Newsy

Nie tylko jabłka. Polska liderem w produkcji malin, czarnych porzeczek i borówki amerykańskiej

2014-06-10  |  06:30
Mówi:Marek Wcisło
Funkcja:dyrektor zarządzający
Firma:Kompass Poland
  • MP4

    Polska jest liderem w produkcji i eksporcie nie tylko jabłek, lecz także malin, borówek amerykańskich czy pomidorów. Na sprzedaży wszystkich produktów rolno-spożywczych w ubiegłym roku krajowi producenci zarobili 20 miliardów euro. Polska stała się czołowym dostawcą warzyw i owoców dla Europy, coraz większą rolę grają też rynki pozaeuropejskie.

    Polska jest największym eksporterem produktów rolno-spożywczych w Unii Europejskiej – mówi Marek Wcisło, dyrektor zarządzający Kompass Poland, firmy dostarczającej informacje biznesowe i bazy danych.

    W ubiegłym roku z Polski wyjechało prawie 1,5 mln ton owoców o wartości 715 mln euro. Rolnicy zebrali w sumie 3,3 mln ton owoców. Równie dobrze radzą sobie producenci warzyw – w 2013 roku zebrano 4,4 mln ton, eksport sięgnął 674 tys. ton, a jego wartość to 580 mln euro. W pierwszej połowie sezonu 2013/2014 duży wzrost odnotowali producenci pomidorów – od lipca do grudnia ub.r. sprzedali 64 tys. ton produktów. Coraz więcej trafia na rynek rosyjski – sprzedaż w tym okresie wzrosła o 45 proc. W ostatnich latach zwiększyła się również sprzedaż marchwi, przekraczając poziom 30 tys. ton rocznie.

    – Z owoców dużo sprzedajemy malin – to jest 20 proc. światowej produkcji. W czarnej porzeczce jesteśmy też liderem, mamy 50 proc. światowej produkcji – wyjaśnia Marek Wcisło. – Ciekawostką jest borówka amerykańska, ale produkowana w Polsce, i tutaj też jesteśmy jednym z głównych dostawców światowych tego produktu. Bardzo dużo też sprzedajemy pieczarek, jesteśmy liderem w zakresie eksportu do krajów właśnie takich, jak Niemcy, Rosja czy Anglia.

    W Polsce produkuje się ok. 15 tys. ton borówki amerykańskiej, ale ze względu na niewielki popyt w kraju większość trafia na eksport. Polscy producenci pieczarek wyeksportowali w ubiegłym roku ponad 260 tys. ton tego produktu. Największym ich konkurentem są Holendrzy. Jak podkreślono w raporcie Kompass Poland, według holenderskich statystyk wysoka jakość i konkurencyjna cena polskich grzybów zmiotła z tamtejszego rynku ok. jednej piątej producentów w ostatnich latach.

    Popularne za granicą są również polskie truskawki. Ich sprzedaż w ubiegłym roku wzrosła o 22 proc. Silną konkurencją są hiszpańscy producenci. W ubiegłym sezonie 60 proc. importu truskawek do Polski pochodziło właśnie z Hiszpanii.

    Europa to główny klient polskich producentów – w krajach UE sprzedają 87 proc. eksportu. Ale nie dotyczy to wszystkich produktów – w przypadku jabłek 80 procent owoców trafia do Rosji. Eksporterom pomagają liczne akcje promujące polską żywność, które są prowadzone na zagranicznych rynkach.

    – Coraz częściej interesujemy się dalszymi krajami, jak Portugalia, eksportujemy do Japonii. Szukamy nowych rynków zbytu – mówi Wcisło. – Potrafimy pozyskać dużo środków z Unii Europejskiej, bo 20 proc. wszystkich wydatków na promocję trafia właśnie do Polski. Dobrym przykładem jest konsekwentna kampania w Rosji promująca nasze jabłka, na którą wydaliśmy 4 mln euro.

