Newsy

Biznes coraz chętniej inwestuje w energię ze słońca. Własne mikroelektrownie powoli stają się rynkowym standardem

2020-08-07  |  06:30
Mówi:Dorota Zawadzka-Stępniak, dyrektor Departamentu Energii i Zmian Klimatu, Lewiatan

Jerzy Staszelis, wiceprezes ds. finansów i administracji, DHL Parcel Polska

  • MP4
  • – Korzyści dla firm z inwestowania w odnawialne źródła energii są duże. To m.in. optymalizacja kosztów, samowystarczalność energetyczna i pewność zasilania – wskazuje Dorota Zawadzka-Stępniak z Konfederacji Lewiatan. W ostatnich latach biznes coraz chętniej inwestuje we własne mikroźródła odnawialnej energii. Efektem jest w Polsce boom na energetykę słoneczną. Na koniec tego roku moc zainstalowana w fotowoltaice ma wzrosnąć do 2,5 GW, głównie dzięki aktywności prosumentów indywidualnych i biznesowych. Do tych ostatnich dołączył DHL Parcel Polska. Logistyczna firma planuje montaż instalacji fotowoltaicznych w swoich lokalizacjach w całym kraju.

    – Są trzy obszary, w których firmy logistyczne mogą poprawiać swoją działalność, żeby była bardziej ekologiczna. Pierwszy to samochody elektryczne albo wykorzystanie floty samochodowej tak, żeby zużywać mniej paliwa. Drugi to poprawa standardu energetycznego budynków, wykorzystanie wody deszczowej, montowanie oświetlenia LED czy świetlików w halach magazynowych, żeby nie korzystać z energii w trakcie dnia. Trzecim obszarem są odnawialne źródła energii i jest to głównie fotowoltaika, czyli energia ze słońca albo energia wiatrowa – mówi agencji Newseria Biznes Jerzy Staszelis, wiceprezes ds. finansów i administracji w DHL Parcel Polska.

    – Inwestycje w instalacje OZE są w Polsce ostatnimi czasy bardzo popularne. Przykładem są ogniwa fotowoltaiczne, gdzie popyt znacznie przewyższa podaż. Tak duże zainteresowanie inwestycjami w odnawialne źródła energii – zarówno wśród gospodarstw domowych, jak i przedsiębiorców – może doprowadzić do średniorocznego wzrostu liczby inwestycji prosumenckich na poziomie co najmniej 1 GW. Jednak – aby tak się stało – potrzebne są działania w kierunku poprawy samowystarczalności energetycznej przedsiębiorców – podkreśla Dorota Zawadzka-Stępniak, dyrektor Departamentu Energii i Zmian Klimatu, Konfederacja Lewiatan.

    W Polsce już od kilku lat fotowoltaika jest głównym obszarem inwestycji w elektroenergetyce odnawialnej. Według danych Urzędu Regulacji Energetyki - jeszcze w 2014 roku moc fotowoltaiczna w sieci wynosiła 20 MW, a w kwietniu tego roku już 1,83 GW (z czego aż 1,2 GW generują prosumenci). To oznacza, że w kilka lat wzrost wyniósł aż 9 tys. proc. Pod względem rocznego przyrostu nowych mocy z paneli słonecznych Polska plasuje się na piątym miejscu w UE. Instytut Energetyki Odnawialnej prognozuje, że na koniec tego roku moc zainstalowana może wzrosnąć już do 2,5 GW (już w maju br. zbliżyła się do 2 GW, notując 176 proc. wzrostu rok do roku), natomiast w 2025 roku osiągnąć nawet 7,8 GW (raport „Rynek fotowoltaiki w Polsce 2020”).

    – Uniezależnienie się od tradycyjnych dostaw energii, zero obaw dotyczących sprawności sieci przesyłowej, pełna kontrola i optymalizacja kosztów to marzenie wielu przedsiębiorstw. Ono staje się rzeczywistością dzięki zastosowaniu odnawialnych źródeł energii na potrzeby własne. W przedsiębiorstwie, które ma wysokie zużycie energii, systemy fotowoltaiczne obniżają koszty operacyjne, pozwalają osiągnąć samowystarczalność energetyczną i niezależność zasilania – mówi Dorota Zawadzka-Stępniak.

