Newsy

Najnowsze technologie wkraczają do myjni samochodowych. BP wprowadza na polski rynek patenty sprawdzone w Niemczech

2018-01-10  |  06:20
Mówi:Marzena Maurek, kierownik ds. produktu BP w Polsce

Marcin Górski, kierownik Działu Chemii Profesjonalnej Parys

  • MP4
  • Prawo zabrania mycia samochodu na przydomowej posesji ze względu na ochronę środowiska. Za nieprzestrzeganie tego zakazu grozi wysoka grzywna. Popyt na tego typu profesjonalne usługi jest więc duży. Samochodowe myjnie w coraz większym stopniu korzystają z technologii, przekształcając się w pełni skomputeryzowane, zdalnie sterowane obiekty. Paliwowy koncern BP, który od kilku lat rozwija ofertę pozapaliwową, chce przegonić konkurencję w tym segmencie i wprowadza do Polski rozwiązania i  innowacyjne technologie przetestowane na rynku niemieckim.

     Obserwujemy zmieniające się na rynku trendy – klienci oczekują wygody i szybkości obsługi. Samochody stają się częścią naszego codziennego życia, wzrasta ich liczba i dostępność. Wychodzimy naprzeciw tym trendom i zmieniamy się zgodnie z nimi. Myjnie to element naszej oferty pozapaliwowej, BP jest specjalistą w dziedzinie mycia samochodów – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Marzena Maurek, kierownik ds. produktu BP w Polsce.

    Paliwowy koncern – który zarządza siecią ponad pół tysiąca stacji benzynowych na terenie całej Polski – od kilku lat systematycznie rozwija ofertę pozapaliwową. Jako pierwszy wszedł na rynek z gastronomiczno-kawiarnianym brandem Wild Bean Café, który oferuje restauracyjne menu i świeżo mieloną kawę. W połowie tego roku – we współpracy z siecią supermarketów Piotr i Paweł – stworzył nowy format sklepów typu convenience dla osób w drodze, które chcą szybko zrobić codzienne zakupy przy okazji tankowania samochodu. Przystacyjne sklepy mają promocje i asortyment porównywalne z ofertą sklepów osiedlowych, a nawet części dyskontów. W odpowiedzi na trendy konsumenckie na półki trafiły niedawno produkty fit, wyroby regionalne oraz żywność bezglutenowa i dla diabetyków.

    Poza ofertą produktową BP rozwija też gamę dodatkowych usług, z których można skorzystać na stacjach paliw, jak wypłata pieniędzy w bankomacie, odbiór przesyłki w paczkomacie InPost czy kupno świeżych kwiatów, które są dostępne na stacjach przez całą dobę. W gamie takich usług jest też myjnia samochodowa, bazująca na rozwiązaniach wykorzystywanych przez  koncern  na innych rynkach, szczególnie korzysta z doświadczeń  rynku niemieckiego. BP chce stworzyć na swoich stacjach wygodne punkty, w których można kompleksowo zadbać o samochód.

     Na rynku  polskim rozpoczęliśmy montaż maszyn z unikatową funkcją chemicznego mycia felg – są to maszyny, które BP obecnie wykorzystuje na rynku niemieckim. Technologie dostępne na naszych myjniach to efekt długoletnich doświadczeń i badań prowadzonych w naszym centrum technologii w Niemczech. Używamy sprawdzonych, dobrych jakościowo środków, a wszystkie myjnie automatyczne są wyposażone w delikatne, obrotowe gąbki, które nie tylko są bezpieczne dla lakieru, lecz także pomagają go chronić. Tradycyjne szczotki w myjniach samochodowych to już historia – mówi Marzena Maurek.

    Po serii testów i badań prowadzonych w laboratoriach w Niemczech BP wprowadza na rynek nowej generacji profesjonalne myjnie samochodowe, jako kolejny element oferty pozapaliwowej. Kierowcy mogą wybrać pomiędzy myjnią ręczną a automatyczną – w zależności od swojej wygody, upodobań czy kwoty, jaką  chcą przeznaczyć na mycie auta.

     Programy w myjniach automatycznych zostały opracowane w taki sposób, aby efektywnie myć samochód i jednocześnie zabezpieczać jego lakier. Jako BP rekomendujemy specjalny program ochrony lakieru premium max, który wykorzystuje technologię Sonax Molecular – mówi Marzena Maurek.

    – Najważniejszą innowacją Sonax jest zupełnie nowe podejście do zabezpieczenia samochodu. Twarde zabezpieczenia aplikowane w myjniach automatycznych mają tendencję do tworzenia warstw, czyli nie zawsze dokładnie umyty samochód był przykrywany kolejną warstwą zabezpieczenia. W naszej technologii sięgamy do podstaw, za każdym razem auto jest bardzo dokładnie umyte i na nowo aplikowana jest praktycznie od zera molekularna warstwa zabezpieczająca – wyjaśnia Marcin Górski, kierownik Działu Chemii Profesjonalnej w firmie Parys, która jest przedstawicielem produktów Sonax w Polsce.

    Jak podkreśla, przygotowania do wdrożenia tej usługi trwały prawie półtora roku. Jej uruchomienie poprzedzone było setkami godzin testów.