    W Polsce producentom owoców i warzyw sprzyja moda na zdrowe żywienie i odchodzenie konsumentów od produktów mięsnych na rzecz owoców i warzyw.

    – W Polsce jest dość stabilnie, jeżeli chodzi o warzywa i owoce. Na pewno pomaga dieta fit, która jest mocno promowana w mediach i przez media, np. sportowe, a więc moda na coraz więcej warzyw i owoców. W dużych miastach jest większe spożycie tego typu produktów – wyjaśnia Wcisło.

    Z uprawy warzyw i owoców utrzymuje się w Polsce prawie 160 tys. gospodarstw. Prym wiedzie województwo mazowieckie – z tego regionu pochodzi 70 proc. wszystkich eksportowanych owoców i warzyw. Do liderów należą też Lubelszczyzna, Wielkopolska i okolice Sandomierza.

    Czytaj także

    Kalendarium

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Farmacja

    Polska odstaje od innych państw UE w leczeniu raka prostaty. Od kwietnia br. z programu lekowego mogą wypaść kolejne nowoczesne terapie [DEPESZA]

    W Polsce każdego roku rak prostaty diagnozowany jest u 18 tys. mężczyzn. Średnio 25 proc. z nich w momencie rozpoznania ma już przerzuty, a nowotwór jest w stadium zaawansowanym. Tacy pacjenci nie kwalifikują się do leczenia chirurgicznego. Jedyną opcją są dla nich nowoczesne leki, dzięki którym rak może się zamienić w chorobę przewlekłą, a nie śmiertelną. W Polsce dostęp do takich terapii w ostatnich dwóch–trzech latach znacznie się poprawił, ale organizacje pacjenckie obawiają się, że od kwietnia br. z programu lekowego mogą wypaść dwa nowoczesne leki, co ograniczy im możliwości leczenia. Podkreślają też, że w naszym kraju konieczne jest ułatwienie dostępu do badań i wizyt u urologa, aby móc diagnozować raka prostaty na jak najwcześniejszym etapie.

    Transport

    Brak przepisów i odpowiedniej infrastruktury wstrzymuje rozwój autonomicznych pojazdów. Hamulcem są także obawy o bezpieczeństwo

    Cyberzagrożenia, błędy w oprogramowaniu i konieczność dopasowania infrastruktury drogowej – to część barier, które stoją w tej chwili na drodze do rozwoju autonomicznego transportu. Jednak eksperci wskazują, że najistotniejsze są regulacje, które nie nadążają za rozwojem technologii. Obecnie część przepisów ruchu drogowego blokuje testowanie najnowocześniejszych systemów wspierających kierowców. Znowelizowanie prawa w tym obszarze resort infrastruktury zaplanował na I kwartał 2025 roku. Kolejnym wyzwaniem będzie przekonanie użytkowników do autonomicznego transportu.

    Edukacja

    Wpływ robotyzacji na rynek pracy będzie bardziej widoczny w ciągu dekady. To dobry czas na zaplanowanie zmian w systemie edukacji i zabezpieczenia społecznego

    O automatyzacji i robotyzacji wiele mówi się w kontekście rynku pracy i zastępowania ludzi na niektórych stanowiskach, jednak obawy, że doprowadzą one do zapaści na rynku pracy i bezrobocia, wydają się przesadzone. Zdaniem ekspertów roboty częściowo odpowiedzą na problem niedoborów na rynku pracy związanych m.in. ze starzeniem się społeczeństwa, a ponadto wygenerują popyt na wiele nowych stanowisk. Pozytywne skutki automatyzacji są o tyle możliwe, że jest jeszcze sporo czasu, żeby przygotować się do zmian. Powinny one obejmować m.in. kwestie podnoszenia kompetencji cyfrowych i zabezpieczenia społecznego.

    Partner serwisu

    Instytut Monitorowania Mediów

    Szkolenia

    Akademia Newserii

    Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a  także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.