Newsy

Inteligentne domy coraz powszechniejsze. Nadal obawiamy się jednak o bezpieczeństwo

2014-07-15  |  06:20
Mówi:Sebastian Krystyniecki
Funkcja:inżynier systemowy
Firma:Fortinet Polska
  • MP4
  • W ciągu najbliższych pięciu lat większość sprzętu AGD i RTV w prywatnych domach będzie mieć połączenie z internetem – tak wskazało prawie dwie trzecie respondentów na świecie badanych przez firmę Fortinet. Użytkowników wciąż najbardziej niepokoją kwestie związane z bezpieczeństwem i zachowaniem prywatności.

    Ponad połowa respondentów (61 proc.) uważa, że wciągu najbliższych pięciu lat większość sprzętu AGD i RTV w naszych domach będzie mieć połączenie z internetem. Najbardziej w wizję inteligentnych domów wierzą Chińczycy (85 proc.). Tego samego zdania jest 61 proc. badanych Amerykanów i Niemców oraz 57 proc. Brytyjczyków.

    Mamy już w domach bardzo dużo różnego rodzaju rozwiązań, które mogą korzystać z podłączenia do internetu. Najczęściej są to telewizory czy konsole do gier, ale niekiedy także AGD, na przykład lodówki, monitorujące i raportujące, które produkty powinny zostać zamówione w celu uzupełnienia zapasów – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Sebastian Krystyniecki, inżynier systemowy z Fortinet Polska.

    Według firmy badawczej IDC wartość rynku internetu rzeczy ma wzrosnąć do 7,1 biliona dolarów (czyli około 21,5 biliona złotych) w 2020 roku. Jak podkreśla Sebastian Krystyniecki, urządzenia typu smart, łączące się z siecią, to nie tylko routery internetowe, lecz także urządzenia do monitoringu czy sterowania różnymi podsystemami, np. ogrzewaniem, alarmem czy roletami.

    Trzeba pamiętać o tym, że za wizją inteligentnego domu kryją się pewnego rodzaju niebezpieczeństwa. Tak długo, jak długo mamy pod kontrolą systemy zarządzania domem i nikt nie używa ich w sposób nieautoryzowany, będą nam one rzeczywiście pomagać. Natomiast w momencie, kiedy ktoś uzyska do nich nieuprawniony dostęp, łatwo mnożyć scenariusze, w których tego typu rozwiązania będą szkodliwe – podkreśla inżynier.

    Z ankiety przeprowadzonej przez Fortinet w 11 krajach wynika, że zdecydowana większość respondentów (69 proc.) obawia się, że podłączone do sieci domowe urządzenia mogą umożliwić wyciek danych bądź ujawnienie poufnych informacji o użytkowniku. Zdaniem Sebastiana Krystynieckiego najprościej wyobrazić sobie taki atak na przykładzie routera internetowego, który jest wykorzystywany w domu. Wystarczy na przykład, że ktoś w sposób nieuprawniony zmieni serwery DNS, z których korzysta taki router, i zanalizuje proces korzystania przez domownika np. z banku internetowego. W ten sposób teoretycznie możliwe jest przejęcie hasła i potem w dowolny sposób zmodyfikowanie transakcji, które użytkownik wykonuje.

    Nietrudno sobie wyobrazić scenariusz, w którym ktoś przejmie kontrolę nad kamerą czy to w telewizorze typu smart, czy zwykłą wolno stojącą, ale podpiętą do internetu, i będzie mógł stwierdzić, kto z domowników jest w domu – mówi Krystyniecki. – Już w 2013 roku zanotowano przejęcie kontroli nad około 100 tys. różnego rodzaju urządzeń typu smart.

    Poradzenie sobie z tymi przeszkodami będzie wymagało zastosowania różnych technik zabezpieczenia, w tym uwierzytelniania połączeń sieciowych, używania przez użytkowników szyfrowanych połączeń do komunikowania się z podłączonymi urządzeniami, zastosowania antywirusowego oprogramowania czy ochrony przed atakami na aplikacje w chmurze.

    Krystyniecki zwraca uwagę na to, że istnieje również poważny problem z odpowiednim zabezpieczeniem użytkownika przed niechcianymi działaniami z zewnątrz.

    Brakuje standardów branżowych, które by to w jakiś sposób kodyfikowały. Kiedy dokonujemy zakupu jakiegoś produktu, który ma możliwość łączenia się z internetem, starajmy się sprawdzić, czy dostarcza on jakichkolwiek bezpiecznych metod użytkowania – radzi inżynier systemowy z Fortinet Polska.

