Newsy

Na złożenie PIT-a został już tylko tydzień. Skorzystanie z możliwych ulg pozwoli zaoszczędzić nawet kilka tysięcy złotych

2018-04-23  |  06:10

Za tydzień mija termin rozliczenia podatków i przysługujących ulg. Rodzice i opiekunowie mogą oszczędzić ponad 1,1 tys. zł przy jednym dziecku, na 760 zł mogą zaś liczyć użytkownicy internetu, choć nie wszyscy. Od podatku można też odliczyć darowizny kościelne czy na organizacje użytku publicznego. Z ulgi skorzystają też krwiodawcy. Coraz częściej wykorzystujemy też możliwość odliczenia wpłat na indywidualne konta zabezpieczenia emerytalnego. W zależności od progu podatkowego oszczędności mogą wynieść nawet 1,7 tys. zł.

– Składając zeznanie podatkowe, warto pamiętać o ulgach, z których możemy skorzystać. Często zapominamy o tym, przez co płacimy wyższe podatki – przypomina w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Łukasz Tymoszuk, menadżer ds. kluczowych klientów w Union Investment TFI.

Od lat najpopularniejszą ulgą podatkową jest ta na dzieci. Przy jednym dziecku rodzice mogą odliczyć ponad 1,1 tys. zł, pod warunkiem że nie przekroczą limitu dochodów 112 tys. zł (56 tys. zł w przypadku rodzica samotnie wychowującego dziecko). Przy kolejnym dziecku limity już nie obowiązują. Na drugie dziecko można uzyskać 1,1 tys. zł, na trzecie – nieco ponad 2 tys. zł, a na czwarte i kolejne dziecko – 2,7 tys. zł. Rodzice mogą też skorzystać z ulgi na żłobek i przedszkole.

Ulgi podatkowe, z których najczęściej korzystamy, to ulga prorodzinna, ulga na dzieci, ulga na internet – w ostatnim czasie dość mocno ograniczona, ulga na darowizny kościelne i na organizacje społeczne czy krwiodawstwo – wymienia Tymoszuk.

Z ulgi na internet skorzystają tylko te osoby, które nigdy wcześniej z niej nie korzystały oraz które po raz pierwszy skorzystały z ulgi przy rozliczaniu zeznania rocznego za 2016 rok (ulga przysługuje tylko w dwóch kolejnych po sobie latach). Odliczyć można koszty użytkowania sieci, maksymalnie 760 zł, pod warunkiem że korzysta się z internetu tylko w celach prywatnych.

Honorowi dawcy krwi mogą odliczyć 130 zł za każdy litr krwi. Odliczymy także darowizny na cele kultu religijnego (np. kościoły czy związki wyznaniowe), nie mogą one jednak przekroczyć 6 proc. dochodu. Należy jednak pamiętać o udokumentowaniu takiego wsparcia, np. zachowując dowód wpłaty.

Z ulgi mogą skorzystać także osoby, które oszczędzają w ramach indywidualnego konta zabezpieczenia emerytalnego (IKZE).

 Aby skorzystać z ulgi w ramach IKZE, konieczne jest uzyskanie dochodu, czy to z umowy o pracę, z prowadzenia działalności gospodarczej, czy z emerytur, które także są traktowane jako dochód. Drugi warunek to założenie konta IKZE, na które będziemy mogli dokonywać wpłaty. W 2018 roku limit wpłat na IKZE wynosi maksymalnie 5 331,60 zł. W zależności od tego, ile wpłacimy, środki te będziemy mogli uwzględnić w zeznaniu podatkowym za bieżący rok – tłumaczy ekspert Union Investment TFI.

Oszczędności odkładane na tych kontach IKZE nie są obciążone podatkiem Belki, czyli 19-proc. podatkiem od zysków kapitałowych. Wpłaty dokonane w danym roku podatkowym można odliczyć od podstawy opodatkowania, co przełoży się na mniejszy podatek. Podstawę rozliczenia ulgi stanowią dowody wpłat na konto, które zawierają dane identyfikacyjne płatnika. Oszczędności z tego tytułu zależą jednak od progu podatkowego.

