Newsy

Enea wybuduje wielkoobszarowe farmy fotowoltaiczne na terenach rolnych. Powstaną głównie na Dolnym Śląsku, w województwie lubuskim i zachodniopomorskim

2019-10-15  |  06:25
Mówi:Jarosław Ołowski, wiceprezes Enei ds. finansowych

Grzegorz Pięta, dyrektor generalny Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa

Marek Suski, sekretarz stanu, szef Gabinetu Politycznego Prezesa Rady Ministrów

  • MP4
  • Polska już w tym roku ma się szansę znaleźć na 4. miejscu w UE pod względem rocznych przyrostów nowych mocy fotowoltaicznych – szacuje Instytut Energetyki Odnawialnej. Według ekspertów to właśnie technologia PV i morskie instalacje wiatrowe będą dominować w polskim OZE w perspektywie nadchodzących lat. Dlatego właśnie Grupa Enea chce budować wielkoobszarowe farmy fotowoltaiczne na nieruchomościach rolnych, należących do Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa. KOWR dysponuje ponad 1,5 mln ha gruntów, spośród których zostaną wybrane te o niskiej przydatności rolniczej. Oba podmioty podpisały umowę o współpracy i zawiążą spółkę celową, a wspólny projekt może docelowo objąć tereny położone w całym kraju.

    Fotowoltaika jest topowym rozwiązaniem związanym z produkcją energii elektrycznej bez emisji dwutlenku węgla. W naszym planie strategicznym uwzględniamy znaczny potencjał fotowoltaiki. Oczywiście występują bariery, natomiast są one związane głównie z pozyskiwaniem gruntów. Stąd chcemy zinwentaryzować potencjał tych gruntów, które nie mogą być wykorzystywane przez rolników i głównie na tej bazie planujemy rozwijać strategię OZE – mówi Jarosław Ołowski, wiceprezes Enei ds. finansowych.

    Fotowoltaika jest jednym z najszybciej rozwijających się sektorów OZE – zarówno w Polsce, jak i na świecie. Według raportu Instytutu Energetyki Odnawialnej („Rynek Fotowoltaiki w Polsce 2019”) już w tym roku Polska ma szansę znaleźć się na 4. miejscu w UE pod względem rocznych przyrostów nowych mocy fotowoltaicznych. Przyrost nowych instalacji PV jest bardzo dynamiczny – na koniec ubiegłego roku łączna moc zainstalowana w źródłach fotowoltaicznych wyniosła ok. 500 MW, natomiast w maju tego roku przekroczyła już 700 MW. Eksperci IEO szacują, że w tym roku przybędzie nawet 1 GW nowych instalacji PV, a moc skumulowana instalacji fotowoltaicznych w Polsce na koniec roku wyniesie około 1,5 GW.

    Grupa Enea ocenia, że to właśnie fotowoltaika i morskie instalacje wiatrowe będą dominować w polskim OZE. Dlatego rozwija kolejne projekty z zakresu zielonej energii i sukcesywnie zwiększa produkcję ze źródeł odnawialnych – w I półroczu br. ten wzrost wyniósł ponad 12 proc. Na terenach należącej do Enei kopalni LW Bogdanka są już planowane farmy fotowoltaiczne o łącznej mocy do 30 MW, które będą zasilać lubelski zakład. W Pile powstanie z kolei nowe, niskoemisyjne, kogeneracyjne źródło ciepła współpracujące z instalacją OZE, które zmniejszy zapotrzebowanie na energię ze źródeł konwencjonalnych i ograniczy emisję dwutlenku węgla.

    Teraz Grupa Enea idzie krok dalej – chce budować wielkoobszarowe farmy fotowoltaiczne na nieruchomościach rolnych należących do Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa. Oba podmioty podpisały właśnie list intencyjny dotyczący przyszłej współpracy.

    Podpisaliśmy umowę, której intencją jest powołanie spółki prawa handlowego. KOWR aportem wniesie do niej nieruchomości rolne. Będą to grunty, które w wielu przypadkach są już w studiach i planach zagospodarowania przestrzennego przeznaczone właśnie na odnawialne źródła energii. Chodzi o to, żeby przyspieszyć działania. Zebraliśmy już informacje – są to są grunty kilkusethektarowe na Dolnym Śląsku, w województwie lubuskim i zachodniopomorskim – mówi Grzegorz Pięta, dyrektor generalny Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa.

    Jak ocenia, kilka miesięcy potrwa teraz dopięcie procedur sądowo-administracyjnych i wycena udziałów w spółce celowej, do której KOWR wniesie grunty. – Chcemy dopiąć to jak najszybciej i wpisać się w politykę rządu, a zarazem pakietu klimatycznego. Chcielibyśmy, żeby ta zielona energia funkcjonowała w jak największym zakresie – mówi Grzegorz Pięta.

