalnych i korporacyjnych. Przygotowujemy analizę dotyczącą tego, jak możemy to zrobić i jakich narzędzi użyć, aby ten rynek się w Polsce rozwijał – mówi Katarzyna Szwarc, pełnomocniczka rządu ds. strategii rozwoju rynku kapitałowego w MF. Jak zapowiada, wyniki tych analiz mogą się pojawić jeszcze przed końcem tego roku.

Farmacja

Ozdrowieńcy szukają sposobów na poprawę zdrowia po COVID-19. Sektor hotelowy wprowadza dla nich tzw. turnusy pocovidowe

Hotele, które posiadają odpowiednie technologie i zaplecze medyczne, mogą z powodzeniem włączyć się w proces rekonwalescencji pocovidowej. Zwłaszcza że służba zdrowia w Polsce coraz wyraźniej zmierza w kierunku decentralizacji, a rozwój telemedycyny i zdalnej opieki w czasie pandemii już w pełni to umożliwia. Na Warmii i Mazurach – gdzie powstał w tym roku klaster „Zdrowe Życie”, ukierunkowany na rozwijanie turystyki medycznej – w ramach pilotażu ruszą niedługo pierwsze turnusy pocovidowe dla ozdrowieńców, którzy borykają się m.in. z problemami kardiologicznymi.

Konsument

Deweloperzy budują bardziej przestronne mieszkania z balkonami lub tarasami. To przez coraz wyższe wymagania kupujących

Czteropokojowe mieszkanie o powierzchni przynajmniej 60 mkw., na parterze i z własnym ogródkiem, najlepiej w sąsiedztwie terenów zielonych – takiego lokum szuka statystyczna polska rodzina z dziećmi, którą pandemia COVID-19 skłoniła do przeprowadzki i poszukiwania większego mieszkania. – Pandemia wpłynęła na takie zachowania prozdrowotne, wielu klientów pyta nas, czy w inwestycji są miejsca przeznaczone na rowery albo baterie do ładowania aut elektrycznych – mówi Przemysław Andrzejak, prezes Royal Sail Investment Group. Jak wskazuje, na rynku ciągle rośnie też udział mieszkań kupowanych w celach inwestycyjnych, z przeznaczeniem na wynajem.