Mówi: | Krzysztof Kalicki |
Funkcja: | prezes zarządu |
Firma: | Deutsche Bank Polska |
Prezes Deutsche Bank Polska: banki odczują spowolnienie gospodarcze
Rok 2013 będzie trudny dla rynku pracy, dla rynku kredytów, a co za tym idzie, również dla sektora bankowego – uważa Krzysztof Kalicki, prezes zarządu Deutsche Bank Polska. Zaspokajanie oczekiwań klientów może wymagać od banków coraz większego wysiłku, a i konkurencja między instytucjami wzrośnie.
– Boję się początku pierwszej połowy roku 2013, ponieważ widać, że koła zamachowe gospodarki polskiej tracą swoją dynamikę. Przede wszystkim jest to związane z sytuacją w Europie Zachodniej, w szczególności ze spowolnieniem we Francji, w Hiszpanii, we Włoszech, również gospodarka niemiecka nie rozwija się tak szybko, jak można by jeszcze kiedyś oczekiwać – mówi Agencji Informacyjnej Newseria Krzysztof Kalicki, prezes Deutsche Bank Polska.
Prognozuje, że 2013 rok będzie okresem spowolnienia gospodarczego również w Polsce. Problem rosnącego bezrobocia i stagnacja w wynagrodzeniach – zdaniem Krzysztofa Kalickiego – przełożą się w negatywny sposób na rynek kredytowy.
– Spowolnienie gospodarcze w Polsce będzie zmniejszało wiarygodność wielu podmiotów, u których zdolność generowania dochodów będzie w warunkach wolniej rozwijającej się gospodarki mniejsza – podkreśla prezes Deutsche Bank Polska.
Pozostaje jednak optymistą co do scenariusza rozwoju wydarzeń w europejskiej i polskiej gospodarce.
– Doświadczenie uczy, że wielkie kryzysy po 5-6 latach przemijają. Myślę, że powoli nadchodzi okres, kiedy ta maszyna gospodarcza powinna zacząć pracować w lepszym kierunku. Czy nastąpi to w 2013 roku? Bądźmy optymistami – mówi Krzysztof Kalicki. Ale jednocześnie zaznacza: – Nie można też oczekiwać, że gospodarka będzie się szybko rozpędzała. Nawet jeżeli nastąpi zmiana trendu gospodarczego, to w następnych latach nie będziemy mieli do czynienia z wielkim przyspieszeniem.
Rok wyzwań dla banków
Sytuacja gospodarcza wpływa bezpośrednio na sektor bankowy i wymusza większą dbałość o zaspokajanie oczekiwań klientów.
– Na pewno konkurencja będzie bardzo silna. Mamy nadzieję, że kwalifikacje, systemy i zdolność kapitałowa Deutsche Bank Polska jest na tyle duża, że sobie z tym poradzimy – mówi Krzysztof Kalicki. – W 2013 roku ma nastąpić fuzja Deutsche Bank Polska i Deutsche Bank PBC. Mamy nadzieję, że jak się połączymy, będziemy dziesiątym bankiem w Polsce.
Decyzja o połączeniu zapadła pod koniec września ubiegłego roku. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami wniosek w tej sprawie ma trafić do Komisji Nadzoru Finansowego do końca I kwartału tego roku, a cały proces – według planu – powinien zakończyć się w pierwszych miesiącach 2014 roku.
Deutsche Bank Polska nastawia się w najbliższym czasie na współpracę z dużymi przedsiębiorstwami i instytucjami finansowymi, m.in. w zakresie finansowania inwestycji infrastrukturalnych.
– Chcemy pomagać w finansowaniu dużych projektów, jesteśmy już zaangażowani w finansowanie infrastruktury i chcemy to kontynuować. Ale chcemy rozwijać nie tylko bankowość inwestycyjną. Będziemy także brać udział w kolejnych prywatyzacjach ogłaszanych przez Ministerstwo Skarbu Państwa, w długoterminowym finansowaniu obligacjami, ale również w finansowaniu naszych przedsiębiorstw, klientów i instytucji finansowych – wylicza prezes Deutsche Bank Polska.
Czytaj także
- 2025-03-26: Złoto przebiło barierę 3 tys. dol. za uncję. Sytuacja na świecie wskazuje na dalsze wzrosty cen
- 2025-02-28: Polsko-brytyjska współpraca gospodarcza nabiera rozpędu. Dobre perspektywy dla wspólnych projektów energetycznych i obronnych
- 2025-03-12: Dostęp do wysoko wykwalifikowanej kadry przyciąga do Polski inwestorów. Kluczowymi partnerami stają się firmy z Wielkiej Brytanii
- 2025-03-28: Brak krajowej polityki kosmicznej blokuje możliwości współpracy międzynarodowej. Wspólne projekty mogłyby być katalizatorem rozwoju sektora
- 2025-02-12: Europejski Bank Centralny ma być lepiej przygotowany na przyszłe szoki inflacyjne. Walka o stabilność cen powinna być głównym celem
- 2025-02-19: Polskie mleczarstwo przygotowuje się do silniejszej konkurencji na zagranicznych rynkach. Potrzebuje wsparcia systemowego
- 2025-01-23: M. Gosiewska: Na Białorusi znowu odbędą się pseudowybory. Należy zaostrzyć sankcje uderzające w reżim i firmy europejskie tam obecne
- 2025-01-29: Europoseł PiS: Trump tak przyspiesza Amerykę, że my zostaniemy w tyle. Wszystko przez „kaganiec pseudoekologiczny”
- 2025-02-13: Plaga nieautoryzowanych transakcji płatniczych. Konsekwencje zwykle ponosi klient banku
- 2025-01-20: Sądy są zalewane pozwami frankowiczów. Rząd pracuje nad ustawą usprawniającą sprawy kredytobiorców
Transmisje online
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Konsument

