Newsy

Jadwiga Emilewicz: Liczymy na przyjęcie drugiej tarczy dla turystyki na najbliższym posiedzeniu Sejmu. 300 mln zł trafi do turystów w ramach Funduszu Zwrotów

2020-09-11  |  06:30

W czwartek 10 września senatorowie zgłosili kolejne poprawki do ustawy ws. kolejnej tarczy dla turystyki i ponownie skierowali projekt do senackiej Komisji Gospodarki Narodowej i Innowacyjności. – Mamy nadzieję, że Sejm na najbliższym posiedzeniu przyjmie tę ustawę – mówi wicepremier i minister rozwoju Jadwiga Emilewicz. Branża bardzo liczy na nowe instrumenty wsparcia, m.in. uruchomienie Turystycznego Funduszu Zwrotów, z którego będą wypłacane środki za wykupione przed pandemią wyjazdy.

Mamy nadzieję, że na najbliższym posiedzeniu Sejm przyjmie ustawę, w której jest kilka rozwiązań dotyczących sytuacji covidowej, w tym uruchomienie Funduszu Zwrotów przy Turystycznym Funduszu Gwarancyjnym. To ok. 300 mln zł, a beneficjentem tych środków będą turyści. Każdy, kto przed pandemią SARS-CoV-2 przedpłacił wycieczkę lub wyjazd turystyczny, a ten się nie odbył z powodu koronawirusa, będzie mógł zwrócić się do tego funduszu. Jednocześnie będą do niego aplikować firmy, które będą musiały przedstawić opłacone drogą bezgotówkową wycieczki. Wówczas na podstawie oświadczeń zweryfikowanych w ciągu maksymalnie 30 dni środki będą wypłacane bezpośrednio na konta, ale nie firm, tylko turystów – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Biznes wicepremier i minister rozwoju Jadwiga Emilewicz.

Drugi element wsparcia dla turystyki to przedłużenie postojowego i zawieszenia składek na ubezpieczenia społeczne dla pilotów, przewodników i przewoźników autokarowych, którzy w tym roku nie mają szans na odbicie i poprawę swojej kondycji finansowej.

To także wypłata postojowego dla najmniejszych przewoźników, pilotów i przewodników, którzy nie rejestrowali spadku w ujęciu marzec do kwietnia czy luty do kwietnia, ponieważ oni tradycyjnie są pracownikami sezonowymi: odwieszają działalność w kwietniu, a kończą we wrześniu, a w sezonie jesienno-zimowym po prostu nie działają. Dla nich także mamy w tej ustawie wsparcie – wyjaśnia minister rozwoju podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu.

Jak podkreśla, rząd teraz skupia się na pomocy sektorowej. Nie ma w planach wprowadzenia kolejnych tarcz skierowanych do ogółu firm. To efekt względnie stabilnej sytuacji w gospodarce. Według danych Ministerstwa Rozwoju do 4 września br. wartość pomocy udzielonej przedsiębiorstwom w ramach rządowych tarcz antykryzysowych wyniosła 135 mld zł. Lwia część, prawie 60,5 mld zł, to subwencje z Tarczy Finansowej PFR.

– Po dwóch kwartałach najtrudniejszego okresu gospodarczego historii Polski po 1989 roku możemy powiedzieć z umiarkowanym optymizmem, że gospodarka radzi sobie względnie dobrze. To pierwsze dwa kwartały po 1989 roku, kiedy mówimy o recesji technicznej, ale jednak jest ona jedną z płytszych w Europie – podkreśla Jadwiga Emilewicz.

Według danych GUS w II kwartale br. PKB Polski skurczył się o 8,2 proc. rok do roku i 8,9 proc. w ujęciu kwartalnym. Z kolei według Eurostatu spadek wyniósł odpowiednio 7,9 proc. i 8,9 proc. Jeszcze w połowie sierpnia wstępne, niepełne szacunki Eurostatu wskazywały, że polska gospodarka w II kwartale będzie trzecim krajem z najmniejszym spadkiem w całej UE, ustępując tylko Litwie i Finlandii.

