Newsy

Relacje z Bliskim Wschodem mają gospodarczy potencjał. Polska powinna wykazać większe zainteresowanie tym kierunkiem

2019-03-21  |  06:10

Z gospodarczego punktu widzenia Bliski Wschód jest dla Polski bardzo ważny i jego znaczenie powinno zostać dostrzeżone w kontekście ogromnych możliwości inwestycyjnych – uważa ekspert ds. bezpieczeństwa międzynarodowego dr Beata Górka-Winter. Jak ocenia, jednym z najbardziej perspektywicznych kierunków jest Iran. – Kiedy opadną emocje związane z organizacją szczytu, sytuacja długoterminowo powinna się ustabilizować, bo współpraca gospodarcza opłaca się obu stronom – uważa dr Beata Górka-Winter. 

– Polska poniosła dość duży wysiłek, jeśli chodzi o stabilizację Bliskiego Wschodu. Mieliśmy tam bardzo liczne kontyngenty pokojowe, a misje szkoleniowe w Afganistanie czy w Iraku nadal funkcjonują. Polska jest ważnym kontrybutorem do tych misji. Rządy tych państw wielokrotnie wyrażały zadowolenie z faktu, że Polacy czynnie angażują się w reformy sektora bezpieczeństwa – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes dr Beata Górka-Winter, ekspert ds. bezpieczeństwa międzynarodowego.

Jak ocenia, Polska ma również swój relatywnie duży wkład w zasilanie funduszy pomocy rozwojowej i humanitarnej, chociaż w tym obszarze wysiłek mógłby być znacząco większy.

– Z wieloma państwami Bliskiego Wschodu mieliśmy i mamy całkiem dobre relacje ekonomiczne, w tym także z Iranem. Mam nadzieję, że po wygaszeniu wszystkich emocji związanych ze Szczytem Bliskowschodnim stosunki z Iranem ulegną normalizacji, również dla polskich firm, które zdecydowały się tam zainwestować. Za zaproszeniem władz Iranu kilkadziesiąt firm z Polski jest już bardzo aktywnych na irańskim rynku. Mam nadzieję, że ten trend inwestycyjny uda się podtrzymać, bo jest to zdecydowanie z korzyścią dla obydwu stron – mówi dr Beata Górka-Winter.

Ekspert podkreśla, że Bliski Wschód jest z gospodarczego punktu widzenia regionem dla Polski bardzo ważnym. Jego znaczenie powinno zostać dostrzeżone zarówno w kontekście polskiej polityki dywersyfikacji nośników energii, jak i ogromnych możliwości inwestycyjnych. W wielu państwach Bliskiego Wschodu trwały lub nadal trwają działania wojenne, co oznacza, że te państwa pilnie potrzebują odbudowy i inwestycji.

– W krajach takich jak Iran te inwestycje są potrzebne w zasadzie w każdym sektorze i zdecydowanie jest tu potencjał dla polskich firm z branży budownictwa, transportu, przemysłu chemicznego i w zasadzie każdej innej. Te rynki są otwarte i do wzięcia, mówiąc kolokwialnie. Dlatego w naszym interesie leży, żeby zainteresowanie tamtym regionem rosło – podkreśla dr Beata Górka-Winter.

Organizacja Szczytu Bliskowschodniego (który odbywał się w Warszawie w połowie lutego) wspólnie ze Stanami Zjednoczonymi znacząco pogorszyła relacje na linii Polska – Iran. Szef irańskiej dyplomacji Dżawad Zarif napisał na Twitterze: „Polski rząd nigdy nie zmyje tego wstydu: podczas gdy Iran ratował Polaków w trakcie II wojny światowej, teraz Polska gości desperacki, antyirański cyrk”. Już w połowie stycznia Ambasada Iranu zaprzestała wydawania Polakom wiz turystycznych, a wiele polskich firm obecnych na irańskim rynku zaczęło tracić zlecenia i kontrakty. Mimo to – w ocenie ekspertki – kiedy opadną emocje, sytuacja długoterminowo powinna się ustabilizować.

Odrębnym problemem pozostaje trudna sytuacja gospodarcza w Iranie (czego przejawem jest m.in. szalejąca inflacja i słaby rial), przede wszystkim ze względu na sankcje i presję ze strony obecnej administracji Stanów Zjednoczonych. Spółka PGNiG już w październiku ub.r. zakończyła aktywność na złożu Soumar w Iranie „ze względu na ryzyka wynikające z przywrócenia przez USA 4 listopada 2018 roku sankcji za aktywność w irańskim sektorze energetycznym”.

– Gospodarczo Iran zdecydowanie stracił na sankcjach. Młodzi Irańczycy chcieliby żyć w kraju, który dobrze się rozwija gospodarczo i społecznie, bo dla nich to jest szersza perspektywa życiowa. Możemy się spodziewać, że z pewnością będzie rosnąć presja na to, żeby Iran powoli zaczął dogadywać się z przedstawicielami społeczności międzynarodowej, choćby właśnie w kwestii programu nuklearnego – uważa dr Beata Górka-Winter.

