Newsy

Społeczne budownictwo czynszowe przyspiesza. Ponad 2 tys. rodzin w mieszkaniach z umiarkowanym czynszem

2019-07-18  |  06:30

W Polsce na tysiąc mieszkańców przypadają 381 mieszkania, czyli ponad 50 mniej niż średnio w Unii Europejskiej. Mniej więcej 40 proc. społeczeństwa nie może pozwolić sobie na kupno ani wynajem na komercyjnych zasadach, a jednocześnie są zbyt zasobni, aby przysługiwało im mieszkanie od gminy. Wpadają oni w tzw. lukę czynszową, z którą boryka się wiele samorządów. W jej wypełnieniu pomagają preferencyjne kredyty z Banku Gospodarstwa Krajowego. W programie Społecznego Budownictwa Czynszowego do użytku oddano już ponad 2 tys. lokali, kolejnych 4 tys. jest w przygotowaniu. BGK poprawia również warunki mieszkaniowe osób o średnich i niskich dochodach. W tym i przyszłym roku na wsparcie budownictwa komunalnego i socjalnego trafi po 500 mln zł, a od 2021 roku – nawet 1 mld zł rocznie.

Osoby, które wpadają w tzw. lukę czynszową, to znacząca część naszego społeczeństwa. Fundacja Habitat for Humanity szacuje, że ok. 40 proc. Polaków nie stać na zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych na wolnym rynku, czyli nie są w stanie wynająć mieszkania komercyjnie, zaciągnąć kredytu hipotecznego, a tym bardziej kupić mieszkania za gotówkę. Z drugiej strony są zbyt zamożni, żeby ubiegać się o mieszkanie socjalne czy komunalne w gminie – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Dariusz Stachera, dyrektor zarządzający pionem programów mieszkaniowych w Banku Gospodarstwa Krajowego.

W uporaniu się z brakiem odpowiednich lokali pomagają programy budownictwa mieszkaniowego Banku Gospodarstwa Krajowego. Z programu Społecznego Budownictwa Czynszowego (SBC) budowę lub remont lokali mogą sfinansować towarzystwa budownictwa społecznego, spółdzielnie mieszkaniowe i spółki gminne. Dzięki tanim kredytom już ponad 2 tys. rodzin może mieszkać w mieszkaniach z umiarkowanym czynszem.

Program mieszkaniowy ma sens wtedy, kiedy odpowiada potrzebom najemców. W tym segmencie potrzebą jest niski czynsz. To oznacza bardzo dużą presję na to, żeby finansowanie było długoterminowe i tanie. My zapewniamy jedno i drugie, ponieważ z Funduszu Dopłat finansowanie jest całkowicie bezzwrotne, natomiast w ramach SBC jest preferencyjnie oprocentowane. Inwestorzy płacą wyłącznie równowartość stawki WIBOR jako oprocentowanie kredytu, nie ma tutaj żadnej marży banku. To pozwala utrzymać czynsz na poziomie nawet o kilkadziesiąt procent niższym, niż oferuje rynek – podkreśla Dariusz Stachera.

Najwięcej mieszkań czynszowych powstało na Śląsku, Mazowszu i Dolnym Śląsku, a mieszkań komunalnych i socjalnych – na Mazowszu, Pomorzu i w Wielkopolsce.

Z problemem deficytu lokali dla osób o średnich i niskich dochodach boryka się wiele samorządów. Gminy, spółki gminne, powiaty czy organizacje pożytku publicznego mogą korzystać z bezzwrotnego wsparcia z Funduszu Dopłat na takie cele, jak tworzenie lokali mieszkalnych o ograniczonym czynszu, noclegowni czy schronisk dla bezdomnych.

W ramach programu bezzwrotnego wsparcia budownictwa komunalnego i socjalnego z Funduszu Dopłat powstało ponad 18 tys. mieszkań i ponad 1 tys. miejsc noclegowych dla osób bezdomnych. Natomiast w programie wsparcia SBC, czyli programu, który celuje w lukę czynszową, powstało w tej chwili 2 tys. mieszkań. To są mieszkania, które zostały już oddane do użytkowania najemcom, natomiast bank łącznie sfinansował już 4 tys. mieszkań. Finansujemy kolejne na bieżąco – wyjaśnia Dariusz Stachera.

Mieszkań komunalnych i socjalnych będzie przybywać, bo w latach 2019–2025 BGK będzie mieć do rozdysponowania dla inwestorów dużo wyższe kwoty. W programie Społecznego Budownictwa Czynszowego na akcję kredytową dostępne będzie 1,3 mld zł, natomiast program bezzwrotnego wsparcia z Funduszu Dopłat w latach 2019–2020 będzie zasilany kwotą po 500 mln zł rocznie, natomiast od 2021 do 2025 roku – 1 mld zł rocznie. To oznacza, że w praktyce środków powinno wystarczyć na wszystkie przedsięwzięcia spełniające wymagania formalno-prawne.

Mieszkania przy naszym wsparciu najczęściej budują gminy w programie realizowanym z Funduszu Dopłat. Jeżeli chodzi o program kredytowy – tu naszą główną grupą kredytobiorców są TBS-y, czyli towarzystwa budownictwa społecznego, ale również spółdzielnie mieszkaniowe i spółki komunalne – mówi Dariusz Stachera.

