Newsy

Chmury obliczeniowe coraz popularniejsze. Tracą dostawcy oprogramowania, zyskują użytkownicy

2013-04-16  |  06:00
Mówi:Maciej Gawroński
Funkcja:partner zarządzający
Firma:Kancelaria Bird & Bird
  • MP4
  • Rosnąca popularność chmur obliczeniowych oznacza zmianę modelu biznesowego producentów tradycyjnego oprogramowania. Produkty, które do tej pory dostarczali do klientów, teraz są coraz częściej oferowane przez dostawców usług online. Zyskują użytkownicy, bo programy w chmurze są nie tylko tańsze, ale można także z nich korzystać, dysponując słabymi komputerami. 

     – Model cloud computingu jest dużo bardziej ekonomiczny. To oprogramowanie jest instalowane w jednym miejscu, na jednej infrastrukturze, następnie w ramach jednej aplikacji są przetwarzane dane z całego świata, które są dostarczane za pomocą internetu – wyjaśnia Maciej Gawroński, partner zarządzający warszawskiego biura międzynarodowej kancelarii Bird & Bird, ekspert do spraw cloud computingu.

    To właśnie ze względu na to, że instalacja odbywa się tylko w jednym miejscu, tracą producenci tradycyjnego oprogramowania. Do tej pory zarabiali na każdej sprzedanej kopii, teraz użytkownicy mogą korzystać z tańszych zwykle rozwiązań chmurowych. Klienci nie potrzebują też już aktualizacji programów ani wsparcia technicznego. To powoduje stopniowe przesuwanie zysków – od producentów oprogramowania do dostawców chmur.  

     – Generalnie będzie to bardziej efektywny model wykorzystania oprogramowania. Zostanie zmniejszone obciążenie związane z wykorzystaniem i eksploatacją, bo im mniej maszyn i „instancji” oprogramowania jest na rynku, tym mniej błędów się pojawia i tym mniejszą infrastrukturę trzeba utrzymywać – podkreśla Gawroński.

    Szansą dla producentów pozostaje więc sprzedaż oprogramowania dostawcom chmur, którzy są stałymi i dużymi klientami. Maleją też w tej sytuacji koszty marketingu i dystrybucji, więc producenci mogą przeznaczyć środki na rozwój nowych programów.

    Duże korzyści odnoszą też sami użytkownicy chmur, bo dostęp do oprogramowania jest dla nich tańszy. Ponadto nawet dysponując słabym sprzętem mogą korzystać z programów, które wymagają bardzo dużej mocy obliczeniowej – ta jest udostępniona przez chmurę. Niekiedy na urządzeniu użytkownika wyświetla się jedynie obraz, a całe obliczenia dokonywane są przez chmurę. Według Gawrońskiego cloud computing może też oznaczać szybszy rozwój darmowego oprogramowania. 

     – Przede wszystkim są już w tej chwili usługi darmowe oparte o model chmury. Sztandarowym przykładem są usługi firmy Google. Ona zapewnia całą sferę darmowych dla konsumentów rozwiązań – mówi ekspert.

    To wszystko powoduje, że dalszy rozwój cloud computingu jest przesądzony. W dużej mierze zależy jednak od infrastruktury telekomunikacyjnej. Najważniejsze jest zapewnienie szybkiego, szerokopasmowego dostępu do internetu. 

     – Już w tej chwili można z chmury łatwo korzystać nawet za pomocą łącz mobilnych w wielu miejscach w kraju i na świecie, choć oczywiście jeszcze nie wszędzie – podkreśla Gawroński.

    To m.in. kraje, w których infrastruktura teleinformatyczna rozwija się od dawna. Jak wyjaśnia ekspert, często łatwiej proces ten przebiega w krajach, które do tej pory nie miały zaawansowanych rozwiązań teleinformatycznych, bo nie trzeba modernizować istniejących sieci, tylko po prostu buduje się nowe, od początku przystosowane do szybkiego przesyłu danych.

    Wciąż są jednak obszary, w których chmury obliczeniowe nie są wykorzystywane. To między innymi bankowość, a także duża część sektora państwowego w związku z tajemnicami państwowymi. W Polsce infrastruktura teleinformatyczna w tym obszarze musi zostać zatwierdzona przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Jednak chmura może również wkroczyć w ten obszar, bo niedawno pojawiła się informacja, że z dostarczanej przez Amazon chmury chce korzystać amerykańska CIA. 

