Newsy

9 na 10 Polaków docenia wagę dziedzictwa kulturowego. Doceniają je także banki

2019-03-08  |  06:20
Mówi:Sławomir S. Sikora, prezes zarządu Citi Handlowy

prof. Andrzej Rottermund, przewodniczący Kapituły Nagrody im. prof. Aleksandra Gieysztora

ks. bp. Waldemar Pytel, biskup Diecezji Wrocławskiej Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego

  • MP4
  • Blisko 90 proc. Polaków uważa, że dziedzictwo kulturowe pełni ważną rolę społeczną, a ponad połowa twierdzi, że ma pozytywny wpływ na rozwój poszczególnych regionów. I to właśnie za wybitne osiągnięcia w zakresie ochrony pamięci i dziedzictwa kulturowego Fundacja Kronenberga przy Citi Handlowy przyznaje Nagrodę im. prof. Aleksandra Gieysztora. W tym roku odebrał ją ks. biskup Waldemar Pytel za 30-letnie prace konserwatorskie w kwartale luterańskim i Kościele Pokoju w Świdnicy. Dzięki jego niezwykłej determinacji Świdnica jest dzisiaj autentycznym miejscem dialogu między kulturami a narodami. Inwestycja jest tym bardziej istotna, że obiekt jest częścią Listy Światowego Dziedzictwa UNESCO.

    – Wartości przenoszone w ramach dziedzictwa kulturowego są istotne dla współczesnego społeczeństwa, a w szczególności dla ludzi młodych. Dlatego angażujemy się w działalność społeczną – wyjaśnia rozmowie z agencją Newseria Biznes Sławomir Sikora, prezes  banku Citi Handlowy w Warszawie, który jest Fundatorem Nagrody im prof. Gieysztora. – Liczą się wartości, jakie reprezentują nasi laureaci. To przede wszystkim działalność, która łączy, która sprzyja dialogowi, budowaniu zaufania, zarówno wśród współczesnych, jak i następnych pokoleń.

    Jak podkreśla, z tego powodu ważne jest docenianie tych, którzy dbają o dziedzictwo i przywracają świetność m.in. zabytkom. Taki cel przyświeca też Fundacji Kronenberga przy Citi Handlowy. W tym roku Fundacja już po raz 20. wręczyła nagrodę za wybitne osiągnięcia w ochronie polskiego dziedzictwa kulturowego. Tym razem doceniła ponadtrzydziestoletni wysiłek na rzecz ocalenia, rewitalizacji i przywrócenia świetności kwartałowi luterańskiemu wraz z Kościołem Pokoju w Świdnicy, wpisanego na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

     Rewitalizacja miejsc wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa Kultury z pewnością jest ogromnym wyzwaniem. Dla mnie osobiście jest to wyzwanie całego życia – mówi agencji Newseria Biznes ks. bp. Waldemar Pytel, biskup Diecezji Wrocławskiej Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego, laureat XX edycji Nagrody im. prof. Aleksandra Gieysztora.

    Kościół Pokoju został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO w 2001 roku jako świadectwo wiary, wspólnoty religijnej oraz rozwiązań architektonicznych. To największa drewniana barokowa świątynia w Europie, jeden z siedmiu nowych cudów Polski według National Geographic. Kościół w Świdnicy to, obok obiektu w Jaworznie, największy w Europie obiekt sakralny zbudowany w konstrukcji szkieletowo-reglowej. Wzniesiony w połowie XVII wieku, po zakończeniu wojny trzydziestoletniej, miał upamiętnić zakończenie wyniszczającej wojny i koniec konfliktu religijnego. Do budowy użyto tylko nietrwałych materiałów: drewna, piasku, słomy i gliny, stąd renowacja trwała lata.

    – Wyzwania były olbrzymie, ponieważ trzeba było ustalić priorytety. Wszystko właściwie wymagało natychmiastowego ratowania. Rozpoczęliśmy od Kościoła Pokoju, od tego, w jakim stanie zachowany był ten kościół, czy konstrukcja wytrzyma 5 czy 10 lat, a może jeszcze 50 – mówi ks. Bp. Waldemar Pytel. 

    Kościół Pokoju, mimo że powstał w wyniku XVII-wiecznych konfliktów religijnyc, toh stał się symbolem pojednania i dialogu. To tutaj miała miejsce modlitwa o pokój i pojednanie dla Polski i Europy, w 1989 roku wzięli w niej udział premier Tadeusz Mazowiecki i kanclerz Niemiec Helmut Kohl. W 2014 kanclerz Niemiec Angela Merkel i premier Polski Ewa Kopacz wzięły udział w ekumenicznej modlitwie o pokój. W 2011 roku gościła tutaj szwedzka para królewska Karol XVI Gustaw i królowa Sylwia, a we wrześniu 2016 przedstawiciele kościołów chrześcijańskich, judaizmu, islamu oraz buddyzmu wraz z Dalajlamą XIV wspólnie podpisali Apel o Pokój.

