Newsy

Niedotlenienie w trakcie porodu zdarza się w Polsce częściej niż w UE. Kontrolowane obniżenie temperatury ciała noworodka zapobiegnie nieodwracalnym zmianom w mózgu

2019-10-04  |  06:15
Mówi:dr hab. n. med. Jan Mazela, profesor UM, Klinika Zakażeń Noworodka Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, koordynator medyczny projektu „Pierwszej w Polsce hipotermii leczniczej w transporcie „N”

prof. dr hab. n. med. Ewa Wender-Ożegowska, prorektor ds. organizacji i współpracy z zagranicą, Uniwersytet Medyczny w Poznaniu

Andrea Simoncelli, prezes zarządu Generali Polska

Emma Ursich, dyrektor Fundacji The Human Safety Net

  • MP4
  • Niedotlenienie okołoporodowe zdarza się średnio cztery razy na 1 tys. porodów i prowadzi do ciężkiej niepełnosprawności fizycznej i intelektualnej dziecka. Zapobiec im może hipotermia terapeutyczna, która polega na kontrolowanym obniżeniu temperatury ciała noworodka. Liczy się jednak czas, bo po sześciu godzinach zmiany w mózgu dziecka mogą być już nieodwracalne. Uniwersytet Medyczny w Poznaniu wspólnie z Grupą Generali wdrażają właśnie projekt, który pozwoli zastosować tę terapię już w trakcie transportu noworodka do szpitala. Projekt obejmie na razie trzy województwa, sprzęt trafi do karetek neonatologicznych w Poznaniu, Bydgoszczy i Zielonej Górze.

    – Niedotlenienie okołoporodowe doprowadza do stanu, który nazywamy kwasicą metaboliczną i wiąże się ze zbyt małą ilością tlenu w tętnicach noworodka i zbyt dużym stężeniem dwutlenku węgla. W następstwie tych zmian niedotlenienie okołoporodowe doprowadza do ciężkiego uszkodzenia wielonarządowego – w tym przede wszystkim uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes prof. Jan Mazela z Kliniki Zakażeń Noworodka Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.

    Niedotlenienie okołoporodowe to niewydolność oddechowa noworodka, która może wystąpić przed lub w trakcie porodu. Po przekroczeniu granicy 6 godzin od urodzenia zmiany powstałe w mózgu dziecka w wyniku niedotlenienia są już nieodwracalne. Mogą doprowadzić do niepełnosprawności fizycznej i intelektualnej, mózgowego porażenia dziecięcego, a w najgorszym wypadku również do śmierci.

    W Polsce niedotlenienie okołoporodowe zdarza się średnio 4–6 razy na 1 tys. porodów. Ten wskaźnik jest wyższy niż średnia europejska, która waha się w przedziale 1–3.

    – Kiedy dojdzie do niedotlenienia okołoporodowego, należy takiemu małemu pacjentowi zapewnić leczenie płynami dożylnymi i profilaktycznie zastosować terapię hipotermią. Badania wykazały, że to właśnie obniżenie temperatury ciała i temperatury mózgu może zapobiec dalszym uszkodzeniom komórek ośrodkowego układu nerwowego – mówi prof. Jan Mazela.

    Wyniki leczenia dzieci dotkniętych niedotlenieniem okołoporodowym (tj. asfiksją) poprawia hipotermia terapeutyczna, która polega na kontrolowanym obniżeniu temperatury ciała noworodka. Jednak liczy się czas, w jakim takie leczenie zostanie wdrożone. Okno terapeutyczne to maksymalnie 6 godzin zanim zmiany w mózgu dziecka staną się nieodwracalne.

    W Polsce jest tymczasem 28 ośrodków wyposażonych w stacjonarny sprzęt niezbędny do hipotermii terapeutycznej, gdzie noworodki mogą zostać poddane tej metodzie leczenia w trakcie hospitalizacji. Są to placówki o najwyższym stopniu referencyjności (III), położone w dużych miastach. To oznacza, że dzieci urodzone w mniejszych miejscowościach muszą dotrzeć do takiej placówki w kluczowych sześciu godzinach od porodu.

