Newsy

Ericpol: samochody zdolne do samodzielnej jazdy to kwestia najbliższych kilku lat

2014-10-15  |  06:35
Mówi:Marek Wodzisławski
Funkcja:menadżer ds. rozwoju
Firma:Ericpol
  • MP4
  • Nowoczesne samochody w coraz większym stopniu będą zależne od połączenia z internetem. Już teraz samochody mają skomplikowane oprogramowanie liczące nawet 100 milionów linii kodu. Jednak by móc rozwinąć samochody całkowicie autonomiczne, czyli zdolne do samodzielnej jazdy, potrzebne są zmiany w prawie i infrastrukturze.

    Biorąc pod uwagę cały obraz rynku i to, z czym samochód będzie się łączył, to myślę, że jak najbardziej połowę rynku połączonych rzeczy mogą stanowić samochody – prognozuje w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Marek Wodzisławski, menadżer ds. rozwoju w firmie Ericpol. ‒ Jesteśmy w punkcie przełomowym motoryzacji. Pojawią się nowe możliwości biznesowe oraz nowe sposoby użytkowania samochodów poprzez to, że samochód będzie połączony.

    Wodzisławski przypomina, że w 1981 r. najbardziej skomputeryzowane samochody miały oprogramowanie liczące zaledwie 50 tys. linii kodu. Teraz auta klasy premium mają ich nawet 2 tysiące razy więcej – 100 mln linii kodu.

    W nowych samochodach rzadkością nie jest już połączenie z internetem umożliwiające takie rozwiązania, jak automatyczne aktualizowanie informacji o ruchu drogowym czy nawet przeglądanie sieci. Wodzisławski prognozuje jednak, że w ciągu najbliższych kilku lat na drogach pojawią się samochody autonomiczne, czyli zdolne do samodzielnej jazdy. To da nowe możliwości kierowcom – w trakcie jazdy będą mogli spokojnie pracować, a nawet spać.

    Technologia umożliwiająca takie zmiany z pewnością zostanie rozwinięta, ale niezbędne są też zmiany prawne oraz modernizacja infrastruktury – ocenia Wodzisławski.

    Wyzwań jest bardzo dużo, infrastruktura jest jednym z nich. Bardzo dużym problemem są regulacje prawne. W samochodzie nie można spać, jadąc, to się musi zmienić – przekonuje Wodzisławski. ‒ Innym wyzwaniem jest big data – ogrom danych, jakie generuje połączony samochód, czy w konsekwencji autonomiczny samochód, jest wielki i musimy to jakoś rozwiązać. Kolejnym wyzwaniem jest komplikacja systemów.

    Podkreśla, że zmiany technologiczne wymuszają też inne podejście producentów. Wodzisławski wylicza, że tradycyjne firmy produkujące elementy samochodów i jego wyposażenia muszą wejść w bliższą współpracę ze spółkami takimi, jak Ericpol, mającymi duże doświadczenie w telekomunikacji i IT.

    Dzięki temu powstaną samochody zdolne nie tylko do automatycznej jazdy, lecz także do integracji z systemami IT miast, domów, sieci energetycznych i innych. Pozwoli to na znacznie efektywniejsze, bardziej przyjazne środowisku i bezpieczniejsze poruszanie się.

    Wspomniany przeze mnie autonomiczny samochód, który zawiezie nas z punktu A do punktu B totalnie bezpiecznie, to jest coś, co nam się w głowach aktualnie nie mieści. Natomiast producenci samochodów mówią o tym, że w 2020 roku takie samochody mogą już zacząć wyjeżdżać na drogi. Uważam, że rewolucja będzie ogromna i ona się zaczyna właśnie teraz – przekonuje Wodzisławski.

    Czytaj także

    CES 2019

    Infrastruktura

    Budownictwu dokucza wzrost kosztów pracy i materiałów. Nie ma jednak dużego zagrożenia dla realizacji projektów infrastrukturalnych

    Aspekty formalno-prawne związane z urzędniczą biurokracją i zmianami w przepisach pozostają jedną z największych bolączek przy realizacji projektów drogowych. Kolejną są problemy typowe dla tzw. górki inwestycyjnej, czyli wzrost cen materiałów i kosztów pracy. Jednak przyjęcie formuły waloryzacji przyszłych kontraktów – na co od dawna naciskała branża budowlana – pozwoli firmom ofertować i budować bez obaw o wzrost kosztów – ocenia Jarosław Wielopolski, prezes Multiconsult Polska. Budownictwo jest jedną z branż, które najdotkliwiej odczuwają brak siły roboczej – brakuje zarówno inżynierów, jak i robotników.

    Przemysł

    Słabnąca koniunktura w Europie odbije się w 2019 roku także na polskiej gospodarce. Na 5-proc. wzrost PKB nie ma co liczyć

    Wojna handlowa między Stanami Zjednoczonymi a Chinami wywiera negatywny wpływ na globalne gospodarki. Spadają zamówienia w przemyśle, przez co pogarszają się nastroje zarówno przedsiębiorców, jak i inwestorów. Zdaniem Rafała Sadocha z DM mBanku także polska gospodarka, która zanotowała szybki rozwój w 2018 roku, odczuje skutki tego procesu. Jak duże, zależeć będzie od wyniku negocjacji między dwoma mocarstwami.

    Handel

    Lotniska i dworce coraz mocniej stawiają na działalność niezwiązaną z transportem. To już ponad połowa ich przychodów

    Maksymalne wykorzystanie komercyjnej przestrzeni to dla portów lotniczych i dworców ważna część modelu finansowania. W przypadku lotnisk dochody z najmu powierzchni, wyniki sprzedażowe z reklam czy stref wolnocłowych odpowiadają nawet za 40–60 proc. całości przychodów. Tą drogą podążają też koleje, planując modernizację dworców. Komercjalizacja takich obiektów i odpowiednia oferta handlowo-usługowa pozwala lepiej odpowiadać na potrzeby podróżnych. Nowo budowane obiekty są też coraz częściej bezpośrednio połączone z dużymi galeriami handlowymi, stanowiąc jeden z centralnych punktów miasta. 

    Transport

    W branży e-commerce trwa wyścig zbrojeń. Sklepy i dostawcy inwestują na potęgę

    Polska znajduje się na 13. miejscu w zestawieniu najszybciej rosnących rynków e-commerce na świecie. W tym roku wartość internetowego handlu ma sięgnąć 50 mld zł, a zakupy w internecie robi 15 mln konsumentów. Dynamiczny wzrost powoduje, że działające w tej branży podmioty muszą odpowiadać na coraz bardziej wyśrubowane wymogi klientów – inwestować w wygląd witryny, aplikacje mobilne, jakość obsługi, marketing i logistykę, która przekłada się na szybkość dostaw i końcową satysfakcję konsumentów. W branży e-commerce trwa wyścig zbrojeń, w którym najciężej jest poradzić sobie średnim podmiotom.