Newsy

CEED Institute: Coraz więcej pracujących za granicą Polaków chce wracać do kraju. Potrzebuje ich nasza gospodarka

2015-02-19  |  06:55
Mówi:Indrek Neivelt, członek Rady Programowej CEED Institute

dr hab. Maciej Duszczyk, ekspert CEED Institute, wicedyrektor Instytutu Polityki Społecznej UW

Funkcja:Tomasz Misiak, prezydent rady nadzorczej Work Service

Anna Rostocka, dyrektor biura Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji w Polsce

  • MP4
  • Rośnie skala migracji powrotnych, ale wciąż nie są one masowe, a bilans wyjazdów i powrotów nadal jest ujemny. Zdecydowana większość pracujących za granicą chce tam zostać. 90 proc. z nich wskazuje, że ich sytuacja materialna znacznie się poprawiła po wyjeździe z Polski. To ważne, bo głównym powodem emigracji nie jest wcale brak pracy w kraju, ale zbyt niskie zarobki – wynika z raportu „Bilet w jedną stronę? Migracje w Europie z perspektywy krajów Europy Środkowo-Wschodniej” przygotowanego przez CEED Institute przy współpracy z Work Service.

    Miliony emigrantów, którzy wyruszyli w świat po wyższe zarobki, wykształcenie i szansę na lepsze życie, to siła napędowa globalnej gospodarki. Ich odwaga i przedsiębiorczość sprawiają, że świat coraz szybciej się rozwija. Musimy zrobić wszystko, aby ich zapał i zdobytą wiedzę wykorzystać w Polsce, czyli zrobić coś, by chcieli i mieli do czego wrócić. To właśnie od nich w dużej mierze zależy przyszłość polskiej gospodarki i jej konkurencyjność na świecie – mówi Jan Kulczyk, założyciel CEED Institute.

    Z raportu „Bilet w jedną stronę? Migracje w Europie z perspektywy krajów Europy Środkowo-Wschodniej” przygotowanego przez CEED Institute przy współpracy z Work Service wynika, że skala migracji powrotnej jest coraz większa, choć o masowych powrotach nie można na razie mówić. Zachęcić Polaków do powrotu mogłyby poprawa konkurencyjności krajowego rynku pracy, zwiększenie wynagrodzeń, inwestowanie w pracowników i stwarzanie szans rozwoju.

    Dobrą informacją jest to, że wzrasta nam liczba powrotów, a liczba Polaków, którzy mieszkają za granicą, wzrasta o wiele wolniej niż w ostatnich latach. Natomiast nadal liczba wyjeżdżających przekracza – choć niewiele – liczbę powracających – mówi dr hab. Maciej Duszczyk, ekspert CEED Institute, wicedyrektor Instytutu Polityki Społecznej UW.

    Pracy w bardziej rozwiniętych krajach UE chętnie szukają nie tylko Polacy, lecz także obywatele innych państw Europy Środkowo-Wschodniej. Jednak skala wyjazdów słabnie od trzech lat. Z raportu wynika, że w 2013 roku łączna liczba obywateli tych krajów pracujących poza granicami wzrosła nieznacznie – do 5,737 mln z 5,623 mln w 2012 roku. W tym czasie przybyło 85 tys. emigrantów z Polski (łączna liczba 1,88 mln). Wciąż w grupie nowych państw członkowskich Polska jest druga, po Rumunii, pod względem liczby emigrantów.

    W ciągu ostatnich 10 lat wielu Estończyków wyjechało z kraju. Podobny trend obserwowaliśmy we wszystkich krajach Europy Środkowo-Wschodniej, może poza Czechami – mówi agencji Newseria Biznes Indrek Neivelt, członek Rady Programowej CEED Institute. – Główny powód dużej emigracji to oczywiście zarobki. Ludzie wyjeżdżają do Europy Zachodniej, ponieważ ich wynagrodzenia są zbyt niskie, chcą mieć wyższy standard życia.

    Najczęściej wskazywanym powodem wyjazdu nie jest wcale brak pracy. W zależności od branży wskazuje na to jedynie od 12 proc. (np. w sektorze budowlanym) do 34 proc. (w sektorze przemysłowym) ankietowanych. Aż trzy czwarte badanych jako główną przyczynę emigracji wskazało zbyt niskie zarobki w Polsce. Wskaźnik ten jest jeszcze wyższy w sektorze usług (84,1 proc.).

    Ponad 90 proc. emigrantów jest zadowolonych z decyzji o wyjeździe, a ich sytuacja finansowa poprawiła się dzięki pracy za granicą (91 proc. w branży budowlanej i 98,6 proc. w produkcji). Wielu ankietowanych wskazuje też, że wzrosło poczucie własnej wartości (w usługach – połowa badanych).