    – Leczenie hipotermią jest bardzo specjalistyczną terapią, prowadzoną tylko przez wyspecjalizowane ośrodki, których w Polsce jest 28. Jeżeli dziecko rodzi się w miejscu, gdzie nie ma możliwości zastosowania takiego leczenia, to musi zostać do niego dowiezione. Terapia, aby była skuteczna, musi zostać rozpoczęta w ciągu 6 godzin. Dlatego najlepiej, aby została zastosowana już w transporcie, kiedy taki noworodek jedzie do ośrodka, gdzie można wdrożyć ją już stacjonarnie – precyzuje prof. Jan Mazela.

    Na zastosowanie hipotermii terapeutycznej już w trakcie transportu noworodka do szpitala pozwoli wdrażany właśnie projekt, który jest efektem współpracy Generali Polska, Fundacji The Human Safety Net oraz Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu. Program obejmuje obecnie trzy województwa. W każdym województwie jedna karetka zostanie wyposażona w specjalistyczny sprzęt.

    – Celem tej inicjatywy jest wsparcie transportu noworodków o system, który umożliwia hipotermię terapeutyczną. Dotyczy to przede wszystkim dzieci, które urodziły się jako wcześniaki, miały zbyt niską masę urodzeniową bądź właśnie tych, u których doszło do niedotleniania okołoporodowego. Hipotermia w trakcie transportu do ośrodka o wyższym stopniu referencyjności pozwala ograniczyć lub całkowicie wyeliminować skutki tego niedotlenienia – mówi prof. Ewa Wender-Ożegowska, prorektor ds. współpracy z zagranicą UM w Poznaniu.

    W specjalistyczny sprzęt, ufundowany przez Generali i fundację The Human Safety Net zostaną wyposażone karetki neonatologiczne, które trafiły do trzech szpitali: w Poznaniu, Zielonej Górze oraz Bydgoszczy. 

    – Jesteśmy dumni, że Generali Polska może być częścią tego wyjątkowego projektu. Ubezpieczenia to nie tylko biznes, lecz także sposób myślenia o świecie i misja społeczna. Niezwykle ważne jest dla nas życie i zdrowie innych. W DNA Generali wpisana jest także pomoc, dlatego wraz z The Human Safety Net i Uniwersytetem Medycznym w Poznaniu postanowiliśmy połączyć siły, aby pomóc noworodkom, które rodzą się z niedotlenieniem. W Polsce możemy zrobić wiele dobrego w tym zakresie i realnie wpływać na lepszą przyszłość tych najbardziej bezbronnych – noworodków, zapobiegając ich niepełnosprawności, a nawet śmierci – mówi Andrea Simoncelli, prezes zarządu Generali Polska.

    W ciągu roku od uruchomienia projektu lekarze i eksperci ocenią jego efektywność i sprawdzą, czy faktycznie skrócił się czas wdrożenia hipotermii terapeutycznej u noworodków, których stan tego wymagał. Natomiast po 18 miesiącach ocenią ich rozwój i sprawdzą, jak wpłynęło na niego wczesne zastosowanie tej metody leczenia. 

    – Bez odpowiedniego finansowania ze strony Generali ten projekt nie zostałby wprowadzony, a na pewno nie tak szybko. To wsparcie finansowe ma na celu zakup sprzętu i późniejsze szkolenia dla lekarzy, wprowadzenie odpowiedniej infrastruktury i dokumentacji, które pozwolą tę terapię prowadzić w sposób dokładny – mówi prof. Jan Mazela. 

    Jak podkreśla prezes Generali Polska Andrea Simoncelli, projekt prowadzony we współpracy z UM w Poznaniu i fundacją Human Safety Net jest częścią szerokiej, CSR-owej strategii grupy.

    – Generali jest jednym z największych towarzystw ubezpieczeniowych na świecie, z czym wiąże się działanie w sposób społecznie odpowiedzialny. W krajach, w których prowadzimy działalność, naszym obowiązkiem jest wspieranie lokalnych potrzeb, w szczególności rodzin, które w przyszłości będą naszymi partnerami na całe życie – mówi Andrea Simoncelli.

    Działalność fundacji The Human Safety Net, należącej do Grupy Generali, skupia się m.in. na wsparciu rodzin i zdrowia noworodków. Obecnie projekt fundacji realizowany jest w 20 z 50 krajów, w których działa Generali.  

