Mówi: | Andrzej Kurpiewski |
Funkcja: | Wiceprezes |
Firma: | LitPol Link |
Projekt mostu energetyczny Polska-Litwa wchodzi w fazę pozyskiwania zgód. Budowa ma zakończyć się w 2015 r.
Zakończył się pierwszy etap w procesie budowy mostu energetycznego pomiędzy Polską a Litwą. Zostały już podpisane umowy z wykonawcami, ale teraz czeka ich trudna faza pozyskiwania zgód, pozwoleń i decyzji środowiskowych. Inwestycja jest warta ponad 1,7 mld zł i ma się zakończyć do 2015 r. Połączy kraje nadbałtyckie z polską i europejską siecią.
Po polskiej stronie projekt obejmuje, poza budową połączenia pomiędzy Ełkiem a Alytusem, także 10 innych inwestycji. Podpisano już 10 umów, z czego trzy są już w fazie realizacji. Jest to projekt istotny nie tylko dla naszego kraju, ale i dla całej Unii Europejskiej. Po pierwsze, łączy kraje nadbałtyckie z siecią Europy Zachodniej, po drugie, przez zamknięcie tzw. pierścienia bałtyckiego, czyli połączenia systemów energetycznych Norwegii, Szwecji, Finlandii, Danii, Niemiec, Polski, państw bałtyckich i Rosji.
Z uwagi na swoje znaczenie projekt otrzymał dofinansowanie z UE na poziomie 700 mln zł. Został też wpisany do osi projektów priorytetowych. Sama budowa jest względnie prosta, bo przeprowadzenie 100 km linii nie jest problemem technicznym, ale proces pozyskiwania zgód będzie skomplikowany.
– Linia przechodzi przez obszar 10 gmin. W każdej z tych gmin należy ustalić przebieg linii, wprowadzić do miejscowych planów, czyli przeprowadzić całą procedurę planistyczną, uzgodnić przebieg tej linii z ludźmi, czyli uzyskać prawo drogi, decyzję środowiskową, bo przechodzimy przez ważny środowiskowo dla Polski obszar – tłumaczy w rozmowie z Agencją Informacyjną Newseria Andrzej Kurpiewski, wiceprezes spółki LitPol Link, spółki, która została powołana do wykonania tego projektu.
Jednym z poważniejszych problemów są uwarunkowania środowiskowe. W północno-wschodniej Polsce znajduje się wiele wrażliwych obszarów. Do tego wykonawcy muszą pogodzić swoje plany z projektami drogi Via Baltica (łącząca Polskę z Estonią), planowanej trasy kolejowej Rail Baltica (Warszawa – Helsinki) oraz trasy tranzytowej dla gazociągu Polska – Litwa, który może powstać w przyszłości.
15 lutego podpisana została kluczowa umowa z litewską firmą ABB, która zbuduje tzw. wstawkę prądu stałego. Jest to urządzenie, które umożliwi połączenie działających w niezsynchronizowany sposób sieci polskiej i litewskiej. Koszt tej wstawki to 100 mln euro – jest to jedno z najdroższych jednostkowych urządzeń w całym projekcie. Umożliwi ono przesyłanie 500 MW mocy w obydwie strony.
W drugim etapie zdolność przesyłowa połączenia może zostać zwiększona do 1 tys. MW. To względnie niewiele, bo obecnie w Polsce jest zainstalowanych ok. 25 tys. MW, ale most energetyczny z Litwą ma duże znaczenie dla północno-wschodniej części kraju.
– Poprawiamy zasilanie tego regionu, bezpieczeństwo dostaw, stabilność pracy systemu się zwiększa. Wstawka prądu stałego to element, na którym możemy sobie ustawić wartość, ustawiamy np. 500 MW i to wpływa, nie ma fluktuacji, to nie zależy od stanu systemu. Czyli jest to takie silne wsparcie systemowe – mówi Kurpiewski.
Cały projekt ma się zamknąć do końca 2015 r. i ma kosztować ok. 1,7 mld zł. Dokładne koszty budowy linii będą zależeć od jej przebiegu.
– Jeżeli są miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego, jeżeli ta linia funkcjonuje w świadomości, są już wytyczone korytarze, jest mało właścicieli nieruchomości, to te koszty są mniejsze – wyjaśnia wiceprezes LitPol Link. Dodaje: – Mówimy też o warunkach glebowych, czy idziemy z linią nad lasem, czy linia idzie prosto, czy ma wiele załomów, a wtedy każdy załom to jest cięższy słup, poważniejszych fundament, elementy mocujące też są znacznie droższe.
Czytaj także
- 2025-04-04: Wykluczenie cyfrowe szczególnie dotyka generacji silver. T-Mobile wystartował z darmowymi kursami z obsługi smartfona
- 2025-04-02: Zapobieganie cyberuzależnieniom wśród dzieci wymaga dużego zaangażowania rodziców. Zakazy nie są wystarczające
- 2025-03-12: Klienci oczekują od salonów optycznych nie tylko profesjonalnych badań wzroku. Ważne jest także doradztwo w doborze oprawek
- 2025-02-27: Biodegradowalne materiały mogą rozwiązać problem zanieczyszczenia plastikiem. Na razie to jednak kosztowna alternatywa
- 2024-12-18: Rekordowa pożyczka z KPO dla Tauronu. 11 mld zł trafi na modernizację i rozbudowę sieci dystrybucji
- 2025-01-08: Strach przed porażką i brak wiary we własne siły blokują rozwój przedsiębiorczości kobiet. Częściej zakładają za to firmy z misją
- 2024-12-02: Budowa sieci szybkiej łączności dla polskiej energetyki wchodzi w kolejny etap. Czas usuwania awarii będzie krótszy
- 2024-09-13: M. Lasek: Z rozwojem cargo nie ma co czekać na nowe lotnisko centralne. Zachęty podatkowe mogłyby pomóc
- 2024-08-29: Aplikacja mObywatel zyskuje nowe funkcjonalności. Jeszcze w tym roku pojawi się mStłuczka
- 2024-08-26: Polska nie może się uwolnić od węgla. Wszystko przez brak inwestycji w modernizację sieci elektroenergetycznych
Transmisje online
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Ochrona środowiska