Iran ma jedne z największych na świecie zasobów ropy naftowej i duże złoża gazu. Mimo to do 2016 roku – kiedy zaczęto znosić sankcje gospodarcze i finansowe związane z programem atomowym – wymiana handlowa Polski z Iranem prawie nie istniała. Po 2016 roku Iranem zainteresowało się wiele polskich i europejskich firm, wystartował również rządowy program „Go Iran”. Jednak sytuację znów odwróciło nałożenie przez USA nowych sankcji wobec Iranu w listopadzie 2018 roku i wypowiedzenie przez Donalda Trumpa porozumienia nuklearnego, które trzy lata wcześniej zawarły z Teheranem światowe mocarstwa (USA, Rosja, Chiny, Wielka Brytania, Niemcy i Francja). Na dodatek – co potwierdził w lutym szef irańskiej dyplomacji Mohammad Dżawad Zarif – istnieje duże ryzyko wojny Iranu z Izraelem, co spowodowałoby olbrzymie zagrożenie dla eksportu ropy z Zatoki Perskiej i zachwiało światowym rynkiem.

 – Wiele wojen wybucha nie z realnej potrzeby czy poczucia realnego zagrożenia, ale z powodu jakiejś gry interesów. Jeżeli np. izraelscy politycy uznają, że jakaś forma konfliktu zbrojnego z Iranem będzie służyła ich interesom bezpieczeństwa, nie możemy wykluczyć, że do takiej konfrontacji dojdzie. Chociaż miejmy nadzieję, że jest to scenariusz ostateczny, bo jak widzimy na Bliskim Wschodzie żadna interwencja – czy to w Iraku, w Afganistanie czy w Libii – nie przyniosła pozytywnych konsekwencji. Jedynym efektem jest pogłębiający się chaos i destabilizacja w tych państwach. Nie powinniśmy więc zakładać, że wojna jest jakimkolwiek rozwiązaniem – mówi dr Beata Górka-Winter.

Czytaj także

Prawo

Od lipca duże firmy dołączą do pracowniczych planów kapitałowych. Ponad 400 przedsiębiorców wybrało inne rozwiązanie

1 lipca przedsiębiorstwa zatrudniające powyżej 250 pracowników zostaną automatycznie włączone do pracowniczych planów kapitałowych (PPK). Na alternatywną wersję, czyli wdrożenie pracowniczego programu emerytalnego (PPE), zdecydowało się dotąd 411 firm. Wśród nich są m.in. spółki Grupy VELUX, które zatrudniają łącznie ponad 1,8 tys. osób. Firma podkreśla, że PPE to rozwiązanie korzystniejsze dla samych pracowników, bo w całości finansowane przez pracodawcę. Od momentu uruchomienia programu w spółkach grupy dołączyło do nich już 75 proc. zatrudnionych.

Finanse

Małym i średnim firmom trudno pozyskać pieniądze na rozwój. Coraz częściej finansują go dzięki emisji obligacji skierowanej do konkretnych inwestorów

Małe i średnie firmy mają często problem z dostępem do finansowania zewnętrznego, ponieważ banki wolą mniej ryzykowne inwestycje, giełda preferuje większe podmioty, a rynek obligacji korporacyjnych wciąż odczuwa skutki afery GetBacku. Alternatywą może być emisja obligacji skierowana do konkretnych inwestorów.

Farmacja

Wcześnie wykryty rak piersi może być uleczalny. W Polsce brakuje jednak dostępu do nowoczesnej terapii i wiedzy na temat tej choroby

Zastosowanie terapii celowanej z wykorzystaniem podwójnej blokady na wczesnym etapie rozwoju HER2-dodatniego raka piersi może doprowadzić do całkowitego wyleczenia. W Polsce refundacji podlega jednak tylko jeden z dwóch wykorzystywanych w tej terapii leków. Eksperci podkreślają, że problemem jest także to, że kobiety, które słyszą diagnozę „wczesny rak piersi”, są pozostawione same sobie, bez dostępu do informacji i wsparcia w pierwszym, bardzo trudnym etapie leczenia. Tego typu wsparcie chcą zaoferować twórcy kampanii „Wylecz raka piersi HER2+”.

Handel

Polska w krótkim terminie nie powinna negatywnie odczuć wznowienia wojny handlowej między USA a Chinami. Sytuacja może nawet sprzyjać rodzimemu eksportowi

Po półrocznym zawieszeniu w maju wybuchła kolejna odsłona bitwy na cła między Stanami Zjednoczonymi a Chinami – prezydent Donald Trump podniósł stawki dla chińskich towarów o wartości 200 mld dol. i zagroził wprowadzeniem kolejnych opłat. Na cenzurowanym znalazł się chiński koncern Huawei, z którym na skutek dekretu Trumpa amerykańscy potentaci zrywają współpracę. Choć Polska znajduje się na peryferiach tego konfliktu, może on skutkować m.in. osłabieniem złotego, co jest korzystne dla eksporterów.