     Z przeprowadzonego kilka lat temu badania „Dziedzictwo kulturowe w oczach Polaków" wynika, że niemal  90 proc. osób uważa, że dziedzictwo kulturowe pełni ważną rolę społeczną, a ponad połowa jest przekonana, że zabytki mają pozytywny wpływ na rozwój społeczno-ekonomiczny poszczególnych regionów. Dlatego ponad 80 proc. przyznaje, że warto angażować publiczne środki w ochronę zabytków.

     W ciągu 20 lat od momentu, kiedy ustanowiona została Nagroda im. prof. Aleksandra Gieysztora, mieliśmy kilka wielkich sukcesów. Przede wszystkim na Listę Światowego Dziedzictwa wpisano nowe obiekty w Polsce, np. drewniane kościoły i cerkwie. Polska stała się stałym członkiem Komitetu Dziedzictwa, a przez dwa lata prof. Jacek Purchla był przewodniczącym Komitetu Światowego Dziedzictwa UNESCO. Bardzo dużo obiektów zostało też zakonserwowanych – ocenia prof. Andrzej Rottermund, przewodniczący Kapituły Nagrody im. prof. Aleksandra Gieysztora.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Złote Spinacze 2020 - zgłoszenie

    Handel

    16 proc. internautów robi zakupy spożywcze w sieci. Podczas pandemii stały się one możliwe niemal w całej Polsce

    Żywność to jedna z kategorii zakupów internetowych, która najmocniej zyskała w czasie lockdownu. Zgodnie z badaniem „Omni-commerce. Kupuję wygodnie” Izby Gospodarki Elektronicznej zakupy spożywcze w sieci robi 16 proc. internautów, czyli o 6 pkt proc. więcej niż rok temu. Dzięki pandemii zakup artykułów żywnościowych bez wychodzenia z domu jest już możliwy nie tylko w dużych miastach. – Polacy stali się społeczeństwem cyfrowym i pokochali zakupy w internecie. Nawet po lockdownie kupują w e-sklepach, głównie ubrania, elektronikę i artykuły wyposażenia domu – mówi Patrycja Sass-Staniszewska, prezes e-Izby. 

    Prawo

    Podgrzewanie tytoniu mniej szkodliwą alternatywą dla palenia. Najnowsza decyzja amerykańskiej agencji FDA może być przełomowa dla palaczy

    Branża tytoniowa od dekady rozwija nowatorskie rozwiązania dla palaczy, które mają być mniej szkodliwą alternatywą dla tradycyjnych papierosów. Coraz więcej państw bierze ten rozwój pod uwagę i rozważa zmianę podejścia regulacyjnego, zakładając, że dzięki niższej toksyczności produkty nowego typu mogą ograniczyć koszty i szkody społeczne związane z paleniem. To stanowisko potwierdziła niedawno amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA), która zarejestrowała podgrzewacz tytoniu IQOS jako produkt tytoniowy o zmodyfikowanym ryzyku i uznała go za „właściwy dla promocji zdrowia publicznego”.

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    Polityka

    Sytuacja związana z koronawirusem potęguje niezadowolenie społeczne. Możemy mieć do czynienia z falą protestów na całym świecie

    – W najbliższym czasie czeka nas fala niezadowolenia społecznego i protestów. Wydaje mi się, że politycy w skali globalnej źle rozegrali sytuację z koronawirusem – mówi Jacek Purski z Instytutu Bezpieczeństwa Społecznego. Widać to już w Stanach Zjednoczonych, gdzie do masowych protestów na tle rasowym, które przybierają formę zamieszek, dochodzą jeszcze napięcia społeczne związane z trudną sytuacją gospodarczą oraz krytyczną postawą wobec władz.

    Prawo

    Pracodawca nie może pytać pracownika o kierunek wakacyjnego wyjazdu. W uzasadnionych przypadkach pracownik sam powinien o tym poinformować

    Tylko co trzeci Polak wyjedzie w tym roku na urlop, a zdecydowana większość zamierza spędzić go w kraju. Wielu z nich musiało zrewidować swoje wakacyjne plany, które mieli na początku roku. Pandemia SARS-CoV-2 zmieniła nie tylko to, lecz także ilość czasu wolnego. Tarcza antykryzysowa 4.0 wpłynęła na sposób naliczania dni urlopowych, przy okazji dając pracodawcom nowe uprawnienia, m.in. możliwość wysłania pracownika na zaległy urlop nawet bez jego zgody i oddelegowania go do pracy zdalnej po powrocie z wakacji. Generalnie pracodawca nie ma jednak prawa żądać od pracownika podania destynacji wyjazdu.