Obowiązki w zakresie zrównoważonego rozwoju staną się mniej uciążliwe. Będą dotyczyć tylko największych firm
Na pierwszy ogień deregulacji w Unii Europejskiej poszły przepisy dotyczące sprawozdawczości zrównoważonego rozwoju. Obowiązki w tym zakresie będą, zgodnie z planem KE, się koncentrowały na największych podmiotach, co stanowi duże ułatwienie dla średnich podmiotów i małych firm w łańcuchach dostaw, ale też może zmienić proces dochodzenia do neutralności klimatycznej w UE. Raportowanie wpływu na środowisko rzeczywiście wiąże się z dużym wysiłkiem i kosztami, czego firmy się obawiają, ale z drugiej strony coraz więcej podmiotów widzi w tym cenne narzędzie do analizy i dodatkową wartość.
Telekomunikacja
Wykluczenie cyfrowe szczególnie dotyka generacji silver. T-Mobile wystartował z darmowymi kursami z obsługi smartfona

44 proc. Polaków w 2023 roku posiadało przynajmniej podstawowe kompetencje cyfrowe przy średniej unijnej na poziomie 56 proc. – wynika z danych Eurostatu. Dla grupy osób powyżej 55. roku życia odsetek ten wynosi kilkanaście procent. T-Mobile – w ramach projektu „Sieć Pokoleń” – burzy cyfrowe bariery oraz pokazuje, jakie możliwości daje technologia. W tym prowadzi cykl warsztatów stacjonarnych oraz udostępnia kurs online z podstaw obsługi smartfona.
Konsument
Spada spożycie alkoholu wśród młodzieży. Coraz mniej nastolatków wskazuje na jego łatwą dostępność

Alkohol jest najbardziej rozpowszechnioną wśród polskiej młodzieży substancją psychoaktywną, choć jego spożycie przez nastolatków znacznie spadło w ciągu trzech ostatnich dekad. Wciąż spory odsetek 15–16-latków uważa, że alkohol jest dla nich łatwo dostępny, ale o ile w przypadku piwa spadek w tym obszarze jest znaczący, o tyle w przypadku wódki delikatny trend spadkowy został w ostatnim badaniu zahamowany. Dostępność zaczyna się jednak nie w sklepie, ale już w domu. Co piąty rodzic jest w tej kwestii na tyle liberalny, że godzi się na spożywanie alkoholu przez dziecko w swojej obecności.
Partner serwisu
Szkolenia

Akademia Newserii
Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.