Newsy

Najszybciej rozwijają się małe i średnie centra handlowe. Ich rola zmienia się dzięki nowym technologiom

2018-06-05  |  06:30

Nowe technologie takie jak możliwość lokalizowania klienta tuż po wejściu do centrum handlowego, personalizacja ofert, połączenie oferty stacjonarnej z e-commerce – to trendy, które będą wyznaczać kierunek rozwoju centrów handlowych w nadchodzących latach. Współczesne centra handlowe przestają być wyłącznie miejscem robienia zakupów. Coraz częściej stają się przestrzenią służącą do spędzania wolnego czasu. Dlatego na znaczeniu zyskuje ich oferta gastronomiczno-rozrywkowa.

– Centra handlowe w Polsce na przestrzeni ostatnich 20–30 lat bardzo dynamicznie rozwijały się w wielu sektorach – od śródmiejskich, wielkopowierzchniowych, galerii handlowych, po duże regionalne centra i outlety. Obecnie najszybciej zmieniają się małe i średnie centra handlowe typu convenience retail park. Tym, co charakteryzuje centra handlowe w Polsce, jest podobieństwo do Europy Zachodniej. Podążamy za podobnymi trendami, oczekiwania konsumentów są bardzo zbliżone. Nasz polski rynek ze względu na dość dużą konkurencję stara się jak najszybciej odpowiadać na potrzeby konsumentów – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Michał Świerczyński, członek zarządu firmy EPP, do niedawna znanej jako Echo Polska Properties, która zarządza 18 centrami handlowymi na terenie całej Polski.

Centra handlowe są w Polsce dominującym formatem. Jak wynika z danych międzynarodowej firmy doradczej Cushman&Wakefield, na rynku jest 426 takich obiektów o łącznej powierzchni 10,47 mln mkw., co stanowi blisko trzy czwarte całkowitej podaży powierzchni handlowej. Dla właścicieli i zarządców centrów handlowych jednym z głównych wyzwań jest potrzeba integracji sprzedaży tradycyjnej z internetową i kanałem mobilnym.

– Klienci oczekują dziś szerokiego dostępu do informacji i produktu. Najważniejsze, żeby ten dostęp był bardzo mobilny i szybki. Widzimy, że handlowcy i najemcy w coraz większym stopniu stawiają na omnichannel, czyli łączenie tego, co najlepsze w formule online z realnym przeżyciem i możliwością zobaczenia produktów na żywo w sklepie. Duże sieci, szczególnie modowe, powiększają swoje sklepy, dają możliwość zakupu typu click & collect. Wprowadzają także mnóstwo nowinek technologicznych, takich jak wirtualne przebieralnie oraz spersonalizowane aplikacje pozwalające namierzyć klienta i jak najlepiej odpowiedzieć na jego oczekiwania – mówi Michał Świerczyński.

Członek zarządu EPP zwraca uwagę, że podstawowym elementem, który przesądza o atrakcyjności centrum handlowego, wciąż pozostaje jego lokalizacja i odpowiednio dobrana oferta. Natomiast czynnikiem, który będzie  wyznaczać trendy w kolejnych latach będą przede wszystkim nowe technologie, dające z jednej strony możliwość spersonalizowanego dotarcia do klienta, a z drugiej – połączenia oferty w sklepach stacjonarnych z e-commerce.

W centrach handlowych rośnie również udział i znaczenie oferty gastronomicznej i rozrywkowej. Klienci coraz częściej odwiedzają je bowiem nie tylko z powodu chęci zrobienia zakupów, ale również po to, aby przyjemnie spędzić czas.

– Widzimy rozszerzającą się ofertę gastronomii, tzw. food & beverage, kawiarni, restauracji, które także odchodzą od typowych fast foodów i idą w kierunku formuły typu slow food. Rośnie też udział części rozrywkowej, z której Polacy coraz chętniej korzystają. Patrząc na portfel EPP, który jest jednym z największych w Polsce, widzimy, że takie wychodzenie naprzeciw oczekiwaniom klientów jest przez nich bardzo pozytywnie przyjmowane. Z roku na rok odnotowujemy wzrost liczby klientów odwiedzających nasze centra – mówi Michał Świerczyński.

Galerie w coraz większym stopniu stają się też częścią tkanki miejskiej, pełniąc nie tylko funkcje handlowe, ale również kulturalne, społeczne i rozrywkowe.

– Projekt Towarowa 22, który realizujemy we współpracy z Echo Investment to wyjątkowa lokalizacja, niemal w samym centrum Warszawy. Nie ma już drugiego takiego miejsca w stolicy. Chcemy stworzyć tu coś wyjątkowego, coś co zmieni ten fragment miasta, będzie idealnie współgrało z jego naturalnym rytmem i stanie się miejscem integracji społeczności lokalnych – zapowiada Michał Świerczyński.

Nieruchomość ma 6,5 ha łącznej powierzchni, a po wybudowaniu kompleks zaoferuje także ponad hektar przestrzeni publicznej. W ramach projektu powstanie wielofunkcyjny kompleks, na który złożą się m.in. nowoczesna przestrzeń handlowo-usługowa, część biurowa, mieszkalna oraz zielona, ogólnodostępna przestrzeń publiczna. Wzdłuż ulicy Towarowej powstanie pierzeja domów handlowych, a niegdysiejszy Dom Słowa Polskiego, który znajduje się na terenie inwestycji, zostanie przekształcony w miejsce spotkań i wydarzeń kulturalnych, z bogatą ofertą gastronomiczną i kawiarniami.