    Więcej na temat
    IT i technologie Komunikacja wędruje do chmury. Netia łączy telefonię stacjonarną z IT Wszystkie newsy
    2013-04-10 | 06:46

    Komunikacja wędruje do chmury. Netia łączy telefonię stacjonarną z IT

    Netia jako pierwsza w Europie połączyła usługę telefonii IP z najnowszym rozwiązaniem Lync 2013 firmy Microsoft. Całe rozwiązanie, oprócz telefonii stacjonarnej, łączy
    IT i technologie Nowe usługi Oktawave – market aplikacji oraz konektor. Spółka rozwija też kolejne funkcje elastycznej chmury obliczeniowej
    2013-03-25 | 06:10

    Nowe usługi Oktawave – market aplikacji oraz konektor. Spółka rozwija też kolejne funkcje elastycznej chmury obliczeniowej

    Spółka Oktawave rozwija działalność w sektorze usług IT. Nowa oferta obejmuje stworzenie w ciągu najbliższych 2-3 miesięcy sklepu z aplikacjami oraz tzw. konektora,
    IT i technologie Rynek usług w chmurze obliczeniowej rośnie w tempie 40 proc. rocznie
    2013-02-04 | 06:41

    Rynek usług w chmurze obliczeniowej rośnie w tempie 40 proc. rocznie

    Rośnie światowy rynek cloud computingu, czyli mocy obliczeniowej oraz przestrzeni dyskowych do przechowywania danych. Szacuje się, że jego wartość przekracza już dziś kwotę 100 mld

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Kalendarium

    Handel

    PIE: Coroczna grypa bardziej spowalnia wzrost gospodarczy Polski, niż może to zrobić koronawirus. Wszystko zależy od skuteczności walki z tą epidemią

    Wpływ koronawirusa na polską gospodarkę będzie zależał od tego, czy Chinom uda się zwalczyć epidemię w I kwartale roku, i od tego, kiedy dotrze on do Polski. Zdaniem Piotra Araka, dyrektora Polskiego Instytutu Ekonomicznego, epidemia może obniżyć wzrost chińskiego popytu o 2 proc., co oznaczałoby dynamikę PKB na poziomie 5 proc., niższą niż w Polsce w 2018 roku. To nie powinno być odczuwalne przez polską gospodarkę. Jednak poważniejsze spowolnienie w Chinach na pewno odbije się na zamówieniach dla europejskiego, w tym również polskiego przemysłu.

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Komunikat

    Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

    Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

    Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    Prawo

    Przedsiębiorcy mają czas do poniedziałku na zgłoszenie się do tzw. małego ZUS-u plus. W ciągu kilku tygodni Ministerstwo Rozwoju zaproponuje firmom kolejne ulgi

    Poniedziałek 2 marca to ostatni dzień przyjmowania zgłoszeń do tzw. małego ZUS-u plus, który wszedł w życie 1 lutego. W ciągu tego niespełna miesiąca skorzystało z tej możliwości 80 tys. małych firm, a łącznie małym ZUS-em objętych jest już 240 tys. podmiotów. Ministerstwo Rozwoju liczy na to, że część zaoszczędzonych pieniędzy przedsiębiorcy wykorzystają na rozwój działalności. W ciągu kilku tygodni resort ma zaproponować kolejny pakiet zachęt do inwestycji.

    Praca

    Rząd chce zachęcać młodych do pielęgniarstwa i położnictwa. Plan rozwoju tych zawodów rozpisany jest do 2030 roku

    Zwiększenie liczby pielęgniarek i położnych w polskim systemie opieki zdrowotnej oraz powstrzymanie emigracji zarobkowej – to tylko niektóre z najważniejszych celów rządowej polityki na rzecz rozwoju obu tych zawodów. Rząd chce również zmotywować młodych ludzi do wyboru tej ścieżki kariery i utrzymać na rynku pracy osoby, które nabywają uprawnienia emerytalne. – Ważny jest również rozwój kompetencji i samodzielności – mówi Greta Kanownik, dyrektor w Ministerstwie Zdrowia. Temu służyć ma wprowadzenie porad pielęgniarskich w przychodniach.

     
     

    Konsument

    Ubój zwierząt w przydomowych rzeźniach nie zaszkodzi producentom mięsa. Nie powinien zagrażać także bezpieczeństwu żywności

    – Ubój rolniczy w przydomowych rzeźniach nie zaszkodzi branży. Jeśli procedury będą przestrzegane, nic nikomu nie grozi – ocenia Wiesław Różański, prezes Unii Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego. Od połowy lutego każdy rolnik może otworzyć małą ubojnię i wprowadzać mięso na rynek na małą skalę, w ramach rolniczego handlu detalicznego czy działalności lokalnej. Dotychczas, jeśli chciał zabić zwierzę, musiał korzystać z pośrednictwa dużych zakładów. Teraz może to zrobić samodzielnie, ale konieczne jest jednak spełnienie szeregu kryteriów.