Mówi: | Andrzej Jakubiak |
Funkcja: | Przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego |
Będą zmiany w funkcjonowaniu banków spółdzielczych. Stracą one swoją samodzielność
Przepisy UE dotyczące zmian w działalności banków ograniczą w pewnym stopniu obecną absolutną samodzielność polskich banków spółdzielczych działających w zrzeszeniach, ale to jest nieuniknione – mówi przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego. Banki spółdzielcze będą musiały m.in. wprowadzić obowiązek wspólnego zarządzania płynnością, w tym utrzymywać określoną minimalną kwotę depozytu w banku zrzeszającym.
Wszystkie państwa członkowskie muszą implementować do prawa krajowego Dyrektywę CRD IV oraz Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie wymogów ostrożnościowych dla instytucji kredytowych i firm inwestycyjnych (CRR). Dotyczy to także banków spółdzielczych.
– Dyrektywa CRD IV wymusi zmianę sposobu funkcjonowania tego sektora. Obecnie banki spółdzielcze funkcjonują w zrzeszeniach, ale każdy z nich jest traktowany jako niezależna osoba prawna. To jest charakterystyczne dla większości, nie wszystkich, sektorów bankowości spółdzielczej w Europie – one wypracowały mechanizmy wewnętrznego zabezpieczenia, pomocy i gwarantowania środków. U nas takiego mechanizmu nie ma i jeżeli Dyrektywa wejdzie w życie, to będzie potrzeba stworzenia takiego mechanizmu. Będzie to oznaczało również utratę dotychczasowej niezależności i absolutnej samodzielności banków spółdzielczych – mówi Agencji Informacyjnej Newseria Andrzej Jakubiak, przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego.
Zmiany dotyczące kapitału założycielskiego
W Dyrektywie CRD IV określono minimalny poziom kapitału założycielskiego dla zrzeszonych banków spółdzielczych, który, podobnie jak dotychczas, wynosi równowartość 1 mln euro. Zmianie ulegnie natomiast podstawa jego wyliczania. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, banki spółdzielcze będące uczestnikami zrzeszenia, muszą utrzymywać fundusze własne na poziomie równowartości 1 mln euro, natomiast po wejściu w życie Dyrektywy CRD IV i jej implementacji do polskich przepisów, będą miały obowiązek utrzymywać równowartość 1 mln euro w funduszach podstawowych, bez uwzględnienia funduszu ogólnego ryzyka. Oznacza to, że do kapitału założycielskiego (minimum kapitałowego) nie będą zaliczane fundusze uzupełniające. W bankach spółdzielczych są to przede wszystkim środki uzyskane z tytułu obligacji.
Banki pozostające poza zrzeszeniami lub zamierzające działać samodzielnie będą miały obowiązek utrzymywać kapitał założycielski co najmniej na poziomie równowartości 5 mln euro.
Normy płynności
Wejście w życie unijnego Rozporządzenia CRR oznacza także obowiązek spełniania przez banki spółdzielcze normy LCR (Liquidity Coverage Ratio). Obliguje ona te banki do ciągłego posiadania wysokiej jakości płynnych aktywów w ilości wystarczającej do pokrycia wszystkich odpływów gotówkowych w ciągu następnych 30 dni kalendarzowych.
Norma LCR nie uwzględnia jednak systemu lokowania nadwyżek płynności przez polskie banki spółdzielcze w bankach zrzeszających.Będą musiały się one dostosować do wymogów pakietu CDR IV/CRR.
– Funkcjonujemy w określonym porządku europejskim. Do pewnych rozwiązań, chcąc nie chcąc, jeżeli one są przyjęte dla całej Europy, my jako członkowie Unii Europejskiej też musimy się dostosować. Zmiany będą konieczne w tym niezbędnym zakresie, aby sektor banków spółdzielczych mógł funkcjonować w ramach nowych regulacji – podsumowuje przewodniczący KNF.
Czytaj także
- 2025-03-26: Złoto przebiło barierę 3 tys. dol. za uncję. Sytuacja na świecie wskazuje na dalsze wzrosty cen
- 2025-02-13: Plaga nieautoryzowanych transakcji płatniczych. Konsekwencje zwykle ponosi klient banku
- 2025-01-20: Sądy są zalewane pozwami frankowiczów. Rząd pracuje nad ustawą usprawniającą sprawy kredytobiorców
- 2024-07-25: Banki spółdzielcze z coraz większą rolą w finansowaniu rolników i firm. Nadmierne regulacje i niejednoznaczne przepisy ograniczają ich rozwój
- 2024-07-16: Polskie banki nie zwalniają procesu digitalizacji. Wydatki na technologie stanowią nawet do 70 proc. ich kosztów
- 2024-06-18: Mimo wysokich cen mieszkań i stóp procentowych zainteresowanie kredytami hipotecznymi rośnie. Banki apelują o uproszczenie i ucyfrowienie procedur
- 2024-06-24: Zmiany w sektorze finansowym od 1 lipca. Będą dotyczyć ubezpieczeń oferowanych przez banki
- 2023-12-12: W tym tygodniu kolejny ważny wyrok TSUE. Banki może czekać „frankowe trzęsienie ziemi”
- 2023-11-09: Banki centralne na potęgę kupują złoto do swoich rezerw. Notowanie kruszcu coraz wyższe
- 2023-09-19: Polacy entuzjastami w podejściu do nowych technologii. Pod względem bezpieczeństwa danych najbardziej ufają bankom
Transmisje online
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Ochrona środowiska