Krakowska fabryka Philip Morris przestawia się na produkcję wkładów tytoniowych do nowych podgrzewaczy. Amerykański koncern ogłosił zakończenie inwestycji o wartości blisko 1 mld zł
Koncern Philip Morris International (PMI) zakończył wartą niemal 1 mld zł modernizację fabryki w Krakowie. Nowe linie produkcyjne są w stanie wyprodukować w skali roku do 11 mld sztuk wkładów tytoniowych do podgrzewania, w tym do najnowszego systemu podgrzewania tytoniu, który właśnie trafił do sprzedaży w Polsce. To część globalnego planu firmy dotyczącego stopniowego wygaszania papierosów. W ciągu dekady PMI wprowadził blisko 30 proc. mniej papierosów na rynek. Zgodnie z planami do 2030 roku 2/3 globalnych przychodów PMI ma pochodzić z wyrobów bezdymnych, w tym z tytoniu do podgrzewania.
Transport
Eksperci apelują o przyspieszenie wdrożenia ETCS na polskiej kolei. Można to zrobić taniej i szybciej

Tylko w 2024 roku doszło na polskiej kolei do niemal 200 tzw. zdarzeń SPAD, czyli najczęściej przejechania przez pociąg sygnału „Stój”. Liczba takich incydentów z roku na rok rośnie, co może prowadzić do poważnych zagrożeń. Ograniczeniu konsekwencji ludzkich błędów ma służyć Europejski System Sterowania Ruchem Kolejowym (ETCS). Obecnie jest on wdrożony na zaledwie 1 tys. km linii kolejowych w Polsce, mimo że pierwotne plany zakładały zakończenie wdrożenia do 2023 roku.
Ochrona środowiska
W najbliższych latach wzrośnie zapotrzebowanie na metale i energię. To będzie wpływać na notowania surowców

Początek 2025 roku przyniósł zwyżkę cen niektórych surowców. Podrożało nie tylko złoto, ale także gaz, miedź czy aluminium. Ma to związek m.in. z ogólną niepewnością geopolityczną i gospodarczą, cłami, a także z postępującą elektryfikacją i rosnącym zapotrzebowaniem na energię. Cła i zmiany klimatu będą z kolei najmocniej wpływać na notowania surowców rolnych. Po kilku miesiącach stabilizacji już wzrosły ceny pszenicy i kukurydzy.
Partner serwisu
Szkolenia

Akademia Newserii
Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.