Newsy

Kawa bezkofeinowa może pomóc w wychodzeniu z uzależnienia od kofeiny. Pozwala zredukować efekty odstawienne

2023-02-20  |  06:15

Naukowcy z Uniwersytetu w Sydney sprawdzili, w jaki sposób spożycie kawy bezkofeinowej wpływa na postrzeganie odstawienia kofeiny. Badaczy nie zdziwiło, że w przypadku grupy badanych, którzy myśleli, że piją napój kofeinowy, zadziałał efekt placebo. Ciekawą obserwacją było natomiast zmniejszenie objawów odstawienia u osób, które były świadome, że podano im napój bezkofeinowy. Odkrycie może pomóc w walce z silnym uzależnieniem od kofeiny, które może dotyczyć ponad jednej trzeciej osób pijących kawę.

W naszych badaniach wzięły udział osoby, które na co dzień spożywają duże ilości kawy z kofeiną, ale nie piły jej przez ostatnie 24 godziny, więc znajdują się w stanie odstawienia. Zauważyliśmy, że jeśli podamy im dobrą kawę bezkofeinową, która smakuje jak prawdziwa kawa, nie mówiąc, że jest to napój bezkofeinowy, badani będą zgłaszać złagodzenie objawów odstawienia, i to dosyć istotne – mówi w wywiadzie dla agencji Newseria Innowacje dr Llew Mills z Wydziału Medycyny i Zdrowia Uniwersytetu w Sydney.

Uczestnicy badania zostali podzieleni na trzy grupy. Pierwszej podano napój bezkofeinowy, ale powiedziano, że to zwykła kawa. Drugiej podano taki sam napój, informując o jego rzeczywistym składzie. Grupie kontrolnej podana została woda. Następnie badacze ocenili stopień odczuwanych przez uczestników efektów odstawienia kofeiny, takich jak zmęczenie, nudności i ból głowy.

Ku naszemu zaskoczeniu efekty odstawienia uległy złagodzeniu również w grupie, która wiedziała, że dostała napój bezkofeinowy. Nie było żadnego farmakologicznego uzasadnienia dla takiego efektu z uwagi na brak kofeiny. Co więcej, uczestnicy ci tak naprawdę nie oczekiwali, że ich objawy będą lżejsze, ponieważ wiedzieli, że nie przyjmują kofeiny. Zjawisko to nosi nazwę jawnego efektu placebo. Uczestnicy badania mają świadomość, że otrzymują placebo i że pity przez nich napój nie zawiera danej substancji w farmakologicznie czynnym stężeniu, a mimo to dochodzi do zmniejszenia nasilenia ich objawów odstawiennych. Nie chodzi więc o efekt farmakologiczny. Skoro badani nie oczekują złagodzenia objawów, to zazwyczaj nie można liczyć na efekt placebo – wyjaśnia dr Llew Mills.

Reakcja organizmu może być w pewnym stopniu związana z tym, że produkty klasyfikowane jako bezkofeinowe w rzeczywistości zawierają jej niewielką ilość. Organizm nie doświadcza więc efektu całkowitego odstawienia. Jednak zdaniem eksperta w napoju podawanym uczestnikom badania stężenie kofeiny było śladowe w porównaniu do tego, które jest w tradycyjnej kawie i które spożywają na co dzień.

Kawa, której użyliśmy w naszym badaniu, miała ok. 4 mg kofeiny na kubek o pojemności 170 ml, co potwierdziliśmy u producenta. Czy istnieje możliwość, by 4 mg kofeiny wystarczyły do zniwelowania objawów odstawienia u osób przyzwyczajonych do przyjmowania 300 mg tej substancji dziennie? W badaniu wzięły udział osoby pijące co najmniej trzy filiżanki kawy dziennie, mówimy więc o bardzo dużej ilości przyjmowanej przez nie kofeiny. Nie można wykluczyć, że czynnik ten ma wpływ, jednak prawdopodobnie nie na tyle silny, by tłumaczyć złagodzenie objawów w zaobserwowanym stopniu – podkreśla naukowiec

Zdaniem badaczy efekt łagodzenia objawów odstawiennych może być związany nie tyle z przyjęciem minimalnej dawki kofeiny, co z reakcją na utrwalone bodźce towarzyszące piciu kawy, takie jak smak zapach czy tekstura płynu. Działa to na takiej zasadzie jak słynny odruch Pawłowa u psów, u których utrwalono odruch zwiększonego ślinienia po przekazaniu bodźca dźwiękowego zwykle towarzyszącego podawaniu pokarmu.