    Opłaty za energię elektryczną to jedna z głównych składowych kosztów funkcjonowania przedsiębiorstw. W Polsce ceny energii już teraz należą do najwyższych w Europie, a jesienią – kiedy na rachunkach pojawi się nowa pozycja w postaci tzw. opłaty mocowej – firmy mogą spodziewać się kolejnej podwyżki. To – w połączeniu z koronawirusem, który mocno odbił się na finansach przedsiębiorstw – skłania je do szukania optymalizacji i obniżania kosztów. Taką możliwość stwarza właśnie inwestycja we własną elektrownię słoneczną. Instalacja PV zlokalizowana na terenach przy siedzibie lub na dachu pozwala produkować energię na własne potrzeby i obniżyć wysokość rachunków.

    – Wykorzystanie odnawialnych źródeł energii nie jest jeszcze na rynku standardem, a szkoda. OZE pozytywnie wpływają na środowisko, a po drugie, są efektywne kosztowo – mówi wiceprezes ds. finansów w DHL Parcel Jerzy Staszelis.

    Logistyczna firma zamontowała przygotowaną przez Foton Technik instalację PV w swoim terminalu w Słupsku. Przyczynkiem do tej inwestycji był nie tylko element prokosztowy, lecz także strategia zrównoważonego rozwoju Go Green, która zakłada całkowitą redukcję emisji CO2 do roku 2050.

    – W Słupsku zamontowaliśmy 153 panele fotowoltaiczne o mocy ponad 50 MWh rocznie, co zaspokoi ok. 25 proc. zapotrzebowania na energię elektryczną. To oznacza, że przez trzy miesiące w roku nie będziemy generować emisji CO2, do atmosfery nie trafi ponad 50 ton dwutlenku węgla – wylicza Jerzy Staszelis

    Jeszcze w tym roku kolejne instalacje PV mają pojawić się w terminalach DHL Parcel we Włocławku, Kielcach, Bydgoszczy, Bielsku-Białej, Ciechanowie i Gdańsku. Na 2021 rok natomiast są planowane następne inwestycje i montaż mikroelektrowni słonecznych w kolejnych lokalizacjach.

    – Instalacja w Słupsku to pierwszy krok – mówi wiceprezes ds. finansów w DHL. – W planach mamy montaż kolejnych instalacji fotowoltaicznych w naszych terminalach w całym kraju.

    – Dzięki odnawialnym źródłom energii zmniejsza się zapotrzebowanie na energię i powstają nowe, zielone miejsca pracy. Rośnie bezpieczeństwo energetyczne regionów, minimalizujemy import surowców energetycznych i tworzymy nowoczesną energetykę zgodnie z Europejskim Zielonym Ładem – dodaje Dorota Zawadzka-Stępniak. – Odnawialne źródła energii cieszą się też największym poparciem Polaków. Społeczeństwo widzi korzyści ekonomiczne, społeczne i środowiskowe z przechodzenia na OZE.

    Potwierdza to m.in. marcowe „Badanie opinii Polaków na temat różnych źródeł energii” CBM Indicator, z którego wynika, że fotowoltaika i energia ze słońca cieszą się największym poparciem Polaków. Blisko 2/3 wskazało, że OZE mogą się przyczynić do obniżki kosztów generowania energii elektrycznej, przeciwdziałać zmianom klimatu (czterech na pięciu respondentów) i ograniczyć zależność od importu energii (70 proc.). Podobny odsetek (65 proc.) twierdzi, że OZE przyczyniają się do tworzenia nowych miejsc pracy. Wśród najistotniejszych zalet OZE Polacy wymieniają też zmniejszenie emisji zanieczyszczeń (79 proc.), wykorzystanie powszechnie dostępnych i  naturalnych źródeł energii (65 proc.) oraz zmniejszenie zużycia nieodnawialnych źródeł (58 proc.).

    Więcej na temat
    Ochrona środowiska UE musi uznać fotowoltaikę za sektor strategiczny. Inaczej nie ma szans, żeby dogonić w produkcji Chiny Wszystkie newsy
    2020-08-04 | 06:20

    UE musi uznać fotowoltaikę za sektor strategiczny. Inaczej nie ma szans, żeby dogonić w produkcji Chiny

    Zdecydowana większość, bo aż 97 proc. światowej produkcji modułów fotowoltaicznych, odbywa się poza Europą, z czego za 2/3 odpowiadają Chiny. Mimo to Stary Kontynent
    Infrastruktura Świat odchodzi od inwestycji w elektrownie atomowe. Koszt energii z atomu znacznie wyższy niż w elektrowniach wiatrowych czy słonecznych
    2020-07-30 | 06:25

