Newsy

Inwestycja w panele słoneczne pozwala obniżyć miesięczne opłaty za energię elektryczną nawet do zera

2017-05-08  |  06:30

W 2016 roku całkowita moc mikroinstalacji fotowoltaicznych zwiększyła się o ponad 250 proc. i sięgnęła 93,72 MW – wynika z danych Polskiego Towarzystwa Fotowoltaiki. Tak dynamiczny wzrost to efekt m.in. ubiegłorocznych zmian w ustawie o odnawialnych źródłach energii. Nowela wprowadza pojęcie tzw. opustów, które jak przekonuje Dawid Zieliński z Columbus Energy, w wielu przypadkach pozwalają na obniżenie kosztów energii praktycznie do zera.

– Rynek fotowoltaiczny w Polsce rozwija się fantastycznie. Według badań CBOS z 2016 roku już ponad milion osób w Polsce jest aktywnie zainteresowanych możliwością zakupu i montażu ogniw fotowoltaicznych, czyli urządzeń do produkcji energii elektrycznej ze słońca – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Dawid Zieliński, prezes zarządu Columbus Energy.

Jak wynika z danych Polskiego Towarzystwa Fotowoltaiki, na koniec 2016 roku łączna moc systemów fotowoltaicznych w naszym kraju przekroczyła 192,8 MW. Szczególnie dynamiczny wzrost odnotowano w segmencie tzw. mikroinstalacji, czyli niewielkich przydomowych systemów o mocy do 40 kW. Na koniec ubiegłego roku ich skumulowana moc wynosiła ponad 93,7 MW, co w stosunku do grudnia 2015 roku oznacza wzrost o ponad 250 proc.

– Czujemy to na własnej skórze, ponieważ liczba zapytań jest niesamowita – przyznaje Dawid Zieliński.

Zdaniem prezesa Columbus Energy aktualnie największy potencjał do wzrostu mają południowe województwa Polski, a także woj. wielkopolskie, natomiast obszary na północy Polski rozwijać się będą z pewnym opóźnieniem. Tę opinię potwierdzają także dane PTPV. Wynika z nich, że najwięcej systemów mających koncesję Urzędu Regulacji Energetyki działa obecnie w województwach śląskim, lubelskim, małopolskim oraz w Wielkopolsce.

– Konstrukcja prawna, która została wprowadzona trochę więcej niż pół roku temu, powoduje to, że dopiero teraz prosumencka energetyka słoneczna, czyli dla tych najmniejszych konsumentów, ma szansę się rozwijać. Jeżeli ta konstrukcja prawna zostanie również wprowadzona dla przedsiębiorców, to tutaj czujemy, że w tym segmencie również będzie się ten rynek rozwijał niesamowicie mocno – przewiduje prezes Columbus Energy.

Znowelizowana ustawa o odnawialnych źródłach energii weszła w życie z dniem 1 lipca 2016 roku. W myśl nowych przepisów gwarantowaną cenę odkupu energii pochodzącej z OZE zastąpiły tzw. opusty, pozwalające na rozliczenie różnicy pomiędzy energią wytworzoną przez prosumenta a tą, która została przez niego pobrana.

– Dzisiaj kupując fotowoltaikę, płacąc gotówką, okres zwrotu z inwestycji liczymy na jakieś 7 do 9 lat. Zaczyna to być naprawdę atrakcyjny produkt, szczególnie, że instalacja fotowoltaiczna będzie pracować przez 25–30 bądź nawet więcej lat – wyjaśnia Zieliński.

Ekspert wylicza, że własna mikroinstalacja fotowoltaiczna pozwala na obniżenie rachunków za energię elektryczną nawet o dwadzieścia procent.

– Jeżeli natomiast będziemy myśleć o inwestycji gotówkowej, to tak naprawdę rachunki maleją nam praktycznie do zera ­– dodaje. 

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Farmacja

Powoli wracamy do planowych zabiegów i wizyt u lekarzy. Telemedycyna może pomóc w walce z rosnącymi kolejkami

Pandemia przyczyniła się do skokowego wzrostu popularności telemedycyny. Już na początku większość szpitali, przychodni i placówek medycznych wprowadziła zdalne konsultacje online i przez telefon, co umożliwiło zasięgnięcie porady lekarza, a także  wystawienie zwolnienia, skierowania czy recepty bez konieczności osobistego kontaktu. Do tej formy przekonali się zarówno lekarze, jak i pacjenci. Aż 74 proc. pacjentów chce korzystać z telemedycyny nawet po zakończeniu pandemii – wynika z badań Grupy LUX MED. Obecnie firma dostarcza prawie 20 tys. usług telemedycznych dziennie.

Praca

Branża sprzedaży bezpośredniej od początku pandemii notuje rekordowe wzrosty obrotów. Szybko rośnie też zapotrzebowanie na sprzedawców

Sprzedaż bezpośrednia w czasie lockdownu i stopniowego odmrażania handlu notuje rekordowe wzrosty obrotów. Od początku marca do końca maja branża sprzedaje średnio o 30 proc. więcej niż rok temu. W przypadku części firm wzrosty sięgają nawet 85 proc. Zwiększa się także zapotrzebowanie na nowych sprzedawców – poziom rekrutacji jest czterokrotnie wyższy niż przed rokiem. – Wirus nas nie zaskoczył. Już od kilku lat stopniowo przechodziliśmy na nowe technologie i inne sposoby komunikacji ze sprzedawcami i klientami – tłumaczy Mirosław Luboń, dyrektor generalny Polskiego Stowarzyszenia Sprzedaży Bezpośredniej.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Handel

Co czwarty internauta woli robić zakupy w sieci niż w tradycyjnych sklepach. Rozszerzona rzeczywistość może zmniejszyć liczbę zwrotów

Migracja konsumentów z trybu offline do online trwa już od dawna, ale pandemia SARS-CoV-2 okazała się katalizatorem, który przyspieszył ten proces. W sieci kupuje już 72 proc. Polaków, a więcej niż co czwarty częściej wybiera obecnie ten kanał zakupowy m.in. ze względu na wygodę, szybkość i większe bezpieczeństwo. Zyskały kategorie, które w e-commerce dobrze radziły sobie już wcześniej, jak moda i uroda czy elektronika, ale Polacy przekonali się również do kupowania w internecie produktów spożywczych. Rosnącą rolę w e-zakupach odgrywają technologie, jak np. rozszerzona rzeczywistość, które pozwalają lepiej dopasować produkt i zminimalizować ryzyko zwrotów.

Problemy społeczne

Przez koronawirusa Polki obawiają się o swoją zawodową przyszłość. Co trzecia rozważa wyjazd do pracy za granicę

Pandemia koronawirusa ma wpływ na życie zawodowe niemal 70 proc. Polek, głównie młodych. Dla wielu z nich jest to wpływ negatywny – pracę już straciło 15 proc., a 18 proc. pracuje w mniejszym wymiarze czasu – wynika z badania IQS na zlecenie Promedica24. W związku z tym coraz więcej kobiet szuka pracy za granicą. Co trzecia przyznaje, że rozważa emigrację zarobkową, przede wszystkim do Niemiec. Ponad 20 proc. z nich chciałoby podjąć pracę przy opiece nad seniorami.