– Jest to mimowolna reakcja. Wydaje nam się, że redukcja nasilenia objawów odstawiennych jest podobna do tego efektu – mającego charakter uwarunkowany i nieświadomy – mówi dr Llew Mills.

Aby potwierdzić, czy wyniki badania rzucą nowe światło na problem walki z uzależnieniami, potrzebne będą pogłębione analizy. Na razie wiadomo jednak, że efekt placebo po spożyciu kawy bezkofeinowej utrzymywał się zaledwie przez 45 minut. Jednak w przypadku silnego głodu kofeinowego wypicie filiżanki napoju będącego substytutem kawy może pomóc osobie uzależnionej przetrwać najtrudniejszy okres w terapii uzależnienia.

Skuteczność leczenia uzależnień obecnie jest raczej niewielka. Większość stosowanych dziś metod opiera się na farmakologii, nowych lekach. Jak dotąd niewiele uwagi poświęcono aspektom poznawczym jako elementom potencjalnie skutecznym w leczeniu uzależnienia, choć większość klinicystów od dawna mówi o tym, że czynniki poznawcze mają duży wpływ na subiektywne postrzeganie objawów odstawiennych – wskazuje ekspert.

Naukowcy z Uniwersytetu w Sydney sugerują postępowanie, w którym w procesie obniżania dawki uzależniającej substancji można na początku stosować niewielkie ilości substancji czynnej. Później można wykorzystać efekt jawnego placebo, kontynuując go po całkowitym wyeliminowaniu substancji czynnej. Rozwiązanie to może być pomocne w przetrzymaniu ostatniej fazy odstawienia, gdy z dawki bliskiej zeru schodzi się do zera.

Z badań przeprowadzonych na zlecenie National Institute on Drug Abuse wynika, że 35 proc. osób regularnie spożywających kawę wykazuje wszystkie symptomy uzależnienia od nikotyny.

Czytaj także

Transmisje online

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Ochrona środowiska

Obowiązki w zakresie zrównoważonego rozwoju staną się mniej uciążliwe. Będą dotyczyć tylko największych firm

Na pierwszy ogień deregulacji w Unii Europejskiej poszły przepisy dotyczące sprawozdawczości zrównoważonego rozwoju. Obowiązki w tym zakresie będą, zgodnie z planem KE, się koncentrowały na największych podmiotach, co stanowi duże ułatwienie dla średnich podmiotów i małych firm w łańcuchach dostaw, ale też może zmienić proces dochodzenia do neutralności klimatycznej w UE. Raportowanie wpływu na środowisko rzeczywiście wiąże się z dużym wysiłkiem i kosztami, czego firmy się obawiają, ale z drugiej strony coraz więcej podmiotów widzi w tym cenne narzędzie do analizy i dodatkową wartość.

Telekomunikacja

Wykluczenie cyfrowe szczególnie dotyka generacji silver. T-Mobile wystartował z darmowymi kursami z obsługi smartfona

44 proc. Polaków w 2023 roku posiadało przynajmniej podstawowe kompetencje cyfrowe przy średniej unijnej na poziomie 56 proc. – wynika z danych Eurostatu. Dla grupy osób powyżej 55. roku życia odsetek ten wynosi kilkanaście procent. T-Mobile – w ramach projektu „Sieć Pokoleń” – burzy cyfrowe bariery oraz pokazuje, jakie możliwości daje technologia. W tym prowadzi cykl warsztatów stacjonarnych oraz udostępnia kurs online z podstaw obsługi smartfona.

Konsument

Spada spożycie alkoholu wśród młodzieży. Coraz mniej nastolatków wskazuje na jego łatwą dostępność

Alkohol jest najbardziej rozpowszechnioną wśród polskiej młodzieży substancją psychoaktywną, choć jego spożycie przez nastolatków znacznie spadło w ciągu trzech ostatnich dekad. Wciąż spory odsetek 15–16-latków uważa, że alkohol jest dla nich łatwo dostępny, ale o ile w przypadku piwa spadek w tym obszarze jest znaczący, o tyle w przypadku wódki delikatny trend spadkowy został w ostatnim badaniu zahamowany. Dostępność zaczyna się jednak nie w sklepie, ale już w domu. Co piąty rodzic jest w tej kwestii na tyle liberalny, że godzi się na spożywanie alkoholu przez dziecko w swojej obecności.

Partner serwisu

Instytut Monitorowania Mediów

Szkolenia

Akademia Newserii

Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a  także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.