Newsy

Koniec dużych inwestycji na rynku nieruchomości handlowych. Rynek będą napędzać mniejsze projekty i modernizacja już istniejących budynków

2015-06-12  |  06:25

Nowoczesna powierzchnia handlowa liczy dziś w Polsce 10 mln mkw., a w ostatnich latach przybywało jej w tempie 500 tys. mkw. rocznie. W najbliższym czasie dużych przedsięwzięć deweloperskich będzie mniej, ale to nie znaczy, że rynek znacząco spowolni. Powstawać będą galerie mniejsze, w mniejszych miastach, a istniejące obiekty będą rozbudowywane i modernizowane. Więcej inwestycji będzie widocznych również na ulicach handlowych.

Obecnie nowoczesna powierzchnia handlowa w Polsce wynosi nieco ponad 10 mln mkw. Ta duża podaż skonfrontowana z dość trudnymi warunkami rynkowymi spowodowała, że rynek musiał się dostosować, znaleźć nowy poziom równowagi. Mam wrażenie, że ciągle go poszukujemy. Kolejne kwartały i kolejne lata pokażą, czy nowych przedsięwzięć deweloperskich będzie mniej – mówi agencji Newseria Biznes Marek Noetzel, partner i dyrektor działu powierzchni handlowych w Cushman & Wakefield.

W 2014 r. do użytku oddano blisko 0,5 mln mkw. nowoczesnej powierzchni handlowej. Z tego 81 proc. stanowiły centra handlowe.

W kolejnych kwartałach na rynku będzie coraz więcej projektów modernizacyjnych. Jak podkreśla Noetzel, coraz silniej obserwowana jest tendencja repozycjonowania galerii, które zostały wybudowane 10-15 lat temu.

Są to przebudowy, rozbudowy, nowe pomysły na komercjalizację obecnych tkanek, tak żeby utrzymać przewagę na rynku, który staje się coraz bardziej konkurencyjny. To wymaga nie lada umiejętności i myślę, że rynek w tym kierunku zmierza – ocenia ekspert.

Inną tendencją na rynku jest budowanie parków handlowych i centrów typu convenience w mniejszych miastach. Jak podkreśla Noetzel, w takich miejscach jest zapotrzebowanie na nowoczesną powierzchnię handlową (zarówno ze strony najemców, jak i klientów), ale nie ma miejsca na duże miejskie galerie handlowe.

W ubiegłym roku blisko połowa oddanej do użytku powierzchni znajdowała się w miastach poniżej 100 tys. mieszkańców (9 proc. powstało w ośmiu największych aglomeracjach). Rok wcześniej było to 24 proc. (70 proc. w ośmiu największych miastach).

Dużo takich projektów powstaje, mają one dużo plusów, czynsze są niższe, podobnie koszty zarządzania, a można w nich prowadzić całkiem dochodowy biznes – mówi Marek Noetzel.

Jako przykład podaje otworzoną pod koniec kwietnia Galerię Neptun w Stargardzie Gdańskim, mieście ok. 50-tysięcznym.

Galeria jest dość duża jak na tej wielkości miasto, bo ma aż 25 tys. mkw. Udało się ją skomercjalizować w bardzo dużym stopniu. W ciągu dwóch miesięcy od otwarcia notujemy bardzo satysfakcjonującą odwiedzalność. To udowadnia, że zapotrzebowanie na galerie w tego typu miejscowościach czy jeszcze mniejszych istnieje – podkreśla Noetzel.

Trzecią dominującą tendencją na rynku będzie rozwój ulic handlowych. Ekspert Cushman & Wakefield ocenia, że wraz z rozwojem infrastruktury transportowej w największych miastach, również w Warszawie w związku z kontynuacją budowy nowej linii metra, pojawiać się będzie coraz bogatsza oferta sklepów na ulicach handlowych.