Uaktualnione dane opublikowane w tym tygodniu pokazują, że Polska znalazła się pod tym względem na szóstym miejscu w UE. Lepiej od nas poradziły sobie Irlandia (-3,7 proc. r/r), Litwa (-4,0 proc.), Finlandia (-6,3 proc.), Estonia (-6,5 proc.) i Szwecja (-7,7 proc.). Na kryzysie wywołanym pandemią o wiele bardziej ucierpiały natomiast Hiszpania (-22,1 proc. r/r), Wielka Brytania (-21,7 proc.) oraz Francja (-18,9 proc.). Sąsiednie Niemcy odnotowały w II kwartale spadek PKB o 11,3 proc. w ujęciu rocznym, z kolei Czechy – o 11 proc. Wzrost gospodarczy całej strefy euro był o 14,7 proc. niższy niż przed rokiem, natomiast spadek dla całej UE sięgnął 13,9 proc. i był największym od 1995 roku, od kiedy Eurostat zaczął prowadzić pomiary.

Wstępne dane dotyczące III kwartału wskazują też, że powoli następuje odbudowa aktywności i popytu (wg GUS w lipcu produkcja sprzedana przemysłu była wyższa o 1,1 proc. r/r, a w porównaniu z czerwcem br. wzrosła o 3,4 proc., rośnie też konsumpcja). Prognozy dla Polski podnieśli w ostatnim tygodniu ekonomiści Banku Pekao SA i Credit Agricole, według których krajowa gospodarka w tym roku skurczy się o 2,4 proc. i 2,8 proc. Z kolei PIE szacuje spadek o 3,5 proc. r/r w III kwartale oraz o 3,1 proc. w całym 2020 roku.

Widzimy już jaskółki odbicia, od czerwca rośnie produkcja przemysłowa, konsumpcja rośnie na niskim poziomie, utrzymują się inwestycje – mówi Jadwiga Emilewicz. – Dziś koncentrujemy się przede wszystkim na tym, aby utrzymać poziom inwestycji i aby te inwestycje publiczne trafiały na rynek. Stąd Fundusz Inwestycji Lokalnych.

Dwucyfrowe tąpnięcie w inwestycjach (o 10,9 proc. r/r) – obok spadku konsumpcji – było jedną z głównych składowych spadku krajowego PKB w II kwartale. Dlatego też resorty rozwoju i finansów pracują nad pakietem rozwiązań, które mają pobudzić prywatne inwestycje oraz zachęcić do lokowania w Polsce kapitału. Drugi element to publiczne wydatki inwestycyjne, a za ok. 40 proc. z nich odpowiadają samorządy. W związku z tym mogą one liczyć na 6 mld zł z rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. Środki przeznaczone dla gmin (w tym wiejskich), powiatów i miast – do nawet 93 mln zł – mogą trafiać m.in. na drogi, remonty szkół, budowę żłobków czy inwestycje w wodociągi.  Pieniądze mają spływać na konta samorządów szybko i bez zbędnej biurokracji.

Jednocześnie – jak podkreśla wicepremier – rząd chce jak najszybciej zaangażować do odbudowy gospodarki środki unijne, wynegocjowane w ramach nowej siedmiolatki. To ponad 750 mld zł w ramach unijnego budżetu i Europejskiego Instrumentu na rzecz Odbudowy, który ma podnieść gospodarki państw UE z kryzysu wywołanego pandemią SARS-CoV-2.

Te 60 mld euro z funduszu odbudowy chcielibyśmy zacząć inwestować już w przyszłym roku – zapowiada wicepremier i minister rozwoju.

Więcej na temat
Bankowość Część inwestycji hotelowych z powodu pandemii została wstrzymana. Inwestorzy są zainteresowani, ale wyzwaniem może być otrzymanie finansowania Wszystkie newsy
2020-09-03 | 06:20

Część inwestycji hotelowych z powodu pandemii została wstrzymana. Inwestorzy są zainteresowani, ale wyzwaniem może być otrzymanie finansowania

Zakaz podróżowania zmniejszył popyt na usługi hotelowe i sprawił, że część inwestycji w ten rynek została odwołana lub się opóźni. Tym bardziej że banki
Konsument W czasie pandemii o 60 proc. wzrosła liczba skarg konsumentów. Wiele z nich dotyczy odwołanych lotów, imprez turystycznych i noclegów
2020-08-24 | 06:30

W czasie pandemii o 60 proc. wzrosła liczba skarg konsumentów. Wiele z nich dotyczy odwołanych lotów, imprez turystycznych i noclegów

