Newsy

Nowy pas w Modlinie ma wytrzymać 40 lat. Użyto odpowiedniej technologii i kruszyw

2013-06-21  |  06:50

Spółka APB, która nadzorowała remont drogi startowej na lotnisku w Modlinie zapewnia, że pas wytrzyma aż 40 lat, bo tym razem użyto odpowiednich kruszyw, które nie będą powodować uszkodzeń nawierzchni. Dzięki dobremu przygotowaniu technicznemu, m.in. sprowadzeniu wydajnych maszyn, udało się zbudować nową nawierzchnię w ciągu zaledwie dwóch miesięcy, dotrzymując wszystkich procedur.

 – Wcześniejsze kruszywa pomarglowe powodowały uszkodzenia nawierzchni, odpryski i powierzchniowe łuszczenie. Natomiast wykonawca przedłożył nam nową receptę, która została pozytywnie zaopiniowana przez Instytut Techniczny Wojsk Lotniczych i dopuszczona przez nas do realizacji. Użyte przez nas kruszywa i technologia pozwoliła na to, żebyśmy ten pas wykonali w sposób prawidłowy – podkreśla w rozmowie z Agencją Informacyjną Newseria mgr inż. Paweł Nowak, właściciel firmy APB, który nadzorował remont pasa.

Lotnisko w Modlinie w grudniu zostało zamknięte dla dużych samolotów, w tym maszyn używanych przez linie Ryanair i Wizz Air, latających z tego portu lotniczego. Powodem były złuszczenia betonowych fragmentów nawierzchni drogi startowej, które stwarzały zagrożenie dla ruchu lotniczego. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego nakazał całkowitą wymianę nawierzchni na mierzących łącznie kilometr fragmentach.

Ze względu na długą zimę prace przy nowej drodze startowej ruszyły dopiero w połowie kwietnia. Nowak zapewnia jednak, że pomimo krótkiego czasu wszystkie procedury zostały dotrzymane.

 – To, że wykonaliśmy pas w tak krótkim czasie, było możliwe dzięki temu, że wykonawca tym razem był lepiej przygotowany do tych robót sprzętowo. Sprowadzono wytwórnie betonu o wydajności 250 m3 na godzinę, która pozwoliła na wyprodukowanie betonu pod użyty sprzęt. Tutaj mieliśmy zastosowany sprzęt w module 15-metrowym, także maszyny, które to układały  praktycznie ułożenie jednego pasa długości 540 metrów trwało 10 godzin – wyjaśnia techniczne szczegóły Paweł Nowak.

Dzięki zastosowaniu maszyn układających nawierzchnię o szerokości 15 metrów cała droga startowa składa się z trzech pasów. Łączna szerokość drogi to 45 metrów. Dzięki zmniejszeniu liczby łączeń pasów do dwóch nawierzchnia będzie bardziej wytrzymała. 

Istotne dla wytrzymałości pasa są zastosowane kruszywa. Nowak podkreśla, że podczas remontu pasa przed uruchomieniem lotniska w Modlinie dla ruchu cywilnego w lipcu 2012 r. podstawowym błędem były właśnie złe surowce. Tym razem są to kruszywa granitowe stosowane powszechnie na lotniskach, nie nasiąkające wodą i nie powodujące uszkodzeń nawierzchni. Nowak podkreśla, że dzięki prawidłowym materiałom oraz dotrzymaniu wszystkich procedur nowy pas powinien wytrzymać nawet 40 lat. Mimo to co roku należy wykonywać przeglądy – tego wymaga prawo budowlane.

 – 40 lat – taki się zakłada czas przy budowie tego rodzaju obiektów z nawierzchni betonowej. Wszystko zostało dotrzymane, także ta nawierzchnia powinna ten okres zapewnić – przewiduje Nowak.

Firma APB nadzorowała inwestycję przez 24 godziny na dobę. Dzięki temu gwarantuje, że wszystko przebiegło zgodnie ze sztuką inżynierską. 