    Wyraźnie widać, że nakładają się na siebie trendy związane ze wzrostem wynagrodzeń i spadkiem liczby wyjazdów zarobkowych. Polska musi robić wszystko, aby być coraz bardziej konkurencyjna na rynku pracy. W innym wypadku zabraknie nam wykwalifikowanych pracowników, a migracji nie powstrzymamy, bo w Unii Europejskiej to naturalne zjawisko – mówi Tomasz Misiak, prezydent rady nadzorczej Work Service.

    Ci, którzy wracają do kraju, najczęściej jako powód podają kwestie rodzinne (30 proc. w usługach i blisko 70 proc. w budowlance). Wielu od początku miało zamiar wyjechania do pracy tylko na kilka lat. Eksperci podkreślają, że na przyszłość dobrze rokuje fakt, że Polacy pracujący za granicą nie mają negatywnej opinii o Polsce.

    Poziom zadowolenia z pracy w krajach UE jest wysoki. To wiąże się także ze swobodnym przepływem osób, czyli Polacy pracujący za granicą mają te same prawa, co ludność lokalna. To jest czynnik, który jest absolutnie warunkiem sine qua non dla integracji, mówię tu o równych prawach i równych obowiązkach – mówi Anna Rostocka, dyrektor biura Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji w Polsce.

    Co ciekawe, wśród państw regionu Europy Środkowo-Wschodniej Polska jest krajem o najniższej obecności obcokrajowców. Na Litwie i w Estonii w latach 2012-2013 odsetek ten wynosił 16 proc., w Polsce – 0,15 proc. W raporcie CEED Institute opublikowano też ranking, który wskazuje, które kraje regionu mogłyby rywalizować ze starą piętnastką UE o wykwalifikowanych imigrantów. W pierwszej trójce – w oparciu o kryteria socjalno-ekonomiczne – znalazły się Czechy, Słowacja i Estonia. Polska jest tuż za podium. W gronie pozostałych państw najbardziej atrakcyjne dla imigrantów są Szwecja, Luksemburg i Dania. Ranking zamykają Hiszpania, Portugalia i Grecja.

    Czytaj także

    Kalendarium

    Więcej ważnych informacji

    Forum Sektora Kosmicznego 4 czerwca 2024

    European Financial Congress 2024

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Prawo

    Coraz bliżej powstania świadomej sztucznej inteligencji. Potrzebne są działania zapobiegające niewłaściwemu jej wykorzystaniu

    O sztucznej inteligencji mówi się już coraz częściej w kontekście możliwości i zagrożeń, jakie przyniesie powstanie globalnej sztucznej inteligencji. To model, który byłby zdolny do myślenia takiego, jakim cechuje się człowiek, ale jego możliwości obliczeniowe przewyższałyby możliwości ludzkiego mózgu kilka milionów razy. Rodzi to uzasadnione obawy o bezpieczeństwo, stąd postulat, by uczestnicy rynku składali przysięgę na wzór przysięgi Hipokratesa. Zgodnie z nią mieliby dbać o to, by zastosowania technologii miały wymiar etyczny. Zdaniem ekspertów potrzebnych jest też więcej szczegółowych regulacji.

    Bankowość

    Zapóźnienie w transformacji może obniżyć konkurencyjność całej gospodarki. Konieczne przyjęcie ustawy o ochronie klimatu

    – Biznes jest gotowy na Fit for 55 i co ciekawe, banki też są na to gotowe. Natomiast niegotowe są polskie regulacje i polska energetyka. Tym, co jest nam teraz w Polsce potrzebne, są dobre strategie i dobre planowanie – ocenia Ilona Jędrasik, nowa prezes zarządu Fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi. Jak wskazuje, polska energetyka musi zdecydowanie przyspieszyć z transformacją w kierunku odnawialnych źródeł, ponieważ w scenariuszu business as usual konsekwencją może być spadek konkurencyjności całej krajowej gospodarki.

    Transport

    CPK nadal pod znakiem zapytania. Wyzwaniem jest nie tylko budowa lotniska, ale także sieci kolejowej

    Centralny Port Komunikacyjny (CPK) pod znakiem zapytania. Nowy rząd wciąż przeprowadza audyty. Budowa, zapowiadana jako największe przedsięwzięcie infrastrukturalne w historii, to nie tylko plan potężnego lotniska między Warszawą a Łodzią, ale także obejmująca cały kraj przebudowa sieci kolejowej. – Powinniśmy obniżać temperaturę sporu wokół Centralnego Portu Komunikacyjnego i przechodzić do konkretnych, bardziej operacyjnych decyzji – ocenia Michał Litwin dyrektor generalny Związku Niezależnych Przewoźników Kolejowych.

    Partner serwisu

    Instytut Monitorowania Mediów

    Szkolenia

    Akademia Newserii

    Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a  także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.