Newsy

ANR: na inwestorów czeka 1,7 tys. ha gruntów w specjalnych strefach ekonomicznych

2014-11-25  |  06:45
Mówi:Tomasz Ciodyk
Funkcja:dyrektor Zespołu Gospodarowania Zasobem
Firma:Agencja Nieruchomości Rolnych
  • MP4
  • Agencja Nieruchomości Rolnych chce sprzedać 1,7 tys. ha gruntów inwestycyjnych, które znajdują się na terenach specjalnych stref ekonomicznych (SSE). Największe powierzchnie czekają na inwestorów w woj. dolnośląskim (800 ha), zachodniopomorskim i opolskim (po około 300 ha). Na kupionych od ANR działkach powstało m.in. centrum logistyczne Amazona we Wrocławiu i budowana jest fabryka Volkswagena pod Wrześnią.

    ANR ma bardzo wiele różnorodnych nieruchomości położonych na terenie praktycznie całego kraju – informuje Tomasz Ciodyk, dyrektor Zespołu Gospodarowania Zasobem Agencji Nieruchomości Rolnych. – Od bardzo dużych powierzchni, na których można wybudować zakłady produkcyjne, do małych obszarowo, na których można np. wybudować domy jednorodzinne. Są to nieruchomości o różnym przeznaczeniu: na cele przemysłowe, handlowe, usługowe czy rekreacyjne.

    Część z tych działek znajduje się na terenach specjalnych stref ekonomicznych. Łącznie na inwestorów czeka 1,7 tys. ha gruntów, z czego blisko połowa w województwie dolnośląskim.

    Na działkach kupionych od ANR w Bielanach Wrocławskich amerykański koncern Amazon, gigant sprzedaży internetowej, wybudował jedno z trzech w Polsce centrów logistycznych na Europę. Pod Wrocławiem powstały dwie hale, każda o powierzchni około 100 tys. mkw. (90 proc. zajmują magazyny). Na terenie nieruchomości znalazło się miejsce także na dwa tysiące miejsc parkingowych dla aut osobowych, około setki TIR-ów i dwie drogi dojazdowe. Obecnie Amazon prowadzi największą rekrutację pracowników w kraju. Docelowo chce na stałe zatrudnić około 2,5 tys. osób.

    Innym przykładem działalności ANR, która prowadzi do rozwoju ekonomicznego kraju i tworzenia miejsc pracy, była sprzedaż ponad 20 ha gruntów w województwie dolnośląskim, w miejscowości Środa Śląska – mówi Tomasz Ciodyk. – Tam z kolei w lipcu br. rozpoczął działalność zakład produkcji katalizatorów samochodowych firmy BASF.

    Sprzedaż, jak twierdzi Ciodyk, odbywa się głównie w trybie przetargu ustnego, czyli licytacji. Wygrywa ten oferent, który zaproponuje najwyższą cenę. Ogłoszenia o aktualnych postępowaniach publikowane są w urzędach gmin, miastach, biurach agencji i internecie.

    Przykładów takich przetargów w ciągu ostatnich kilku lat mamy bardzo dużo – przekonuje dyrektor Zespołu Gospodarowania Zasobem Agencji Nieruchomości Rolnych. – W br. najważniejszym wydarzeniem było udostępnienie przez ANR ponad 260 ha gruntów o wartości ponad 100 mln zł w wielkopolskiej gminie Września pod budowę zakładu produkcji samochodów koncernowi Volkswagen Group. Nastąpiło to za pośrednictwem wałbrzyskiej SSE.

    W ofercie agencji znajdują się również obiekty zabytkowe: pałace, dwory lub zespoły parkowo-pałacowe czy dworsko-pałacowe, najwięcej w województwach dolnośląskim i wielkopolskim.

    Tego typu nieruchomości są najczęściej dobrem niepowtarzalnym, bardzo charakterystycznym – zauważa Ciodyk. – Przy sprzedaży nieruchomości wpisanych do rejestru zabytków agencja udziela nabywcy 50 proc. rabatu od ceny sprzedaży, ale zaoszczędzone środki muszą być zainwestowane w renowację obiektu. Remont czy odbudowa musi nastąpić w ciągu pięciu lat od daty nabycia.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Motoryzacja

    Przez pandemię europejska branża motoryzacyjna nie wyprodukowała co najmniej 2 mln samochodów. Producenci aut i części mogą odczuwać skutki kryzysu przez kilka lat

    Od popytu konsumenckiego na nowe samochody zależy to, jak szybko europejska branża motoryzacyjna poradzi sobie z kryzysem wywołanym pandemią. – Branża motoryzacyjna jest szczególnie poszkodowana z uwagi na spadek popytu i zamknięcie fabryk. Niewykluczone, że firmy będą zmuszone zwalniać pracowników, a powrót do poziomu produkcji z czasów przed pandemią będzie trudny i długotrwały – mówi Jakub Faryś, prezes zarządu Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego. Ratunkiem dla branży może być wsparcie ze strony rządów oraz Unii Europejskiej, które pobudzi popyt rynkowy na nowe samochody.

    Bankowość

    Trudniej o kredyt mieszkaniowy. Banki zaostrzają wymagania dotyczące wkładu własnego i wiarygodności kredytowej

    Dane BIK pokazują, że w kwietniu spadła liczba i wartość udzielonych kredytów mieszkaniowych. Banki udzieliły ich o 23 proc. mniej. Na początku maja jednak liczba zapytań o nowe kredyty hipoteczne wzrosła o 25 proc. w porównaniu do tygodnia wcześniej. W związku z pandemią polityka kredytowa banków się zaostrza, więc o kredyt będzie trudniej. Z drugiej strony kredytobiorcom sprzyja dwukrotna obniżka stóp procentowych do rekordowo niskiego poziomu, która oznacza, że z banku będzie można pożyczyć więcej. Nie ma jednak co liczyć, że ceny nieruchomości spadną.

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    Konsument

    Branża lotnicza w głębokim kryzysie. Po uruchomieniu połączeń ceny biletów mogą wzrosnąć

    Wszystko wskazuje na to, że w najbliższych dniach i tygodniach powróci część połączeń lotniczych, a na lotniskach i w samolotach będą obowiązywały nowe zasady bezpieczeństwa. – Cała branża czeka na odmrożenie, bo dotychczasowe straty przewoźników globalnie szacowane są na 350 mld dol. – mówi Eryk Kłopotowski, ekspert ds. lotnictwa. Pytanie tylko, czy popyt na ich usługi będzie wystarczający, żeby zapewnić rentowność. Tym bardziej że ograniczenia w sprzedaży mogą spowodować wzrost cen biletów.

    Handel

    Małe firmy audytorskie w obliczu problemów. Szansą dla nich może być konsolidacja

    Wprowadzenie wyśrubowanych międzynarodowych standardów badania audytorskiego oraz szczegółowych kontroli ze strony publicznego organu nadzoru powoduje, że usługi audytorskie drożeją. To paradoksalnie może być problem dla mniejszych firm badających sprawozdania finansowe małych podmiotów, bo przerzucenie na klientów rosnących kosztów pracy może skutkować utratą zleceń. To dlatego w branży biegłych rewidentów coraz wyraźniejsza jest tendencja do konsolidacji.