 Przy wykorzystaniu maksymalnego limitu wpłaty, czyli kwoty ponad 5 300 zł, w pierwszym progu 18-proc. ulga wyniesie ponad 950 zł. W drugim progu, 19-proc., często wykorzystywanym przez przedsiębiorców progu liniowym, ulga wyniesie już ponad 1 tys. zł. W trzecim progu, 32-proc., ulga wyniesie już ponad 1,7 tys. zł – wylicza Łukasz Tymoszuk.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Sport

Siłownie i kluby fitness szykują się na przyjęcie klientów od 6 czerwca. Z ich usług tuż po otwarciu chce skorzystać 9,5 mln Polaków

W trakcie lockdownu 43 proc. Polaków ograniczyło swoją aktywność fizyczną, głównie ze względu na zamknięcie obiektów sportowych. Prawie 40 proc. nie podjęło żadnej aktywności w ciągu ostatnich 30 dni – wynika z badania MultiSport Index Pandemia. Optymistyczne jest jednak to, że 85 proc. Polaków, czyli ok. 27 mln osób, zamierza ćwiczyć częściej po zakończeniu pandemii, a aż 9,5 mln planuje skorzystać z obiektów sportowo-rekreacyjnych tuż po ich ponownym otwarciu. Siłownie, baseny i kluby fitness przygotowują się już do przyjęcia klientów w nowym reżimie sanitarnym, co nastąpi od 6 czerwca.

IT i technologie

Druk 3D niezastąpiony w czasie pandemii. Mimo to wiele mniejszych firm może nie przetrwać kryzysu

Trudności z logistyką i dostawami do klientów, ograniczenie dostępności komponentów produkowanych w Azji – to problemy, które branża technologiczna odczuła w związku z rozwojem pandemii. – Niektóre firmy mogą tego nie przetrwać – mówi Mariusza Babula z firmy Zortrax. W długim terminie kryzys związany z koronawirusem może mieć jednak dobroczynny wpływ na rynek. Drukarki 3D w czasie pandemii okazały się niezastąpione w produkcji środków ochrony osobistej dla personelu medycznego z uwagi na krótki czas realizacji zamówień. Wzrosła więc świadomość roli druku 3D w produkcji.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Konsument

Polacy coraz chętniej wybierają diety pudełkowe. Po okresie pandemii firmy cateringu dietetycznego mogą liczyć na wzrost sprzedaży

Pandemia i przymusowa izolacja sprzyjają tyciu. Przeciętny Polak przybierał na wadze średnio 0,5 kilograma tygodniowo. To paradoksalnie dobra wiadomość dla dietetycznych firm cateringowych, które odrabiają straty z marca i kwietnia. O ile do Wielkanocy ich spadki w zamówieniach sięgały nawet 50 proc., o tyle obecnie popyt znacznie się zwiększył. – Te firmy zostały o wiele mniej dotknięte skutkami koronawirusa niż pozostała część branży HoReCa – ocenia Marek Lekki, prezes Stowarzyszenia Przedsiębiorców Branży Cateringu Dietetycznego. Perspektywy dla rynku są optymistyczne.

Uroda

Stres związany z pandemią koronawirusa może powodować łysienie. W ostatnim czasie do trychologów zgłasza się coraz więcej osób z tym problemem

Jedną z częstych przyczyn wypadania włosów jest permanentny stres. Lęk i życie w napięciu negatywnie wpływają na kondycję całego organizmu, a co za tym idzie – osłabiają włosy i powodują liczne problemy skóry głowy. Włosy są bowiem barometrem odzwierciedlającym ogólny stan zdrowia psychicznego i fizycznego. Czynnikiem, który napędza stres, jest pandemia koronawirusa, która spowodowała, że wielu osobom od kilku tygodni stale towarzyszą stres i niepewność. W ostatnich dniach do gabinetów trychologów zgłasza się coraz więcej osób z problemem utraty włosów.