Przed zamknięciem lotniska w Modlinie dla dużych samolotów korzystały z niego dwie niskokosztowe linie lotnicze – irlandzki Ryanair i węgierski Wizz Air, który miał w podwarszawskim porcie lotniczym jedną ze swoich baz. Od grudnia obydwaj przewoźnicy korzystają z Lotniska Chopina.

Władze portu lotniczego w Modlinie chcą ponownie przyjmować większe samoloty już od 1 lipca. Ryanair zapowiada, że zostanie na głównym warszawskim lotnisku do 2 września, a Wizz Air – do 26 października. Terminy te ulegały już jednak wielokrotnym zmianom.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Inwestycje

Prezes GPW: Powrót do wzrostów na giełdzie może świadczyć o wierze inwestorów w miarę szybkie odbicie gospodarek

Dzięki spowodowanej pandemią dużej zmienności na giełdach wzrosły obroty. Skorzystała również warszawska GPW, która zaczęła rok rekordowym kwartałem. Gorzej wyglądały notowania głównego indeksu, zwłaszcza w pierwszym kwartale roku, bo drugi był już korzystny dla wszystkich. Wciąż jednak pozostaje pytanie o przyszłość i stosunek inwestorów do ryzyka, a ten zależeć będzie od tempa, w jakim gospodarki powrócą na tory rozwoju.

Praca

Jacek Męcina: Dodatek solidarnościowy powinien być rozwiązaniem tymczasowym. Czas pomyśleć o ubezpieczeniu od bezrobocia

Świadczenie solidarnościowe po utracie pracy przysługuje pracownikom, którym po 15 marca pracodawca rozwiązał umowę o pracę w następstwie pandemii koronawirusa lub ich umowa wygasła. Przez trzy miesiące – czerwiec, lipiec, sierpień – jest wypłacane świadczenie w wysokości 1400 zł, a przysługujący zasiłek dla bezrobotnych zostanie w tym czasie zawieszony. – W obecnej sytuacji dobrym rozwiązaniem byłaby podwyżka zasiłku, ale należy rozważyć, w jaki sposób go finansować – komentuje Jacek Męcina, ekspert Konfederacji Lewiatan, i sugeruje wprowadzenie ubezpieczenia od bezrobocia.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Transport

Część pakietu mobilności zacznie obowiązywać w sierpniu. Polskie firmy transportowe czeka kosztowna rewolucja

Przewoźnicy drogowi mają raptem kilka tygodni na przygotowanie do zmian wprowadzonych pakietem mobilności, bo pierwsze przepisy – dotyczące m.in. odpoczynku kierowców – wejdą w życie już w sierpniu. Krajowa branża transportowa od początku prac nad dokumentem podnosiła, że spowoduje on wzrost kosztów i spadek konkurencyjności przewoźników m.in. z Polski, Bułgarii, Litwy i Łotwy. – Zachodnie firmy nie będą w stanie wypełnić luki po konkurentach z naszego regionu, więc z pewnością wrócimy na te rynki – ocenia Maciej Wroński, prezes Związku Pracodawców Transport i Logistyka Polska. Ministerstwo Infrastruktury podkreśla, że Polska sprzeciwia się przyjętym przepisom i rozważa ich zaskarżenie do Trybunału Sprawiedliwości UE.

Firma

Wyjazdy motywacyjne powrócą do firm najwcześniej w połowie przyszłego roku. Organizatorzy liczą straty i apelują o pomoc rządu

Organizacja wyjazdów motywacyjnych dla firm to ta część rynku turystycznego, która może najdotkliwiej odczuć skutki pandemii koronawirusa. Nawet po otwarciu granic i wznowieniu połączeń lotniczych odbudowanie popytu na turystykę biznesową będzie trudne i długotrwałe – firmy ograniczają wydatki marketingowe, a przy tym obawiają się o bezpieczeństwo uczestników i własny wizerunek na wypadek ewentualnego zakażenia. Eksperci Stowarzyszenia Organizatorów Incentive Travel szacują, że spadek obrotów firm może sięgnąć nawet 90 proc., i przedstawiają propozycje rozwiązań, które mogą pomóc branży.