Mówi: | Tomasz Piwowarski |
Funkcja: | Dyrektor Departament Inspekcji Bankowych, Instytucji Płatniczych i Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo-Kredytowych |
Firma: | Komisja Nadzoru Finansowego |
KNF zwiększa wymagania wobec banków w zakresie IT. Dzięki temu pieniądze klientów mają być bezpieczniejsze
Po 11 latach Komisja Nadzoru Finansowego wydała nową rekomendację D, dotyczącą zarządzania w obszarze IT przez banki. Dzięki temu nasze pieniądze mają być bezpieczniejsze. Choć, jak podkreślają eksperci, już teraz banki stosują zaawansowane rozwiązania w tym zakresie. Nowe zasady wejdą w życie pod koniec 2014 roku.
– Banki stosują coraz nowsze kanały dostępu dla klientów. Są to elektroniczne kanały dostępu, jest to bankowość mobilna. Jest szereg nowych elementów w tym zakresie, które musiały być jakoś zaadresowane przez tę rekomendację – podkreśla w rozmowie z Agencją Informacyjną Newseria Tomasz Piwowarski, dyrektor departamentu inspekcji bankowych, instytucji płatniczych i spółdzielczych Komisji Nadzoru Finansowego.
Nowe obszary, które obejmie nowa rekomendacja D, to między innymi jakość zarządzania danymi, architektura danych w banku, obszar informacji zarządczej na wszystkich szczeblach organizacyjnych oraz ogólnie ujęty proces współpracy biznesu z branżą IT. Piwowarski podkreśla, że obszar IT jest bardzo istotny dla banków. Nowoczesne technologie są wykorzystywane do niemal wszystkiego, dlatego dobre praktyki w tym obszarze przekładają się na bezpieczeństwo funkcjonowania banków, a co za tym idzie – pieniędzy klientów.
Rekomendacja D zacznie obowiązywać dopiero 31 grudnia 2014 r.
– Musimy pamiętać, że mamy do czynienia z bardzo złożonym obszarem, który jest uregulowany przez tę rekomendację. Stąd w ramach konsultacji termin wejścia w życie został wydłużony, bo pierwotnie był przewidywany na 31 grudnia 2013 – podkreśla Tomasz Piwowarski.
KNF liczy, że dzięki dłuższemu czasowi wprowadzania w życie zmian banki lepiej i rzetelniej dostosują się do nowej rekomendacji.
Jacek Siemiończyk z Microsoftu uważa jednak, że nowa rekomendacja nie przynosi rewolucyjnych zmian. Mówi ona o praktykach, które największe organizacje finansowe mają już w różnym stopniu wdrożone. Siemiończyk dodaje, że dzięki działaniu KNF-u wzrośnie ciężar gatunkowy tych procedur. To powinno prowadzić do ich „dojrzewania”, a to z kolei będzie oznaczać większe bezpieczeństwo operacyjne.
Według niego problemem nie są jednak złe rozwiązania IT, lecz niewłaściwe procedury oraz błędy ludzkie, czyli strona operacyjna.
– Z naszych doświadczeń wynika, że obszar zarządzania usługami, obszar IT operations – czyli miejsce, o którym mówi rekomendacja D – tam w dalszym ciągu jest wiele rzeczy, które można by usprawnić. Systemy można by skonfigurować tak, żeby one były bezpieczne – tłumaczy Siemiończyk. – Najczęściej zawodzą procedury i ludzie. Procesy, które są bądź źle zdefiniowane, bądź nie są przestrzegane wystarczająco poprawnie.
Siemiończyk podkreśla jednak, że nie należy obawiać się o bezpieczeństwo banków od strony IT. Zwłaszcza w największych organizacjach, które oceniał Microsoft, strona operacyjna wygląda bardzo dojrzale.
To właśnie od liczby potrzebnych zmian będzie zależał koszt wdrożenia nowej rekomendacji KNF. Szczegółowe kwoty poznamy najwcześniej za około pół roku, bo tyle czasu mają banki na przeprowadzenie analizy luk i niezbędnych dostosowań.
– To będą pieniądze dla każdej organizacji bardzo różne w zależności od stopnia ich dojrzałości, wielkości tej organizacji. Trudno mówić o jednej, okrągłej sumie dla każdej, która byłaby jakaś reprezentatywna dla każdego podmiotu – mówi Siemiończyk.
– Banki muszą dokonać szczegółowej analizy luk i dostosowań, mają na to około 6 miesięcy. Dopiero po tym okresie banki będą mogły podsumować, czy rzeczywiście i z jaką skalą wydatków wiążą się dostosowania.Musimy pamiętać, że te wszystkie dostosowania mają przede wszystkim zapewnić bezpieczeństwo funkcjonowania w tym obszarze banków czyli bezpieczeństwo zdeponowanych przez klientów środków – dodaje Tomasz Piwowarski.
Czytaj także
- 2025-04-01: Europa zapowiada walkę o bezpieczeństwo lekowe. Wsparcie dla tych inwestycji ma się znaleźć w przyszłym budżecie UE
- 2025-03-24: Eksperci ochrony zdrowia apelują o większy zakres kompetencji pielęgniarek. To mogłoby zwiększyć dostępność usług medycznych
- 2025-03-18: Europa będzie się zbroić. Musi być gotowa na atak Rosji na kraj NATO w ciągu kilku najbliższych lat
- 2025-03-18: UE chce zmniejszyć udział leków i substancji czynnych z Azji. Nowe przepisy zwiększą możliwości produkcyjne europejskich firm
- 2025-03-25: Uproszczenie przepisów zwiększy potencjał obronny Europy. Ułatwi współpracę sektora prywatnego i publicznego
- 2025-03-26: Złoto przebiło barierę 3 tys. dol. za uncję. Sytuacja na świecie wskazuje na dalsze wzrosty cen
- 2025-03-31: Biznes apeluje o wdrożenie pakietu Omnibus. Chodzi o zmniejszenie obowiązków związanych z ESG
- 2025-03-13: Inwestycje w sztuczną inteligencję na bardzo niskim poziomie. Potencjał polskich kadr nie jest wykorzystywany
- 2025-04-03: Eksperci apelują o przyspieszenie wdrożenia ETCS na polskiej kolei. Można to zrobić taniej i szybciej
- 2025-02-24: Dwie trzecie wypadków na kolei jest z udziałem pieszych i kierowców. UTK planuje monitoring problematycznych przejazdów
Transmisje online
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Konsument