    Świat odchodzi od inwestycji w elektrownie atomowe. Koszt energii z atomu znacznie wyższy niż w elektrowniach wiatrowych czy słonecznych

    – Wizyta prezydenta Andrzeja Dudy w USA w żadnym stopniu nie przybliżyła nas do budowy elektrowni jądrowej w Polsce. Sami Amerykanie się z tego wycofują,
    Handel Gemius: Zakupy w sieci biją rekordy popularności. Co czwarty internauta robiłby je częściej, gdyby miał do wyboru więcej opcji dostawy
    2020-07-01 | 06:30

    Gemius: Zakupy w sieci biją rekordy popularności. Co czwarty internauta robiłby je częściej, gdyby miał do wyboru więcej opcji dostawy

    Zakupy online robimy częściej niż przed pandemią. Jak wynika z opublikowanego właśnie raportu Gemius, już 73 proc. internautów kupuje w sieci, czyli o 11 pkt proc.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Złote Spinacze 2021

    Finanse

    Wdrożenie systemu teleopieki w Polsce wymagałoby przeszkolenia nowej grupy zawodowej zajmującej się telemedycyną. W tej chwili brakuje takich pracowników

    Projekt Polskiego Ładu przewiduje dofinansowanie opasek bezpieczeństwa dla seniorów, które miałyby zapewnić im stały kontakt z lekarzem i zdalną opiekę medyczną. Nie wiadomo jednak, jak ten system ma funkcjonować w praktyce. W Polsce telemedycyna dopiero raczkuje, a oprócz wyspecjalizowanych programów i urządzeń, które nie będą zbyt skomplikowane w codziennej obsłudze, niezbędny jest wykwalifikowany personel. – Wymaga to w zasadzie stworzenia zupełnie nowej grupy zawodowej. Dużym wyzwaniem będzie także przygotowanie personelu pielęgniarskiego do pracy z systemami teleopieki – mówi Jacek Gleba, prezes MDT Medical.

     

    Konsument

    Od pięciu lat rośnie liczba osób głodujących lub zagrożonych głodem. Pandemia przyspieszyła ten proces

    Ponad 40 milionów ludzi na świecie znajduje się na skraju głodu, a więcej niż pół miliona już głoduje, przy czym koronawirus spowodował wyraźny przyrost osób zagrożonych głodem. Główną przyczyną są zmiany klimatu i spowodowane nimi kataklizmy, a także konflikty zbrojne. W efekcie po pandemii wirusowej światu może grozić pandemia głodu. Bez natychmiastowej pomocy organizacji humanitarnych, które zapewnią najbiedniejszym obszarom, głównie w Afryce, dostęp do żywności, nieuchronna stanie się kolejna fala imigracji.

    Motoryzacja

    Rekordowa sprzedaż ciągników rolniczych w Polsce. Mimo że ich ceny rosną

    Kryzys spowodowany przez pandemię COVID-19 nie wpłynął negatywnie na rynek maszyn rolniczych. Ciągniki rolnicze osiągają rekordy sprzedaży. – W Polsce są coraz większe gospodarstwa, co za tym idzie rolnicy potrzebują mocniejszych ciągników, ale również wymieniają park maszynowy, żeby móc szybciej i sprawniej obsługiwać swoje pola – mówi Tomasz Rybak, ekspert z firmy Martin & Jacob.

    Problemy społeczne

    Polacy wypoczywają z telefonem w ręku. Co czwarta osoba odczuwa presję odpowiadania na służbowe maile i telefony podczas urlopu

    Przynajmniej dwutygodniowy urlop jest jednym z najlepszych sposobów zwiększania satysfakcji i efektywności pracowników. Tymczasem w Polsce – jak wynika z najnowszego badania Hays – 39 proc. specjalistów i menedżerów nie pamięta, kiedy ostatnio tyle wypoczywało, a co trzeci pozostaje online nawet w trakcie wakacji. Badania Tax Care pokazały z kolei, że aż 46 proc. menedżerów na urlopie wciąż wykonuje swoje obowiązki i zarządza zespołami. Randstad wskazuje natomiast, że 27 proc. Polaków odczuwa presję, aby podczas urlopu odpowiadać na służbowe maile i telefony. Warto je jednak wyłączyć, bo nieefektywny wypoczynek może mieć poważniejsze konsekwencje: od problemów z pamięcią i koncentracją po wypalenie zawodowe.