    Wspólny projekt budowy wielkoobszarowych farm fotowoltaicznych na terenach należących do KOWR może docelowo objąć tereny położone w całej Polsce. Instalacje PV będą powstawać na terenach o niskiej przydatności rolniczej.

    Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa posiada około 1,5 mln ha gruntów. Nawet jeżeli to będzie 1 proc. z nich, to będzie już zasób na tyle duży, że będziemy w stanie zbudować źródła dostarczające energię elektryczną nie tylko mieszkańcom wsi, lecz także mieszkańcom każdego zakątka Polski – mówi Jarosław Ołowski, wiceprezes Enei ds. finansowych.

    Inicjatywa ma się przyczynić do promocji odnawialnych źródeł energii na terenach wiejskich i – jak podkreślają oba podmioty – wpisuje się w założenia państwowej polityki energetycznej do 2040 roku, która zakłada rozwój OZE i obniżanie emisyjności sektora energetycznego.

    To jest projekt idący w kierunku nowoczesnej gospodarki energetycznej, dedykowany energetyce rozproszonej na wsi. To właśnie wieś miała najczęściej problemy z dostawami energii, a w tym przypadku położenie instalacji blisko terenów wiejskich będzie też powodować oszczędności na przesyle – mówi Marek Suski, szef Gabinetu Politycznego Prezesa Rady Ministrów. – Umowa została podpisana pomiędzy KOWR i Grupą Enea, ale jest to oczywiście porozumienie otwarte. Jeżeli inne spółki energetyczne również będą chciały iść w tym kierunku, to KOWR posiada dziesiątki tysięcy hektarów, które można w ten sposób wykorzystać.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Aktualne oferty pracy

    Specjalista ds. sprzedaży

    Aktualnie poszukujemy kandydatów i kandydatek na stanowisko: Specjalista ds. sprzedaży. Ze szczegółami oferty można zapoznać się na tej podstronie.

    Regionalne - Łódzkie

    Zagranica

    Pandemia koronawirusa ograniczyła napływ do Polski pracowników z Europy Wschodniej. Polska gospodarka wciąż potrzebuje rąk do pracy

    Ponad 42 proc. cudzoziemców pracujących w Polsce skorzystało z automatycznego przedłużenia pozwolenia na legalny pobyt i pracę, zaoferowanego przez polski rząd w trakcie pandemii koronawirusa. Co trzeci planuje z tego rozwiązania skorzystać. Jednak emigrantów zarobkowych z Europy Wschodniej jest zdecydowanie mniej niż rok temu. – Zwykle we wrześniu napływ pracowników z zagranicy jest największy. W tym roku liczba obcokrajowców na rynku pracy jest porównywalna z poziomem z marca, czyli z okresu, w którym corocznie jest ich najmniej – mówi Andrzej Korkus, prezes zarządu EWL.

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    Prawo

    Inwestycje w internet rzeczy ponownie przyspieszą od przyszłego roku. Problemami pozostają cyberbezpieczeństwo i brak odpowiedniego prawa

    W Polsce nie ma i nie planuje się uchwalenia ustawy o internecie rzeczy. Obecnie jest on regulowany czterema odrębnymi grupami przepisów dotyczących cyberbezpieczeństwa, ochrony danych osobowych, odpowiedzialności cywilnoprawnej czy własności intelektualnej – mówi adwokat Xawery Konarski. Ubiegłoroczny raport opracowany dla Ministerstwa Cyfryzacji pokazuje jednak, że w Polsce środowisko regulacyjne nie tylko nie sprzyja rozwojowi IoT, ale wręcz stanowi istotne ograniczenie dla tej technologii. – Takich regulacji nie ma też w Unii Europejskiej ani na świecie, bo IoT wymaga stosowania różnych przepisów prawa. Nie da się stworzyć jednego aktu prawnego, który regulowałby wszystkie kwestie i problemy prawne – ocenia ekspert.

     

    Handel

    W czasie pandemii Polacy chętniej sięgają po polską żywność. Zwracają też coraz większą uwagę na jej jakość

    Konsumenci w Polsce przykładają coraz większą wagę do jakości produktów żywnościowych. 72 proc. przy wyborze zwraca uwagę na ich skład, a 62 proc. chciałoby kupować więcej artykułów bio, choć na ogół barierą jest ich wysoka cena. Ponad połowa Polaków, sięgając po takie produkty, nie ma też pewności co do ich prawdziwego źródła pochodzenia. To oznacza, że konsumenci potrzebują dodatkowej informacji, a producenci – większej promocji swoich jakościowych wyrobów. Temu właśnie służy konkurs „KUKBUK Poleca”, który od czterech lat nagradza najlepszą polską żywność i wyroby regionalne. A w dobie pandemii żywność od krajowych dostawców jest wśród Polaków coraz popularniejsza.