Newsy

Bankomaty coraz lepiej chronione przed atakami przestępców. Na poprawę bezpieczeństwa wpływają nowe systemy zabezpieczeń i aplikacje do wypłaty gotówki

2016-12-07  |  06:40

Liczba transakcji bankomatowych od dwóch lat utrzymuje się na stałym poziomie. Według NBP wartość wypłacanej gotówki w II kwartale tego roku sięgnęła 184 mln zł. Polacy coraz częściej korzystają z usługi BLIK albo aplikacji swojego banku w zastępstwie karty płatniczej, a bankomaty pozostają najpopularniejszym punktem styku pomiędzy klientem a bankiem. Dlatego bezpieczeństwo transakcji jest dla operatorów urządzeń największym wyzwaniem.

– Zamiast korzystać z karty coraz częściej wypłacamy pieniądze bezstykowo, poprzez aplikację bankową albo BLIK. To istotne o tyle, że nie wkładając karty do czytnika, nie narażamy się na sczytanie danych. Przestępcy coraz rzadziej atakują klientów indywidualnych. Metody zabezpieczeń bankomatów są obecnie tak wysokie, że złamanie ich wiąże się z dużym nakładem finansowym przestępców. Bardziej opłacalne stało się atakowanie samych operatorów i urządzeń – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Maciej Żołyński, country manager firmy Cardtronics Polska, należącej do największego niezależnego dostawcy bankomatów na świecie.

Z raportu „ATM and Self Service Software Trends 2015”, opracowanego przez ATM Marketplace, wynika że jednym z kluczowych zagadnień dla rynku usług bankomatowych jest obecnie bezpieczeństwo transakcji i zapobieganie nadużyciom. Jednym z najgroźniejszych jest tzw. skimming, czyli skanowanie danych z karty płatniczej za pomocą urządzeń albo oprogramowania zainstalowanego przez przestępców. Kradzież kodu PIN pozwala wykonać duplikat karty i uzyskać dostęp do przypisanego do niej konta bankowego. Dlatego operatorzy urządzeń muszą na bieżąco wprowadzać innowacje technologiczne i udoskonalone systemy zabezpieczeń oraz ściśle współpracować z policją.

– Policja jest przeszkolona i odpowiednio wykwalifikowana, aby sprawdzać bankomaty i zwracać na nie baczną uwagę. W przypadku zaobserwowania przez policję jakiegoś niespodziewanego ruchu bądź modyfikacji najczęściej urządzenie jest zamykane, a operator zostaje o tym poinformowany, co pozwala skutecznie zapobiegać włamaniom i pobieraniu danych klientów – mówi Maciej Żołyński.

Jak wynika z globalnego badania ATM Marketplace, ponad 37 proc. przedstawicieli sektora bankowego planuje zainstalować zabezpieczenia antyskimmingowe, natomiast 33 proc. ma w planach wdrożenie rozwiązań blokujących dostęp do różnych portów bankomatów.

Maciej Żołyński z Cardtronics Polska zaznacza, że operatorzy bankomatów stosują zaawansowane zabezpieczenia sprzętowe i programistyczne, ale podstawowa zasada bezpieczeństwa dotyczy lokalizacji urządzeń. Bankomaty są umieszczane zazwyczaj w bezpiecznych, zaufanych i dobrze oświetlonych miejscach, aby zminimalizować ryzyko napadu i rabunku oraz by klienci wypłacający gotówkę czuli się komfortowo. Przeprowadzając transakcję, zawsze trzeba też pamiętać o zachowaniu elementarnych zasad bezpieczeństwa.

– Klient powinien sprawdzić, czy bankomat wygląda na godny zaufania. Można spróbować delikatnie poruszyć niektórymi elementami urządzenia, żeby upewnić się, czy są przytwierdzone na stałe. Zdarza się, że przestępcy stosują tzw. skimmer, czyli rodzaj nakładki na czytnik kart, która kopiuje dane, nakładkę na klawiaturę albo kamerkę. Zawsze radzimy, aby wpisując kod PIN, zasłaniać klawiaturę dłońmi, żeby zapobiec dalszemu wykorzystaniu danych karty płatniczej – przestrzega Maciej Żołyński.

Globalnym trendem w zakresie bezpieczeństwa usług bankomatowych jest tworzenie w organizacjach wyspecjalizowanych departamentów zajmujących się opracowywaniem coraz to nowych zabezpieczeń. Można podzielić je na dwa typy. Pierwszy to aktualizacja oprogramowania w celu zapobiegania atakom hakerskim. Drugi typ zabezpieczeń polega na inwestowaniu operatorów w udoskonalenie elementów bankomatu (takich jak czytnik kart, klawiatura lub dyspensera gotówki), aby przestępcy nie mogli ich zmodyfikować. Maciej Żołyński z Cardtronics Polska podkreśla jednak, że zanim operator urządzenia wprowadzi nowe zabezpieczenie, musi je dokładnie przetestować.

– Istotne są natychmiastowe działania. Nie możemy zwlekać, ale nie możemy też wdrażać najnowocześniejszych rozwiązań bez uprzedniego ich przetestowania. Musimy sprawdzić, czy są one bezpieczne dla klienta i organizacji płatniczej – mówi Maciej Żołyński.

