Newsy

Łódź ubiega się o organizację małego Expo 2022. Na razie jest jedynym kandydatem

2016-12-08  |  06:50

Do 15 grudnia państwa mogą zgłaszać swoje kandydatury miast organizatorów wystawy Expo 2022. Na razie jedynym kandydatem jest Łódź. W ubiegłym tygodniu miasto zostało oficjalnie zaprezentowane na zgromadzeniu Międzynarodowego Biura Wystaw. Dla nas to szansa na przyciągnięcie inwestycji i promocję – podkreśla Witold Stępień, marszałek województwa łódzkiego. Zmieni się również sama Łódź. Tylko jedna czwarta obiektów wznoszonych na potrzeby imprezy miałaby charakter tymczasowy.

 Łódź jest rządowym kandydatem Polski do wystawy Expo w 2022 roku. Mam nadzieję, że przygotowywana w ostatnich miesiącach wspólnie z polskim rządem koncepcja ma szansę powodzenia – wskazuje w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Witold Stępień, marszałek województwa łódzkiego.

23 listopada Łódź została oficjalnie zaprezentowana w Paryżu na sesji Światowego Biura Wystaw (BIE). Tematem łódzkiej wystawy ma być rewitalizacja miast. Hasło przewodnie to „City Reinvented”. Pomysłodawcy podkreślają, że według UN-Habitat już dziś prawie jedna piąta obszarów miejskich wymaga rewitalizacji w różnych aspektach. Ponieważ – jak szacuje OECD – w 2050 roku dwie trzecie populacji będzie mieszkać w miastach, problem ten będzie coraz poważniejszy.

Expo 2022 to szansa na to, aby po 2022 roku o Łodzi mówiło się jako o świetnym miejscu, które warto odwiedzić ponownie, w którym odwiedzający wystawę spotkali się z gościnnością, dobrym przyjęciem, zobaczyli wspaniałe, zmodernizowane miasto. Chcielibyśmy, aby ta łódzka rewitalizacja była wizytówką – mówi Witold Stępień.

Wyjątkowość łódzkiego Expo 2022 ma polegać na tym, zgodnie z założeniami, że wystawa nie powstanie od podstaw na obrzeżach miasta, lecz w ścisłym centrum. Władze Łodzi zakładają, że mniej więcej trzy czwarte obiektów wzniesionych na potrzeby wystawy będzie mieć charakter stały. Większość pawilonów, nieruchomości oraz infrastruktury związanej z bezpieczeństwem i spędzaniem wolnego czasu po zakończeniu imprezy ma być przekształcona na lokale mieszkalne, biura, punkty usługowe oraz placówki handlowe.

 To będzie szansa na przyciągnięcie inwestycji. Do tej imprezy trzeba się przygotować, poprawić wewnętrzny układ komunikacyjny, otworzyć tereny prawie 30 ha, gdzie odbywałaby się wystawa, współpracować z podmiotami budującymi pawilony, które chcielibyśmy wykorzystywać jeszcze przez kolejnych kilkadziesiąt lat – wyjaśnia Witold Stępień. – Liczymy przede wszystkim na to, że nowe centrum Łodzi, przy dworcu, w pobliżu Centrum Kultury EC1 dostanie dodatkowy impuls do rozwoju.

Wystawa ma być zorganizowana na obszarze ponad 25 ha Nowego Centrum Łodzi (NCŁ), które obejmuje tereny między ulicami Tuwima i Narutowicza oraz Kilińskiego i Kopcińskiego. Na obszarze NCŁ znajduje się m.in. zrewitalizowana elektrociepłownia EC1, w której siedzibę mają m.in. Narodowe Centrum Kultury Filmowej i planetarium. W najbliższych dniach zostanie też uruchomiony nowy podziemny węzeł komunikacyjny Łódź Fabryczna.

– Jako gospodarz województwa liczę na to, że do pomysłu Expo włączą się wszystkie miejskie ośrodki w regionie, które gości będą zapraszać również do siebie. Całe województwo odnawia się i rewitalizuje. Jest co oglądać – mówi Witold Stępień.

Pomysłodawcy tej idei podkreślają, że korzyści z organizacji wystawy odniesie nie tylko Łódź i region. Powinno to wzmocnić pozycję Polski jako lidera w Europie Środkowo-Wschodniej. Inne korzyści to m.in. przyspieszenie rozwoju gospodarczego, utworzenie nowych miejsc pracy i szansa na nawiązanie nowych relacji biznesowych.

Promocja projektu zaczęła się w czerwcu br., gdy ogłoszono po raz pierwszy, że miasto będzie się ubiegać o organizację International Expo. Głosowanie w sprawie przyznania miastu prawa do organizacji wystawy odbędzie się pod koniec przyszłego roku. 

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Finanse

Andrzej Rzońca: Polsce grozi pierwsza od trzech dekad recesja. W tłustych latach rząd nie przygotował kraju na kryzys

Według marcowej projekcji inflacji NBP, opublikowanej kilka dni po wykryciu pierwszego w Polsce przypadku zachorowania na koronawirusa, polska gospodarka miałaby wzrosnąć w 2020 roku o 3,2 proc. Niecały miesiąc później prognozy te są nieaktualne. Zdaniem byłego członka RPP, dr. hab. Andrzeja Rzońcy pandemia obniży wzrost gospodarczy nawet do 3 pkt proc., co spowoduje, że możemy się otrzeć o recesję. I choć jego zdaniem proponowana tarcza antykryzysowa pomoże niewielu, to Polska jest w nie najgorszej sytuacji w porównaniu z innymi krajami.

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Handel

Prezes UOKiK: Nieuczciwi przedsiębiorcy próbują w tym czasie drenować portfele konsumentów. Grozić im będzie kara nawet do 5 mln zł

Możliwość wprowadzenia maksymalnych cen i marż na towary i usługi, które mają istotne znaczenie dla ochrony zdrowia oraz kosztów utrzymania gospodarstw domowych, a także kary finansowe nawet do 5 mln zł dla nieuczciwych przedsiębiorców zawyżających ceny – takie zapisy wprowadza przyjęta z piątku na sobotę przez Sejm tarcza antykryzysowa. Prezes UOKiK podkreśla, że w ostatnim czasie na rynku pojawiło się wiele niedozwolonych praktyk. Zdarzają się nieuczciwe firmy, które próbują wykorzystać czas pandemii, żeby dodatkowo zarobić. Nowe przepisy mają uchronić konsumentów przed wydrenowaniem portfeli.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Konsument

W kryzysie milczenie nie jest złotem. Spójna i wiarygodna komunikacja może przesądzić o przyszłości wielu firm

Pandemia koronawirusa wpłynęła nie tylko na sytuację finansową firm, lecz także na ich komunikację. Duża część zrezygnowała z niej całkowicie, w ten sposób wysyłając w świat komunikat: nie wiadomo, co się u nas dzieje. Tymczasem właściwe zarządzanie informacją jest kluczowe właśnie teraz – może pomóc firmom w przezwyciężeniu kryzysu i opłaci się po zakończeniu pandemii, kiedy wszyscy będą chcieli wrócić do normalności. – Prędzej czy później obecny kryzys dobiegnie końca i może się okazać, że te podmioty, które potrafiły odpowiednio zarządzić nim od strony komunikacyjnej, znajdą się dwie długości przed resztą rynku – mówi prezes agencji informacyjnej Newseria, Artur Woliński.