Newsy

Branża lotnicza czeka na ogłoszenie szczegółów tarczy antykryzysowej. Rząd zapowiada też harmonogram odmrażania lotów

2020-05-22  |  06:20

Dziś rząd ogłosi szczegóły tarczy antykryzysowej dla branży lotniczej. – Wsparcie ze strony państwa będzie o tyle łatwiejsze w tych trudnych czasach, że nikt nie powinien tej pomocy kwestionować, nie będzie ona wymagała długich negocjacji z Unią Europejską – mówi Eryk Kłopotowski, ekspert ds. lotnictwa. Jak podkreśla, nie ma obaw o kondycję portów lotniczych ani PLL LOT, ale spółka będzie musiała szukać nowych sposobów na rozwój. Jedną z możliwości są przejęcia ze względu na niskie wyceny linii lotniczych.

LOT miał pieniądze przeznaczone na zakup Condora. Mówimy tutaj o setkach milionów euro, które były przeznaczone na tę transakcję, więc zapas gotówki w spółce jest i nie powinniśmy obawiać się bankructwa – mówi agencji Newseria Biznes Eryk Kłopotowski.

Polski przewoźnik od stycznia szykował się do przejęcia niemieckich linii lotniczych Condor Airlines. Decyzję o rezygnacji z tej transakcji właściciel – Polska Grupa Lotnicza – podjął w połowie kwietnia. Jak ocenia ekspert, był to uzasadniony krok ze względu na nowe okoliczności.

Przed zarządem LOT-u ciężkie zadanie zrestrukturyzowania, odchudzenia spółki, wykorzystania, mówiąc bardzo brutalnie, tej trudnej sytuacji, a być może będzie musiała poszukać sposobu na inny rozwój niż planowany był przed pandemią. Może rozwój poprzez przejęcia, ponieważ dzisiaj ceny akcji linii lotniczych są bardzo niskie. Mówimy tutaj o 20 proc. wartości przedsiębiorstw w porównaniu do sytuacji sprzed sześciu czy dziewięciu miesięcy – wyjaśnia.

Załamanie rynku lotniczego spowodowało, że LOT musiał zmienić warunki wynagrodzeń dla pracowników. Wczoraj poinformował, że osiągnięto porozumienie z personelem latającym. Piloci i stewardessy otrzymają gwarantowane świadczenia w kwocie 2,5–7,2 tys. zł miesięcznie, a ich wynagrodzenia mają rosnąć wraz z odbudową siatki połączeń. Na pokładach samolotów przewoźnika pracuje 1,7 tys. stewardess i ok. 900 pilotów, z czego mniej więcej 2/3 przystąpiło do porozumienia.

Dotychczasowy zakaz ruchu lotniczego (za wyjątkiem m.in. lotów cargo) obowiązuje do 23 maja, ale szansa na wznowienie lotów jest coraz większa. Ministerstwo Infrastruktury zapowiedziało, że w najbliższych dniach przedstawi plan odmrażania lotnictwa.

Ten proces powinien następować jak najszybciej. To jest kluczowe – podkreśla Eryk Kłopotowski. – Transport lotniczy jest krwiobiegiem gospodarki. To nie jest przecież tylko możliwość wyjazdu do Grecji czy Turcji na wakacje, ale przede wszystkim ruch biznesowy, eksport polskich naukowców i osiągnięć. Niektóre linie lotnicze już dzisiaj ogłaszają powrót do normalności. Mam nadzieję, że polskie władze nie zostaną w tyle i firmy nie stracą jeszcze bardziej z powodu lockdownu niż to konieczne.

LOT zapowiedział, że wznowi krajowe loty pasażerskie od 1 czerwca. Początkowo będą one realizowane na trasach między Warszawą a Gdańskiem, Krakowem, Poznaniem, Rzeszowem, Szczecinem, Wrocławiem i Zieloną Górą, a także między Krakowem a Gdańskiem. Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Powietrznych (IATA) szacuje, że liczba lotów komercyjnych w czasie pandemii spadła o 90 proc. Stopniowe otwieranie granic w poszczególnych państwach będzie skutkowało ożywieniem w lotnictwie, ale powrót do sytuacji sprzed kryzysu zajmie kilka lat. IATA ocenia, że w podstawowym scenariuszu nastąpi to w 2023 roku.

– Pytanie o to, czy linie lotnicze obecne w Polsce – czarterowe i regularne – poradzą sobie z kryzysem, jest bardzo trudne. To zależy od wielu czynników, przede wszystkim od tego, jak szybko będą mogły liczyć na wsparcie rządu, po drugie od tego, jak szybko rząd zdecyduje się na otworzenie granic dla przewoźników lotniczych. Ta druga kwestia jest kluczowa, ponieważ przed nami środek sezonu letniego i im szybciej to zrobimy, tym łatwiej będzie rozmawiać z pasażerami i zachęcać konsumentów do tego, żeby korzystać z przewozów lotniczych – mówi ekspert ds. lotnictwa.

Jak podkreśla, udzielenie takiej pomocy powinno być znacznie łatwiejsze niż do tej pory, ponieważ ze względu na skalę problemu Komisja Europejska raczej nie będzie tego wsparcia kwestionować.