     Mamy nadzieję, że tego typu innowacje będą stałym trendem. Dzisiaj laboratoria i firmy produkujące produkty chemiczne są w stanie sprostać najwyższym oczekiwaniom klienta, a wszystko to dodatkowo jest robione w zgodzie z dobrą praktyką związaną z ochroną karoserii samochodu i środowiska naturalnego – mówi Marcin Górski.

    Przepisy nie pozwalają myć samochodu na przydomowej posesji (ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach z 2013 r.), ponieważ zanieczyszczenia – które w ten sposób powstają – są szkodliwe dla środowiska. Wiele samorządów wprowadza wysokie grzywny za nieprzestrzeganie zakazu, dlatego popyt na tego typu profesjonalne usługi jest duży.

    W przypadku tej usługi coraz istotniejsze są technologie. Myjnie powoli przekształcają się w pełni skomputeryzowane, zdalnie sterowane obiekty, którymi można zdalnie zarządzać za pomocą smartfona i internetu, a kierowca ma bieżący podgląd i może sterować całym procesem.

    Specjaliści przypominają, że regularne mycie auta to nie tylko kwestia dbałości o wizerunek, lecz także inwestycja. Zadbany lakier ochroni przed korozją i  daje szanse  na uzyskanie wyższej ceny przy odsprzedaży samochodu. W sezonie jesienno-zimowym czysty samochód oznacza lepszą widoczność  i bezpieczeństwo na drodze. 

     W sezonie jesiennym zabrudzenia mają olbrzymie właściwości higroskopijne, kumulują duże ilości wody, która jest niebezpieczna dla podzespołów i samego auta. W sezonie zimowym mamy do czynienia z dużą ilością soli, która w drastyczny sposób może oddziaływać na elementy samochodu – podkreśla Marcin Górski.

    Czytaj także

    Kalendarium

    CES 2019

    Infrastruktura

    Budownictwu dokucza wzrost kosztów pracy i materiałów. Nie ma jednak dużego zagrożenia dla realizacji projektów infrastrukturalnych

    Aspekty formalno-prawne związane z urzędniczą biurokracją i zmianami w przepisach pozostają jedną z największych bolączek przy realizacji projektów drogowych. Kolejną są problemy typowe dla tzw. górki inwestycyjnej, czyli wzrost cen materiałów i kosztów pracy. Jednak przyjęcie formuły waloryzacji przyszłych kontraktów – na co od dawna naciskała branża budowlana – pozwoli firmom ofertować i budować bez obaw o wzrost kosztów – ocenia Jarosław Wielopolski, prezes Multiconsult Polska. Budownictwo jest jedną z branż, które najdotkliwiej odczuwają brak siły roboczej – brakuje zarówno inżynierów, jak i robotników.

    Przemysł

    Słabnąca koniunktura w Europie odbije się w 2019 roku także na polskiej gospodarce. Na 5-proc. wzrost PKB nie ma co liczyć

    Wojna handlowa między Stanami Zjednoczonymi a Chinami wywiera negatywny wpływ na globalne gospodarki. Spadają zamówienia w przemyśle, przez co pogarszają się nastroje zarówno przedsiębiorców, jak i inwestorów. Zdaniem Rafała Sadocha z DM mBanku także polska gospodarka, która zanotowała szybki rozwój w 2018 roku, odczuje skutki tego procesu. Jak duże, zależeć będzie od wyniku negocjacji między dwoma mocarstwami.

    Handel

    Lotniska i dworce coraz mocniej stawiają na działalność niezwiązaną z transportem. To już ponad połowa ich przychodów

    Maksymalne wykorzystanie komercyjnej przestrzeni to dla portów lotniczych i dworców ważna część modelu finansowania. W przypadku lotnisk dochody z najmu powierzchni, wyniki sprzedażowe z reklam czy stref wolnocłowych odpowiadają nawet za 40–60 proc. całości przychodów. Tą drogą podążają też koleje, planując modernizację dworców. Komercjalizacja takich obiektów i odpowiednia oferta handlowo-usługowa pozwala lepiej odpowiadać na potrzeby podróżnych. Nowo budowane obiekty są też coraz częściej bezpośrednio połączone z dużymi galeriami handlowymi, stanowiąc jeden z centralnych punktów miasta. 

    Transport

    W branży e-commerce trwa wyścig zbrojeń. Sklepy i dostawcy inwestują na potęgę

    Polska znajduje się na 13. miejscu w zestawieniu najszybciej rosnących rynków e-commerce na świecie. W tym roku wartość internetowego handlu ma sięgnąć 50 mld zł, a zakupy w internecie robi 15 mln konsumentów. Dynamiczny wzrost powoduje, że działające w tej branży podmioty muszą odpowiadać na coraz bardziej wyśrubowane wymogi klientów – inwestować w wygląd witryny, aplikacje mobilne, jakość obsługi, marketing i logistykę, która przekłada się na szybkość dostaw i końcową satysfakcję konsumentów. W branży e-commerce trwa wyścig zbrojeń, w którym najciężej jest poradzić sobie średnim podmiotom.