Pandemia sprawiła, że przedsiębiorcy nie zawsze respektują prawa konsumentów. – Od lutego Europejskie Centrum Konsumenckie zanotowało 60 proc. więcej skarg niż
Serwis specjalny
#BatalieBiznesu
Hotelarze odrabiają straty. Obłożenie w obiektach turystycznych sięga 90 proc., ale ruch biznesowy jest dużo mniejszy niż rok temu
2020-08-21 | 06:30

Hotelarze odrabiają straty. Obłożenie w obiektach turystycznych sięga 90 proc., ale ruch biznesowy jest dużo mniejszy niż rok temu

– Od strony przychodowej II kwartał dla hoteli jest spisany na straty, ale niektóre obiekty już je odrabiają – mówi Andrzej Szymczyk z Walter Herz. Dotyczy

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Farmacja

W czasie pandemii spadła akceptacja dla szczepień przeciwko innym chorobom niż COVID-19. Liczba dzieci niezaszczepionych przeciw odrze wzrosła najmocniej od 20 lat

W Polsce liczba wykonanych szczepień przeciw COVID-19 sięga już prawie 31 mln, przy czym liczba osób zaszczepionych w pełni wynosi prawie 20,3 mln. Średnio co trzeci Polak w wieku od 18 do 65 lat przyznaje, że nie zamierza się zaszczepić, a większości z nich nic nie skłoni do zmiany zdania. Niechęć do szczepień przeciw COVID-19 przełożyła się także na inne szczepionki. WHO wskazuje, że na całym świecie odnotowano największy od dwóch dekad wzrost liczby dzieci niezaszczepionych przeciwko odrze. Eksperci podkreślają, że potrzebna jest edukacja, by ponownie przywrócić zaufanie do szczepień, które przecież pomogły opanować dziesiątki chorób zakaźnych i coraz częściej wykorzystywane są także w profilaktyce nowotworowej. 

Bankowość

Omicron napędza niepewność na rynkach finansowych. Europejskie indeksy są bardziej narażone na jej skutki [DEPESZA]

– Sytuacja na rynkach finansowych przypomina w tej chwili przejażdżkę kolejką górską, co jest głównie efektem pojawienia się nowej mutacji koronawirusa (Omicron) – mówi Michał Milewski, zarządzający funduszami w Generali Investments TFI. Ta wysoka zmienność na rynkach będzie się utrzymywać, dopóki związany z nowym wariantem szum informacyjny będzie nakręcał strach inwestorów. Na wahania notowań bardziej narażone są indeksy europejskie. W USA więcej jest spółek nowej ekonomii, które są odporniejsze na ewentualne lockdowny w gospodarce. Amerykańscy inwestorzy czekają teraz na zaplanowane na połowę grudnia posiedzenie Fed.

Transport

Blisko 10 mln euro trafi na innowacje w obszarze wód śródlądowych i morskich. W styczniu rusza nowy nabór do konkursu dla małych i średnich firm

Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości w okresie luty–marzec 2022 roku planuje przeprowadzić nabór do konkursu „Innowacje w obszarze wód śródlądowych lub morskich”. O dofinansowanie w ramach Norweskiego Mechanizmu Finansowego w wysokości do 2 mln euro będą mogły się starać mikro-, małe i średnie firmy. – Chodzi o przedsiębiorców działających nad morzem, na jeziorach, rzekach, ale nie rybaków. Mamy na myśli działalność związaną z turystyką, oczyszczaniem wód, dbaniem o ochronę środowiska w obszarze wodnym – wymienia Monika Karwat-Bury z PARP. Do  rozdysponowania będzie ok. 10 mln euro.

Konsument

Codziennie w Polsce używa się 3 mln plastikowych słomek. Robione ze słomy mogą być dla nich ekologiczną alternatywą

Idea zero waste oraz unijny zakaz wprowadzania m.in. jednorazowych, plastikowych rurek do napojów do obrotu skłoniły rynek do szukania alternatyw. Jedną z propozycji oferuje przedsiębiorstwo społeczne z Siemianowic Śląskich Eco Value, które wytwarza rurki ze słomy żytniej. Biosłomki są bardziej wytrzymałe niż te z papieru. Firma miesięcznie wytwarza ich ok. 1,7 mln sztuk, łącząc produkcję proekologiczną z misją społeczną. Zatrudnia bowiem przy produkcji osoby z niepełnosprawnościami.