Według danych NBP za II kwartał 2016 roku transakcje gotówkowe stanowiły 63 proc. wszystkich transakcji przeprowadzanych przy użyciu kart płatniczych. Ich wartość wyniosła 77,8 mld złotych (wzrost o 8,6 proc. w ujęciu kwartalnym). Natomiast liczba transakcji bankomatowych nie zmieniła się od dwóch lat, osiągając w II kw. br. wartość 184 mln zł.

Z raportu firmy RBR wynika, że pomimo dużego wzrostu w segmencie transakcji bezgotówkowych (7,6 proc. rok do roku), bankomaty bronią swojej pozycji i są najpopularniejszym punktem styku między klientem a bankiem. Z danych zgromadzonych przez Cardtronics wynika, że 56 proc. osób regularnie korzysta z gotówki. W przypadku 23 proc. ta częstotliwość zwiększyła się w ciągu ostatniego roku.

– Poziom wypłat gotówki z bankomatów jest stały od około dwóch lat. Spodziewamy się, że w najbliższym czasie ten stan się utrzyma, zmieniać się będzie jedynie wartość transakcji, która będzie nieznacznie rosła – prognozuje Maciej Żołyński.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Biogen

Aktualne oferty pracy

Specjalista ds. sprzedaży

Aktualnie poszukujemy kandydatów i kandydatek na stanowisko: Specjalista ds. sprzedaży. Ze szczegółami oferty można zapoznać się na tej podstronie.

Konsument

Na Śląsku stawiają na innowacje społeczne i zielone technologie. Duże inwestycje klimatyczne czekają wszystkie polskie miasta

W najbliższych kilkunastu latach polskie miasta czekają duże inwestycje związane z potrzebą dostosowywania do europejskiej polityki klimatycznej i z przeciwdziałaniem zmianom klimatu. Środki potrzebne są przede wszystkim na nowe technologie, poprawiające jakość życia w długoletniej perspektywie. Sytuację skomplikowała jednak pandemia, w wyniku której samorządy tracą miliony złotych m.in. przez koszty walki z wirusem i mniejsze wpływy z podatków. W trudnych czasach potrzebne jest innowacyjne podejście do zarządzania, zwłaszcza w miastach, których gospodarka opiera się na kopalniach. W ramach projektu Rybnik360 śląskie miasto do 2035 roku chce zastąpić wygaszane stopniowo górnictwo, opierając się m.in. na zielonych technologiach i odnawialnych źródłach energii.

 

Finanse

Tarcza branżowa trafi pod obrady Senatu. Możliwe rozszerzenie listy sektorów uprawnionych do pomocy

Zgodnie z zapowiedziami rządu od 28 listopada ponownie zaczną działać sklepy i usługi w galeriach handlowych, choć w bardziej rygorystycznym reżimie sanitarnym. Na większe luzowanie obostrzeń na razie nie pozwala wciąż wysoka liczba zakażeń i zgonów. Firmy z określonych branż, które pozostają zamknięte, będą mogły liczyć na pomoc z tarczy branżowej, przyjętej w ubiegłym tygodniu przez Sejm. Problem w tym, że lista PKD jest niewystarczająca i z tym najczęściej przedsiębiorcy zgłaszają się dziś do Rzecznika MŚP. Wicepremier Jarosław Gowin zapowiedział, że na etapie prac Senatu wsparcie to może zostać rozszerzone na innych beneficjentów.

Farmacja

Pacjenci z ciężkimi chorobami jelit muszą przerywać terapię po 1-2 latach ze względów administracyjnych. Lekarze apelują o zmiany

Na nieswoiste zapalenia jelit choruje około 50 tys. Polaków, głównie młodych osób przed 35. rokiem życia. Pacjenci z ciężkim przebiegiem choroby potrzebują terapii biologicznej, która w Polsce jest dostępna w ramach programów lekowych. Te ze względów administracyjnych są jednak ograniczone czasowo do 1–2 lat. Po tym okresie pacjenci nie mogą już kontynuować leczenia, a do programu lekowego mogą zostać włączeni ponownie dopiero, kiedy nastąpi nawrót choroby i ciężkie nasilenie jej objawów. Lekarze apelują o zmianę tych kryteriów. – Przerywanie terapii, które może doprowadzić do utraty jej skuteczności, powinno być uznane za błąd. To ryzykowne dla pacjentów – podkreśla prof. Jarosław Reguła, krajowy konsultant w dziedzinie gastroenterologii.

 
 

Problemy społeczne

Pandemia zwiększyła zainteresowanie ubezpieczeniami na życie. Klienci częściej szukają ochrony na wypadek nagłego zachorowania i pobytu w szpitalu

W ostatnich miesiącach widać większe zainteresowanie ubezpieczeniami na życie. Po wiosennym spowolnieniu spowodowanym lockdownem w III kwartale wzrósł popyt na ubezpieczenia, mimo wakacji, które zazwyczaj są spokojniejszym okresem w sprzedaży. W Unilinku od stycznia do września dynamika sprzedaży wzrosła o 120 proc. r/r, a w samym wrześniu – o 136 proc. To nie tylko efekt wzrostu świadomości ubezpieczeniowej, ale też przesunięcia w czasie decyzji o zakupie polisy.