    – Pomoc noworodkom to jeden z trzech obszarów naszej działalności. Dlatego jesteśmy zadowoleni, że w ramach programu, realizowanego w Polsce wspólnie z Ginekologiczno-Położniczym Szpitalem Klinicznym w Poznaniu, możemy szybko dotrzeć do coraz większej liczby dzieci, podnosząc szanse na ich skuteczne leczenie – mówi Emma Ursich, dyrektor Fundacji The Human Safety Net. – Na rzecz zdrowia noworodków działamy również m.in. w Czechach, na Węgrzech i oczywiście w Polsce. W każdym z tych krajów współpracujemy ze środowiskiem medycznym, aby rozpoznać potrzeby i zapewnić możliwie najlepszą opiekę nowo narodzonym dzieciom.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Handel

    Efekty pandemii widoczne w wyszukiwarce Google. Praca zdalna, zwolnienia i e-zakupy wśród najpopularniejszych haseł

    W ostatnich tygodniach życie codzienne i zawodowe Polaków przeniosło się do sieci. Tam również szukamy informacji, jak sobie radzić z nową rzeczywistością. Statystyki wyszukiwarki Google pokazują, że wśród najpopularniejszych haseł są te związane z pracą zdalną, zwolnieniami czy zasiłkami dla bezrobotnych. Z kolei przedsiębiorcy masowo szukają informacji o rządowej pomocy w ramach tzw. tarczy antykryzysowej albo uczą się zakładać sklepy internetowe.

    Prawo

    Biura podróży i ich klienci nie są chronieni w wystarczającym stopniu. Wątpliwości budzi długi okres na zwrot pieniędzy czy voucher zamiast gotówki

    – Przepisy w obecnym kształcie nie chronią ani interesów organizatorów turystyki, ani samych podróżnych – ocenia Paweł Wójcik, adwokat Kancelarii RWW.legal Rusin Wójcik. Specustawa wprowadziła regulacje, zgodnie z którymi rozwiązanie umowy jest skuteczne dopiero po 180 dniach. Biuro podróży ma tyle dni na zwrot wpłaconych przez klienta środków, częściej jednak organizatorzy proponują podróżnym voucher do realizacji na poczet przyszłych imprez turystycznych w ciągu roku.

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    Handel

    Rośnie eksport śliwki kalifornijskiej. W okresie pandemii częściej sięgamy po zdrowe produkty o długim terminie ważności

    W czasie pandemii rośnie sprzedaż naturalnych produktów spożywczych o długim terminie ważności. Na popularności zyskują suche artykuły spożywcze, ale też produkty prozdrowotne. Taki trend sprzyja producentom suszonych owoców, którzy już przed koronawirusem dynamicznie zwiększali sprzedaż. Eksport śliwki kalifornijskiej do Polski od sierpnia 2019 do marca 2020 roku wzrósł prawie dwukrotnie. – Konsumenci częściej wybierają produkty, które w naturalny sposób pomagają im zachować zdrowie – mówi Kevin Verbruggen z California Prune Board i podkreśla, że suszone śliwki mają między innymi dobroczynny wpływ na układ trawienny.

    Problemy społeczne

    W Polsce kilkaset osób cierpi na rzadką chorobę wywołującą obrzęki i ból. Szansą dla chorych jest innowacyjna terapia zarejestrowana w Europie

    Trudny do zniesienia ból, deformacje twarzy i obrzęki narządów wewnętrznych, w tym krtani, które stwarzają ryzyko uduszenia – z takimi objawami zmagają się pacjenci cierpiący na dziedziczny obrzęk naczynioruchowy. W Polsce jest ich zaledwie kilkuset, ale szacuje się, że mniej więcej drugie tyle wciąż pozostaje niezdiagnozowanych. Chorzy z ciężkim przebiegiem doświadczają w ciągu roku nawet do kilkudziesięciu zagrażających życiu napadów tej choroby, a okresy między atakami przepełnione są strachem i niepokojem. Szczególnie dotyczy to pacjentów z najcięższym przebiegiem, u których dochodzi do obrzęków krtani czy twarzy. W Europie niedawno zarejestrowano innowacyjny lek, który może zapobiegać atakom. W Polsce ruszyła kampania edukacyjna, która ma zwiększyć świadomość dotyczącą tej choroby i zwrócić uwagę na problemy pacjentów, którzy się z nią zmagają.