Obowiązki w zakresie zrównoważonego rozwoju staną się mniej uciążliwe. Będą dotyczyć tylko największych firm
Na pierwszy ogień deregulacji w Unii Europejskiej poszły przepisy dotyczące sprawozdawczości zrównoważonego rozwoju. Obowiązki w tym zakresie będą, zgodnie z planem KE, się koncentrowały na największych podmiotach, co stanowi duże ułatwienie dla średnich podmiotów i małych firm w łańcuchach dostaw, ale też może zmienić proces dochodzenia do neutralności klimatycznej w UE. Raportowanie wpływu na środowisko rzeczywiście wiąże się z dużym wysiłkiem i kosztami, czego firmy się obawiają, ale z drugiej strony coraz więcej podmiotów widzi w tym cenne narzędzie do analizy i dodatkową wartość.
Telekomunikacja
Wykluczenie cyfrowe szczególnie dotyka generacji silver. T-Mobile wystartował z darmowymi kursami z obsługi smartfona

44 proc. Polaków w 2023 roku posiadało przynajmniej podstawowe kompetencje cyfrowe przy średniej unijnej na poziomie 56 proc. – wynika z danych Eurostatu. Dla grupy osób powyżej 55. roku życia odsetek ten wynosi kilkanaście procent. T-Mobile – w ramach projektu „Sieć Pokoleń” – burzy cyfrowe bariery oraz pokazuje, jakie możliwości daje technologia. W tym prowadzi cykl warsztatów stacjonarnych oraz udostępnia kurs online z podstaw obsługi smartfona.
Konsument
Spada spożycie alkoholu wśród młodzieży. Coraz mniej nastolatków wskazuje na jego łatwą dostępność

Alkohol jest najbardziej rozpowszechnioną wśród polskiej młodzieży substancją psychoaktywną, choć jego spożycie przez nastolatków znacznie spadło w ciągu trzech ostatnich dekad. Wciąż spory odsetek 15–16-latków uważa, że alkohol jest dla nich łatwo dostępny, ale o ile w przypadku piwa spadek w tym obszarze jest znaczący, o tyle w przypadku wódki delikatny trend spadkowy został w ostatnim badaniu zahamowany. Dostępność zaczyna się jednak nie w sklepie, ale już w domu. Co piąty rodzic jest w tej kwestii na tyle liberalny, że godzi się na spożywanie alkoholu przez dziecko w swojej obecności.
Partner serwisu
Szkolenia

Akademia Newserii
Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.