Newsy

Nowa usługa T-Mobile. Do końca przyszłego roku ma z niej korzystać 100 tys. użytkowników

2013-04-24  |  06:40

T-Mobile chce zawalczyć o małe i średnie przedsiębiorstwa. Zaoferuje im możliwość bezpiecznego przechowywania ważnych dla firm plików w tzw. chmurze obliczeniowej. – Szacujemy, że do końca roku tymi usługami zainteresuje się 40 proc. przedsiębiorców – mówi Miroslav Rakowski, prezes zarządu Polskiej Telefonii Cyfrowej.

Nowa usługa pozwala na bezpieczne przechowywanie plików oraz korzystanie z programów i aplikacji w tzw. chmurze obliczeniowej. Przedsiębiorca może edytować swoje dane dzięki aplikacji, która może być zainstalowana na smartfonie, tablecie lub komputerze.

Dla klientów biznesowych pokazujemy pierwsze aplikacje, które umożliwiają zapisywanie plików zdalnie, backupowanie wszystkiego, co mamy na swoich urządzeniach nie tylko mobilnych, ale też stacjonarnych –
wyjaśnia Miroslav Rakowski, prezes zarządu Polskiej Telefonii Cyfrowej.

Od dziś usługa ta dostępna jest dla przedsiębiorców korzystających z usług T-Mobile i pracujących na urządzeniach opartych o system Android.

Myślę, że najbliższe kilka tygodni to jest czas, w którym zbierzemy pozytywny odzew rynku w zakresie możliwości, które daje aplikacja mobilna na Android. Bogatsi o te doświadczenia umożliwimy korzystanie z proDysku dla tych, którzy zaufali urządzeniom Apple czy Windows Phone – zapowiada Tomasz Witos, Business Development Manager – Rozwiązania IT w Polskiej Telefonii Cyfrowej.

Kolejnym etapem ma być udostępnienie usługi użytkownikom indywidualnym. Dzięki temu wszystkie dane zapisane na telefonach będą bezpiecznie  archiwizowane w T-MobileCloud.

Proszę sobie wyobrazić, że gubi Pan telefon albo ktoś go ukradnie. A dziś 8 na 10 Polaków ma w kieszeni zapisane pliki, które dla nich są bardzo osobiste i zgubienie takiego osobistego portfela informacji jest dużym problemem. Na naszym dysku zapisuje się, co chce, kiedy chce: filmy, zdjęcia, muzykę, kontakty. Dzięki tej usłudze wszystko to może być odtworzone, gdy taka sytuacja się pojawi – mówi Rakowski.

T-Mobile sprzedał w ubiegłym roku 900 tys. smartfonów i 200 tys. tabletów. Teraz oferuje klientom rozwiązania zabezpieczające ich dane. Operator zapowiada, że do końca 2014 roku uda mu się pozyskać ponad 100 tys. użytkowników usług opartych o chmurę obliczeniową. T-MobileCloud Ma ona być stopniowo uzupełniana o nowe aplikacje.

Mamy plany zbudować supermarket z programami i usługami dla biznesu. T-Mobil Cloud to nie jest tylko jedno rozwiązanie, to będzie kilkanaście różnych programów i rozwiązań dla firm –
mówi Igor Matejov członek zarządu i dyrektor ds. Rynku Biznesowego Polskiej Telefonii Cyfrowej. – Wiele firm ma zaufanie do nas, ma z nami wieloletnie relacje i chce korzystać z tego oraz ostatecznie ma zaufanie do naszej gwarancji bezpieczeństwa.

Przedstawiciele operatora zapewniają, że przy tworzeniu usługi najważniejsze dla nich było zapewnienie bezpieczeństwa przechowywanych danych. Klienci logujący się do chmury będą rozpoznawani po numerze telefonu lub adresie e-mail i w ten sposób będą mogli np. zamawiać interesujące ich produkty IT. Wszystko odbywać się ma bez podawania numeru karty kredytowej, a opłaty za dokonane przez nich zakupy będą dodawane do ich faktury wystawianej przez T-Mobile.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Infrastruktura

Wykluczenie Huaweia z polskiego rynku może wywołać ostrą reakcję Chin. Łańcuchy dostaw dla fabryk będą zagrożone [DEPESZA]

– To będzie jeden z najważniejszych papierków lakmusowych polskich intencji w stosunku do Chin – mówi prof. Bogdan Góralczyk z Centrum Europejskiego UW, oceniając prace nad nowelizacją ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. Projekt, który w ocenie rynku telekomunikacyjnego stał się narzędziem politycznych rozgrywek, zawiera zapisy pozwalające wykluczyć z polskiego rynku firmy technologiczne na podstawie kryteriów narodowościowych. W ocenie ekspertów są one wprost wymierzone w chiński koncern technologiczny Huawei, a ich uchwalenie może zaszkodzić polskim relacjom gospodarczym z Państwem Środka.

Motoryzacja

Podwyżki cen paliw, prądu i gazu najwyższe od kilkunastu lat. W przyszłym roku wzrosną nawet o 30–40 proc.

Na globalnych rynkach rosną ceny surowców energetycznych, a to pociąga za sobą podwyżki detalicznych cen prądu czy gazu. Od października więcej płacą klienci PGNiG, a koncern zapowiada kolejne wnioski o zatwierdzenie wyższych taryf, które będą obowiązywać od nowego roku. Więcej muszą płacić m.in. mieszkańcy Włoch, Francji czy Wielkiej Brytanii. Szacuje się, że przeciętne gospodarstwo domowe w UE wyda w tym roku na gaz od 800 do 1150 euro więcej niż przed rokiem. Drożeją też paliwa – na Węgrzech za benzynę trzeba płacić blisko 30 proc. więcej niż rok temu, w Polsce w październiku wzrost cen za paliwo wyniósł już 34 proc. r/r.

Handel

Opakowania po chipsach, słodyczach i zupkach instant mogą posłużyć do produkcji mebli. Najczęściej trafiają jednak do złego worka na śmieci

Polacy zużywają rokrocznie ok. 32 tys. ton elastycznych opakowań z tworzyw sztucznych, takich jak folie po chipsach, słodyczach czy zupkach instant. Zwykle konsumenci wyrzucają je nie tam, gdzie trzeba, czyli do odpadów zmieszanych zamiast do żółtego worka na śmieci. W efekcie tylko niewielki odsetek trafia później do recyklingu. Tę proporcję ma odwrócić uruchomiony właśnie program ReFlex, który jest unikalny nie tylko na polskim, ale i europejskim rynku. Jego celem jest to, aby do 2025 roku zbierać i poddawać recyklingowi co najmniej 50 proc. elastycznych opakowań wprowadzanych do obrotu. Odpowiednio przetworzone mogą później znaleźć zastosowanie m.in. w przemyśle budowlanym, transportowym czy meblarskim.

Media i PR

Hybrydowa formuła może zdominować rynek konferencji i spotkań również po pandemii. Do nowych realiów przekonali się zarówno organizatorzy, jak i dziennikarze

Branża eventowa jest jedną z tych, które najbardziej ucierpiały w wyniku pandemii COVID-19. Kiedy większość wydarzeń została odwołana ze względu na reżim sanitarny, branża ekspresem przeniosła się do online’u, a agencje i ich klienci przeszli przyspieszony kurs digitalizacji. Z raportu „Digital Event 2020/21” wynika, że największą popularnością cieszyły się realizowane w formule online webinary, szkolenia i konferencje. Choć część z nich prawdopodobnie zostanie utrzymana w tym formacie także po wygaszeniu pandemii, to organizatorzy chętnie wracają do tradycyjnych spotkań.