    Duże rozbieżności wśród ankietowanych wywołało pytanie o to, kto powinien chronić podłączone do sieci urządzenia przed atakami hakerów i złośliwym oprogramowaniem. W skali globalnej połowa badanych stwierdziła, że bezpieczeństwo powinien zapewniać domowy router, podczas gdy druga połowa obarcza odpowiedzialnością swojego dostawcę internetu. Duża grupa badanych wskazała, że samo urządzenie powinno być odporne na niebezpieczeństwa związane z atakami na oprogramowanie, a w razie potrzeby samodzielnie dostosować i zapewnić sobie odpowiednią ochronę oraz wyeliminować zagrożenie.

    Mimo że większość badanych była zdecydowana lub zastanawiała się nad kupnem urządzeń i usług związanych z podłączeniem swojego domu do sieci, cena takich przedmiotów okazała się najważniejszym czynnikiem determinującym wybór. Gdyby była niższa, zapewne wizja inteligentnego domu stałaby się mniej odległa. W hierarchii czynników determinujących zakup najważniejsze po cenie okazały się funkcje i przydatność urządzenia.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Prawo

    Inspekcja Pracy zapowiada wzmożone kontrole legalności zatrudnienia. Pod lupę weźmie umowy o dzieło, zlecenia i jednoosobowe działalności gospodarcze

    W ubiegłym roku Państwowa Inspekcja Pracy przeprowadziła ponad 54 tys. kontroli, z których 11,5 tys. dotyczyło legalności zatrudnienia. Prawie połowa z nich skończyła się stwierdzeniem nieprawidłowości w tym zakresie. Od przyszłego roku rząd – w ramach Polskiego Ładu – chce walczyć z pracą na czarno i wypłacaniem wynagrodzeń „pod stołem”, więc wzmożone kontrole w tym zakresie zapowiada również PIP. Inspekcja uważniej przyjrzy się też umowom cywilnoprawnym i przypadkom, w których pracownicy zostali zmuszeni przez pracodawcę do założenia jednoosobowej działalności gospodarczej.

    Transport

    Mieszkańcy Wrocławia chętniej niż na początku pandemii korzystają z komunikacji miejskiej. Miasto zapowiada zakup nowych pojazdów

    Spadek liczby pasażerów korzystających z komunikacji miejskiej to efekt pandemii koronawirusa notowany powszechnie w miastach. Wrocław nie jest wyjątkiem, choć w stolicy Dolnego Śląska widać już powrót mieszkańców do codziennego korzystania z autobusów i tramwajów. We wrześniu 2021 roku w porównaniu z sytuacją sprzed dwóch lat było tylko o 11 proc. mniej pasażerów. – To bardzo dobry wynik, który pokazuje, że mieszkańcy, pasażerowie nadal ufają komunikacji miejskiej – mówi Krzysztof Balawejder, prezes zarządu Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego we Wrocławiu. Zachęcanie do transportu publicznego będzie zadaniem miast na kolejne lata, przede wszystkim ze względów ekologicznych. To z tego powodu Wrocław stawia na wymianę wykorzystywanego taboru na bardziej zielony.

    Edukacja

    Rynek innowacji w edukacji znacząco zyskał w trakcie pandemii. Coraz więcej polskich start-upów wychodzi ze swoimi produktami na globalne rynki

    Pandemia wymusiła na szkołach naukę zdalną, co otworzyło drogę dla rozwoju innowacyjnych rozwiązań i przyspieszyło wdrażanie nowych technologii w  edukacji. Eksperci oceniają, że w ostatnich miesiącach rynek „przeskoczył” co najmniej trzy lata rozwoju. Sektorem interesuje się coraz więcej start-upów. Najczęściej pracują one nad szkoleniami z zakresu kodowania, aplikacjami oraz grami edukacyjnymi i materiałami szkoleniowymi dla pracowników – wynika z raportu Fundacji Startup Poland. Globalnie rynek ten przyciąga duży kapitał, ale polscy inwestorzy są ostrożniejsi niż zagraniczni koledzy w finansowaniu tego typu przedsięwzięć.

    Transport

    Ceny paliw będą rosnąć. W najbliższym czasie nie ma szans na spadek cen benzyny i diesla poniżej 6 zł za litr

    Zaledwie tydzień temu po raz pierwszy w historii średnie ogólnopolskie ceny benzyny Pb95 i diesla przekroczyły psychologiczną barierę 6 zł za litr. Nie oznacza to jednak końca podwyżek, bo jak wynika z najnowszego badania e-petrol.pl, na stacjach znów jest drożej. W kolejnych tygodniach zaczną obowiązywać obniżka akcyzy na paliwa, zapowiedziana w czwartek przez premiera Mateusza Morawieckiego, oraz zwolnienie od podatku od sprzedaży detalicznej i z opłaty emisyjnej. Jednak kierowcy tankujący w najbliższych dniach muszą się przygotować na podwyżki cen.