Newsy

Liczba mikroprzedsiębiorców w Polsce rośnie z roku na rok. Blisko połowa dobrze ocenia swoją sytuację

2019-03-19  |  06:30
Mówi:Katarzyna Dębkowska
Funkcja:kierownik Zespołu Foresightu Gospodarczego
Firma:Polski Instytut Ekonomiczny
  • MP4
  • W Polsce na tysiąc mieszkańców przypada średnio 58,6 mikrofirm. Stanowią 96 proc. wszystkich przedsiębiorstw, a 2/3 z nich to firmy jednoosobowe. Choć zwracają uwagę na uciążliwe bariery w prowadzeniu działalności – wysokie podatki, rosnące koszty zatrudnienia oraz konkurencję ze strony przedsiębiorstw działających w szarej strefie, to blisko połowa ocenia swoją sytuację finansową jako dobrą. Ogólnie nasz mikroprzedsiębiorca ma się całkiem nieźle i oby tak dalej – ocenia Katarzyna Dębkowska z Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

     Liczba mikroprzedsiębiorstw rośnie z roku na rok o 3 proc. W tej liczbie znaczący udział, bo 2/3, mają przedsiębiorstwa jednoosobowe. Mikrofirmy stanowią generalnie 96 proc. naszych wszystkich przedsiębiorstw i generują co trzecią złotówkę w PKB, więc jest to bardzo istotny segment naszej gospodarki – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Katarzyna Dębkowska, kierownik Zespołu Foresightu Gospodarczego Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

    Raport „Mikrofirmy pod lupą” przygotowany przez Polski Instytut Ekonomiczny wskazuje, że na koniec 2017 roku działało w Polsce 2,3 mln firm zatrudniających do 10 osób, z czego 67 proc. stanowili przedsiębiorcy samozatrudnieni. Średnio w Polsce w 2017 roku na tysiąc mieszkańców przypadało 58,6 mikrofirm.

    Najmniejsi przedsiębiorcy wśród barier, które utrudniają im prowadzenie działalności, wskazywali wysokie podatki i inne obciążenia finansowe (69 proc.), rosnące koszty zatrudnienia pracowników (66 proc.), konkurencję ze strony przedsiębiorstw krajowych (59 proc.), trudności w pozyskaniu nowych pracowników (53 proc.) i niestabilność przepisów prawa gospodarczego (52 proc.). Mimo wprowadzanych przepisów ułatwiających prowadzenie biznesu  45 proc. przedstawicieli mikrofirm wymienia jako barierę rozwoju niekorzystną politykę rządu wobec przedsiębiorstw.

    Mikroprzedsiębiorstwa nie są jednomyślne w ocenie tych barier. Raport zidentyfikował trzy grupy, które pod tym względem się różnią.

    – Grupę, w której mikroprzedsiębiorcy generalnie wszystkie bariery oceniają jako bardzo utrudniające tę działalność, nazwaliśmy malkontentami. W tej grupie najczęściej są przedsiębiorstwa prowadzone w formie spółek, które działają w branży transportowej, budownictwie, przetwórstwie przemysłowym – wskazuje ekspertka PIE.

    Grupa malkontentów stanowi 37 proc. badanych przedsiębiorstw. To najczęściej spółki o przeciętnym stażu 5–10 lat o dochodach najczęściej w granicach 100–500 tys., a w przypadku większych przedsiębiorstw – ponad 500 tys. zł. Malkontenci częściej niż pozostałe grupy mikroprzedsiębiorstw wskazują na wzrost kosztów zatrudnienia, są też wrażliwi na pogorszenie dostępności kredytów lub innych form finansowania zewnętrznego.

    – Zadowoleni to mikroprzedsiębiorcy, którzy bariery w prowadzeniu działalności wskazują jako w ogóle nieutrudniające bądź w bardzo małym stopniu. Najczęściej to jednoosobowe działalności gospodarcze działające w sektorze usług biznesowych, najczęściej o najniższych obrotach rocznych, do 100 tys. zł. Grupa średniaków to z kolei tacy, którzy niektóre bariery oceniali wyżej, inne niżej – wyjaśnia Katarzyna Dębkowska.

    Średniacy są najbardziej wrażliwi na zmiany cen dóbr zaopatrzeniowo-inwestycyjnych, zadowoleni zaś znacznie rzadziej niż pozostali mikroprzedsiębiorcy mają problemy z terminowością regulowania należności przez kontrahentów. Jednocześnie wszystkie grupy dostrzegły poprawę konkurencyjności swojej firmy w 2018 roku.

    Blisko połowa mikroprzedsiębiorstw uznaje swoją sytuację finansową za dobrą lub bardzo dobrą. 80 proc. w ciągu ostatnich 12 miesięcy nie miało zaś problemów z regulacją swoich zobowiązań.