Krakowska fabryka Philip Morris przestawia się na produkcję wkładów tytoniowych do nowych podgrzewaczy. Amerykański koncern ogłosił zakończenie inwestycji o wartości blisko 1 mld zł
Koncern Philip Morris International (PMI) zakończył wartą niemal 1 mld zł modernizację fabryki w Krakowie. Nowe linie produkcyjne są w stanie wyprodukować w skali roku do 11 mld sztuk wkładów tytoniowych do podgrzewania, w tym do najnowszego systemu podgrzewania tytoniu, który właśnie trafił do sprzedaży w Polsce. To część globalnego planu firmy dotyczącego stopniowego wygaszania papierosów. W ciągu dekady PMI wprowadził blisko 30 proc. mniej papierosów na rynek. Zgodnie z planami do 2030 roku 2/3 globalnych przychodów PMI ma pochodzić z wyrobów bezdymnych, w tym z tytoniu do podgrzewania.
Transport
Eksperci apelują o przyspieszenie wdrożenia ETCS na polskiej kolei. Można to zrobić taniej i szybciej

Tylko w 2024 roku doszło na polskiej kolei do niemal 200 tzw. zdarzeń SPAD, czyli najczęściej przejechania przez pociąg sygnału „Stój”. Liczba takich incydentów z roku na rok rośnie, co może prowadzić do poważnych zagrożeń. Ograniczeniu konsekwencji ludzkich błędów ma służyć Europejski System Sterowania Ruchem Kolejowym (ETCS). Obecnie jest on wdrożony na zaledwie 1 tys. km linii kolejowych w Polsce, mimo że pierwotne plany zakładały zakończenie wdrożenia do 2023 roku.
Ochrona środowiska
W najbliższych latach wzrośnie zapotrzebowanie na metale i energię. To będzie wpływać na notowania surowców

Początek 2025 roku przyniósł zwyżkę cen niektórych surowców. Podrożało nie tylko złoto, ale także gaz, miedź czy aluminium. Ma to związek m.in. z ogólną niepewnością geopolityczną i gospodarczą, cłami, a także z postępującą elektryfikacją i rosnącym zapotrzebowaniem na energię. Cła i zmiany klimatu będą z kolei najmocniej wpływać na notowania surowców rolnych. Po kilku miesiącach stabilizacji już wzrosły ceny pszenicy i kukurydzy.
Partner serwisu
Szkolenia

Akademia Newserii
Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.