To jest bardzo dobra wiadomość dla lotnictwa. Jeszcze przed pandemią każde wsparcie ze strony rządu wiązało się z długimi rozmowami z Unią Europejską, zatwierdzaniem takiej pomocy, a dzisiaj takich ograniczeń będzie bardzo mało – prognozuje Eryk Kłopotowski.

Dziś rząd ma przedstawić szczegóły tarczy antykryzysowej dla portów lotniczych. Z raportu Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej wynika, że w tygodniu między 11 a 17 maja na polskich lotniskach wykonano 641 operacji lotniczych wobec prawie 8,8 tys. w analogicznym okresie 2019 roku. To spadek o 92,7 proc. i taka sytuacja utrzymuje się od kliku tygodni.

Sytuacja lotnisk w Polsce jest trudna, jednak większość z nich należy do rządu i jest finansowana z budżetu państwa. Przedsiębiorstwo Państwowe „Porty Lotnicze”, które zarządza większością lotnisk, ma bardzo dobre wyniki finansowe i bardzo dobre relacje z rządem, więc myślę, że sytuacja lotnisk jest bezpieczna – mówi ekspert ds. lotnictwa. – Według mnie należałoby przewartościować plany budowania Centralnego Portu Komunikacyjnego, natomiast tej chęci wśród polityków nie ma.

Marcin Horała, pełnomocnik rządu ds. CPK, podkreślił ostatnio, że mimo pandemii tempo przygotowania inwestycji nie zwalnia. 20 maja przedstawiciele polskich władz i brytyjskiej ambasady podpisali porozumienie w sprawie współpracy przy budowie CPK i towarzyszącym jej inwestycjom kolejowym. 

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Ochrona środowiska

Prawnicy spodziewają się wysypu pozwów za zaniedbania Polski w polityce klimatycznej. Podobne sprawy toczą się w innych krajach

W połowie tego roku pięcioro Polaków pozwało Skarb Państwa o naruszenie swoich dóbr osobistych i zaniedbania w obszarze polityki klimatycznej. Chcą, żeby sąd zobowiązał rządzących do bardziej zdecydowanych działań na rzecz klimatu i 60-proc. redukcji emisji gazów cieplarnianych przed końcem tej dekady. – To przecieranie szlaków, więc nie chciałbym spekulować, ale na świecie podobne sprawy kończą się sukcesem – mówi Wojciech Kukuła, prawnik Fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi. Jak wskazuje, obecnie można już mówić o wysypie tego typu spraw, które toczą się w kilku innych krajach UE. Jednak Polska, której polityka klimatyczna należy do najmniej ambitnych w całej Europie, musi liczyć się z tym, że podobne roszczenia mogą kierować też inne państwa.

Konsument

W 2022 roku będą dotacje na wymianę kopciuchów w budynkach wielorodzinnych. Trwają też prace nad kolejną odsłoną Mojego Prądu

Trzecia edycja programu Mój Prąd, z budżetem przekraczającym 530 mln zł, wciąż cieszy się rekordową popularnością. Do tej pory do NFOŚiGW wpłynęło już ok. 150 tys. wniosków o dofinansowanie przydomowej fotowoltaiki. Fundusz szacuje, że budżet programu wystarczy w sumie na sfinansowanie ok. 178 tys. wniosków i przy obecnym tempie za chwilę się wyczerpie. NFOŚiGW pracuje już jednak nad uruchomieniem kolejnej, czwartej edycji, która ma zachęcić prosumentów do autokonsumpcji energii wytwarzanej w gospodarstwach domowych. Trwają też prace nad poszerzeniem kolejnego, popularnego programu Czyste Powietrze o dotacje na wymianę kopciuchów w budynkach wielolokalowych.

Zdrowie

Opieka nad seniorami i osobami z niepełnosprawnościami ma być świadczona w miejscu zamieszkania. Rząd pracuje nad zmianami w funkcjonowaniu domów pomocy społecznej

Rząd zapowiada odejście od opieki w dużych instytucjach na rzecz zapewnienia wsparcia w środowisku lokalnym, w miejscu zamieszkania – takie jest główne założenie „Strategii rozwoju usług społecznych”. Przede wszystkim zmieni się funkcja domów opieki społecznych. Planowany jest także rozwój mieszkalnictwa treningowego i wspomaganego, opieki wytchnieniowej, wsparcie asystencji osobistej osób starszych i osób z niepełnosprawnościami. Deinstytucjonalizacja obejmie także pieczę zastępczą – przedstawiona niedawno ustawa zakłada ułatwienia w tworzeniu i funkcjonowaniu rodzin zastępczych oraz zakaz tworzenia nowych placówek wychowawczo-opiekuńczych.

Firma

Design thinking staje się kluczową strategią w pracy nad innowacjami. Tę metodę wdraża coraz więcej firm z różnych branż

Myślenie projektowe, czyli design thinking, polega na twórczym projektowaniu rozwiązań, usług czy produktów, które w centrum zainteresowania stawia potrzeby odbiorcy. Pięcioetapowy proces wymaga stworzenia zespołu projektowego, w skład którego wchodzą eksperci z różnych działów. Nowa metoda prac nad nowymi wdrożeniami w firmie pozwala zwiększyć zaangażowanie pracowników i maksymalnie wykorzystać ich potencjał twórczy. Design thinking na całym świecie jest już podstawową strategią wykorzystywaną w tworzeniu innowacji. Polska ciągle jeszcze dopiero poznaje jej możliwości.