Jak wynika z danych firmy doradczej JLL, na polskim rynku nasycenie powierzchnią handlową jest nadal niższe niż w Europie Zachodniej (255 wobec 266 mkw. na tysiąc mieszkańców). Z końcem ubiegłego roku całkowita podaż nowoczesnej powierzchni handlowej w Polsce wyniosła 13,8 mln mkw., z czego najwięcej stanowiły centra handlowe (ok. 9,8 mln mkw.). Pozostałe formaty to parki handlowe (3,8 mln mkw.) oraz centra wyprzedażowe (0,24 mln mkw.).

Tylko na przestrzeni ubiegłego roku zasoby powierzchni handlowej we wszystkich formatach powiększyły się o 466 tys. mkw. Najwięcej, 331 tys. mkw., przypadło na centra handlowe, głównie zlokalizowane w dużych aglomeracjach. Na rynku zadebiutowały m.in. Galeria Północna w Warszawie, Serenada w Krakowie i wrocławska Wroclavia. W tym roku na rynek handlowy może trafić kolejne 361 tys. mkw. w ramach centrów handlowych (z czego ok. 70 proc. w dużych miastach) – wynika z prognoz JLL.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Infrastruktura

Wykluczenie Huaweia z polskiego rynku może wywołać ostrą reakcję Chin. Łańcuchy dostaw dla fabryk będą zagrożone [DEPESZA]

– To będzie jeden z najważniejszych papierków lakmusowych polskich intencji w stosunku do Chin – mówi prof. Bogdan Góralczyk z Centrum Europejskiego UW, oceniając prace nad nowelizacją ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. Projekt, który w ocenie rynku telekomunikacyjnego stał się narzędziem politycznych rozgrywek, zawiera zapisy pozwalające wykluczyć z polskiego rynku firmy technologiczne na podstawie kryteriów narodowościowych. W ocenie ekspertów są one wprost wymierzone w chiński koncern technologiczny Huawei, a ich uchwalenie może zaszkodzić polskim relacjom gospodarczym z Państwem Środka.

Motoryzacja

Podwyżki cen paliw, prądu i gazu najwyższe od kilkunastu lat. W przyszłym roku wzrosną nawet o 30–40 proc.

Na globalnych rynkach rosną ceny surowców energetycznych, a to pociąga za sobą podwyżki detalicznych cen prądu czy gazu. Od października więcej płacą klienci PGNiG, a koncern zapowiada kolejne wnioski o zatwierdzenie wyższych taryf, które będą obowiązywać od nowego roku. Więcej muszą płacić m.in. mieszkańcy Włoch, Francji czy Wielkiej Brytanii. Szacuje się, że przeciętne gospodarstwo domowe w UE wyda w tym roku na gaz od 800 do 1150 euro więcej niż przed rokiem. Drożeją też paliwa – na Węgrzech za benzynę trzeba płacić blisko 30 proc. więcej niż rok temu, w Polsce w październiku wzrost cen za paliwo wyniósł już 34 proc. r/r.

Handel

Opakowania po chipsach, słodyczach i zupkach instant mogą posłużyć do produkcji mebli. Najczęściej trafiają jednak do złego worka na śmieci

Polacy zużywają rokrocznie ok. 32 tys. ton elastycznych opakowań z tworzyw sztucznych, takich jak folie po chipsach, słodyczach czy zupkach instant. Zwykle konsumenci wyrzucają je nie tam, gdzie trzeba, czyli do odpadów zmieszanych zamiast do żółtego worka na śmieci. W efekcie tylko niewielki odsetek trafia później do recyklingu. Tę proporcję ma odwrócić uruchomiony właśnie program ReFlex, który jest unikalny nie tylko na polskim, ale i europejskim rynku. Jego celem jest to, aby do 2025 roku zbierać i poddawać recyklingowi co najmniej 50 proc. elastycznych opakowań wprowadzanych do obrotu. Odpowiednio przetworzone mogą później znaleźć zastosowanie m.in. w przemyśle budowlanym, transportowym czy meblarskim.

Media i PR

Hybrydowa formuła może zdominować rynek konferencji i spotkań również po pandemii. Do nowych realiów przekonali się zarówno organizatorzy, jak i dziennikarze

Branża eventowa jest jedną z tych, które najbardziej ucierpiały w wyniku pandemii COVID-19. Kiedy większość wydarzeń została odwołana ze względu na reżim sanitarny, branża ekspresem przeniosła się do online’u, a agencje i ich klienci przeszli przyspieszony kurs digitalizacji. Z raportu „Digital Event 2020/21” wynika, że największą popularnością cieszyły się realizowane w formule online webinary, szkolenia i konferencje. Choć część z nich prawdopodobnie zostanie utrzymana w tym formacie także po wygaszeniu pandemii, to organizatorzy chętnie wracają do tradycyjnych spotkań.