Newsy

Hossa wraca na giełdę. Rok 2013 może okazać się przełomowy dla giełdowych inwestorów.

2013-01-08  |  06:50
Mówi:Grzegorz Zalewski
Funkcja:ekspert
Firma:Dom Maklerski BOŚ
  • MP4

    Ten rok może okazać się udany dla giełdowych graczy. Sygnały płynące od kilku miesięcy z warszawskiego parkietu napawają optymizmem. W minionych dwunastu miesiącach rynek urósł o kilkadziesiąt procent. Rok 2013 może okazać się przełomowy.

     – Interesujące, że rynek wygląda lepiej niż odnosi się wrażenie z wypowiedzi, zwłaszcza ekonomistów niezwiązanych z rynkiem finansowym, czyli tych, którzy się wypowiadają o perspektywach gospodarki – mówi Agencji Informacyjnej Newseria ekspert Domu Maklerskiego BOŚ, Grzegorz Zalewski.

    Z ich prognoz wynika, że trudno będzie utrzymać przyjęte w założeniach budżetowych na ten rok tempo wzrostu gospodarczego na poziomie 2,2 proc. Tym bardziej, że w trzecim kwartale tego roku Produkt Krajowy Brutto urósł jedynie o 1,4 proc. Systematycznie od kilku miesięcy rośnie bezrobocie, spada popyt wewnętrzny i wskaźniki dotyczące eksportu.

    Zupełnie inaczej zachowuje się warszawska Giełda Papierów Wartościowych. Główne indeksy odnotowały w minionym roku rekordowe wzrosty. WIG urósł w tym czasie o 26,2 proc., zaś indeks największych giełdowych spółek – WIG 20 – o ponad jedną czwartą. Nie oznacza to, że na wartości zyskują wszystkie spółki bez wyjątku. Swoje wyniki poprawiło sześć na dziesięć notowanych spółek. Głównie z branży surowcowej. Straciły za to firmy budowlane, średnio o jedną trzecią.

     – To nie jest super hossa, gdzie można wylosować sobie z kapelusza dowolną spółkę i zarobić na niej pieniądze – tłumaczy Zalewski. – To są wzrosty selektywne.

    Oznacza to, że analitycy i inwestorzy giełdowi bacznie przyglądają się spółkom, notowanym na parkiecie, wybierając spośród nich te, które dają nadzieję na wyższą niż pozostałe stopę zwrotu. Doceniają przy tym takie elementy, jak ich pozycja na rynku, organizacja pracy czy struktura zarządzania. Szczególnie duże fundusze inwestycyjne decyzję o zaangażowaniu swoich środków poprzedzają głęboką analizą. Finalizacja transakcji zajmuje często kilka tygodni, a nawet miesięcy.

     – To się jakoś przekłada na te zauważalne mniej lub bardziej wzrosty – uważa ekspert Domu Maklerskiego BOŚ.

    Trudno jest oczywiście przewidzieć, kiedy nastąpi punkt zwrotny. Większość inwestorów podąża za ogólnym nastawieniem rynku. Zdaniem Grzegorza Zalewskiego bieżąca sytuacja, którą obserwujemy od 2011 roku, przypomina tę z przełomu lat 2003/2004. Mimo że 2004 rok uważany jest dziś za początek super hossy, to wzrosty na giełdzie rozpoczęły się już w 2003 roku, ale wówczas jeszcze nikt nie wierzył, że ta tendencja się utrzyma. 

    Inwestorzy, by skutecznie zarządzać swoim portfelem, muszą przede wszystkim zbierać wszelkie bieżące informacje, płynące z parkietu, poddawać je głębokiej analizie, porównując je do zachowań rynków z lat ubiegłych i odpowiednio wcześniej reagować.

    Jeśli się pomylę i okaże się, że moje inwestycje zaczynają tracić na wartości, to muszę zareagować, pozbyć się, przemodelować całe nastawienie do rynku i cały koncept działania – dodaje Zalewski.

    Czytaj także

    Transmisje online

    Kalendarium

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Ochrona środowiska

    Obowiązki w zakresie zrównoważonego rozwoju staną się mniej uciążliwe. Będą dotyczyć tylko największych firm

    Na pierwszy ogień deregulacji w Unii Europejskiej poszły przepisy dotyczące sprawozdawczości zrównoważonego rozwoju. Obowiązki w tym zakresie będą, zgodnie z planem KE, się koncentrowały na największych podmiotach, co stanowi duże ułatwienie dla średnich podmiotów i małych firm w łańcuchach dostaw, ale też może zmienić proces dochodzenia do neutralności klimatycznej w UE. Raportowanie wpływu na środowisko rzeczywiście wiąże się z dużym wysiłkiem i kosztami, czego firmy się obawiają, ale z drugiej strony coraz więcej podmiotów widzi w tym cenne narzędzie do analizy i dodatkową wartość.

    Telekomunikacja

    Wykluczenie cyfrowe szczególnie dotyka generacji silver. T-Mobile wystartował z darmowymi kursami z obsługi smartfona

    44 proc. Polaków w 2023 roku posiadało przynajmniej podstawowe kompetencje cyfrowe przy średniej unijnej na poziomie 56 proc. – wynika z danych Eurostatu. Dla grupy osób powyżej 55. roku życia odsetek ten wynosi kilkanaście procent. T-Mobile – w ramach projektu „Sieć Pokoleń” – burzy cyfrowe bariery oraz pokazuje, jakie możliwości daje technologia. W tym prowadzi cykl warsztatów stacjonarnych oraz udostępnia kurs online z podstaw obsługi smartfona.

    Konsument

    Spada spożycie alkoholu wśród młodzieży. Coraz mniej nastolatków wskazuje na jego łatwą dostępność

    Alkohol jest najbardziej rozpowszechnioną wśród polskiej młodzieży substancją psychoaktywną, choć jego spożycie przez nastolatków znacznie spadło w ciągu trzech ostatnich dekad. Wciąż spory odsetek 15–16-latków uważa, że alkohol jest dla nich łatwo dostępny, ale o ile w przypadku piwa spadek w tym obszarze jest znaczący, o tyle w przypadku wódki delikatny trend spadkowy został w ostatnim badaniu zahamowany. Dostępność zaczyna się jednak nie w sklepie, ale już w domu. Co piąty rodzic jest w tej kwestii na tyle liberalny, że godzi się na spożywanie alkoholu przez dziecko w swojej obecności.

    Partner serwisu

    Instytut Monitorowania Mediów

    Szkolenia

    Akademia Newserii

    Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a  także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.