Z danych Cushman & Wakefield wynika, że w budowie znajduje się ok. 900 tys. mkw. powierzchni handlowej, z czego połowa ma zostać oddana do użytku w tym roku. Zaplanowane jest otwarcie 20 nowych centrów handlowych, czterech parków handlowych i jednego centrum wyprzedażowego oraz rozbudowy czterech istniejących centrów handlowych i jednego parku handlowego.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Transport

W transporcie ubywa pasażerów, ale przybywa gapowiczów. Długi za jazdę bez ważnego biletu przekraczają już 144 mln zł

Z powodu pandemii średni spadek przychodów ze sprzedaży biletów – zarówno w komunikacji miejskiej, jak i na kolei – szacuje się na ponad 80 proc. Z publicznego transportu wciąż nie korzysta tylu pasażerów, co wcześniej, za to pojawia się coraz więcej gapowiczów. W Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor figuruje ich już ponad 115 tys. z łącznym długiem 144,3 mln zł, a rekordzista z Pomorza ma do zapłaty ponad 219 tys. zł. Niższe wpływy z biletów, a z drugiej strony wzrost kosztów związany z zaostrzonymi procedurami bezpieczeństwa powodują, że przewoźnicy są coraz bardziej zniecierpliwieni i zdeterminowani w odzyskiwaniu długów.

Bankowość

Prof. Marian Noga: Banki w Polsce są w bardzo złej kondycji. Upadek choćby jednego z nich wywołałby efekt domina

Zysk sektora bankowego w pierwszych miesiącach br. spadł o ponad 40 proc. Rekordowo niskie stopy procentowe, odpływ kapitału z rynku bankowego, znaczny wzrost ryzyka kredytowego i upadłości banków, które może wywołać falę domina – to główne zagrożenia, którym sektor będzie musiał stawić czoła w nadchodzących miesiącach. Jak ocenia prof. Marian Noga z wrocławskiej WSB, efektem będzie dalsze zaostrzanie polityki kredytowej, co ograniczy dostępność finansowania w gospodarce, a banki uciekną w inne produkty inwestycyjne. – Niedługo Rada Polityki Pieniężnej będzie musiała podnieść stopy procentowe, żeby wzmocnić złotego i przeciwdziałać rosnącej inflacji, dzięki czemu banki zaczną powoli odrabiać straty związane z kredytowaniem gospodarki – dodaje.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Konsument

Tegoroczne wakacje pod znakiem ścisłych restrykcji. Na kolonie i obozy wyjedzie 80 proc. mniej uczniów [DEPESZA]

Około 240 tys. dzieci i młodzieży wyjedzie w tym roku na letnie kolonie i obozy. Te upłyną jednak pod znakiem ścisłych restrykcji. Dzieci muszą być przygotowane na stosowanie się do zasad higieny, a na organizatorów zostały nałożone dodatkowe wymogi. – Z kolei rodzice w tym roku poza organizacją i logistyką powinni bardziej skupić się na kwestiach zdrowia i pomyśleć o dodatkowym ubezpieczeniu dla dzieci – podkreślają przedstawiciele ERGO Hestii. Przyda się ono np. w razie nagłej choroby lub nieszczęśliwego wypadku.

Surowce

Polska zacieśnia współpracę z USA w sektorze energetyki. Kluczowy atom i dostawy skroplonego gazu

Dostawy skroplonego gazu to kluczowy obszar polsko-amerykańskiej współpracy w sektorze energetyki. PGNiG, które stawia na dywersyfikację dostaw i uniezależnianie się od rosyjskiego surowca, sukcesywnie zwiększa wolumen zakupu LNG od Amerykanów. Do 2024 roku będzie to ponad 9 mld m3 rocznie. Kolejnym perspektywicznym obszarem współpracy jest też energetyka jądrowa. – Pojawiają się kolejne zapowiedzi Amerykanów, którzy są zainteresowani uczestnictwem w polskim projekcie atomowym – mówi ekspert ds. energetyki Mateusz Kubiak.