    – Ponad połowa badanych mikroprzedsiębiorstw wskazuje, że ma bardzo dobrą albo dobrą sytuację finansową. Jest bardzo niewielki odsetek, który wskazuje, że mają jakieś problemy z zobowiązaniami czy też są na skraju bankructwa – podkreśla ekspertka PIE.

    Najgorzej sytuacją finansową oceniają przedsiębiorstwa handlowe, które w większości należą do grupy malkontentów. Jednak nawet w przypadku tego sektora zdecydowanie przeważały oceny korzystne (tylko 6,4 proc. ocen złych i bardzo złych).

    Z badań wynika, że 1/3 mikroprzedsiębiorstw nie podejmuje i nie planuje żadnych inwestycji. Są nastawione przede wszystkim na utrzymanie status quo i nie mają potrzeby, aby dostosować się do zmian zachodzących na rynku. Część dobrze radzi sobie na rynku nawet bez inwestycji.

     Tylko około 20 proc. przedsiębiorstw korzysta z pomocy publicznej. Jeśli chodzi o finansowanie swojej działalności, to stawiają na siebie i środki własne. Z drugiej strony, jeśli np. pytamy o powody niewprowadzania innowacyjności, podają takie kwestie jak właśnie brak środków – ocenia Katarzyna Dębkowska.

    Czytaj także

    Kalendarium

    Finanse

    Wzrost wydatków na służbę zdrowia nie wystarczy. Problemem brak personelu i efektywne wydatkowanie pieniędzy

    Mimo ustawy, która zwiększy środki przeznaczane na służbę zdrowia do 6 proc. PKB w 2024 roku, jej finansowanie w Polsce wciąż pozostaje wyzwaniem, a sytuację zaostrza niedobór personelu medycznego i starzejące się społeczeństwo. Dlatego potrzebne są mechanizmy zwiększające efektywność wydatkowania, a środki powinny trafiać w pierwszej kolejności do tych placówek, które potrafią je najlepiej spożytkować. W racjonalizacji wydatków przeznaczanych na ochronę zdrowia pomocne są również technologie, które optymalizują pracę lekarzy i personelu medycznego oraz umożliwiają generowanie oszczędności.

    Finanse

    Amerykański inwestor otwiera w Polsce swoje pierwsze centrum biznesowe. Kolejne inwestycje są w fazie negocjacji

    Pomorze, a w szczególności Gdańsk znajduje się w czołówce regionów najbardziej atrakcyjnych dla zagranicznych inwestorów w Polsce. Składa się na to m.in. strategiczne położenie, dostępność wyspecjalizowanych kadr, boom na rynku nowoczesnych nieruchomości biurowych i szybki rozwój gospodarczy regionu. Dlatego JUUL Labs, start-up z Doliny Krzemowej, zdecydował się utworzyć w Gdańsku swoje centrum biznesowe, pierwsze poza USA. Centrum będzie świadczyć usługi finansowo-księgowe dla oddziałów firmy na całym świecie, a amerykański inwestor rozważa dalsze rozszerzenie inwestycji.

    Polityka

    Dezinformacja i fake newsy zagrożeniem dla demokracji i biznesu. Świadomość tego problemu wśród społeczeństwa jest coraz większa

    – Trzeba wrócić do dyskusji nad wprowadzeniem w szkołach edukacji medialnej. Dzisiaj dzieci bardzo wcześnie dostają tablet, ale nie są uczulane na to, żeby weryfikować to, co czytają – mówi Magdalena Wrzosek, ekspert NASK. Jak pokazują badania, w Polsce ponad połowa internautów zetknęła się z manipulacją lub dezinformacją, a niemal tyle samo uważa je za zagrożenie dla demokracji. Ofiarą fake newsów i dezinformacji padają również firmy. W Polsce walka z tym zjawiskiem wpisuje się w działania podejmowane na szczeblu UE, ale wymaga międzysektorowej współpracy między administracją, instytucjami naukowymi, biznesem i dziennikarzami.

    Problemy społeczne

    Od września rośnie liczba gapowiczów. Bez biletu jeździ średnio co szósty pasażer

    W rejestrze BIG InfoMonitor znajduje się obecnie ponad 101 tys. gapowiczów, którzy nie kupili biletu na przejazd komunikacją miejską i nie zapłacili kary za jego brak. Ich łączne długi z tego tytułu przekraczają 128 mln zł. Najwięcej gapowiczów figurujących w rejestrze dłużników to stateczni 40-latkowie, chociaż to najmłodsi najczęściej deklarują, że zdarza im się jeździć bez biletu. Jazda bez biletu to też głównie domena mężczyzn, a najwięcej nieuczciwych pasażerów mieszka na Mazowszu, Śląsku oraz na Pomorzu. Koszty utrzymania transportu miejskiego są istotną pozycją w budżetach miast, stąd coraz więcej spółek transportowych korzysta z narzędzi, które mają skłonić gapowiczów do płacenia kar.