Jak podkreśla, w ostatnim czasie nastąpiło sporo zmian wspierających budownictwo czynszowe. W ubiegłym roku najważniejszą było wprowadzenie możliwości łączenia bezzwrotnych grantów dla gmin z kredytami preferencyjnymi dla inwestorów z sektora społecznego budownictwa czynszowego, czyli TBS-ów, spółdzielni mieszkaniowych i spółek komunalnych. W tym roku w życie wejdzie kolejny pakiet zmian w związku z podpisaną na początku lipca przez prezydenta nowelizacją ustawy o Krajowym Zasobie Nieruchomości.

– Podstawową zmianą jest to, że proces inwestycyjny został dość mocno uproszczony dla spółdzielni mieszkaniowych. Po drugie, został podniesiony limit dochodowy dla najemców w programie Społecznego Budownictwa Czynszowego i – to chyba najważniejsza zmiana – została też usunięta konieczność weryfikacji dochodów osiąganych przez najemców co dwa lata. Czyli najemca, wprowadzając się do takiego budynku czynszowego, może spać spokojnie, ponieważ musi spełnić kryterium dochodowe tylko przy podpisywaniu umowy najmu. Jeżeli awansuje i będzie więcej zarabiał, nie musi wyprowadzać się z lokalu ­– wymienia ekspert BGK.

Kolejną ważną zmianą jest podniesienie limitu dochodowego w programie „Mieszkanie na start”, obejmującym bezpośrednie dopłaty do czynszów 

– Na rynek te zmiany powinny wpłynąć pozytywnie, ponieważ dzięki nim nasze programy stają się bardziej atrakcyjne dla inwestorów, dla samorządów i liczymy na to, że będzie większe będzie więcej wniosków i więcej beneficjentów – mówi Dariusz Stachera.

Czytaj także

Kalendarium

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Bezpłatne materiały wideo, audio, zdjęcia oraz artykuły

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Przemysł

W polskiej armii służy już ponad 800 rosomaków. Ich producent poszukuje nowych rynków eksportowych

Na wyposażeniu polskiej armii jest już ponad 800 opancerzonych transporterów Rosomak w różnych wersjach: od bojowej aż po wozy ewakuacji medycznej. Rosomaki, sprawdzone przez polskich żołnierzy w warunkach bojowych na misji w Afganistanie, przeszły od tego czasu już kilkaset modyfikacji. ich producent prezentował niedawno nową koncepcję pojazdów w układzie 6x6, o zmniejszonych wymiarach, masie i cały czas poszukuje dla rosomaków nowych rynków eksportowych.

Ochrona środowiska

10 tys. czujników umieszczonych w szkołach będzie badać jakość powietrza. Edukacja dzieci, ich rodziców i nauczycieli ma pomóc w walce ze smogiem

Nie tylko przemysł i spaliny samochodów odpowiadają za smog. Największym problemem są domowe piece grzewcze opalane drewnem lub węglem. W Polsce niska emisja odpowiada za 52 proc. pyłów PM10 oraz 82 proc. benzo(a)pirenu w powietrzu. Kluczowa jest zmiana przyzwyczajeń, do tego jednak niezbędna jest edukacja. Edukacyjna Sieć Antysmogowa pomaga w zmianie przyzwyczajeń. Czujniki zanieczyszczenia powietrza umieszczone w szkołach są wysyłane do NASK za pośrednictwem internetu lub Ogólnopolskiej Sieci Edukacyjnej. Do projektu dołączyło już ponad 330 szkół i 50,5 tys. uczniów.

Prawo

Polska jednym z niewielu państw na świecie z oświadczeniami majątkowymi wypełnianymi ręcznie. Kontrola nad tym systemem jest iluzoryczna

W grupie niewielu krajów na świecie, gdzie oświadczenia majątkowe są wypełniane ręcznie, wciąż znajduje się Polska. Jak podkreśla Krzysztof Izdebski z Fundacji ePaństwo, kontrola społeczna i instytucjonalna nad systemem oświadczeń majątkowych jest iluzoryczna. Dodaje, że zamiast realnych zmian, które mogłyby się przyczynić do większej skuteczności polityki antykorupcyjnej, rząd skupił się na korzystnej wizerunkowo nowelizacji przepisów o jawności majątków urzędników i ich rodzin.

Handel

Amazon powoli zdobywa polski rynek. Z platformy korzysta coraz więcej kupujących, ale polscy sprzedawcy nie do końca wykorzystują jej możliwości

Choć udział Amazona w polskim e-commerce nie przekracza dziś 5 proc., amerykański gigant zdobywa w nim udziały krok po kroku, przejmując powoli rynek, na czym w największym stopniu może stracić rodzime Allegro. Polacy na Amazonie mają dziś do wyboru ponad 200 mln artykułów z opisami tłumaczonymi na język polski i korzystają z niego w coraz większym stopniu. Polskie firmy sprzedające za pośrednictwem Amazona mogą pochwalić się dziś dużymi przychodami z tego tytułu, ale wciąż nie do końca wykorzystują możliwości, jakie platforma im oferuje.